Ja, ostatnio jezdziłam w Wintecu skokowym i mimo, że było za duże to jeździło mi się i skakało bdb. Klocki sobie ustawiałam i nie przeszkadzało mi zbytnio, że sa na rzepy tylko.... trzeba trochę czasu żeby je symetrycznie przyczepić. I nie sądze, żeby mogły się odczepić. A dziś miałam do testów Daw-Maga GP i jestem zdecydowana na zamianę mojego Golden Stara na Daw-Maga. Siodło troszkę głębsze, na płasko dużo lepiej trzyma i skacze się niczego sobie🙂. A czy ktoś z użytkowników Daw-Maga może się wypowiedzieć jak to siodło zachowuje się po upływie np. roku czy dwóch?
Mam do was wielką prośbę. Ile może kosztować takie siodło co to za model i co o nim możecie powiedzieć. Mam je dostać w rozliczeniu za inne ale chciałabym wiedzieć ile jest warte. Nie znam się zbytnio ale jest to chyba siodło skokowe, wiem że ma 3 lata. Proszę napiszcie jak najwięcej na temat tego siodła i podajcie jego wartości na tyle na ile jest to możliwe ze zdjęcia. Sprawa dosyć pilna więc proszę o szybką odpowiedź.
Z góry baaaaaaardzo wam dziękuję za pomoc. 🙇 🙇 🙇 🙇
A za jakie siodlo w rozliczeniu masz dostać tego Stubbena..bo ciężko tak określić wartość siodła..czasem warte jest tyle ile klient jest gotowy zapłacić 😉 Posiada gwarancje, papiery?
nie widzę za dobrze, ale to nie jest przypadkiem siodło Stubben Siegfried CS Close Contact ?
Jest bardzo podobne więc chyba masz rację.
A siodło dostaję w rozliczeniu za siodło west , oczywiście plus dopłata dlatego chciałabym znać chociaż przybliżoną wartość takiego siodło. Czy to będzie ok. 600-800zł, może więcej?
Brzask to tak jak pisalam wyżej - myślę, że technologicznie KenTaur poszedł do przodu i raczej siodełka sa okej, jednak ja pamiętam jak sie przesiadłam z mojego wysłużonego siodła na Prestiga 😉 Chociaż ten, w ktorym Ty jeździłaś z pewnością był nowszy od mojego kilka lat, więc może był nieco ulepszoną wersją, wykonana staranniej i z lepszych materiałów.
Dramka, juz pisałam ze obdzwonilam wszystkich znanym mi w wawie handlarzy uzywanymi siodlami dzwonilam do radzymina, gostynina, codziennie patrze na allegro i szlag mnie trafia bo jak nie mialma kasy to bylo dziesiatki ofert a teraz nie ma kompletnie nic, dlatego zdecydowałam sie na siodło nowe.
Ja mam Achata S po testach od Pana Pawła Kostrzewy i jestem bardzo zadowolona z tego siodła. Takie samo zresztą kupiła koleżanka, po kilku jazdach w moim.
Brzask moja znajoma kupiła na Equitanie nowego Henri de Rivela za 1000 euro, przy czym jest osobą bardzo wymagającą (zamieniła na nie swojego nowego Michela Roberta Prestige`a). Są to naprawdę dobre siodła, o miękkich siedziskach, jeśli miałabym porównywać do innych marek to myślę, że śmiało można je dopasować do Prestige`a i Devoucoux.
Gracja to siodło jest warte około 1000-1500zł. Za 600 kupuje od ręki... Brzask ja mam Henri De rivel. close contact. Bardzo wygodne, świetne w skoku, szczerze polecam
aurelia chodzi mi głównie o miękkość siedziska. Wiadomo, że nie porównasz ekskluzywnego modelu Devoucoux z Black Starem, ale są modele z różnych półek cenowych. Uważam, że dobre close contacty Prestige`a nie ustępują podobnym Devoucoux - i mam tu na myśli głównie wrażenia z jazdy (nie rodzaj skóry i wykonanie).
espana, ja mam wrażenie, że to strasznie zależy od preferencji jeźdźca. Moje Arezzo twarde jak decha, mimo że to pół CC i siedzisko wcale niepłytkie. Wsiadłam w Equipa i co? Mimo tego, że płaskie i CC to siedzisko bardzo mięciutkie, aż się zdziwiłam, powiem szczerze i potraktowałam jako kolejny atut, bo przy dopasowaniu tego nie wyczułam. Zorientowałam się dopiero jak wsiadłam w zastępcze, które mi przysłał Pan Sebastian na czas oczekiwania na moje nowe. Okazuje się, że CC wcale nie musi być twardy, wystarczy go dobrze skonstruować i dopasować do jeźdźca i konia.
Dramka, pisze ze zdecydowałam sie na nowe bo z tego co widze do 2500 NIC nie moge znalesc ani uzywanego ani nowego a zapierałam sie nogami i rękoma ze wiecej nie wydam. Ale mam juz dosc szukania, jak bedzie mi pasowało nowe do 3500 to wezme pozyczke i sobie kupie O!
Nie kupila nie zamowila ale umowila sie na przymiarkę
strucelka, no wlasnie trzeba trafic a ja sie przymierzam jak sami wiecie od jakiegos czasu i od tamtej pory nie ma nic co by mnie interesowało.
Moze dlatego ze mam jedno wymaganie, nie chce sie bawic w wysywałnie i odsyłanie pocztą żadnych siodeł a siodlo musze na moim koniu zobaczyc koniecznie a ja to juz pół bidy, radze sobie w ujezdzeniowce to w kazdej skokowce tez bedzie dobrze, chcąc nie chcąc wyzej jak N pewnie nigdy nie pojadę.