Zelka, moze pogadaj z wetka, ze zabieg nie zostal przeprowadzony tak jak nalezy, w sensie abys nie placila pelnej kwoty za kolejna kastracje. Biedny kot, kolejny stres i kolejna narkoza w tak krotkim czasie 🙁
Zelka, tak, masz racje, chyba lepiej, zeby ktos dobry zajal sie kocurrem, na wypadek jakiejs kolejnej 'niespodzianki' zeby wiedzial co robic, jak reagowac.. Moze wiec pogadaj z babaka, ze kot musi przejsc kolejny zabieg wiec prosisz o czesciowy zwrot kosztow..
Sanna oj tu bym nie liczyla na to. Ta kobieta trzyma konia w stajni moich znajomych... To co tam sie dzieje to masakra. Ktoregos razu powiedziala, zeby dac jej konia pod kogos dobrze jezdzacego, bo ona nie ma czasu jezdzic, a kopytnemu dobre zrobi jak pochodzi... Kilka dni pozniej zazyczyla sobie 70% zarobku z jazd na jej koniu... Innym razem miala kolege wlasciciela podwiesc do drogi asfaltowej, moze 5 km, zarzadala wrecz 15zl! Chca podwyzszyc cene pensjonatu, zeby sama zrezygnowala. Jedynie zostalo na przyszlosc uwazac.
Czarek dorósł, w końcu przybrał na wadze i nie wygląda już jak przecinek. Przestał interesować się zabawami w domu, bo przecież na zewnątrz ma motyle i ćmy 🤣 Badyl (drogi kocur) nadal ma fazy pt. love&hate, raczej tak już zostanie. Czasem nie zwraca uwagi na Czarka, czasem na niego syczy i prycha i bulgota jak wściekły indyk. Czarek konsekwentnie go omija, mądry kotek 😉
W ogóle Cezarek to jest kot ideał 😍 mega pozytywnie nastawiony do wszystkiego, delikatny (nie gryzie, nie drapie), uwielbia spać na kolankach i ciekawski jak małe dziecko 🤣
Mam pytanie: zamawiam karmę dla swoich kotów i chcę też zamówić suche dla dzikiego starego kocura, mieszkającego na zewnątrz (kot nie mój, mieszka na wsi). Czy możecie mi coś polecić? Kot ma koło 12 lat, całe życie pewnie jadł to co upolował, albo ewentualnie podkradał suchą psią karmę. Chciałabym mu kupić coś fajnego, ale z drugiej strony nie chce mu zaszkodzić. Ktoś, coś?
Mam pytanie,może ktoś będzie wiedział :kwiatek: zauważyłam dziś u stajennej kotki jakby polprzezroczyste,lekko białawe blonki na oczach. Nie na całym oku - na środku. Co to może być?
Czy jest jakiś środek do roślin odstraszający koty ale przy tym nie niszczący ich? Mój kot uwziął się na jednego kwiatka, wcześniej od czasu do czasu wykopywał z niego ziemię a teraz rwie gałązki 🤔
strzemionko mam zezartego bambusa, powygryzane kolce od kaktusow i 3 palmy i fikusy wyrzucilam, bo kot stwierdzi, ze na kazde drzewko mozna sie wdrapac. Albo kwiatka przestaw (moze do lazienki?) albo oddaj 🙂
Już przestawiłam do innego pokoju zamknęłam drzwi. Z tym, że mieszkam jeszcze z rodzicami a to kwiatek mamy, który stoi w salonie więc jak przyjdzie z pracy nie wiem czy będzie zadowolona 😁
Strzemionko, w umie uratowalas kwiatkowi zycie, mam powinna spojrzec na to od tej strony i dokladnie zamykac drzwi od tego pokoju w ktorym rezyduje kwiatek 😎 Powazniej, ja kupuke moim trawe, jak ja miaja, mniej obchodza je rosliny.
A jakiś pomysł na to, żeby kot nie wykopywał ziemi z doniczki? Nie mam możliwości przestawienia kwiatków do innych pomieszczeń, a chciałabym wrócić, żeby coś zielonego stało i chciałabym mięte świeżą mieć w domu... Ale z Luną się nie da.
I ponawiam pytanie o www.zoozoo.pl, zamawiał ktoś stamtąd?
Tym bardziej bym poszla z reklamacja, ze zabieg nie zostal przeprowadzony tak jak bylo to zaplanowane i oplacone.
Jesli oplacasz kastracje, ktora ma byc standardowa to jasne, ale wnetrostwo nie jest zwykla kastracja i cena jest juz inna. Z niezstapionym jadrem tez bywa roznie, bo moze byc gleboko, a to juz wymaga znacznie wiekszej interwencji. Tak czy owak kot nie zostal przed zabiegiem odpowiednio zbadany i wymacany, babka nie podjela sie szukania jadra z kotem w narkozie na stole wiec swiadczy to tylko o niej i wiecej do niej bym nie poszla.
Nerechta, dokladnie o to chodzi, babka nie zbadala kota przed zabiegiem, podeszla do zabiegu mocno rutynowo a skasowala jakby problem jajek zostal definitywnie zalatwiony. A nie zostal. Zelka, fajne to Twoje Rude 😎
Sposób na nie wykopywanie ziemi z doniczek - jak na razie działa (tfu tfu). Teraz tylko jakiś klosz na całokształt i będzie ok 😁 bo gałązki połamane...
Ja zapytam tez tutaj, mial ktos kocura wnetra? Moj Leon okazal sie wnetrem, mama zabrala go na kastracje i tam sie okazalo, ze wyszlo tylko jedno jajo ale mama nie zapytala co dalej. Trzeba go dac pod noz na operacje? Czy nie trzeba? Czy jak jedno jajo wyciete, a drugie nie wyszlo, to dalej moze byc tata czy juz nie?
ja prwadzie nie kocia, a psia, ale jeśli u psów i kotów jet tak samo, to polecam znaleźć i usnunąć drugie jądro taką nie będzie, ale takie nistąpione jądro może potem dawać różne nowotwory i ogólnie być nieprzyjemne poza tym to dziwne, bo chyba wet przyd zabiegiem powinien sprawdzić i znaleźć jadro i to nawet oba
Ja dziw wstalam o 6 i w sumie od 9 krzatam sie w kuchni. Kot dzis przed 11 stwierdzil, ze obudzi swojego pana. poszla i drapala w drzwi tak glosno, ze go obudzila ( w kuchni z wlaczonym wentylatorem nie slyszalam drapania kota :/). L. wstal zrobil kawe i usiadl cos poczytac w necie, nawet nie wyobrazacie sobie jaki kot byl dumny! Polozyla sie obok L. na krzeselku obok i z duma i zadowoleniem patrzyla na L. co chwila wskakiwala na stol, zeby ja poglaskal i znow kladla sie obok na krzeslo. Jaka tragedia byla, jak przyszlam na moment usias obok L. No przeciez to jej krzeslo i jej pan i jak ja smialam sie wtracic. No doslonie jestem dyskryminowana we wlasnym mieszkaniu 🙂.
Kociary i kociarze 🙂 bardzo prosze o pomoc. Mamy w domu kota wychodzacego - wczoraj wrocil z ogrodu kulejac na lewa tylna lapke. Pojechalismy oczywiscie do weta i powiedzial, ze to wypadajaca rzepka - albo uszkodzil skaczac gdzies, albo "ten typ tak ma" od urodzenia (z tym, ze wczesniej nigdy nic nie zauwazylysmy z siostra). Wczoraj stalo mu sie to jeszcze dwa razy. Czy konieczna jest operacja??
Bede wdzieczna za wszelkie informacje - bo ja to zielona w temacie kotow jestem 😉