Forum towarzyskie »

KOTY

Zamknij, niech jeszcze dośpi.
Czy on przypadkiem nie dostał środka na wybudzenie? (wybudza się psychika, a ciało nie)
Ok, zamykam  :kwiatek: Z tego co mi wiadomo to nie dostawał żadnych środków - poczekali aż się obudzi i zadzwonili, że mogę odbierać.

A ojciec mi jęczy nad głową, że niepotrzebnie wydaje kasę jak sam mógł to zrobić  😵 (weterynarz, ale nie praktykujący)
wistra- dzięki bardzo za namiar na tą karmę. Czasem przed kompem usypiam, żeby znaleźć coś fajnego, a potem zamawiam Purinę, bo nie mam siły rozgryzać już tych składników...
W sumie wiadomo, że lepiej, żeby dzikusek miał w brzuszku cokolwiek niż nic, ale jak może być całkiem tanio i nie trująco, to czemu nie.
Przyznaję, moje koty dostały tą portę do jedzenia (chroniczne biegunki na bezzbożówkach) i w kuwetach git. Teraz powoli znów wprowadzam Heavena (futro znów zrobiło się ahhhh  :kocham🙂 i jak na razie brak rewolucji
wistra- z tymi dzikuskami to nie tak do końca 🙂 To są zwykłe dachowce, ale bazę mają w domu, szczególnie zimą. Wychodzą tylko za potrzebą, ale latem to buszują całą dobę.
Kotka jest sterylizowana i nie ma problemów z nadwagą, ale kocur tak nabrał na zimę ciała, że aż jestem przerażona. One zawsze dostają karmę dla kotów sterylizowanych, czy ta karma mimo to będzie dla nich ok?
Odnośnie karmy - powinnam po kastracji zacząć dawać karmę dla kotów sterylizowanych, czy nadal junior (która jest zalecana dla kotów do 1 roku życia według info na opakowaniu)?
Ani junior ani dla kastratów. Kot w naturze nie dostaje myszek dla juniorów.

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=329304
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=406
smarcik, karma dla psów/kotów po sterylizacji to ściema, chwyt marketingowy. Podobnie jak karmy dla yorków, westów, labradorów. 😉
Generalnie nie bardzo przemawia do mnie porównywanie kota w naturze do takiego, co wcale nie wychodzi z domu 😉 przecież w naturze kot w ogóle nic nie dostanie jeśli sam sobie nie upoluje. No ale to nie czas na takie rozważania bo ile ludzi tyle opinii i każdą szanuję 🙂 Skoro karma dla kastratów to ściema to zostaję przy juniorze, który kotu bardzo pasuje 🙂
Dobra karma nie ma podziałów na wiek. Np taste of the wild czy power of nature.
Moje 2 mioty wychowałam na totwie, aktualny jest na heavenie. Jestem b. zadowolona :-)
Ta moja chyba nie jest taka zla.. Tak czy inaczej mam jeszcze 2 opakowania, które chciałabym wykorzystać zanim miałabym myśleć o ewentualnej zmianie. Z resztą on raczej je karmę jako dodatek - podstawę stanowi surowe mięso z drobiu lub gotowane z ryżem i warzywami.
To czy firma ma podział na junior/adult/senior nie zależy od jakości karm, a od marketingu.  Bo firmy produkujące tak dobre karmy jak TOTW, White Wholf czy nawet Wolfsblut (akurat przytoczyłam karmy dla psów) wprowadził podział na wiek, nie dlatego, że te karmy są gorsze jakościowo, a dlatego, że ludzie chętniej sięgają po karmy dedykowane dla odpowiedniego wieku. Ludziom się wydaje, że dla szczeniaka najlepsza będzie karma dla juniorów niż karma dla psów w każdym wieku. Tyle.
No i conajwyżej o wielkość i twardość granulek, chociaż i tak koty mają małe.
Kurde kurde, koty rodziców jadły od jakiegoś czasu karmę Leonardo (saszetki, bo puszki mają już gorszy skład) i oczywiście jak na złość teraz są wszędzie niedostępne, albo dostępne w absurdalnej cenie i nie wiem co robić. Zapas się im kończy, a nie chce zmieniać żarcia, bo tam jeden kot z wrażliwym żołądkiem i na tym dobrze funkcjonuje, a drugi aktualnie leczy chory pęcherz i też nie może mieć zawirowań z karmą, szczególnie że jest wybredny, do tego chudy i jak sie na coś nowego wyprze to zaraz będzie awaria.
Orientuje się ktoś z was czy może w jakimś sklepie stacjonarnym we Wrocku można dostać Leonardo? Zamawia w ogóle ktoś z was karmy bezpośrednio od dystrybutorów, nie orientowałam się nigdy czy w przypadku kocich karm są takie możliwości..
Na zwierzakowie saszetki są niedostępne (poza rybnymi, ale te akurat moje koty jedzą najmniej chętnie). A muszą być saszetki, puszki mają gorszy skład. W tym ABC są droższe niż tam gdzie wcześniej zamawiałam, no ale trudno będę musiała je kupić.
No właśnie w Kakadu zawsze zamawiałam, ale taniej wychodzą te większe ilości a jak na złość teraz nie ma wołowiny i mięsnego menu, które najbardziej potrzebuje. Ale pewnie za kilka dni się pojawią, wcześniej zawsze były. Dlatego zamówiłam mniejszą ilość w ABC i będę czekać na dostawę w kakadu.

hmm ten zooplus to niegłupi pomysł, bo raczej jak już zamawiam to dużą ilość i przekroczenie 70E to nie problem

Dzięki dziewczyny!
Mogę zamówić z mojego konta na Twój adres, do 100euro byłaby zniżka 5%, od 100 euro 15%.
Oo, teraz już zamówiłam na szybko w abc, ale jak nie pojawią się w ciągu tygodnia w Kakadu to odezwę się do Ciebie, bo wtedy rzeczywiście by mi się to najbardziej opłacało. Dzięki!

A w ogóle chyba się nie chwaliłam moim kotkiem tu na forum. Po wyprowadzce od rodziców zatęskniłam za kotami i... po 3 tygodniach wzięłam na tymczas kilkumiesięcznego kocurka, który został już na stałe 🙂 Ma trochę ponad pół roku, jest strasznie mały bo przyszedł do mnie mocno niedożywiony, typowa znajda podwórkowa. Miał tyle robaków, że było to aż obrzydliwe  😁 Ale teraz rośnie 🙂
Jest strasznie towarzyski, ale też niezły z niego czort. Teraz chcę wziąć mu drugiego kotka do towarzystwa, ale najpierw muszę go jeszcze zaszczepić (wcześniej nie mogłam, bo najpierw ciągnął mu się koci katar, a potem był kastrowany).
Zdjęcia sprzed paru tygodni:



Aha nazywa się Samolot - bo na początku wołałam na niego kotek samolotek i mi jakoś tak zostało. Chociaż w książeczce ma wpisane Pan Antoni i miał być z tego Antoś...
Druga fotka super!  💘
Ta półka na klawiaturę to było jego ulubione miejsce, ale już przestał się tam mieścić  😁
Upasłaś koteczka  😁
Czy to możliwe, żeby kot stwierdził, że miski są ZŁE?  jakiekolwiek amku zjada z łyżeczki, z tależyków ale ze swoich miseczek od dłużeszego czasu nie rusza nic, chociażby miała głodować.
branka  prześliczny jest i taki przyjemny z pyszczka  💘

zelka2303 Moja kotka ma fazy, ze np. nie wypije wody z miseczki na ziemi, tylko będzie w zlewie czekała aż ktoś jej pusci wodę z kranu. Teraz z kolei na topie jest picie wody, która stoi w miseczce na kaloryferze (prymitowne nawilżanie oplątwy, która wisi wyzej 😉 ) - także może Twój kot też ma fuj na miski 😉 Albo może mu nieprzyjemnie pachnie?
zelka, jakie masz miski? metalowe czasem wchodzą w reakcję z jedzeniem i śmierdzą prze okrutnie
w metalowych mam tylko suche chrupki tak plastiki i to szerokie. Co do wody moj kot niechetnie pije kranowke, wiec dostaje kupioną źródlaną wode. Wody do kwiatow zabralam z parapetow, bo odstana woda(ta w nawilzaczach kaloryferowych tez) zachodzi glonami jak jest tam cały czas woda, więc dla kota raczej malo zdrowe.
Skąd glony w wodzie kranowej  🤔 ? U mnie potrafi stać miska dopóki woda nie wyparuje (kilka dni), nic się z nią nie dzieje.
Chodzi o wode, stojaca na grzejniku/parapecie.  Chyba ze ja wymieniasz co 2 dni i myjesz naczynie
Cobrra, Kleo to kolejna kopia mojej Luny 😜 Tylko moja Luna ma więcej białego na łapach.
Bischa, też tak pomyślałam jak zobaczyłam Twoje zdjęcia kilka stron wcześniej, nawet z budowy są podobne, takie smukłe 😉 W sumie często jak przeglądam w internecie jakieś kocie strony trafiam na podobne szylkrety, ale najwięcej kopii to ma mój czarny kocur 🙂 Na całe szczęście trzykolorka ma chyba oryginalne umaszczenie bo z podobnym się nie spotkałam.

Przyszła dzisiaj Animonda i wybredna kotka bez proszenia zabrała się za jedzenie , zobaczymy czy się nie znudzi 🙂
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się