Tina umyśliła sobie wczoraj rano wsadzić palec od łapki w kaloryfer. Przy próbie uwolnienia jej zostałam tak pogryziona, że leciałam na szczepienie na tężec. Ręce mam jak z maszynki do mielenia.
Jak tylko ją wyjęłam, to mru i łasi się, wariatka. Palec nie złamany, tylko stłuczony - na szczęście.
Ona też z tych wszystko jedzących, na szczęście po RTG z kontrastem okazało się, że ból brzucha to nie z powodu zatkania. Kajula - obserwuj kupy w kuwecie, jak nie będzie żadnej - a zamiast oleju lepsza jest ciekła parafina - to trzeba pędzić na RTG z kontrastem, bo na zwykłym chyba nie wyjdzie - ale przed kontrastem zawsze robi się testowe bez, więc może tam wyjdzie.
Ciekla parafina to tez olej 😉 karolcia, cudowny nowy nabytek 😍 Wrzuc cos jeszcze bo napatrzec sie nie moge, to oprocz sfinksow jedna z nielicznych krotkowlosych ras, ktora uwielbiam
konia44 - dzięki 🙂 chciałam pierwotnie kupić sfinksa ale cena mnie powaliła... więc kupiłam devonkę i nie żałuję 🙂 i bardzo dziękuję i się cieszę że się podoba - pierwsza reakcja mojej rodziny na jej zdjęcia była taka "ale ona jest BRZYDKA!!! " 🙂 😂
fotki wrzucę jeszcze jakieś dzisiaj bo mi komp świruje 🙁
Faktycznie, cena sfinksow jest masakryczna. Drozszych kotow to chyba nie ma, przynajmniej u mnie. Mojemu staremu krece dziure w brzuchu, bo urodzily sie swietne sfinksy, ale cena go odstrasza 🙁
ratunku! Hugo tak lnieje że szok 😵 Mieszkanie odkurzam dwa razy dziennie, pościel, ciuchy, ręczniki są w stanie tragicznym. Filip ma kłaki kota czasem nawet w zębach. Ubranka i kocyki dla noworodka prałam już 3 razy bo mimo tego że są schowane w szafce to są w kłakach. Teraz pochowałam w folię ale jak ja mam takiego maluszka ze szpitala przywieźć w taki syf?
Staram się go czesać ale to nic nie daje. To taka pora? czy coś jest nie tak? Koleżanki kot tak nie lnieje. A ja do tej pory miałam tylko persy i przyznam że nigdy nawet z długim włosem takiego hardkoru nie było.
A kąpiel to co raz? I pomoże? Hugo się da wykąpać, znaczy na ogół do tej pory nie pytałam go o zdanie 😉 I jakoś szło. Fakt żebył młodszy ale on nadal jest mały więc z trzymaniem go nie ma problemu. A po rękawicę jutro pojadę.
muffinka, kapiel niewiele pomoze....calego podszerstka sie nie pozbedziesz. U mnie bez furminatora ani rusz, teraz mam juz spokoj z klakami, tylko pojedyncze gdzies tam znajde.
Jak juz nabedziesz rekawice, albo nawet drobne zgrzeblo gumowe to mozesz go czochrac pod wlos, zrobisz w ten sposob masaz i rozluznusz skore, a pozniej wilgotna rekawica wyglaskac wszystko.
Instrukcja kąpania kota napisana przez hodowcę MCO:
Szykujemy: kilka dużych, chłonnych ręczników. Teraz można je nagrzać na kaloryferach. Jak ktoś ma mikrofalówke, może tam nagrzać. Rozcieńczamy szampon w ciepłej wodzie - tak jak na butelce jest zalecane.
Kotu myjemy uszy i mordkę namoczonymi w ciepłej wodzie płatkami kosmetycznymi/frotkową ściereczką. Zwracamy uwagę na nos (zwłaszcza na kąciki nosa), oczy i małżowiny uszne. W uszach nie dłubiemy, przecieramy z zewnątrz, często tam gromadzi się kurz i osad z woskowiny. Sprawdzamy i czyścimy brodę i kąciki warg z resztek jedzenia. Na brodzie czasami robią się zaskórniki - szorujemy mydłem "Szary Jeleń" miekka szczoteczką do zębów, spłukujemy. Jeżeli kot ma dłuższą sierść dwa dni przed kąpielą pudrujemy całego kota "na grubo" wmasowując puder w skórę. Sprawdzamy czy na ogonie u nasady nie zebrał się tłuszcz. Jeśli włosy tam sa sztywne i przetłuszczone, sypiemy puder, wmasowujemy. Tłuścić się może ogon nawet kastratowi i kastratce, warto sprawdzić. Przy okazji wyczesujemy starannie, usuwamy każdy kołtunek. Obcinamy pazurki - dla własnego bezpieczeństwa.
Jeżeli kot nie jest przyzwyczajony do kapieli to warto poprosic o pomoc druga osobę (jedna namydla i płucze, druga trzyma kota). Dno wanny wykladamy jakims czymś antypoślizgowym. Kot wpada w panikę jak mu się łapy zaczynają ślizgać. Sprawdzamy czy kot nie boi się prysznica, puszczajac wodę obok kota. Jeżeli nie panikuje, ustawiamy temperaturę na ok. 39-40 o C (mocno ciepła dla nas) i strannie namaczamy kota ze wszystkich stron. Jezeli kot panikuje przy prysznicu - nalewamy mocno ciepłej wody do wiadra, wielkiej miski, gara i szykujemy dzbanek/kubas do polewania. Namaczamy kota metodą polewania. Uważamy by nie zalać kotu uszu i oczu.
Polewamy kota szamponem i masujemy. Jak bardzo brudny - spłukujemy szampon i znowu namydlamy. Dla namydlenia brzucha kota można postawić opierajac mu łapy o brzeg wanny, przodem do ściany. Staramy się by namydlić każdy zakamarek kota, tyłek też. 🙂
Przy przetłuszczonym ogonie starannie wmasowujemy szampon w tłuste miejsca. Jeżeli tłuszczu jest dużo - można najpierw wymyć ogon w dobrym płynie do mycia naczyń/mydle "Szary Jeleń"/specjalnej paście GOOP. Powtarzać namydlanie az ogon będzie czysty. Płukać długo.
Spłukujemy megastarannie. Woda nie może się pienić, sierść musi pod reka "skrzypieć". Nie żałujemy czasu ani wody.
Kota w wannie odciskamy z nadmiaru wody, owijamy w nagrzany ręcznik, bierzemy na kolana i odciskamy z wody wymieniając ręczniki na suche i nagrzane. Nie trzemy sierści - jedynie odciskamy. Można też dosuszać kota papierowymi ręcznikami, też odciskujac z wilgoci.
Podsuszonego kota puszczamy w ciepłym pokoju. Czekamy az ciutek podeschnie. Jeżeli kot nie ma nic przeciwko - suszymy ciepłym powietrzem z suszarki. Można włączyć termowentylator.
Koty z przedłużoną sierścią przeczesujemy delikatnie grzebieniem o szerokim rozstawie zębów, nie tykając ogona. Suchego kota wyczesujemy starannie, gęstym grzebieniem. Ogon - tylko rzadkim. Kot musi być absolutnie suchy, czyli na następny dzień. Koty krótkowłose - wyczesujemy szczotką, grzebieniem - czym tam kto lubi byle starannie. Z włosem i pod włos. Kąpiel usuwa martwe włosy i można z kota wyczesać tonę.
No. Nie takie trudne 😉 Robiłam to do tej pory (no dobra, raptem 2 razy) sama ale teraz poczekam na męża bo mi brzuch przeszkadza abym się nad wanną dobrze nachyliła. A umywalkę mam za małą 😉
Ocho, juz widze moje laski, jak mowia 'kapiel? suuuper 😁'. Ostatni raz byly kapane... jak je mozna bylo na dloni polozyc cale, bo byly mega brudne i smierdzace jak je z piwnicy wyciagnelam.
Mam nawet pamiatkowe foto- gruba pod suszarka :hihi
Dziewczyny, a polecicie jakiś konkretny furminator? :kwiatek: Jestem już na etapie skrajnego wycieńczenia ciągłym odkurzaniem ( do 3 razy dziennie) te kłaki są WSZĘDZIE. W dodatku mam wrażenie, że jak wyczesuję te swoje kocury to te włosy się tym bardziej od nich 'odczepiają'. Patrzyłam w zooplusie na taki o : http://www.zooplus.pl/shop/koty/kuwety_pielegnacja_kota/siersc/trymery/186119 ale kompletnie się na takich zabawkach nie znam.
Czy ktoś może mi polecić jakąś karmę LIGHT dla kota?? musze zastąpić TOTW czymś lżejszym bo Czarna wygląda jak beczkowóz, a na mięso strasznie kręci nosem (dziwne nie??) na puszki też marudzi, więc tak czy siak dojada TOTW jak wystawiam dla wszystkich kotów i takim sposobem wygląda jak mega pulpet. A całkowicie nie chce je przestawiać na samo mięso bo wtedy prawie nic nie będzie jadła. Przeglądałam skład ale wszędzie ryż i kukurydza to ja nie wiem jakis sposobem to ma byc light, w bezzbożówkach skolei są ziemniaki (np Applaws) to wyjdzie na to samo co TOTW http://sklep.modernpet.pl/main/category.php?id_category=94 a co myślicie o tym??? tyle że mega droga.. 60zł za 2 kg.. no ale cóż zrobić, w cenie TOTW to nic pewnie nie znajdę, a może znacie cos takiego ale chociaż trochę taniej??;/
szafirowa - słodziak ale jak patrzę na te małe ostre pazurki to aż boli na samą myśl 😉
muffinka- ja goliłam, wcześniej konsultowałam z wetem. Kotu nie jest tak gorąco a w mieszkaniu czysto 🙂 moja poprzednia mruczała przy goleniu taką tandetną maszynką z allegro za mniej niż stówkę 🙂 po odpaleniu profesjonalnej i mega drogiej - kot nawiał a ja próbując ją złapać złamałam palca więc nie polecam 🙂 za pierwszym razem lepiej pójść do kogoś kto się tym profesjonalnie zajmuje.
kalaarepa - jak odchudzałam kota to dawałam jej RC obesity management i była mega droga więc to co znalazłaś wygląda dla mnie na przystępną cenowo. A może poszukać karmy która jest dla sterylizowanych/ kastrowanych kotów więc jest LIGHT ale jej nie smakuje? wtedy zje mniej i chcąc czy nie - schudnie 🙂
Karolcia, ona wtedy tylko zdegustowana minke robila i tak lezala na plecach z wyciagnietymi lapkami i czekala na koniec 😉 zreszta-ona w ogole nigdy nie udrapala, to taka mega emocjonalna gtuba ciapa
Czy ktoś może mi polecić jakąś karmę LIGHT dla kota?? musze zastąpić TOTW czymś lżejszym bo Czarna wygląda jak beczkowóz, a na mięso strasznie kręci nosem (dziwne nie??) na puszki też marudzi, więc tak czy siak dojada TOTW jak wystawiam dla wszystkich kotów i takim sposobem wygląda jak mega pulpet. A całkowicie nie chce je przestawiać na samo mięso bo wtedy prawie nic nie będzie jadła. Przeglądałam skład ale wszędzie ryż i kukurydza to ja nie wiem jakis sposobem to ma byc light, w bezzbożówkach skolei są ziemniaki (np Applaws) to wyjdzie na to samo co TOTW
Prawda jest taka, że każda karma LIGHT jaką znam to same zboża a na zbożach kota nie odchudzimy. Ziemniaki są tuczące to fakt. Karma w której nie ma ani jednego ani drugiego (z tego co pamiętam) to ZiwiPeak i WildCat Etosha. To pierwsze straszliwie drogie, drugie trochę tańsze.
Widocznie skoro kotka marudzi to tak naprawdę nie jest głodna 😉
Oj tak, furminator jak dla mnie to najlepszy wynalazek na kłaki 😀
Moja mama go nie ma i czesze ragdola szczotkami , jest załamana ilością fruwajacej siersci
megi, bo taka jest prawda, ze suche jest do d.... Jakiś czas karmiłam właśnie wildcatem, bo to według mnie najlepsza karma, bez zbóż i ziemniaków, ale na szczęście jesteśmy już na puchach (catz finefood) i surowym
Moje koty od jakiegoś czasu jedzą Feline Porta 21 holistic z kaczką. Zdaje się, ze zapomniałam o luźniejszych kupach w kuwecie. Własnie pozbyłam się nowo zakupionego worka TOTW i zakupię portę.
Edit: Czy ktoś z Krakowa nie jest chętny na 10kg karmy Feline Porta 21 z kaczką za 141zł/worek?