Averis, co w związku z tym? Nie piszę do nikogo konkretnego. Po prostu obecnie wszystkie nowe posty w tym wątku związane są z konkursami. Jakby autorki tych postów nie wiedziały/zapomniały o istnieniu osobnego tematu na takie rzeczy. Te konkursy są ogólnopolskie, więc za chwilę może wpaść kolejne 5 osób z prośbą o głos. A ja bym chyba jednak wolała zobaczyć co u forumowych kotów słychać.
Prośba niby identyczna, ale jednak to dwa inne konkursy więc mam nadzieje, że nikomu to nie przeszkadza 😉 Ja akurat nie wiedziałam o specjalnym wątku o konkursach 🙂
ale na pewno mało wartościowego mięsa, ciągle leży- pewnie sam tłuszcz ma a nie mięsnie... takie mięso jest FUJ!;p Swoją drogą z ciekawości właśnie napisałam do koleżanki mieszkającej w Chinach od 3 lat czy to prawda że w Chinach jedzą PSY i Koty, odpisała mi że w restauracji nie spotka się, to jest mniej więcej tak jak u nas... no np mięso strusia.. jest ale mało kto tego próbował.. większość jej Chińskich znajomych np nigdy nie próbowała,ale uważają to za mięso bardzo cenne dla np chorych i dzieci, ale że na targu widziała wiszącą na haku tuszke z kota i psa🙁 tak samo jak szczury, małe ptaszki, gołębie, kaczki całe z głowami itp
Słuchajcie, co może być w zwykłym cytrynowym lizaku, co doprowadza Hugo do szaleństwa 😉? Hugo dość często kradnie coś Filipowi z talerza (no cóż, ma do tego dość łatwy dostęp). Ale na ogół Filip kota odgania i jest ok. Ale dziś na widok (zapach) lizaka Hugo zwariował 😉 Wytrąca go młodemu z rąk, a jak on na chwilkę odłoży na talerzyk to kot robi wszystko by zabrać. A jak mu się nie udaje to liże Filipa po buzi bądź rączkach. Śmieszne, nie mam pojęcia co mu w tym lizaku tak się spodobało. Musiałam go schować do szafki bo kot mało się nie zabił biegając za nim 😎 Żałuję że wywaliłam papierek bo może jest tam jakiś tajemniczy składnik 😉
Lizak z kocimiętką 😉 Kiedyś dziwiłam się dlaczego koty gryza mnie po rękach, okazało się, że ziołowe tabletki uspokajające bardzo je "podniecały". Wczesniej akurat wysypałam je i zbierałam, po czym rąk nie umyłam.
Właśnie ciekawa jestem, czemu kot gryzie miejsce zapachowe, gdy się jakimś zapachem podnieci? Czasem jak ktoś do mnie przychodzi (żeby pokazać), lub zwyczajnie jak mnie żołądek boli, na ręce ląduje trochę kropli żołądkowych i Łatka w szczególności nos wbija w rękę, a potem co jakiś czas gryzie.
wistra, To ja trafiłam widocznie na jakiegoś dziwaka kociego, bo te tabletki nie bardzo jej podchodzą. Ba. Sama waleriana jest dla niej śmierdząca... 🤔wirek:
Jedna z moich kotek...uwielbia zapach przepoconych facetów, typ robotnika, hydraulika, murarza- jak ktoś w tym typie zagości w moim domu Zoli stara się wleść takiemu gostkowi pod pachę i go poobgryzać 🤔zok:
Hey, mam pytanie - dajecie kotom szyjki kurze? Gdzieś wyczytałam, że się dla kota nadają, dobre dla zębów, mój się nimi zajada, a znajoma kociara powiedziała, że mam ich nie podawać bo może się zadławić kostkami 😵
Przy okazji pochwalę się moją gwiazdą, to Pan Klusek, rasy angora zamojska (znajda, która przyjechała do mnie z Zamościa) w wersji open i .rar
ogryzek Świetny jest 😍 kalareepa widać to zajaranie w oczach 😀 Moje po ostatniej ucieczce do sąsiadów na razie nie dostaną przepustki na wychodzenie- muszę pomyśleć nad udoskonaleniem dolnych partii ogrodzenia w moim mikro ogródku. A oto moje gamonie dzisiaj o szóstej rano: Najpiękniejszy widok na początek dnia.
Już nigdy nie zamówię karmy w tackach 😤 Pare dni temu przyszła paczka między innymi z tackami - wszystkie pogięte ale na pierwszy rzut oka całe. Błędem było to, że nie przyjrzałam się dokładnie - dzisiaj otwieram szafkę gdzie trzymam kocie zapasy a tam smród straszliwy. W sumie 3 tacki poszły do śmieci. Miały maleńkie pęknięcia, zauważone po dokładniejszym przyjrzeniu się. 😤
Mało mi Luna nie uciekła przez okno 😵 Myłam okno w kuchni, tradycyjnie zamknęłam drzwi, dziewczyny zostały po drugiej stronie, nie mam w tych drzwiach klamki, są one składane w pół i tak się otwierają. Jakim sposobem je otworzyła, nie wiem, ale złapałam ją w locie na dwór z parapetu, za tylne nogi, w ostatniej chwili, tak szybko dawała w długą 😵
Kalaarepa, dzieki :kwiatek: Musze do niej napisac.....mam co prawda jedna osobe, ale chce porownac style
U nas juz od 3 tygodni wiosennie, bezwietrznie i w miare cieplo, wiec mlody korzysta ze slonca ile wlezie i do domu nie mysli przychodzic. Gania za sikorkami i muchami, ale musze uwazac, zeby mi do wody nie wpadl.....ostatnio po dnie lazil krab, a ze woda przezroczysta, ze dno widac, to mlody mial ochote wskoczyc po to ruszajace sie cos 👀
wistra, będzie siatka będzie, jak będzie przypływ gotówki, bo nie cierpię spać przy zamkniętym oknie. Czemu Luna nie jest taka jak moje poprzednie koty, które mogły mieć okna otwarte, wyłaziły na parapet, a jak spadły (przypominam, że to wysoki parter, żeby nie było), to czekały pod oknem na ratunek mordę piłując 😉 kalaarepa, ja miałam dziś myć drugie, ale pada śnieg 😵 Ale chyba jednak tak czy siak umyję z wewnątrz, bo stoją na nim miski z wodą, a Łatka najpierw łapę w wodę wsadza, zlizuje, rozchlapuje na wszystkie strony (w tym na okno), ale może i na zewnątrz, bo jest pod balkonem sąsiada?