FirstLight, koń był zajeżdżany przeze mnie, pod okiem bardzo doświadczonej osoby, ta osoba kilka razy na niej siedziała. Owy problem wystąpił właśnie po jednej jeździe pod trenerką, podczas której nie byłam obecna, więc nie wiem co się działo ale trenerka mówi, że kobyła po prostu ponosiła i nie reagowała na nic. Było to około miesiąca temu. Dodam, że kobyła dostaje zaledwie pół kilo owsa dziennie więc to nie problem ze zbyt dużą ilością paszy energetycznej.
Za prace z mlodymi konmi powinny sie brac osoby, ktore dysponuja duza wiedza w tym temacie, bo potem sa takie kwiatki i odrabianie. Co robisz, bo konia zatrzymac, badz przejsc z wyzszego chodu w dol?
Gniada ostatnio mnie zaskoczyła pozytywnie jak podczas zawieruchy takiej, że sypało mi piachem w oczy, a konie na padoku dostawały świra, była oazą spokoju 🙂 ale jak wzięłam ją w zeszłym tyg samą do lasu (wcześniej jak była to z innymi końmi) to była mocno nafukana 😁
Mam od miesiąca nową kobyłkę do pracy, była wstępnie podjeżdżona, ale nieumiejętnie, więc reagowała agresją na człowieka (i z ziemi, i z siodła i to w bardzo niefajny sposób). Popracowaliśmy miesiąc tylko z ziemi - zaczęła znajoma, ale złapała kontuzję więc przejęłam konia. kobyła tfu tfu znormalniała, już dwa razy siadaliśmy(na razie na lonży, póki nie będę pewna, że nie będzie próbować tego co wcześniej - czyli bardzo skutecznej ewakuacji jeźdźca w płot), dzisiaj niestety pogoda pokrzyżowała mi plany na kolejną jazdę. swoją drogą bardzo inteligentny i odważny koń, uczy się błyskawicznie, smutne to jak bardzo można zepsuć tak fajnego zwierzaka.
Herson, a ja jeszcze oprócz tego, co napisały dziewczyny dodam, że fajnie byłoby sprawdzić dopasowanie sprzętu i wykluczyć problemy zdrowotne konia (zęby, plecy).
Donia Aleksandra, 😉 masz jakieś filmy z młodą? branka, powiem Ci na pocieszenie, że u mojej trenerki też często lądują konie, które albo nie dały się zajezdzic albo stwarzają problemy i są niebezpieczne. Spokojną i konsekwentną pracą są z reguły odrabiane. Tak więc powodzenia!
No powiem Ci ze ta się ogarnia szybko. Dzisiaj pokłusowałyśmy w obie strony, plywa to konisko strasznie, zna jedynie względnie pomoce napędzające, reszty w ogole. Na ręku próbuje sie wieszac, pomimo ze to taka świeżynka co w poprzedniej stajni byla paręnaście razy pod siodlem i raczej krótko bo od razu zrzucala 🙇 Ale.. Bylam i tak zadowolona bo udalo sie na koniec przejechać dwa kola klusem bez platania sie nóg i wiszenia. I przede wszystkim to co najważniejsze - na razie tfu tfu żadnych odpalow ze mną na grzbiecie. Nauczyła sie dzisiaj tez stać przy myciu nóg (bez przechodzenia sie po człowieku..). A w ogóle ladna jest, taka łaciata krowka, ale z bardzo ladna, dziewczęca głową i dość proporcjonalna.
Jest baardzo. Dlatego tak szybko nauczyla sie niemilych rzeczy 😉 ale i szybko uczy sie miłych. Ale z lonzy jeszcze nie schodze, wlascicielka mnie lonżuję, chce najpierw galopnac na lonży zanim bede jeździć bez a dzis bylo ciut slisko wiec nie próbowałam (zresztą nie chce się z nią spieszyć, juz raz ktos sie pośpieszył i stad caly problem..).
Zerkne sobie później na filmiki szaraka,bo w telefonie nie mam jak obejrzeć 😉
Perlica, pierwszy raz byliśmy na hali. Ja przysypiam zakręty a młody nie jest równy. Jednego dnia pędzi ze mną jak szalony innego idzie przez nóżkę. Dziś było patataj patataj. A najazdy dość ciasne, musiałam go tam raz czy dwa mocniej zmotywować. Do tego on lubi opaść przodem w zakręcie i się zrolowac, łydka pomaga w takiej sytuacji 😉
Perlica, ta hala jest ogromna więc ten efekt może być, ale minimalny. Gorzej z rozprężalnią, na niej mam wrażenie że nie umiem normalnie galopować. Ja odczuwam klaustrofobie 😉
lusia niezły progres 🙂 My z siwką ostatnio w Lesznie w rundzie 5 latków 2x na zrzutkę i raz na 0. Ogólnie bardzo udane zawody, w końcu złapałam odpowiednie tempo w parkurze i coraz lepiej mi się te Nki jeździ a nie mam za dużo doświadczenia. Niestety z najlepszego przejazdu nie mam filmu ale za to mam z naszego pierwszego 125cm
somebody, przyjemnie się ogląda 🙂 crazy, to ten półbrat Quaido? Fajny, jestem ciekawa, czy też tak szybko będzie progresował. lusia722, super 🙂 (to było 120 czy wyżej?)
anai dopiero teraz zauważyłam Twój post. No niestety nie mam, ale jak nasza jazda zacznie jakoś wyglądać to poproszę kogoś o nagranie. A Szarak fruuuwa.
Dziewczyny latacie i to ostro, Ja to mogę wam tylko pozazdrościć 😀iabeł:
Moja dziewczyna z dziś, coś ciężko mi idzie z tym koniem. Jedyny plus, że jest tak mądra i szybko się uczy . Nigdy nie mogę się wyrobić, żeby zabrać się za babę konkretnie . Cały czas idzie mi na rudego, jeszcze trochę i zaczynamy w końcu wychodzić z L 😜 Tylko nie wiem jak ja to przeżyje 🤔wirek: w domu skacze fajnie a na zawodach z fantazją 😵
deborah, cudne foty, cudna kolorystyka, radosna ta jesień 😀
Po tych zdjęciach, to 🙁 Ale czas pokazać Młodego (już tu był, ale dawno, 5-latek pierwszy rok w treningu, no, w zeszłym roku też trochę, ale to było odrabianie zaszłości):