Forum konie »

Młode Konie

a dziękuje pracujemy nad tym pracujemy 😀
też miałam kilka akcji ( dawno i nie prawda ), że mi kobyła stanęła dęba .... ja nie zrobiłam nawet kroku 🙂 ale mój men, który stał z boku omal nie dostał zawału serca :P 😀
dzisiaj to by nie było zapewne tak kolorowo :P 😉
moja się niestety nauczyła stawać dęba i teraz jak coś jej nie pasi to zawsze próbuje
ale oduczamy ją tego
niestety oby nie okazało sie ze i pod siodłem jak jej jeździec nie bedzie pasował to też bedzie stawanie dęba
no najwiekszy szok to ciocia Ewabe przezyla  🤣 chyba 50 razy pytala czy zyje  🤣

co do "zaokraglenia", to mi smutno strasznie, bo dopiero co "odbudowalam" pannice, a tu nie dosc, ze po urazie nogi musiala stac i tylko spacerki nam zostaly, wiec i dieta odpowiednia, to STRASZNIE wylazi z niej stres powodziowy. konisko sie tak blyszczalo jak lusterko , a teraz zmatowiala i zebra na wierzchu  😕 no i dalej bedzie musiala stac, bo po operacji znowu nie da sie biegac po lace z kumplami  😕
u mnie wystąpiło to na szczęście zaledwie kilka razy jak miała hmm... 16-18 miesięcy. Wtedy była taka na przekór... dzisiaj robi się milusia, kochaniusia babeczka 🙂  a od momentu jak pracujemy nad stępem z wysoko podniesionymi nogami,  to  przestała mi nogą szurać w momencie zniecierpliwienia.

W tym rokukobyła  dużo odpuściła jeśli chodzi o charakter. Ma więcej cierpliwości, na wiele pozwala i nie walczy... odpuściła. Myślę że po prostu dorasta. W zimie był problem z pogłaskaniem ją po głowie ( w trakcie zmieniania stajni),  dzisiaj nie ma opcji aby nie dała mi swojej czuprynki do wymolestowania, wyczochrania .. pełne zaufanie.  Zobaczymy jak to nam się odbije w lecie podczas pracy na lonży. Ale jestem dobrej myśli 🙂

katja  trzymam kciuki, zly okres minie , na pewno sie poprawi .. bądź dobrej myśli
a my powoli do przodu. Dzisiaj pierwszy raz wsiadlam bez wczesniejszego lonżowania. Pojezdziłam chwilę na lonży a pozniej pojechałam juz sama. Troche asekuracyjnie przez nozke, bez galopow 🏇 wieczorem stawiamy korytarz a jutro z samego rana puscimy młodziaki ze stajni (w tym mojego)  😅

galopada_- młody wygląda pięknie, gratuluję postępów, daj więcej zdjęć a nie tak skromnie
troche mamy problem, bo mlody w pysku jest strasznie wrazliwy. Jade i trzymam rowno obie rece, sa juz dluzsze momenty ze sie mi opiera na wedzidle wiec moze nie bedzie tak zle  😉 byl juz lonzowany 3 razy na gogu i przy tym patencie zostaniemy na razie.

było z pracy to tak teraz padokowo po kąpieli:




edit. o takie dwa mam jeszcze:




a na tym widać jak jeszcze strzelił w gore i sie rozbudowal od zeszłego roku



rozbudować to się bardzo rozbudował pamietam jaki z niego szczypior był
galopada_ miło się patrzy na Waszą pracę. Aż czasem Ci zazdroszczę tych postepów. Uwielbiam oglądać Twoje zdjęcia. Chociaż rzadko tu piszę to przez cały czas pilnie obserwuję co tu się dzieje w tym wątku.
Ja z braku czasu zaniedbuję moją koninkę pod względem pracy z nią. W tym tygodniu siedzialam na niej tylko 2 razy po 10 min. Umiemy na razie ruszać od łydki stępem, zatrzymywac się i skręcać. Młoda mimo że na lonży z siodłem bryka okrutnie to jak na nią wsiadam robi się potulna i chodzi statecznie. Najlepsze jest to że jak stoi w stajni i usłyszy odgłos siodła (bo np. go przenoszę albo czyszczę, albo zakladam innemu koniowi) to rży i chce żeby iść do niej, jak tego nie zrobię to idzie do rogu boksu i strzela focha .
dziękuje  :kwiatek: chodzi 2-3 razy po 20-30 min a i tak z jazdy na jazde widze roznice. normalnie go uwielbiam  😍 chociaz przyznaje ze jego wzrost jest... dosc uciazliwy bo musze strasznie zadzierac noge do gory, az mi szwy puszczaja  😵 takze pora zainwestować w drabine  😁
no ja wsiadam tylko z drabinki curver a
mój koń dzisiaj skakał w korytarzu. Oprocz tego ze osiagal II predkosc kosmiczną bo jest galopoholikiem to całkiem całkiem jak na pierwszy raz. troche mu ciasno bylo bo odległosci jak przy probie skokow w Zakładach Treningowych ( chwile wczesniej skakał jego brat ktory w tym tyg. wlasnie do zakladu wyjezdza).... wiec pare razy zamiast robic 1 foule to robił skok wyskok  😵 na szczescie jest duzy i troche ziemi garnie to mu nie brakowało  😁 Musimy szerzej ustawic nastepnym razem bo za kazdym razem wypadało mu za blisko.  🙂 W korytarzu skakał tez siwy ktorego zdj tu wstawiałam. Ten kon jest...  😍 mały sprytny i przed sobą widzi tylko przeszkode. wyjdzie na prostą i jest skupiony tylko na skoku. sam sobie skraca, albo wydłuza krok jak widzi ze mu brakuje  😲 a to byl jego 2 raz. a wszystko w tempie przez nóżke, na spokojnie, zaczyna sobie kłusikiem linie  😁 na koniec nikt go nie wprowadzał to sam wbiegł i pyknął sobie sam  🤔wirek: dla niego stało na koniec 110. moj skakał cale 60/70  😎 ( :hihi🙂


mój:


i siwy

galoapda
fajnie Twój wyglada w tym skoku, musi mieć szybkie podwozie, skoro tak się ładnie składa w takim tempie  😜

Ja się pochwalę, że moja już podjeżdżona na tyle, że kłusuje bez lonży  😅
Grzeczna bardzo, ale tak inne konie tępi, że szok, najchętniej chodziłaby wszędzie sama i mieszkała w izolatce chyba  😵

Tu ze swoją koleżanką, która nie daje sobie na szczęście w kasze dmuchać

armara to super!  😅


ano szybki, nie było za bardzo słonca i sie zastanawiałam czy cokolwiek bedzie widac na zdj  😁 patrzyłam tez nie przez wizjer aparatu i za bardzo nie widziałam jak skałada te nogi bo juz byl po dtugiej stronie  😂
armara to trzymamy kciuki, aby nadal szlo tak pieknie  💃

widac, ksiezniczka chce miec cale padoczki dla siebie  😁
dzięki dziewczyny  :kwiatek:

katja
ech nie wiem, co to będzie. Do ludzi mizia kizia, a do koni  😵
Cała mamusia, hehe
skads to znam  😉 Smok tez w obejsciu misio-pluszaczek, a w stadzie ustawial wszystkie konie, mimo ze to malolat  😎 po prostu masz dame z charakteriem  😀
a moj Bońdziu skończył dziś 2 latka  😍
nie krzyczeć ze już drugi watek zaśmiecam 🙂 🙂 my z młodą pracujemy nad nauką trzymania nogi na koziołku 🙂 nasze pierwsze magiczne 10 sek.
żabeczka, a można spytać po co to ćwiczycie 🙂? Poza tym jakiś mało przyjazny ten koziołek, nie lepiej używać do tego jakiegoś pieńka? Jak jej się noga poślizgnie to obtarcie murowane :/

galopada, młody jest SUPER!!
Dzionka  :kwiatek: :kwiatek: 😡
zabeczka17 moja jak widzi koziołek to już sama nogę nakłada, nawet w tedy jak nie trzeba to ją tam trzyma. Twoja też na pewno szybko to polubi.
Dzionka wydaje mi się , że wtedy w takie sposób można ułatwić pracę kowala - gdy piłuje kopytka , nie musi trzymać dodatkowo nogi . Tak mi się przynajmniej wydaje .
Bischa L wyjęłaś mi to  z ust. :kwiatek:
Poza tym po to ćwiczymy aby nie było żadnych wpadek wczesniej. Zresztą kula będzie okryta filcem.
Młoda nie walczy , nie buntuje się i oto nam chodziło. uważam że jeśli sama najpierw pokażę zwierzęciu o co mi  chodzi a ona jest skupiona uwagą na mnie to mamy większy sukces w naszej pracy jak przy postawieniu ją przy fakcie dokonanym i wyszarpywaniu  nóg na koziołku.
Kolejna sprawa  pogoniłam kowala i sama robię kopyta. To jest porażka piłować pazur na pieńku. Raz że nie zrobi się tego dokładnie dwa koń nie może wygodnie ,,oprzeć" nogi tylko ją dociska. Prezentowany  koziołek ma wymienne końcówki. Druga jest aby trzymać nogę złożona jak do rozczyszczania - i to jest jego kolejna przewaga.
Przez następny tydzień będziemy sukcesywnie ćwiczyć trzymania nóżek .Później wymienimy końcówki. 
jezdzilam dzisiaj od razu bez lonzy  😅 mam nawet filmiki, jutro powinnam je dostac
A my wróciłyśmy z pierwszych zawodów. Jestem baardzo zadowolona z Parisy. Nie dosyć, że była odważniejsza niż w domu, to jezscze chodziła świetnie. Zachowywała się jak stary wyga, kompletnie bezproblemowo. Złapałam się na tym, że coraz bardziej się do niej przywiązuję  😍
galopada_- pięknie młodziak skacze, chociaż w koniokrytyce wygląda przekomicznie z tymi łapkami każda w inną stronę, dawaj koniecznie filmik jak tylko już będziesz miała.
slojma ano jak pokraka  😁 mam jeszcze jedno takie smieszne. No ale coz sie dziwic: łapska długie a tu skakac każa a i w tempie okropnym  😁 😁 😁
a moja skontuzjowana ksiezniczka ma jutro urodzinki  💃
zabeczka17 dawno mnie tu nie było i musze przyznać, że maleństwo Ci ładnie wyrosło 🙂😉
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się