dresaż jest w pewnym sensie tresurą gdyż jest to jednak "uczenie zwierząt rozumienia i wykonywania poleceń"
z tym ze ujeżdżenie to nie tylko "uczenie zwierząt rozumienia i wykonywania poleceń"...można powiedzieć, ze "uczenie rozumienia i wykonywania poleceń" to dopiero wstęp do ujeżdżenia.
[quote author=ElaPe link=topic=11961.msg945879#msg945879 date=1300796779] [quote author=kujka link=topic=11961.msg945877#msg945877 date=1300796730] ElaPe, to chyba tak jak cale jezdziectwo 🙂
no oczywiście że tak [/quote] 👀 To ja się tu zgubiłam. Czyli tresura , ale jedne sztuczki są zgodne z kanonem a inne cyrkowe i zbędne? [/quote]
no Tania nie udawaj że nie wiesz o co biega
jeźdźcowi potrzeba jest taka "tresura" konia która docelowo da mu rumaka czułego na pomoce tak by móc go jeździc w sposób prawidłowy co docelowo wyrobi u konia tężyznę fizyczną i kocią elastycznośc tak by w rezultacie miec konia przyjemnego do jazdy, wytrzymałego i zdrowego.
czyli z tego wynika że tresura w sensie uczenia cyrkowych sztuczek jak aporotwanie czy stanie na piłce mu tych celów nie zapewni.
ale oczywiście tresura konia na np. podawanie nóg czy wchodzenie do koniowozu jest jak najb. wskazana.
[quote author=ElaPe link=topic=11961.msg945876#msg945876 date=1300796671] dresaż jest w pewnym sensie tresurą gdyż jest to jednak "uczenie zwierząt rozumienia i wykonywania poleceń"
z tym ze ujeżdżenie to nie tylko "uczenie zwierząt rozumienia i wykonywania poleceń"...można powiedzieć, ze "uczenie rozumienia i wykonywania poleceń" to dopiero wstęp do ujeżdżenia. [/quote]
czy wy nie widzicie różnicy pomiędzy Chorałem a koniem chodzący w ujeżdżeniu? tak ten i ten umie sztuczki, ale jest różnica? chyba nie sztuczki są najważniejsze.
czy wy nie widzicie różnicy pomiędzy Chorałem a koniem chodzący w ujeżdżeniu? tak ten i ten umie sztuczki, ale jest różnica? chyba nie sztuczki są najważniejsze.
I dlatego naturalsi wzbudzają kontrowersje. Jak się poczyta roska, to zawarte zostaje połączenie czoło-blat.
Osiągasz rozluźnienie zawsze w ten sam sposób? Zawsze poprzez jedno wyuczone działanie?
Nie jestem naturalsem to po pierwsze. W ujezdżeniu wkkw nie zauwazyłam piaffow naprzyklad 🤔wirek: co uwazam za sztuczke. A przy wykonywaniu cyrkowych sztuczek ala naturals konie nie sa rozluznione??? I ostatnie moje pytanie w tej beznadziejnej dyskusji, zwazywszy na jej poziom; Igiełeczka z pavulonem i koń luźniutki aż miło
tylko musi Rosek opanować dawkowanie - a do tego trzeba przeciez umieś mysleć
, rozluzniasz róznie ale do konkretnego elementu dajesz codziennie inne pomoce??Czy takie same?
Program ujeżdżenia WKKW czterogwiazdkowy zawiera takie elementy ujeżdżenia jak półpiruety, lotne zmiany nogi, ciągi🙂 Piruet jest sztuczką? a półpiruet już nie?
Oczywiście ,ze w jakis tam sposob jest. Ale mniej efektowny? Mniej obrazujący to o co mi chodzi. I pisząc o ujezdzeniu nie chodziło mi o ujezdżenie na poziomie N czy C tylko na najwyzszym a pisząc o wkkw chodziło mi bardziej o cross a nie o czworobok. Ale widzę,ze najbardziej szczekajacy i obrazajacy zamilkli. Jednak szkoda mi klawiatury na ten watek.Eot.
rosek0, a ogarniasz w ogóle czym jest piaff? Jeśli się już dowiesz, będziesz wiedziała, dlaczego wchodzenie konia na piłkę to sztuczka, a piaff/pasaż/piruet nie.
Skoro dla Ciebie WKKW i kros to synonimy to też smutne, stereotypowe i tak na prawdę obraźliwe dla wukakawistów.
I NIE, przy wykonywaniu sztuczek cyrkowych, naturalsowe konie nie są rozluźnione w sensie jeździeckim. Czy Ty w ogóle jeździsz konno?
Wiem na czym polega piaff . Konie ma wolnosci piaffuja, na piłke nie wchodzą niestety. Ale nauczenie konia żeby robił nawet to co robi na wolnosci ale na komende, na okreslone pomoce przez człowieka ,równiez poniekąd jest sztuczka.Sztuczka to równiez jest tutaj uogólnieniem ale niechce mi sie w to wogole zagłebiać. WKKW nie kojarzę tylko z crosem, zle napisałam , co wytłumaczyłam, tak Cie to bardzo mierzwi?
rosek0, to po co się odzywasz, skoro nie chce Ci się zagłębiać? Bo jak na razie do żadnych wniosków nie dotarłaś, wykazałaś się jedynie sporą ignorancją.