Forum konie »

Czemu "naturalsi" wzbudzają tyle kontrowersji?

i tak oto Sznurka jednym skromnym acz sprytnym manewrem rozlożyła na lopatki cała opozycję rezolutnie stawiając znak równości między PNH a Kyrą 👍
Krótkie nawiązanko do wspaniałych 😉 Skoro wątek i tak w kółko chodzi, jak dzieci w przedszkolu 🙂

dea, czyli odwracasz wzrok i masz w dupie! Oh, jakież to szlachetne! I jakie to dobre, w przeciwieństwie o mówieniu o rzeczach, które są złe.

Sorry, ja jak widzę dzieciaka na koniu, który ciągnie za pelham, mówię to głośno, choć potem mam nieprzyjemności, jak ktoś leje konia, sprzeciwiam się, jak gania go po beznadziejnym podłożu dzikim galopem, też. Nie umiem milczeć i wmawiać sobie, że to jest ok. Może powinnaś jednak zrewidować swój naturalizm, bo się chyba zamienił w znieczulicę.


Ach, będzie względność reakcji - z innego wątku:

Jestem bardzo ciekawa czy wsród tych osób [...] sa ludzie którzy przeszli by obojetnie koło ciuerpiącego zwierzęcia. I co by zrobili i jak zareagowali gdyby widzieli konia który naprawdę potrzbuje pomocy. Kona, psa czy jakiekolwiek inne zwierze. Np czy przeszlibyscie obojętnie koło psa potraconego przez samochód i leżacego na trawniku. [...]

To ty Faza rozmawiaj normalnie. Tyle razy ci próbowałam dać do zrozumienia że nie musisz co krok udowadniać wszystkim ile to zwierzątek poratowałaś i jak to jesteś wspaniała i w ogóle.

Weż se może to na kartce zapisz i na kompie naklej bo widze że ciągle ci to z głowy wylatuje.


No, lubią ludzie mówić, jacy są wspaniali, lubią 🙂
alle osoochodzi 🤔
Jesteś osobą inteligentną, więc z pewnością się doszukasz analogii 🙂
aż tak nie 😕 sorki
To trudno  😕 ale nie szkodzi, może koleżanka się doszuka i zrozumie mechanizm, z powodu którego sugerowałam, że czuje się fsapniaua 🙂 W końcu mechanizm, który zadziałał też (wywołany kim innym i gdzie indziej) u samej Eli, więc chyba głęboko słuszny i uzasadniony, conie? 😉
no w sómje  irytujące jest przechwalanie się, w tym jakim się to nie jezd fspaniauym na takim czy innnym polu
uano, zgadzam się  🥂  😎
i tak oto Sznurka jednym skromnym acz sprytnym manewrem rozlożyła na lopatki cała opozycję rezolutnie stawiając znak równości między PNH a Kyrą 👍


Ale profanacja!    🤬  Sznurka, wstydź się.  😡  W takie błoto wepchnęłaś niekwestionowany autorytet i ideał.  😤  Rewolucję wróżę. Obrońcy K ... do ataku  🏇

 
niechno Sznurka tylko się pojawi ze swoim świętokradzkim stwierdzeniem w wątku o Kyrze 🤬
Dziękuję sznurko za taką nadinterpretację moich wypowiedzi. Dowiedziałam się, że się przy czymś upieram i że coś tam, to prawie znęcanie. Jak to miło się dowiedzieć, co się myśli 🙂 Ale masz racje, daleko mi do osoby, która przyjmie wszystko jak dogmat tylko dlatego, że robi to lub mówi jakieś nazwisko. Tak mam dziwnie, że potrafię czegoś nie zaakcpetować nie przekreślając jednak autorytetu do końca.
niechno Sznurka tylko się pojawi ze swoim świętokradzkim stwierdzeniem w wątku o Kyrze 🤬

ale po co? ja po prostu pokazałam wam bezsens waszego wnioskowania bo to działa w dwie strony;]

Cejloniara, nadinterpretacja w tym wątku to chleb powszedni;]
Wiecie, byłam lepszego zdania o NH zanim obejrzałam te trzy filmy.
Czy ktoś zorientowany mógłby jednak udzielić odpowiedzi o co w tych filmach chodzi? Bo mają wspólny mianownik: kompletna dezorientację konia. czy o to właśnie chodzi w "naturalu"? Czy kontrolę nad zwierzem ma się zyskiwać na drodze dezorientacji, ogłupienia, utraty zaufania do siebie (mówię o zwierzaku). Bo takie efekty wyraźnie widać na filmach. No więc: właśnie o to chodzi? czy też "błąd przy pracy" (trzy błędy)? A może jednak błąd w założeniach? Że takie postępowanie koncentruje uwagę konia na człowieku + uczy konia respektu? Najwyraźniej - nie.
[quote author=A+A link=topic=11961.msg709316#msg709316 date=1284729978]
ale ja naprawdę chciałam się dowiedzieć



jak uczeń gotowy, to i nauczyciel się znajdzie... jak naprawdę chcesz wiedzieć, to szukaj - net jest pełen rzetelnych informacji o różnych NH. Ten wątek jest pod względem informacyjnym beznadziejny  😍  za to wyzwierzęcać i wymundrzać się tu można bez przeszkód   😎
[/quote]

Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu, nie mam zamiaru wstępować w szeregi naturalsów, chciałam tylko wiedzieć o co biega z tym machającym się sznurkiem.  Wiadomości z rv są wystarczające 😀

nie, to nie jest prosta odpowiedź - komuś, kto nie zna filozofii NH należy się długie, długie tłumaczenie.  Komuś kto nie zna, nie chce poznać i marzy tylko żeby było do czego się przyczepić - szkoda tłumaczyć - okres apostolski mi minął  dawno temu

Dziwne to dla mnie, bo jeśli klasyka spytam, jaki wpływ ma zewnętrzna wodza na prowadzenie konia to ten klasyk nie odpowie mi '' dopiero jak nauczysz się trzymać pietę w dół to ci wyjasnię inne czary'' klasyk prosto z mostu wytłumaczy o co chodzi z tą zewnętrzną wodzą.

Dorabiacie do tego jakąś ideologię, jakieś czary-mary,  zupełnie nie wiem po co
[quote author=A+A link=topic=11961.msg709120#msg709120 date=1284720303]

uchodzić w oczach głupca za idiotę, to prawdziwa rozkosz dla smakosza  😍

Już nie tylko LP, PP i dr Miller frustrują wrotka - ja też - nobilitacja ! You made my day !  :kwiatek:
[/quote]mówiąc szczerze mam gdzieś opinię głupca na mój temat, więc to czy jestem dla niego geniuszem czy idiotą zupełnie mnie nie obchodzi...a i twoja osoba zupełnie mnie nie frustruje, mam zwyczajną polewkę z ciebie, bo strugasz przedszkolaka co powtarza "wiem ale nie powiem", chociaż wszyscy dookoła mają świadomość że przedszkolak fantazjuje...
co do "ostrogi Kyry" to wytłumaczenie jest bardzo proste- jeździectwo to dialog oparty na szczególnym kodzie komunikacyjnym i zjawiskach psychomotorycznych- bywa tak,że kod nie jest do końca dobrze zrozumiany przez jedną ze stron i wtedy lepiej powtórzyć to raz ale wyraźnie (ostroga), niż powtarzać niewyraźne mamrotanie (pompowanie łydką)
dołączę się do pytania Hanowerki i zapytam,czy ktoś równie prosto mi wytłumaczy co bohaterka naturalnego filmu miała na myśli?

ps. chodzi mi po głowie "niepoprawne politycznie" badanie na temat zwolenników naturala i klasyki, a mianowicie porównanie dzietności wśród adeptów jednego i drugiego nurtu 😎
jeździectwo to dialog oparty na szczególnym kodzie komunikacyjnym i zjawiskach psychomotorycznych- bywa tak,że kod nie jest do końca dobrze zrozumiany przez jedną ze stron i wtedy lepiej powtórzyć to raz ale wyraźnie (ostroga), niż powtarzać niewyraźne mamrotanie (pompowanie łydką)
Dokładnie.

ps. chodzi mi po głowie "niepoprawne politycznie" badanie na temat zwolenników naturala i klasyki, a mianowicie porównanie dzietności wśród adeptów jednego i drugiego nurtu 😎

Jeżeli dązysz do wniosku, że większość to niespełnione, bezdzietne babeczki, to niestety się mylisz - większość mi znanych ma normalne rodziny (obserwacja z kursów). Myslę, że proporcja jest podobna jak w klasyku.
W ogóle, z moich obserwacji,  wśród "koniar" sporo jest starych panien, lub kobiet z kiepsko wyglądającym życiem osobistym.
Widocznie łatwiej się dogadać z koniem niż z facetem  😀
Albo obowiązek rodzinny nie zostawia kobiecie czasu na realizację zamiłowań.
Jeżeli dązysz do wniosku, że większość to niespełnione, bezdzietne babeczki, to niestety się mylisz - większość mi znanych ma normalne rodziny (obserwacja z kursów). Mysę, że proporcja jest podobna jak w klasyku.
nie dążę do wniosku tylko dążę do zdobycia wiedzy, która by potwierdziła lub zaprzeczyła moim obserwacjom...obserwacjom skrajnie różnych od twoich.
Albo obowiązek rodzinny nie zostawia kobiecie czasu na realizację zamiłowań.
...zapewne tak, tylko dlaczego w naturalu bardziej? 👀
a może z naturala się wyrasta...trochę tak jak z pieluch?
ps nie dotyczy emerytek, które po wychowaniu wnuków, rozpoczynają dopiero swoją przygodę z końmi i na dobrą sprawę jeździectwo dla mnich jest już tylko marzeniem, więc muszą się karmić namiastką.
wrotek - może dlatego, że bywam na kursach powyżej poziomu 1 😉 Może skocz do klasycznej szkółki jeździeckiej i to porównaj z "Twoimi obserwacjami" - bardziej adekwatne będzie 🙂
Tania - właśnie.....

Tunrida - przegięcie........ A jeśli nawet - to wielki szacun dla wszystkich "starych panien" które zamiast siedzieć w domu i czekać na księcia z bajki  realizują się robiąc to co kochają........

Sorry za  🚫

A co do Kyry - kto był ten wie, że kop i ostroga - dwa trzy razy sna początku są po to żeby potem nie musieć ani tego ani bata używać i żeby koń reagował na muśnięcie górnej części łydki... To jest przemoc? Moim zdaniem mniejsza niż ciągłe ciśnięcie  z całej siły łydką i używanie co chwila bata.....
Wg mnie to bardzo proste, oczywiste i mądre.....
Kto był tez wie że Kyra jest (bo mówiła) przeciwko jakiejkolwiek przemocy wobec koni, kto zna innych trenerów wie że rzeczywiście tak jest......
wrotki napisał: "co do "ostrogi Kyry" to wytłumaczenie jest bardzo proste- jeździectwo to dialog oparty na szczególnym kodzie komunikacyjnym i zjawiskach psychomotorycznych- bywa tak,że kod nie jest do końca dobrze zrozumiany przez jedną ze stron i wtedy lepiej powtórzyć to raz ale wyraźnie (ostroga), niż powtarzać niewyraźne mamrotanie (pompowanie łydką)"

Ja nie neguję mechanizmu, wręcz przeciwnie. Arsenał argumentów "raz ale wyraźniej" jest bardzo bogaty. Osobiście uważam, że lepszy jest palcat niż kop ostrogą. No chyba, że akurat nie ma go pod ręką a zareagować trzeba. Ale to i tak nie powinna być norma przekazywana na szkoleniach (IMHO oczywiście)
Uściślając  - ostroga nie na każdym koniu i na wszelki wypadek a tylko wtedy gdy koń nie raguje na łydkę.......
Moim zdaniem to lepsze i dużo skuteczniejsze niż bat......
Ja rozumiem po co i na co ta ostroga toltek 🙂 naprawdę 🙂
Ale wiesz, ja np. nigdy nie jeździłam w ostrogach (nie z powodu, że jestem im przeciwna, tylko jakoś hmmm nie było potrzeby) i używałam bata do "lekcji łydki", tak jak mnie nauczono, i konie na których jeźdizłam zawsze były bardzo wrażliwe na przytulenie łydkami. Czy wolno mi podziwiać Kire ale nie przyjmować ślepo wszystkiego, co ona robi, czy nie? 🙂
Wolno i ja nie mówię że nie wolno!  🤣

Generalnie jednak rozumiem że zasada jest ta sama - na brak reakcji łydki jej wzmocnienie (bat lub ostroga) po to żeby potem delikatnie muśnięcie wytarczyło....

Chodzi mi tylko o to że ja tu nie widze przemocy, jak niektórzy zarzucają a bardziej wytłumaczenie i skarcenie które spowoduje potem to że koń będzie nas uważnie słuchał i nie trzeba będzie go karcic.....
Paralizator elektryczny byłby jeszcze bardziej skuteczny.
Wyczytałem, ze orgeix srosował też brutalne metody ale chyba w ukryciu bo na filmikach ich nie widać.
No ale On z pewnościa wzbudza kontrowersje bo zwykle lubią go naturszczyki.
Cejloniara, toltek - wielu trenerów w ogóle nie używa bata w celu poganiania konia do przodu.
ps. chodzi mi po głowie "niepoprawne politycznie" badanie na temat zwolenników naturala i klasyki, a mianowicie porównanie dzietności wśród adeptów jednego i drugiego nurtu 😎


Tak, cale zło tego świata to PNH.  Mam dobre wieści dla obozu obozu wrotko-elapeowego. Zwolenników tej teorii przybywa.  Kolejna jest guli, niestety w tym wątku jeszcze takiej odsłony nie pokazała.  Ale w innym odkryła i ujawniła fanatyzm PNH. Sprostowanie kolejnej rewelacji „świata wg guli” to fanatyzm PNH. 

http://www.re-volta.pl/forum/index.php/topic,1539.300.html

Wrotki, chodzi mi po głowie inne badanie: badanie poziomu kultury trenerów jeździectwa.
Naboo - ja też nie używam - napisałam gdzieś że używam?
Stąd się własnie bierze generalizajcja. Toltek to Toltek - ma swoje zdanie, Cejloniara ma inne - proszę czytać dokładnie i nie uogólniać......

Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się