Forum konie »

Czemu "naturalsi" wzbudzają tyle kontrowersji?

o czym ty bredzisz jakie statystyczne dane.

Rozejrzyj sie po prostu wokół siebie chociażby - i co widzisz kogokolwiek piafującego? Bo ja nie. Albo spójrz na wyniki MP - ilu masz tam jeźdźców z całej Polski robiących te elementy.

i w ogóle kogo chcesz oświecać ta nowo zyskana widzą? Bo ja w sumie tez na forum nie widzę stosownych do tego interlokutorów.
ElaPe, to na pewno łączy klasyków, naturalsów - wszystkich w ogóle. Powszechny brak interlokutorów skłonnych do rozważań co robią źle  😀iabeł:
Hmmm, marginalność zjawiska, mówisz... 🤔 Czyli - wzorzec, do którego wszyscy mają dążyć, jest nieistotny?
Nie nad tym się pracuje u podstaw, co chce się mieć "na szczycie"? "Dzierga się" to co akurat "się dzierga", bez żadnej idei do czego chce się dążyć?
Nie rozumiemy się. O czym innym mówimy zupełnie chyba. Pisałaś o marginalości w sensie jeźdźców w ogóle wykonujących piaff w stosunku do jeźdźców w ogóle? A ja o tym, że źle wykonywanych piafów wcale nie jest marginalna ilość w stosunku do liczny piaffów w ogołe. No tak już dość prosto. Obracasz kota ogonem, by odejść od sedna. Do kitu taka debata. Ale zazdroszcze Ci środowiska. Ja bardzo rzadko mam przyjemność patrzeć na rozluźnione, lekko pracujące konie, przepuszczalne, proponujące kontakt. Co tu mówic o piafach, jak podstawy byle jakie. Nikogo nie chce oświecać. Staram się grzecznie dyskutować posługując się argumentami. Wyrażam swoje zdanie, bo chyba po to są fora. Uważam, że kwestia szkolenia i jeżdżenia koni z niezrozumieniem biomechaniki ich ciał, mechaniczny i siłowy sposób wciskania konia w określone i wymagane ramy, nie jest wcale problemem marginalnym. Przynajmniej w moim odczuciu. Rozumiem i szanuję, że możesz to widzieć zupełnie inaczej. Zazdroszczę.
Proszę nie szydź i nie kpij ze mnie publicznie w dyskusji, bo to bardzo nieprzyjemne jest.
Czyli - wzorzec, do którego wszyscy mają dążyć, jest nieistotny?

istotny jest jak najbardziej. Dlatego jak wczesniej wielokrotnie wspominałam  uznane materiały źródlowe typu podręczniki jeździectwa zwykłego  podają wyłącznie przykłady wzorcowe. Wzorcem sa również chociażby przepisy FEI + np. opracowane przez FEI podręcznik dla sędziów gdzie masz rozebrany każdy ruch na części pierwsze i takoż opisany w skali 1-10.  

Uważam, że kwestia szkolenia i jeżdżenia koni z niezrozumieniem biomechaniki ich ciał, mechaniczny i siłowy sposób wciskania konia w określone i wymagane ramy, nie jest wcale problemem marginalnym.

na prawde nie trzeba wyższych studiów i masy kursów ani znajomości biomechaniki by się zorientowac czy dany kon na którym jedziesz jest rozluźniony i czy wykonuje to co od niego chcesz bo się boi czy by sprawic ci przyjemność

[quote author=hanoverka link=topic=11961.msg708520#msg708520 date=1284659838]
Czy ktoś z obecnych naturalsów mógłby mi wytłumaczyć, po co ta Linda szarpie tego konia? Jaki to ma mieć faktyczny wpływ na jego rozwój?


Nikt nic? Można się było tego spodziewać 😀iabeł:
[/quote]

Nie wszyscy naraz  🤦
ElaPe, no tak- masz rację. Oficjalne wzorce szkoleniowe w klasyce nie zawierają przedziwnych rzeczy. BTW - w "klasycznych materiałach szkoleniowych" (podręcznikach wszelkich) tylko raz spotkałam się z oficjalnym propagowaniem przemocy. Jean d'Orgeix zalecał "lekcję łydki", żeby koń na łydkę reagował a nie zmieniał się w "łupa".
No, jeszcze w starych wydawnictwach zbrosławickich było trochę o "przemocy" - ale do dłuższa historia.
Czy ktoś zna inne przykłady? (z klasyki) Bo to, co rusza najmocniej w zaprezentowanych materiałach z udziałem L.P. to propagowanie tego jako materiałów szkoleniowych (przynajmniej tak zrozumiałam).
No tak, ale właśnie o to chodzi, że wzorce jedno a treningi, czworoboki drugie. Także same o tym dyskutowałyście chyba w wątku o jeźdźcach zawodowych, przy okazji pracy z mlodymi końmi.

Elu, czy poszukiwanie wiedzy i ciekawość wobec różnych zjawisk jest Twoim zdaniem taka naganna?

Hanoverka, nie wiem o jakim filmie piszesz.
http://www.barnmice.com/video/linda-parelli-shows-how-to
W tym filmiku od EliPe to na końcu linki jest koń?  👀
Ja też się boję zaglądać dalej niż 30 sekund.
Jest koń czy linka do koniowiązu uwiązana?


Cejloniara, ano w tym który został już usunięty. Trudno, swoje już wiem, dzięki wszystkim naturalsom tu zebranym za przekazaną wiedzę, wiecej mi nie potrzeba.
hanoverka - Pogadałaś sama ze sobą i wyciagnęłaś wnioski - nie ma jak dyskusja z kimś inteligentnym, to zawsze rozwija  🥂
dea, wiesz, nikt nie raczyl udzieli hanoverce odpowiedzi na pytanie.
dea ze trzy razy się pytałam na co mam czekać? To pytanie takie trudne?
katija - dlatego, że nikt nie chciał słyszeć odpowiedzi 🙂 To się nazywa "brak klimatu do dyskusji" - nakreśliłam to szerzej w poprzednim poście. Oprócz szacunku dla interlokutorów, objawiającego się odpowiedziami na pytania, trzeba mieć też trochę szacunku do siebie - i czasem nie odpowiadać 😉

Gwarantuję, że gdyby ktoś faktycznie chciał posłuchać odpowiedzi, to ta odpowiedź by się pojawiła 🙂 ale hanoverka poradziła sobie bez, więc spoko 🙂
🤔zczeka:
zaraz się okaże,że nie dość,że odpowiedź padła,to jeszcze hanoverko zadałaś niemądre pytanie  😜

chyba czas pójść z córkami na spacer 🤣 może niedługo naturalne będzie też szarpanie dzieci w celach wychowawczych  😵
No, właśnie dlatego nie da się rozmawiać 🙂 Dzięki za przepiękną demonstrację 🙂
[quote author=Ktoś link=topic=11961.msg709251#msg709251 date=1284726419]
zaraz się okaże,że nie dość,że odpowiedź padła,to jeszcze hanoverko zadałaś niemądre pytanie  😜

chyba czas pójść z córkami na spacer 🤣 może niedługo naturalne będzie też szarpanie dzieci w celach wychowawczych  😵
[/quote]

Ktoś moje intencje były szczere, niestety nikt nie umiał ich docenić. A raczej po prostu nikt nie umiał lub bał się odpowiedzieć. Cóż przeżyję, wyciągnęłam własne wnioski i od jutra wiążę konia do płota i macham sznurkiem co by mu oko wybić 😉

Na spacerze już byłam, ale w zaistniałych okolicznościach pójdę raz jeszcze. Odnośnie szarpania dzieci to to ma jak najbardziej wymiar wychowawczy! Dziś w mojej stajence była banda 30 drących się wniebogłosy przedszkolaków 😀iabeł: i wielokrotnie były szarpane przez panie przedszkolanki. Zmroził mnie ten widok, zaraz wyobraziłam sobie Michaśkę za 3 lata, którą będzie jakaś baba szarpać. Okropny widok.  Zrób lepiej porządny przegląd przedszkoli zanim Marysię puścisz  🙂 

🚫
ale wniosek juz jest: szarpie sie konia dla wychowania!
No i katija też ma wnioski bez odpowiedzi 🙂 Fajnie 🙂 Samodzielne kobiety 🙂

A ja wam powiem, że gdzie indziej w sieci pojawiła się IMHO bardzo fajna odpowiedź na wasze pytanie. Osoba, która jest jej autorem, na tym forum też przebywa. Jak zechce, to odpowie.
Hanoverka, podeślij foty z tym koniem u płota i wybitym okiem 😉
Teraz wiesz, dlaczego nikt Ci nie odpowiedział? Bo nie zadałaś pytania w celu uzyskania fachowej, konstruktywnej odpowiedzi -tylko po to, aby się "ponabijać" z naturalsów -ośmieszyć, ubliżyć. Rozpracowali Cię.  Jesteś już chyba wystarczająco duża, że sama wiesz,  że pokaz urządzony pzrez Lindę był okrutny, beznadziejny, bezsensowny.
Nie trzeba być ani klasykiem, ani  naturalsem -tylko normalnym człowiekiem,  żeby to widzieć.
Naturalsi tak nie pracują z końmi. Ale wygłup jednej baby nie może przesądzać o odrzuceniu całej idei. Tak, jak romans jednego księdza z kościelnym nie przesądza o tym ,że cała wiara jest do kosza 🤣
...z ministrantem, rzepka, z ministrantem. NIELETNIM.
<zgroza>
rzepka, ale ja naprawdę chciałam się dowiedzieć, nie było tu żadnego podtekstu. Nie znam tego całego PNH. Wcześniej był filmik z tym Patem który koniowi noge przywiązywał, też nie wiedziałam o co chodzi. Wtedy nie pytałam, teraz pytam i to pytam na serio. Jak nie urok to sraczka. Jak jestem wredna i się czepiam brzydko to źle, jak pytam normalnie tez źle. W końcu się wściekłam jak nie uzyskałam odpowiedzi, bo snujecie opowieści dziwnej tresci, a mi nie raczycie odpowiedzieć na laickie pytanie. Jeszcze raz powtórzę: Pytałam z czystej ciekawości, bez złośliwości i różnych innych podtekstów!!!!!!!!
ale ja naprawdę chciałam się dowiedzieć



jak uczeń gotowy, to i nauczyciel się znajdzie... jak naprawdę chcesz wiedzieć, to szukaj - net jest pełen rzetelnych informacji o różnych NH. Ten wątek jest pod względem informacyjnym beznadziejny  😍  za to wyzwierzęcać i wymundrzać się tu można bez przeszkód  😎
najlepiej od razu A+A powiedz Hanoverce że żeby uzyskać odpowiedź na to, wydawałoby się proste, pytanie to Hanoverka  musi zakupić materiały szkoleniowe na CD, pójść na 3 dniowe szkolenie i w dodatku nabyć sprzęt.

a i wtedy nawet nie ma gwarancji uzyskania odpowiedzi gdyż program ten skierowany jest to studentów o wybitnej inteligencji którzy nie widzą tego czego nie ma a jak coś widzą to wiedzą że to wcale nie jest to co widzą.

Z tym że jest mały szkopuł. jak spowodowac by koń też to wszystko pojął bo ogólnie znanym faktem jest że  inteligencja końska nie dorównuje ludzkiej
najlepiej od razu A+A powiedz Hanoverce że żeby uzyskać odpowiedź na to, wydawałoby się proste, pytanie to Hanoverka  musi zakupić materiały szkoleniowe na CD, pójść na 3 dniowe szkolenie i w dodatku nabyć sprzęt.

a i wtedy nawet nie ma gwarancji uzyskania odpowiedzi gdyż program ten skierowany jest to studentów o wybitnej inteligencji którzy nie widzą tego czego nie ma a jak coś widzą to wiedzą że to wcale nie jest to co widzą.

Z tym że jest mały szkopuł. jak spowodowac by koń też to wszystko pojął bo ogólnie znanym faktem jest że  inteligencja końska nie dorównuje ludzkiej


o właśnie o tym pisałam... miło, że dowodzisz moich tez  :kwiatek:



nie, to nie jest prosta odpowiedź - komuś, kto nie zna filozofii NH należy się długie, długie tłumaczenie.  Komuś kto nie zna, nie chce poznać i marzy tylko żeby było do czego się przyczepić - szkoda tłumaczyć - okres apostolski mi minął  dawno temu  😍
a ja jestem ciekawa czemu nikt z dociekliwych i świętych nie podjął tematu użycia łydki przez Kyrę
nie bulwersuje was? bo idąc tropem waszego myślenia powinien, ba powinien nawet oznaczać że klasyka to znęcanie sie nad końmi i kopanie ich ostrogami;]
Sznurka - masz wątek  poświęcony Kyrze. Zadaj tam to pytanie.
ale padło tu, zadane przez Cejloniarę
ja niestety nie mam serca bo nie widzę w tym nic zdrożnego ale patrzę że tu powszeche jest myślenie "Kali zabrać komuś krowe to dobrze. Kalemu ktoś zabrać krowe to zle"
Nie, to nie to samo.

Skoro i ty Sznurka byłaś na wystepie to powinnaś również umieć odpowiedzieć na to pytanie. Konie pod Kyrą bardzo szybko łapały o co chodzi  i czego Kyra potem oczekuje działając już  lekko dzialającą łydką. 

U małżeństwa Parellich  niestety ale koń (podobnie jak widz0 nie wie o co chodzi, jest zdezorientowany, zestresowany brakiem zrozumienia i nasilającą się agresją która trwa i trwa i trwa - co widzeliśmy na filmach instruktażowych z ich udziałem.
co widzeliśmy na filmach instruktażowych z ich udziałem.


po prostu Kyra wie jak kopnąć, a tamci dopiero uczą adeptów jak skutecznie przywalić  😜
ja nie mam wątliwości co do tego
dziwię się że jednak wy obrońcy uciśnionych koni nie widzicie w tym kopania;]

skąd wiesz że po kilku ostrych machnieciach karabińczykiem kon nie zaczną bardzo szybko łapać o co chodzi  i czego  potem oczekuje sie działając już  lekko dzialającą liną?

A czy konie nie były początkowo zdezorientowane pod Kyrą że dopadła je 4 faza? Były, dlatego też nie zawsze druga odpowiedź była tym o co Kyra prosiła, a czasem nawet trzecia nie była

i czy im boki poodpadały od tej niewygody? nie bo jak była niewygoda to nawet po ostrym kopie z ostrogą po uzyskaniu odpowiedzi była wygoda w postaci braku presji

A jak chce sie uderzyc psa to i kij się znajdzie, bo można byłoby się upierać bez sensu jak Cejolniara że po co tak mocno, że to prawie znęcanie się


A tobie Elu nie to samo, ale gdyby Kyra miała inna metkę to być już ją z pięć razy objechała na forum 😁
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się