ja mam ogromny dylemat 😵
Strasznie nie podoba mi się fryzura mojej kobyły, ma dość gęstą grzywę, więc nie przerywałam jej tylko ciachałam nożyczkami i teraz widzę, że to błąd. Zawsze każdemu koniowi przerywałam tradycyjnie, ale przy tej jakoś mi się nie chciało 🤬
no to teraz mam - grzywa jest brzydka, widać że ciachane nożyczkami bo wszystkie włosy (i te z wierzchu i spod spodu) są tej samej długości. Strasznie podoba mi się loczek, tylko zielonego pojęcia nie mam jak jej go zrobić? Czytałam prawie cały wątek ale jakoś nie pojęłam jak go się robi. Próbowałam skrócić włosy od spodu, ale nie wiedziałam jak się zabrać : przerzucić grzywę na drugą stronę i ciąć wtedy jakby wierzchnie, czy ciąć spód grzywy po normalnej stronie?
I w ogóle to noszę się z irokiem, tylko jednak trochę się boję odrastania, że będzie krzywy, albo coś.
Zdaję się całkowicie na was : co mam zrobić z tym grzywskiem??




to jej się trochę rozwiała akurat
Pomóżcie mi coś wymyślić :kwiatek: