odkrylam w tym watku swietne instruktaze o "wyrobie koreczkow", wszystko krok po kroku, dzieki dziewczyny, bo dla mnie to kosmos 😁 dzieki tym instrukcjom juz wiem jak sie za to zabrac, mam nadzieje, ze wyjda mi ladne koreczki " z boku i plaskie" a nie takie odstajace.. efekt koncowy wyjdzie w praniu... pytania jednak jeszcze jakies mam... a mianowicie:
korki maja byc na dwuletniej klaczce, wiec i szyja mizerna jeszcze, do takiej chudzizny dlugiej lepiej wieksza ilosc korkow czy mniejsza? ( pogubilam sie juz, bo ktoras z tych wersji optycznia"skraca/wydluza szyje, ale nie wiem ktora , co...)
mloda ma gesta grzywe, totalnie prosta, strasznie "sliska" i mega gruba. sa jakies spososby na to, aby latwiej sie zaplatalo na takiej "rozlewajacej sie w palcach" grzywie warkoczyki?
jaka jest najlepsza dlugosc grzywy na koreczki?
bylabym wdzieczna za informacje, jezeli sa juz tu gdzies podane to wybaczcie, szukalam, moze przeoczylam
A ja mam taki problem..Mój koń ma dosyć rzadką grzywke. Nie jest zła, taka akurat🙂 Aczkolwiek zawsze w lato inne konie z pastwiska tak się z nim ciumciaja ze w okolicy kłębu ma 4 włosy na krzyż :/ i co tu zrobic?! irokez? zostawić.. Nie wiem.. 🙁 nie wygląda to ładnie..
siwa, ja wszystkie widzę w irokezie! 🤔wirek: Wczesniej byłam fanatyczką długiej grzywy zakrywającej całą szyję, nie zbliżałam się nawet z nożyczkami. Później zrobiłam grzywę "od linijki" (niestety, również z grzywką, przez co wyglądał jak przygłup) A później z rozmachem zrobiłam irokeza, do dziś decyzji nie załuję i cięłabym wszytkie! Rajem dla mnie jest Zakopane, gdzie co drugi koń ma irokeza.. uwielbiam!
kujka Przed przyjazdem do mnie miał przerywaną i były podejmowane wszelkie próby okiełznania tej jego kucykowej grzywy, ale bez zadowalającego efektu :/ Irokezów nie znoszę, ale to może jakaś szansa żeby jakoś ogarnąć jego czuprynę :P
Raven, ja bym przerywala i walila jakims sheenem, poza tym moze jak bedzie ciut dluzsza a wiec i ciezsza to ladniej sie polozy.. tak czy inaczej nie widze go w iroku 😉 (Koniczka zolwik ;] )
Raven, Dzionkowi po irokezie odrosła 2 razy gęstsza grzywa, aż go o taką nie podejrzewałam - więc lepiej to przemyśl zanim ciachniesz 😀 Ja bym go ta po hardkorze przerwała 🙂
Burza, ja też ścięłam Dzionka na krótkiego iroka parę dni temu, ale dzisiaj doprawię na zero, bo chyba nie uda mi się tego wyrównać 🙂
Dzionka, mi po irokezie łatwiej ją ogarniać, przerywać, a on ostatnio pod jakimś płotem sięgał do ździebełek i nasiepał ją na środku- to też mnie skłoniło. Strzelaj na zero 🙂
Matko, dla mnie po irokezie nic nie było łatwe 😀 Kładła się do przodu zamiast na boki, potem za cholerę nie chciała się położyć na jeden bok co bym nie robiła (a robiłam chyba wszystko 😀)! Więc teraz wielki powrót do etapu irokeza, dobrze w nim Dzionkowi, więc niech ma - poddaję się 🙂 Polecę na zero. Dawaj fotki łysego Piorka!
Dziś wieczorem zrobię zdjęcia. Ja nareszcie po zgoleniu go maszynką wiem czemu przód grzywy leci na prawo w reszta na lewo. Tak mu się układa grzebień grzywy, że cała środkowa część jest lekko przechylona w lewo.