Pati2012, za każdym razem, kiedy ogon wymaga spryskania odżywką (co 1-3 dni), żeby był śliski. Pryskam, czekam aż wyschnie, biorę część ogona (przeważnie 1/4), owijam ją wokół lewej dłoni kilkukrotnie, tak żeby wystawał z niej tylko koniec ogona, rozczesuję to, co luźno zwisa (a resztę w tym czasie mocno trzymam lewą dłonią), potem puszczam jedno "owinięcie", rozczesuję i znowu, aż całe początkowo wydzielone pasmo jest rozczesane. Związuję je w supeł, żeby się nie mieszało z resztą ogona i powtarzam proces - wydzielam kolejne pasmo itd, zawijam itd. Przeważnie wyrwana liczba włosów wynosi 0. Można to uczynić jeszcze bezpieczniejszym dla ogona, biorąc cieńsze pasma i zwijając je najpierw na całej długości wokół osi włosów, a dopiero potem nawijając na dłoń.
Mellsii22 ja mogę potwierdzić, nam grzywa zgęstniała, plus przy odrastaniu ułożyłam całą grzywę na jedna stronę bo miałam pół na jedną i pół na drugą stronę...
Mellsii22, u nas też grzywa optycznie wyglądała na gęstszą po opitoleniu na łyso, po prostu wszystkie włosy rosły od jednej długości i nie były powycierane i połamane 😉 Warto czasem się zdecydować na takie cięcie niż czekać aż po kawałku będzie odrastała. Koń przez jakiś czas wyglądał jak głupol w odrastającym irokezie, ale jest to do przeżycia :-P
Swoją drogą jak już tu jestem to pokażę jaką już długość warkoczy mamy obecnie :-P Chciałabym już wyrównać je nieco, ale jeszcze walczę, żeby nie brać nożyczek do ręki 😉 Niestety czasem Siwy potrafi sobie wyrwać pasemko z któregoś warkocza i są co raz cieńsze :/ Powoli mam dość tego zapuszczania 😎
Ma ktoś jakąś wygodniejszą metodę aplikacji Shapleys Original M-T-G na grzywę? Ten aplikator jest bardzo nie wygodny, a może ktoś zna jakiś fajny sposób 😀
Vendettka, przelać trochę (rozmieszanego) do strzykawki. Wtedy można "kropkować" wybrane miejsca i rozcierać, a ma się kontrolę nad aplikowaną ilością.
mógłby kiedyś nagrać filmik instruktażowy? :kwiatek: Nie potrafię takich zrobić, żebym nie wiem jak bardzo się starała 😁 A przede wszystkim nie wiem jak się za to zabrać.
Te wyglądają na szyte, ale można też użyć spinek. W internecie jest mnóstwo tutoriali (youtube, google). Tu znalazłam tak na szybko jakies: , . Na pewno warkoczyki muszą być grube (szerokie), żeby wyszedl efekt podobny jak ze zdjecia. edit: jeszcze jeden mi sie napatoczyl:
Ma ktoś jakąś wygodniejszą metodę aplikacji Shapleys Original M-T-G na grzywę? Ten aplikator jest bardzo nie wygodny, a może ktoś zna jakiś fajny sposób 😀 Ja przelałam do buteleczki po wodzie utlenionej i sprawdza się bardzo dobrze! 🙂
Próbował ktoś z was opitolić grzywę na zero ? 👀 Słyszałam pogłoski, że odrasta bardziej gęsta i się tak zastanawiam czy ktoś może to potwierdzić 🤔
Coś w tym jest, mojej po obcieciu na irokeza odrosla ladniejsza i zdrowsza grzywa. Teraz dumam nad drugą bo wywarła grzywę pod ogrodzeniem. Ech nie ma to jak linki z prądem ☺
Od jakiegoś czasu zapuszczam mojej babie grzywe. I tak jak za każdym razem jak mi przyjdzie do głowy taki pomysł, mam problem (tylko teraz stwierdziłam, że się nie poddam i nie uciacham znowu na 10cm dlugosci). Jak sobie poradzic z takimi przerzedzeniami (zaznaczonymi na czerwono)? Kobył mało co pod siodłem chodzi i śmiga bez kantara więc to raczej nie od sprzętu. Niby ogólnie w tych miejscach te włosy są dużo rzadsze niz na reszcie grzywy no ale jak zaradzic takiemu siepaniu się grzywy się na długości...?
Mojego z irokeza, w którym wyglądał całkiem całkiem
zaczęłam marzyć o loczku, połowa leży, połowa stoi... czekam na jakiegoś fryzjera końskiego by to ogarnął, bo musiałam zabrać nożyczki do domu by mnie nie kusiło 😂
Dziękuję dziewczyny za miłe słowa :kwiatek: Niestety tak ładnie wygląda tylko po potraktowaniu ja mocno psikaczem i uczesaniu 😉 a to i tak tylko dosłownie na chwile, bo wystarczy, że gniady poruszy szyja i juz pół grzywy na drugiej stronie i układa sie jak chce 😉
xequus no musisz to przetrwać 😉 jak odrośnie na tyle że będziesz umiała złapać warkoczyka chociaż na 3 sploty to już będzie dobrze i wtedy układasz grzywę na jedną stronę. i tak zapewne będą sterczeć po wyjściu na padok ale rozpleciesz po dwóch trzech dniach i na nowo grunt żeby warkocze nie były zbyt cienkie😉