ja przedwczoraj byłam na spacerze z Maluszkiem, bo podłoże jeszcze trochę za mokre na ujeżdzalni 🙂 Mała oczywiście z radości terenu podbrykiwała, ale jak na siebie była bardzo grzeczna🙂
any wow, to nieźle nabijacie te kilometry! Ile wam zajęło przejechanie tych 29km? Ja dziś pokusiłam się na teren z z endemondo i przebyliśmy 17km 😁 Chyba teraz na każdy teren będę włączać to ustrojstwo, bo to całkiem fajna sprawa - dobrze, że telefon ma dość mocną baterie 😜 A filmik uroczy! Nawet moja mama się śmiała z "warczenia" Borysa 😂
littleem, harja on tak często ma :P jak jakieś nowe strachy się pojawiają w otoczeniu :P - tamtędy jechałam raptem drugi raz więc coś sobie ubzdurał /a trzciny sprzyjają ukrytym strachom :P /
any wow, to nieźle nabijacie te kilometry! Ile wam zajęło przejechanie tych 29km? Ja dziś pokusiłam się na teren z z endemondo i przebyliśmy 17km 😁 Chyba teraz na każdy teren będę włączać to ustrojstwo, bo to całkiem fajna sprawa - dobrze, że telefon ma dość mocną baterie 😜 A filmik uroczy! Nawet moja mama się śmiała z "warczenia" Borysa 😂
Rany, chyba wiosna idzie! Mój koń ma takiego powera, że go nie poznaję 😲 We wtorek prawie mnie poniósł, dziś przez to pojechałam do lasu na ogłowiu i cieszyłam się, że je wzięłam, bo chęci do biegania miał aż nadto. Przeżyłam jeszcze ciężkie chwile, jak pod mostem autostradowym dogoniła nas ciężarówka i zaczęła hałasować... no teren "marzeń" 😁
Livia, Tak bywa, mnie z koleżanką zawsze wkurzają takie sytuacje, że zawsze jak przejeżdżamy koło jakiegoś samochodu, motoru, traktoru, to kierowca musi odpalić akurat jak przejeżdżamy, moja na to nie zwraca uwagi, ale koń koleżanki, w takich sytuacjach jest niepewny i może odpalić wrotki 🤔. Zimy u nas niet, przymrozek był jakoś w styczniu, ale raczej krótko, teraz jest słonecznie i ciepło. Dzisiejszy teren samotny, a zdjęcie uszaste 🙂
any - hahahah! nie wiem ile razy oglądałam filmik! zostanie zdecydowanie w moim repertuarze "uśmiechaczy" xd chrum, chrum ^^ faktycznie fajny pomysł, trochę już tych kilometrów wykopytkowaliście ;]
Livia - oj czują wiosnę, zdecydowanie. Czarne już w zeszłym tygodniu dostało jakiś magiczny zastrzyk energii 🤔wirek:
To my z Siwym też się dołączamy do grona terenujących z wykorzystaniem endomondo. Po przeprowadzce do nowej stajni, razem z koleżanka zaczęłyśmy odkrywać nowe trasy i w ciągu półtora miesiąca zrobiłyśmy około 200km. 🙂 Było sporo gubienia się ale dzięki endomondo można było wcześniej ustalić sobie mniej więcej trasę do przejechania na podstawie wcześniejszych terenów. Teraz mamy mały przestój bo konie na L4, ale mam nadzieje, że niedługo zaczniemy znowu odkrywać nowe tereny a na sezon rajdowy planujemy wycieczkę do Ogrodzieńca i nie tylko. 🙂
Taką mapkę z trasami udało się stworzyć ze wszystkich przejechanych terenów:
Watrusia, tylko mój z reguły olewa, nawet ciężarówki jak jadą to spokojnie stoi. A wtedy miał po prostu taki dzień na "nie" i płoszenie 🙂 Dobrze, że ma tak tylko na przesilenie wiosenne 🙂
Zeave, łączę się w bólu 😎
narrvana, super! Widać że sporo objeździłyście 🙂
any, jak fajnie was widzieć w całości 🙂
Jak jeszcze tunrida napisze, że Pasek jej też poniósł - to już pewne, wiosna za pasem 🙂
wow, robi wrażenie, świetna mapka ( to przy pomocy endomondo jest posklejane w jeden obraz ? jak to zrobić ? też takie chce ! )
Można ściągnąć pliki gpx, załadować je np. do http://www.gpstrackeditor.com/ i zrobić screenshota. Wychodzi coś takiego (to akurat z wycieczek rowerowych):
any, aż by się chciało jechać z wami w teren, cudne macie ścieżki, a okolica wydaje się być spokojna... no i piękna 🙂
myślę, że kto poznał nasze okolice ten nie zaprzeczy x) jest gdzie jeździć - sama do niedawna trzymałam się raczej bliższych okolic i się nie nudziłam, ale teraz poznajemy dalsze trasy, które nadal są w naszym zasięgu 🙂
any, jak fajnie was widzieć w całości 🙂
w końcu się doczekałam xD kolejne pewnie dopiero gdzieś w maju xD o ile znów nie wyjdzie na to, że tylko ja będę miała aparat na rajdzie... ewentualnie będę musiała komuś go wcisnąć w łapkę :P
Można ściągnąć pliki gpx
możesz krótko opisać/pokazać jak to zrobić? jakiś screen gdzie tego szukać? (rozumiem, że mówimy o endomondo) - nie widziałam takiej opcji, a mnie zainteresowała bo między moim gps'em, a endomondo kolegi wyszła nam ostatnio dość znacząca różnica na tej samej trasie - gdybym zdobyła jego plik gpx mogła bym porównać dokładność trasy i wyniki pomiarów
Piotrek już ogarnęłam temat ściągnięcia gpx'a 😉 i wychodzi na to, że app'ka naciągnęła odległość :P
Zeave oj taka odmiana od czasu do czasu konieczna :P już się zaczynałam łapać na tym, że przecież w danym miejscu mam kilka uszatych fotek niemal identycznych tylko na jednym zdjęciu błoto, na kolejnym śnieg, a jeszcze inne ze słoneczkiem 😁
nie wiem na jakiej zasadzie zlicza wynik, ale jeszcze na komórce patrząc po powrocie z terenu było prawie 22km tymczasem mój garmin pokazał jakieś 20km - trochę mnie to zaczęło zastanawiać bo trasa pokonana była taka sama, a wynik jak by nie patrzeć dość znacząco się różnił - teraz po ściągnięciu gpx'a z endomondo okazuje się, że ślad ma długość niemal identyczną jak ta z garmina (różnica w normie biorąc pod uwagę moment włączenia pomiaru i samej trasy) i jest to wspomniane około 20km brałam pod uwagę możliwość, że komórka mogła stracić sygnał lub dokładność pomiaru była kiepska i zaczął 'pływać', ale na mapce wygląda tak jak powinno bez większych odchyleń w sumie to dalej muszę rozwikłać jeszcze jedną rzecz bo okazuje się, że dystans wyświetlany przez 'komputer podróży' w garminie też potrafi się różnić od długości zapisanego śladu - obstawiam, że 'komputer podróży' uwzględnia zmiany wysokości, a program z którego korzystam do oglądania gotowych śladów podaje dystans na 'płasko' tak czy inaczej - jeszcze nie wiem skąd te dodatkowe 2km 😁
Zeave, zdjęcie zdjęciem, ale jakaś ty jest ładna! 🙂
any, wciskaj ludziom aparat, będziesz miała fajne pamiątki - ja już się nie krępuję obcych ludzi w lesie prosić o fotki 🙂
Uff, po środkowotygodniowym szaleństwie chyba wracamy do normalności - i wczoraj na jeździe, i dziś w terenie mój kochany konio był już taki jak zwykle 💘
any, wciskaj ludziom aparat, będziesz miała fajne pamiątki - ja już się nie krępuję obcych ludzi w lesie prosić o fotki 🙂
w terenach raczej u mnie 'odludnie' więc nie bardzo jest kogo poprosić :P ale na rajdach na pewno będę próbować 🙂 /zwykle i tak kończy się na jednej sztuce gdzie i ja cała i koń cały, a nie ucięta moja głowa lub końskie kopytko... xD/
any mogę wiedzieć jaka to miejscowość? Widzę, że jesteś z lubelskiego, a bardzo podobnie do mojego lasu 😀
tak - jestem z lubelskiego 😉 powiat lubartowski, gmina Ostrów Lubelski 😉 na ostatnich zdjęciach las między Kaznowem, a Babianką /zwykle terenując zachaczamy też o powiat parczewski/