Jeśli Wasz kot nasika na jakąś część Waszej garderoby nie wrzucajcie jej do pralki czekając aż uzbiera się odpowiednia ilość ciuchów do wyprania. Tym bardziej nie dorzucajcie kolejnych ubrań. Najprawdopodobniej mimo dodania sporej ilości płynu do płukania po skończonym praniu nie tylko osikany ciuch będzie niezbyt ładnie pachniał, ale również wszystkie inne, który były w pralce 😵 Całę szczęście po kolejnym praniu zapaszek się ulotnił 🙂
Ja kiedyś trzymałam plecaki i torby podróżne pod narożnikiem w kuchni. Jesienią 2 lata temu przygarnęliśmy kociątko. Wiadomo, na początku kotek się bał, chował się w ciemnych miejscach, szczególnie polubił właśnie to pod narożnikiem. Myślałam, że po prostu na tych tam torbach było mu miękko... Jakie było moje rozczarowanie, gdy latem przyszło się pakować na urlop.... torba i plecak do wyrzucenia mimo wielokrotnego prania....
jak planujesz formatowanie i stawianie systemu od zera, to najpierw usuń ważne rzeczy z dysku C. Kilka sezonów House'a, Kości i Chirurgów oraz mnóstwo zdjęć poszło się krzaczyć 😵
Przy siarczystym mrozie nie wsiadaj na młodego konia z plastikowego stopnia, nawet jeśli koń wysoki a Ty masz na sobie 17 warstw ubrań... stopień może pęknąć z głośnym wrrrr a Ty możesz zostać wystrzelona/ny przez konia w kosmos - powrót na zmarzniętą ziemię bywa nieprzyjemny...
kiedy masz zamiar zadać znajomym jakie glupie pytanie, to nie zaczynaj go od: "wy też tak macie, że...?" może się to spotkać z przynajmniej chwilową konsternacją. albo pełnymi litości spojrzeniami. lepiej się nie ujawniać 😎
Zanim włożycie zmarznięte ręce pod wodę, upewnijcie się, że została puszczona chłodna. Zmarznięte dłonie nie mają całkowitego czucia i dopiero po kilku sekundach można się zorientować, że ma się 'lekko' poparzone ręce 🙄
Zanim włożycie zmarznięte ręce pod wodę, upewnijcie się, że została puszczona chłodna. Zmarznięte dłonie nie mają całkowitego czucia i dopiero po kilku sekundach można się zorientować, że ma się 'lekko' poparzone ręce 🙄
+ do tego mogą na dłoniach pozostać czerwone ślady. Zmarznięte ręce należy wkładać do chłodnej wody, ponieważ przy kontakcie z cieplejszą(nawet nie gorącą, kilkunastostopniową) mogą się poparzyć.
Może banalne ale- nie biegajcie po śliskich schodach w śliskich butach / skarpetkach. Mozna łatwo stracić przyczepność i wyrżnąć np. o stojący na półpiętrze regał... 🤔 NIC MI NIE JEST poza obdrapaną ręką i bolacą nogą ...
Zanim zabierzesz się za zdejmowanie nieznanemu koniowi derki (lub znanemu, ale ubranego w nieznaną ci derkę) upewnij się, czy derka ta nie ma pasków zapinanych wokół tylnych nóg. Reakcje koni na paski ciągnące za tylne nogi niżej niż normalnie mogą być różne. Dziś trafiłam na takiego, który nic sobie z tego nie robił do tego stopnia, że zdjęłam mu derkę przez nogi (bo tak już było szybciej) ale przypomniała mi się przy tej okazji ta sama sytuacja sprzed miesiąca i było mniej wesoło. Na szczęście, mimo histerii konia nic się nie stało.
Pisząc lub wykonując pracę etapami, zakończ dany etap w obiecującym momencie. Po pierwsze, w nagrodę. Po drugie, jako punkt zaczepienia - będziesz wiedzieć, gdzie zacząć następnym razem. To poradziła mi promotorka i od lat działa. Teraz zostawiam sobie posegregowany stosik na poniedziałek, miłego weekendu 🙂
mam pytanie, bo mam telefon w Play, i dzisiaj wysyłam do mojej koleżanki sms-y i nie dochodzą do niej 🙄 mimo że jest dostępna i jeżeli o połączenie wszystko jest ok, co to znaczy? co mam z tym zrobić?
cieciorka tez mi się zdaje, że nie można, ale widzisz, sprzedają 😉 bobek87 jak zwała, sms-y nie dochodzą mi do Orange i dopiero jak koleżanka (ta do której nie dochodziły) wysłała mi sms-a i po odebraniu go przeze mnie wszystkie moje dotarły do niej. Nie wiem o co chodzi :/
mnie przez ostatni tydzień gnębi jakieś fatum.. poszły mi 3 dokumenty, na pół skopiowane zdjęcia i do tego dochodzi zawieszanie się komputera co jakieś 15-20 min... oszaleć można! 👿
Jeżeli wylejesz na siebie wrzątek to nie siedź jak idiotka bo nic cię nie boli, tylko w te pędy leć pod zimna wodę. Potem blizna wcale może nie być taka fajna :/
galopując wesoło przez zieloną łączkę cieszcie się, ale schowajcie język i zamknijcie usta. turbulencja spowodowana wyskakującym spod końskich kopyt zającem może uszkodzić język. to boli. naprawdę.