Forum towarzyskie »

Wszystko, co chcielibyście poradzić, ale nikt nie pyta...

Jeśli Wasz kot nasika na jakąś część Waszej garderoby nie wrzucajcie jej do pralki czekając aż uzbiera się odpowiednia ilość ciuchów do wyprania. Tym bardziej nie dorzucajcie kolejnych ubrań.
Najprawdopodobniej mimo dodania sporej ilości płynu do płukania po skończonym praniu nie tylko osikany ciuch będzie niezbyt ładnie pachniał, ale również wszystkie inne, który były w pralce  😵
Całę szczęście po kolejnym praniu zapaszek się ulotnił 🙂
Ja kiedyś trzymałam plecaki i torby podróżne pod narożnikiem w kuchni. Jesienią 2 lata temu przygarnęliśmy kociątko. Wiadomo, na początku kotek się bał, chował się w ciemnych miejscach, szczególnie polubił właśnie to pod narożnikiem. Myślałam, że po prostu na tych tam torbach było mu miękko... Jakie było moje rozczarowanie, gdy latem przyszło się pakować na urlop.... torba i plecak do wyrzucenia mimo wielokrotnego prania....
Nie pijcie chłodnych napoi na dworze przy mrozie -10*.
Zanik głosu murowany.  😵
mam pytanie, czy ktoś mógłby mi sięgnąć piosenkę Henry Jackman - Transfiguration i wysłać mi ją?  🙂 🙂 🙂
Ja właśnie ściągam. Podaj meila  😉

Edit.
Ślę na ten pod awatarem

Edit. 2

Doszło? Poczta mi zaczęła wariować po wysyłce.
jak planujesz formatowanie i stawianie systemu od zera, to najpierw usuń ważne rzeczy z dysku C.
Kilka sezonów House'a, Kości i Chirurgów oraz mnóstwo zdjęć poszło się krzaczyć  😵
Przy siarczystym mrozie nie wsiadaj na młodego konia z plastikowego stopnia, nawet jeśli koń wysoki a Ty masz na sobie 17 warstw ubrań... stopień może pęknąć z głośnym wrrrr a Ty możesz zostać wystrzelona/ny przez konia w kosmos - powrót na zmarzniętą ziemię bywa nieprzyjemny...
kiedy masz zamiar zadać znajomym jakie glupie pytanie, to nie zaczynaj go od: "wy też tak macie, że...?"
może się to spotkać z przynajmniej chwilową konsternacją. albo pełnymi litości spojrzeniami. lepiej się nie ujawniać  😎
No i nie naprawiaj niczego nowiutka plastikowa czescia za 300 zlotych na siarczystym mrozie-peknie i 300 zl-fruuuuuuuuuuuuuuuuu ;(
Zanim włożycie zmarznięte ręce pod wodę, upewnijcie się, że została puszczona chłodna. Zmarznięte dłonie nie mają całkowitego czucia i dopiero po kilku sekundach można się zorientować, że ma się 'lekko' poparzone ręce  🙄
Zanim włożycie zmarznięte ręce pod wodę, upewnijcie się, że została puszczona chłodna. Zmarznięte dłonie nie mają całkowitego czucia i dopiero po kilku sekundach można się zorientować, że ma się 'lekko' poparzone ręce  🙄


+ do tego mogą na dłoniach pozostać czerwone ślady. Zmarznięte ręce należy wkładać do chłodnej wody, ponieważ przy kontakcie z cieplejszą(nawet nie gorącą, kilkunastostopniową) mogą się poparzyć.
Może banalne ale- nie biegajcie po śliskich schodach w śliskich butach / skarpetkach.  Mozna łatwo stracić przyczepność i wyrżnąć np. o stojący na półpiętrze regał...  🤔
NIC MI NIE JEST poza obdrapaną ręką i bolacą nogą ...
Zanim zabierzesz się za zdejmowanie nieznanemu koniowi derki (lub znanemu, ale ubranego w nieznaną ci derkę) upewnij się, czy derka ta nie ma pasków zapinanych wokół tylnych nóg.
Reakcje koni na paski ciągnące za tylne nogi niżej niż normalnie mogą być różne.
Dziś trafiłam na takiego, który nic sobie z tego nie robił do tego stopnia, że zdjęłam mu derkę przez nogi (bo tak już było szybciej) ale przypomniała mi się przy tej okazji ta sama sytuacja sprzed miesiąca i było mniej wesoło.
Na szczęście, mimo histerii konia nic się nie stało.
najpierw malowanie paznokci, potem picie piwa, nie na odwrót
Pisząc lub wykonując pracę etapami, zakończ dany etap w obiecującym momencie. Po pierwsze, w nagrodę. Po drugie, jako punkt zaczepienia - będziesz wiedzieć, gdzie zacząć następnym razem.
To poradziła mi promotorka i od lat działa. Teraz zostawiam sobie posegregowany stosik na poniedziałek, miłego weekendu  🙂
pisząc jakąkolwiek pracę w wordzie, zapisuj ją co jakiś czas...  🍴
czy dostanę gdzieś jeszcze termometr rtęciowy?
cieciorka np. tutaj http://solidna-apteka.pl/termometr_rteciowy  😉

mam pytanie, bo mam telefon w Play, i dzisiaj wysyłam do mojej koleżanki sms-y i nie dochodzą do niej  🙄 mimo że jest dostępna i jeżeli o połączenie wszystko jest ok, co to znaczy? co mam z tym zrobić?
Tercet, dzięki, mama mówiła, że już nie można ich sprzedawać 🤣
Włącz i wyłącz telefon, też mam PLAY, często to pomaga 😉

Jeśli nie chcesz żeby herbata/kawa/koktajl był gorzki od cytryny, wyparz ją przed pokrojeniem🙂
Nie czuć w ogóle goryczki🙂
cieciorka tez mi się zdaje, że nie można, ale widzisz, sprzedają  😉
bobek87 jak zwała, sms-y nie dochodzą mi do Orange i dopiero jak koleżanka (ta do której nie dochodziły) wysłała mi sms-a i po odebraniu go przeze mnie wszystkie moje dotarły do niej. Nie wiem o co chodzi :/
ententa, boże ile mi się ważnych dokumentów, prezentacji, arkuszy kalkulacyjnych usubęło bo nie zapisałam, a komputer raczyła się zawiesić...
mnie przez ostatni tydzień gnębi jakieś fatum.. poszły mi 3 dokumenty, na pół skopiowane zdjęcia i do tego dochodzi zawieszanie się komputera co jakieś 15-20 min... oszaleć można!  👿
Jeżeli wylejesz na siebie wrzątek to nie siedź jak idiotka bo nic cię nie boli, tylko w te pędy leć pod zimna wodę. Potem blizna wcale może nie być taka fajna :/
Dziewczynki, muszę napisać referat za karę, że nie chodziłam na wykłady ehh znacie może jakieś stronki gdzie mogę znaleźć, któryś z tych tematów?

1.Koń w prehistorii                    
2.Koń w starożytności                    
3.Koń w średniowieczu                    
4.Koń w renesansie                    
5.Rola konia na przestrzeni wieków  
                 
:kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
Nie wiem czy wiecie, ale ten temat brzmi WSZYSTKO, CO CHCIELIBYŚCIE PORADZIĆ, ALE NIKT NIE PYTA...
Jest inny wątek do zadawania pytań
o jaa, pomyliłam watki, proszę o usunięcie 😉
Po zjedzeniu połowy puszki skondensowanego mleka gotowanego straaaaaasznie mdli. Już nie mogę... A to takie pyszne  😜
galopując wesoło przez zieloną łączkę cieszcie się, ale schowajcie język i zamknijcie usta. turbulencja spowodowana wyskakującym spod końskich kopyt zającem może uszkodzić język. to boli. naprawdę.
Moja rada:

yerba mate + Red Bull = ADHD + sensacje żołądkowe 🙁
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się