Forum towarzyskie »

Wszystko, co chcielibyście poradzić, ale nikt nie pyta...

Uwaga, filozofia: W życiu najważniejsze to zaangażowanie zadu, prosty koń i beztroska młodość po kres.
w szkole obowiązuje zasada: wszystko co powiesz/zrobisz może być wykorzystane przeciwko tobie.
i najprawdopodobniej będzie. 😀iabeł:

babcie mają potrzebę karmienia otoczenia, więc jeśli mieszkasz z babcią nie przyprowadzaj do domu znajomych w porze obiadu/kolacji.

jeśli słuchacie tego co leci w radiu/stacjach muzycznych typu viva nie słuchajcie utworów live, niektórzy wykonawcy nawet nie trafiją w playbacka.
ale to nie znaczy że każda piosenka live jest gorsza. są takie które lepiej brzmią live, ale w radiu tego nie usłyszycie.

stawianie biurka pod oknem jest złym pomysłem jeśli nie masz rolet. słońce wali po oczach.

nie zostawiaj oleju na ogniu żeby się nagrzał, oglądając tv, odgłos "pyk" oznacza że olej jest już pięknym cholenie wysokim płomieniem. nie gaś do wodą.

nie wlewaj benzyny do grilla bezpośrednio na ogień, a już złwaszcza pod wiatą na siano przy stajni. kiełbaski nie są tego warte.
jesli zabierasz ze soba kwas solny, wkladasz go do skrzynki, a ja do bagaznika, zeby bylo bezpieczniej upewnij sie, ze butelka jest dobrze zakrecona 😜
Ciri, nie mogłam się powstrzymać przed zadaniem tego pytania: po co Ci kwas solny??? Jesteś jakimś szalonym chemikiem?  😀iabeł:
to nie moj na szczescie i nie w moim bagazniku sie rozlal 😉 brat cos z tym czarowal, az wyczarowal spalone a wlasciwie znikniete ubrania, psie szelki i inne duperele 😁 dobrze, ze zauwazyl, zanim reka pomacal...
zanim zaczniesz głupi wątek na volcie... poucinaj sobie palce u  rąk.. a tak na serio, nie róbcie tego, to tylko WAM szkodzi...
nie wkładaj palców pod barierkę(?) ruchomych schodów.
Zanim sięgniesz po picie, które stoi za laptopem, sprawdź czy nie zahaczysz kabla od wiatraczka, który również stoi za laptopem i cię schładza.
Efekt: trochę porysowana obudowa od lap 🙄
Jeśli chcecie pójść z psem na spacer, to wkładajcie spodnie z kieszeniami. W innym wypadku nie macie jak zabrać telefonu komórkowego, ani czego kolwiek innego. Niezbędne są jednak klucze od domu. I nieście je w ręku cały czas, niech Wam nawet do głowy nie przyjdzie, żeby je przypiąć psu do obroży, który spuszczony ze smyczy udaje głuchego i nie ma zamiaru wrócić, bo tam dalej są inne psy  😵
jeśli zechesz nagle ukraść z internetu całą dyskografię jakiegoś zespołu, nie ściągaj tego wszystkiego na raz, ponieważ interent zwolni niesamowicie.
pozatym ciężko będzie się połapać co już sciągałaś a co nie.
w efekcie będziesz miała na mp3 po 2 razy ten sam utwór.
Nie ćwicz zakładania szkieł kontaktowych przed lustrem pod którym znajduje się szafka z dużą ilością dupereli oraz pudełkiem z jeszcze większą ilością dupereli. Szukanie z tego cholerstwa z jedną soczewką na oku to istna masakra -.-
jeśli coś moze się nie udać nie uda sie na pewno
Słowo dla tych co bardzo chcą pogalopować brzegiem morza. NIE galopujcie samym brzegiem, po sztormie, szczególnie w miejscu gdzie są pęcherzyki powietrza, niby wszystko ok a koń nagle wpada w kurzawę po brzuch, koń ze znajomej stajni tak złamał łopatkę, człowiek leci przez łeb.
Grząskim piachem tez nie galopujcie bo można zerwać łatwo konia, poza tym dzieci lubią kopać dołki, gdzie koń może wsadzić nogę. Stanowczo odraczam galopiki plażowe, jedynie wtedy, gdy podłoże na 10000% sprawdzone.
Nie nachylaj się podczas jedzenia zupy nad talerzem kiedy masz na sobie bluzę z kapturem ściąganym troczkami, podnoś łyżkę do ust.
jak bierzecie coś dezodorantopodobnego wcale nie musi okazać się dezodorantem, a sprejem do nóg  😂 😂 mimo ze dopiero zorientujecie się gdy juz sie wypsikaliscie  🤣
Wybaczcie pytanie w tym wątku, ale to po co ten spraj do nóg, jak to nie dezoderant ❓
moze jakiś odświeżacz do stóp?
do stóp tez produkują deo🙂
tak to był taki odswiezacz do stop  😉
No, czyli efekt był  😀
DRODZY RE-VOLTOWICZE ❗  Jeśli widzicie sytuację, która dopiero się zaczyna  ale już wiecie o co chodzi i , że się popłaczecie i /lub nie będziecie mogli w nocy spać
to: nie gapcie się na to jak na święty obraz tylko uciekajcie !
u mnie takie gapienie sie skończyło się zawalonymi dwiema nocami ... 🙁
aga020596 nie za bardzo wiem o co chodzi w Twoim poście  🙄
Kot zawsze położy się tam gdzie wy chceliście się położyć, jeśłi już zrezygnujecie z tego miejsca i pójdziecie gdzieś indziej kot ruszy za wami, w momęcie gdy już przenieśliście wszystko co bylo wam potrzebne (książka, herbata, poduszka itp.)
Tajnaa-zrozumialam to w taki sposob-jesli boisz sie duchow nie ogladaj programow o duchach, jesli jestes bardzo wrazliwa na nieszczescie np zwierzat-nie idz do rzezni itp 😉
Al to chyba jasne 🙂 jeżeli się czegoś boisz czy czegoś nie lubisz to tego unikasz  😉
Ja mam wrażenie, że chodziło o coś innego.
Jesteś wrażliwy na męczenie zwierząt. Unikasz takich obrazków jak ognia, ale przez przypadek wchodzisz do rzeżni, niewiedząc, że to ona. I wtedy zamaist momentalnie wyjsć, i spróbować zapomnieć lustrujesz wyszysto dokładnie oglądasz sie w okół własnej osi (prawdopodonie z niedowierzania) i nie wychodzisz. tak to zrozumiałam
Czasem takie "znieruchomienie" jest odruchem bezwarunkowym  😜
Taa....W pewnym sensie macie racje 🙂. Tylko nie chciałam wprost pisać o co mi chodzi... 🙄
Nie mogę znieść tego, że niektórzy moi znajomi się powoli zabijają  😵. Mimo tego siedząc i widząc całą sytuację - nie zrobiłam ani kroku by to przerwać czy po prostu na to nie patrzeć ...Siedziałam i patrzyłam jak ciele na malowane wrota i tylko mi łzy po policzkach ciekły, a potem zarwałam 2 noce bo mi to spać nie dawało...  🤔wirek:
No cóż - jestem wrażliwa na ... W zasadzie nie wiem jak to nazwać... Samozabijanie???  👀
Dobry przykład z rzeźnią -nim usiadłam i się zaczełam gapić JESZCZE nie wiedziałam co się będzie działo, a parę sekund później...Oniemiałam ...
W zasadzie to chyba naprawdę odruch bezwarunkowy jest...( nie u wszystkich ale jest)
Dobra - nie róbmy OT  😉
co to znaczy powoli się zabijają? obdzierają ze skóry, czy jak?

strasznie enigmatycznie piszesz... 😵
Chodzi o DOBROWOLNE  niedotlenianie mózgu. a co za tym idzie - wyniszczanie szarych komórek itd.
Znacie te ''zabawę'' z podduszaniem się aż do omdlenia? ( choking Game.    Po polsku jakos inaczej sie to zwie)
No to moi ''wspaniałomyślni'' znajomi się w to ''bawią''  🤔
Koniec pisania na dzisiaj - lecę spać bo zaraz znowu usnę na klawiaturze ...
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się