Dziurek w uszach mam 4. Poza jedna, ktora przebijalam 2 razy z przyczyn niezaleznych (tydzien po przebiciu kon wtarl mnie w piach na hali wlasnie tym uchem, ucho bylo tak brudne ze nie bylo sily - musialam wyjac ten kolczyk zeby to oczyscic, niestety po minucie nie udalo mi sie go juz wlozyc z powrotem, a na dodatek na drugi dzien ucho spuchlo i zropialo), generalnie nic mi sie nie babralo. Przy pierwszych dziurkach babrala mi sie jedna (po 3 tygodniach od przeklucia), zrobil mi sie ogromny ropien, w koncu dalam za wygrana, ledwie zdjelam ten kolczyk zlepiony ropa i nie wiem ile mi krwi i ropy z tego wyplynelo, ucho bylo strasznie spuchniete ale udalo mi sie wsadzic inny, odkazony srebrny kolczyk i po tygodniu juz bylo OK. pozostale 3 kolczyki (tzn. wlacznie z tym, ktory przeklulam drugi raz, za drugim razem) nie robily zadnych numerow i sie slicznie zagoily. Po 4 tygodniach juz wszystko bylo sliczne i moglam zmieniac kolczyki. Nie mam tez problemow z materialem, nie lubie tylko jak kolczyki sa ciezkie 😉 ale nosic moge generalnie co chce, zle tylko wspominam jedne z ktorych czarna farba zostala mi w dziurkach :/
ja smarowalam tribioticiem w zelu, ale trudno tym wszystko dobrze wysmarowac.
zle tylko wspominam jedne z ktorych czarna farba zostala mi w dziurkach hihi - ja miałam kiedyś faze na własnoręcznie robiona bizuterie, a ze bylo to na dlugo przed era powszechnie dostepnych gotowych bigli bawilam sie w miedzi i mosiadzu - jedyny feler to zielone dziurki 😉
Ushia, ja mam taka ulubiona obraczke, ktora kiedys daaaaaawno kupilam jako posrebrzana. Teraz jest miedziana, bo cale srebro sie starlo, ale z daleka wyglada jak stare zloto.
tylko uwazni obserwatorzy zauwaza, ze mam zielony palec 😂 ale i tak kocham ta obraczke, a co mi tam :P
Jesli chcesz napis w języku, którego nie znasz, to nie obawiasz się pomylki/błędu ortograficznego tej osoby, która to tłumaczyła? Nawet kiedyś był taki blog, na którym sinolog tłumaczył wytatuowane znaczki (ostatnio bardzo popularne). Ludzie chwalili się swoją "odwagą", która w rzeczywistości oznaczała "kurczaka w sosie słodko-kwaśnym" 😲 Pamiętam, że strasznie się obśmiałam jak to oglądałam, ale w sumie to bardziej jest tragiczne dla szczęśliwych posiadaczy tatuażu. Ja bym tam się chyba pochlastała, gdybym miała na plecach napis po hebrajsku typu "konie to muj życie" - przecież to na całe życie jest. Niby mała szansa, że ktoś to odcyfruje, ale mimo wszystko 😉
dlatego zastanawiam sie czy nie zaplacic profesjonaliscie... 😉 ale tez mam kilku znajomych ze szkoly, moglabym dodatkowo dosprawdzac w necie z roznych zrodel i zobaczyc czy kazde z nich poda mi to samo tlumaczenie... A
Jutro przebijam sobie uszy. Kiedyś dawno miałam już przebite, ale mi zarosły dziurki i teraz na nowo muszę przekłuwać. Mam nadzieję, że będzie mało bolało. Na razie troszkę się boję, ale... do odważnych świat należy 😀. Orientuje się ktoś ile może kosztować przekłuwanie obu uszu u kosmetyczki?
Sorry dziewczyny, ale jest różnica między przekłuwaniem, a przebijaniem. Przekłuć można u piercera igłą, a przebić u kosmetyczki pistoletem. Jeśli wybierasz opcję nr 2 to alleluja i do przodu, za pół roku zrób badania na żółtaczkę.
ja mialam wszystkie dziurki przebijanie pistoletem, co prawda nie w salonie, tylko znajoma mi przebijala, ale chyba nie ma zbyt duzej roznicy. 3 z 5 byly robione w chrzastce, nie mialam zadnych problemow. wiadomo, na poczatku musialy sie zagoic, ale to normalne. szybko przelozylam na zwykle kolczyki i nic mi sie nie dzieje. pierwsze zrobilam prawie 3 lata temu, a drugie w tym roku. zyje, mam sie dobrze
ja 2 dziurki mialam przebijane pistoletem w sal kosm a pozostale 3 przebijalam sama igla ( o dziwo ogily sie bezproblemowo). Po przebiciu przez kosmetyczke jeden kolczyk mi WRÓSŁ i został usunięty chirurgicznie 😀 kiedys moglam ogladac przez ta dziure podloge, na szczescie przez pare lat dziurka sie troche skurczyla 😉
Jara, przesadzasz. Piercerzy pojawili sie w naszym kraju z 10 lat temu? A uszy sie przekłuwa od dawna. Swoja droga, mnie np przekłuwala pielegniarka w osrodku. Rozumiem powazniejsze kłucia, ale zwykły płatek to juz bez przesady, że piercer musi, bo kosmetyczka nie potrafi.
Tylko że pistoletem rozrywa się tkankę w uszach i one już nie zarosną raczej, a napewno nie tak dobrze jak po igle. Ja mam 2 dziurki w lewym i jedną w prawym niestety pistoletem, ale jak będę chciała kolejne to pójdę do piercera. Moja koleżanka sobie sama przebiła jakieś 4 dziurki w tym jedną na chrząstce, brrr ja bym sie bała 😡
ja uważam, że Jara nie przesadza w zaden sposób. imo, trzeba edukowac ludzi, że pistolety są po prostu złe i że brak przy tym sterlylizacji. trzeba edukowac, ze od kolczyków są piercerzy z odpowiednim sprzętem i odpowiednią wiedzą, a kosmetyczka to może nałożyć wosk i zrobić peeling. głupi płatek ucha, a po 6 miesiącach niegłupie WZW C 😎
ee tam Edytka, Jara przeciez wzw typu C nie jest grozne bo przeciez go nie widac 😂 🤔 kilku osobom sie uda ale moze akurat sie nie uda innej osobiei bedziesz mial kochanego przyjaciela na całe zycie i go nie opusci az po grób 😍 💘