Forum towarzyskie »

Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )

To się rozszalałaś 😁
[quote author=JARA link=topic=110.msg1987297#msg1987297 date=1390379388]
Trochę jak husky wygląa 😁


Ważne, że mi się podoba, nikomu innemu nie musi  😉
[/quote]

Ja absolutnie nie mówę, że brzydki, również mi się podoba 😉
yga, to widzę, że będziemy miały podobnie "poniszczone" ramiona, bo mi się też marzy róża w kolorze (malinowa czerwień+róż)...
taka o (sam kwiat):
E tam sam kwiat, dawaj od razu z rękami  😜


Przy okazji wrzucę to co mój brat sobie niedawno sprezentował - kompletnie nie mój klimat i nie chciałabym mieć czegoś takiego na sobie, ale wykonanie-miodzio!
Yga po co to wrzucałaś  😵 teraz też już wiem co będzie następne, bo zanim schudnę, żeby bok wydziarać z udem razem to trochę minie  😁
baffinka, szykuj mi miejsce na podłodze, bo coś wyczuwam, że mnie z chaty przez te dziaranie wyrzucą  🤔
pauli- ja dawno wszystko rozplanowałam, po prostu teraz nadszedł czas, żeby zacząć działać  😀
Yga wbijaj. Nawet pokój osobny Ci mogę uszykować  😎  U mnie tylko tata mówi, że mamy z głową za każdym razem jak wbijamy z bratem z nową dziarą  😁 Mamie się tatuaże podobają. Nawet sama by sobie zrobiła chętnie
Mojej też się podobały, dopóki nie zrobiłam kolejnych (uważa, że mam chorą głowę i się szpecę) . Sama chciała tatuaż na kostce, ale szybko tatu jej to wybił z głowy  🤣
Tak bardzo bym juz chciała być w pełni samodzielna.. Skonczyc te studia (tylko do maja!  😜 ) , wyprowadzić się, znaleźć pracę i dziarać tyle ile chce bez wysłuchiwania wszelkich żalów, eh!
Te tatuaże na udach i w miejscach podatnych na zmieniania rozmiarów się nie rozjeżdżają?
Co się stanie, kiedy połknie się kulkę od kolczyka w języku?  😁 Może to sprawić jakiś kłopot?
smarcik pewnie ją wydalisz  😁 ja połknęłam już chyba z 3 i nadal żyję, więc jest dla Ciebie nadzieja  😁

Te tatuaże na udach i w miejscach podatnych na zmieniania rozmiarów się nie rozjeżdżają?


olku mój, nie wiem z doświadczenia, ale kiedyś rozmawiałam z moim dziergaczem nt. "boczków" z dziarami i np. ciąży to mówił, że przy dobrej opiece (nawilżanie, smarowanie itd) podczas ciąży się rozciągnie, ale jest w stanie wrócić do swojej poprzedniej formy.
EDIT: smarowanie i cackanie się z nim przez cały okres ciąży, oczywiście  😉
Ehh a tak lubiłam tego kolczyka, niebieski w białe kwiatki. Teraz musiałam założyć zwykły, metalowy  🙄 (boję się że zepsuję sobie zęby bo mam w zwyczaju przygryzać kolczyka, chyba muszę szybko kupić nowy).
smarcik, a gdzie kupujesz, zamawiasz przez internet? jak przygryzasz, to może jest za długi? mi się też zdarza, ale rzadko, mam cały czas metalowe kulki, ale muszę zmienić, bo nie tyle, co obijam o zęby, co dentysta ostatnio powiedział mi, że coś mi się cofa od niego (dziąsełka?  nie wiem 🤔 ). i tak szukam, bo u mnie na wiosce nic nie ma  😉
Tamten kupowałam będąc w Lublinie  😉 Ja go przygryzam celowo, np przy dziaraniu żeby odwrócić uwagę od bólu  😁 Sam się pod zęby nie pcha na szczęście  😉
Obczajcie ten styl, ja padłam 🙂



Ej laski! A propos, mi się po tygodniu zaczęły robić strupki (?). To chyba nie strupki raczej tylko naskórek (wygląda jak brud 😁 ), i tusz jakby schodzi.
Stosuję się do zaleceń, wszystko było ok, a teraz swędzi jak cholera no i właśnie te "strupki".
Mam nieduży napis, no c'mon chyba nie da się tego spierdzielić 🤣
amnestria to zupełnie normalne 🙂
MonioRek, dzięks :kwiatek: Bo już się wystraszyłam, że nic z tego napisu nie zostanie 😁 A kocham go wielką miłością 😍
Czyli co, "zrzucam skórę" i to już przestanie złazić?
Dokładnie tak, strupki i takie łuszczenie się skóry z tuszem to normalny proces gojenia tatuażu, za jakiś czas będzie ok 🙂
Czekaj i nic nie rób. Mnie uprzedzał, że "zrzucę skórę jak wąż". Więc czekam.  😉 Kazał myć wodą z mydłem, ręką i to wszystko.
Super, dzięki dziewczyny :kwiatek: Już się nie martwię 🙂
Niestety nie posiadam aparatu i mam tylko takie mikro-mikro zdjątko, ale się pochwalę a co
http://re-volta.pl/galeria/foto/108933

Ten napis to od jakiegoś czasu moje motto życiowe i największy motywator. Więc sobie wykminiłam, że jeśli kiedykolwiek będę miała wątpliwości, co do mojego trybu życia, to przypomnę sobie o nim i o tym, co mną kierowało, żeby go zrobić. Taki mój prywatny "kop w d***" 😁


szepcik, faaaajny! zupełnie coś innego, niż zawsze widziałam! takie tatuaże zdecydowanie bardziej do mnie przemawiają 🙂
amnestria, fajny, czcionka wygląda, jakby ktoś ręcznie pisał!
Thymos, dziękuję :kwiatek:
Chciałam co prawda, coś męskiego (szeryfowa czcionka, bardzo "twarda", pisane jak od linijki, poziomo), ale w studio dowiedziałam się, że to lipa będzie i jeśli chcę to, co sobie wymyśliłam to w innym miejscu. A mi bardzo zależało na tym, żeby to było na żebrach. No więc doszliśmy do porozumienia i powstało coś takiego.
Miało nie być "dziewczyńsko", z zawijasami i innymi kwiatami i chyba jest ok. Trochę jakby ktoś długopisem pomazał i się nie postarał.

A jak u Ciebie? Tzn wiem, że przesunięte, ale miałaś w planach 3? Jak chcesz to porozkładać?
amnestria- podoba mi się przekaz. I czcionka też może być, ma swój urok. 😁 fajny  🙂
Nie mam pojęcia,Thymos, dziękuję :kwiatek:
Chciałam co prawda, coś męskiego (szeryfowa czcionka, bardzo "twarda", pisane jak od linijki, poziomo), ale w studio dowiedziałam się, że to lipa będzie i jeśli chcę to, co sobie wymyśliłam to w innym miejscu. A mi bardzo zależało na tym, żeby to było na żebrach. No więc doszliśmy do porozumienia i powstało coś takiego.
Miało nie być "dziewczyńsko", z zawijasami i innymi kwiatami i chyba jest ok. Trochę jakby ktoś długopisem pomazał i się nie postarał.

A jak u Ciebie? Tzn wiem, że przesunięte, ale miałaś w planach 3? Jak chcesz to porozkładać?



Mam dwa wzory, które i się strasznie podobają już długi długi czas, lwa i konia.
Do tego zarys głowy mojej kobyły, rozwinięta róża w kolorze (kiedyś chciałam na dłoni, ale potem przesunęłam w myślach na ramię, tak jak yga che mieć.
Chętnie też wydziargałabym sobie napis, o taki:
Ale nie wiem gdzie. Mogę go mieć w wersji pionowej i poziomej😉
Myślę, że w dniu tatuażu podejmę ostateczne decyzje, po konsultacji co gdzie lepiej.
Co się stanie, kiedy połknie się kulkę od kolczyka w języku?  😁 Może to sprawić jakiś kłopot?


Ja połknęłam całą sztangę, więc co tam kulka 😉
tunrida, dziękuję. To jest taki mój-mój napis, a to chyba o to chodzi. Tak jak u Ciebie "alien" - podoba mi się, że ma to znaczenie.

Thymos Mój chiński trochę zardzewiał, ale czy to tian ren he yi? 🙂
Jeśli chcesz literacko, bo widzę że czytanie od prawej do lewej (a tak się już nie czyta) to ja bym chyba w pionie zrobiła.
Bardzo ładny przekaz 🙂
Mi to się chyba coś w głowie przestawia przed sesją  🤔wirek: Chwilowo odkładam robienie uda na jakiś odległy termin, bo muszę, po prostu muszę zrobić mandalę u Rudzińskiego  🤔wirek: Gdzie by dobrze wyglądał taki symetryczny wzór?  😉 Chcę żeby był niewidoczny, nawet jeśli założę sukienkę, bluzkę na ramiączkach  😉
tunrida, dziękuję. To jest taki mój-mój napis, a to chyba o to chodzi. Tak jak u Ciebie "alien" - podoba mi się, że ma to znaczenie.

Thymos Mój chiński trochę zardzewiał, ale czy to tian ren he yi? 🙂
Jeśli chcesz literacko, bo widzę że czytanie od prawej do lewej (a tak się już nie czyta) to ja bym chyba w pionie zrobiła.
Bardzo ładny przekaz 🙂


Nie identyczne przesłanie, ale podobne. Namalował mi to mój znajomy, więc ufam, że to nie jest: "raz kurczak z frytkami!". 😉
w pionie średnio mi się podoba, ale też mam taką wersję🙂
Zdradzisz, co oznacza ten napis?  😉
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się