dzięki dziewczyny 🙂 :kwiatek: madmaddie, 4h, ale to chyba ze względu na moją tolerancyjność. Mieliśmy tylko dwie półminutowe przerwy, więc naprawdę szybko poszło 🙂
lotka, nie od tego samego tatuatora niestety. na razie mam tatuaz na przedramieniu, robil mi go Arek z Rock'n'ink, teraz planuje Aivarasa z Kultu 🙂
Aivaras jest świetny 😍 W ogóle chłopaki z Kultu są czad. mój pierwszy chyba będzie od Bama- strasznie podoba mi się jego styl. Chcę również coś od Daveee- ale coś w kreskówkowym stylu, a nie obecnym-singapursko-azjatycko-panterowym ^^ No i oczywiście Aivaras- te jego kwiatki sa piękne. a Edek... sama cena za jedną sesje u niego 😜
kto z piercerow w Polsce rekonstruuje uszy? Zaznaczam, ma dowody w formie zdjęć , a nie tylko pisze na forach, że się tym zajmuje. jak możecie podajcie ich ceny od razy.
Myślałam, że kolczyki robią osoby, dla których takie zakolczykowane uszy fajnie wyglądają. A podwieszanie się przecież wcale nie wygląda bo to chwilowe, w dodatku z pewnością strasznie boli i pozostawia blizny. To taki jakby.. masochizm? 😉
smarcik, ale moze oni uwazaja ze haki w skorze fajnie wygladaja? i tacy podwieszeni tez fajnie?
ja na przyklad nie uwazam, ze miliony kolczykow w roznych miejscach ciala wygladaja fajnie - inni w watku juz tak. wiec przyjmuje, ze z podwieszaniem moze byc dokladnie tak samo. to, ze mi sie nie podoba i uwazam ze to beznadziejne, nie znaczy ze ktos inny nie moze uwazac inaczej.
Ale ja nie mówię że podwieszanie się wygląda bądź nie wygląda beznadziejnie oraz nie krytykuję osób, które to robią, tylko zastanawiam się jaki mają motyw 😉 Chęć doznania bólu? A może podobają im się blizny na plecach? Ciekawi mnie to po prostu 😉
smarcik, oglądałam jakiś czas temu odcinek "Kobieta na krańcu świata" Martyny Wojciechowskiej. Było o kobiecie, która jest cała wytatuowana i zakolczykowana i na dodatek się podwiesza na hakach. Ona mówiła coś o przeżyciu duchowym w trakcie tego, coś o doznaniach itp. kobieta wampir
dzieki wielkie :kwiatek: JARA przegladam i nie moge sie napatrzec, niektore sa obledne 😜
Prawda jest taka, że Staszek ma bardzo mało zdjęć wstawionych na fejsa swoich prac. Baaardzo mało. To co on posiada na komputerze to jest obłęd. Siadłabyś przed kompem i cały dzień można oglądać. On robi takie tatuaże, że ludzie pytają czy to naklejka. Takie ładne, żywe, rzeczywiste. Galeria na fejsie jest według mnie uboga.
smarcik, oglądałam jakiś czas temu odcinek "Kobieta na krańcu świata" Martyny Wojciechowskiej. Było o kobiecie, która jest cała wytatuowana i zakolczykowana i na dodatek się podwiesza na hakach. Ona mówiła coś o przeżyciu duchowym w trakcie tego, coś o doznaniach itp. kobieta wampir
Ja tylko chciałam dodać, że ta kobieta z wykształcenia jest prawnikiem 😉 Chociaż obecnie przerzuciła sie na tatuowanie. no i ma 3-4 dzieci. edit: dopiero teraz zobaczyłam link, a tam środku wszystko napisane...
ja na przyklad nie uwazam, ze miliony kolczykow w roznych miejscach ciala wygladaja fajnie - inni w watku juz tak. wiec przyjmuje, ze z podwieszaniem moze byc dokladnie tak samo. to, ze mi sie nie podoba i uwazam ze to beznadziejne, nie znaczy ze ktos inny nie moze uwazac inaczej.
ja w ogóle nie lubię piercingu 😉 uważam że to brzydkie, mam po jednej dziurce w uchu i kolczyki zakładam od święta. za to, w duchu prezentów od siebie-dla siebie 😀 jestem umówiona na sylwestra do Twin Peaks. 😜
Ja za to miałam taki głupi okres w swoim życiu, gdzie kolczyki bardzo lubiłam. Miałam kolczyk w pępku i języku. Było to dawno i nie prawda 😉 Tak jak po kolczyku w języku nie ma śladu, tak po tym w pępku mam ślad :/ Teraz mam po jednej dziurce w uszach i nie zawsze nosze kolczyki.
Alabamka, okłady z kory dębu są chyba najlepsze na opuchliznę. Może kiepskiej jakości kolczyk był
A ja lubię i kolczyki i tatuaże. Póki co mam tylko kolczyki- w sumie 11. Ja chyba mam tak, że w głowie mam 'jakiś plan'- głównie są to kolczyki, które mi się podobają i planuje więcej. A tatuaże- mam listę osób, których prace mi się podobają i z całego serca liczę, że coś od nich znajdzie się na mnie 😉
Alabamka, może coś Ci tam wpadło, jakiś brudek, włos. Mi kiedyś włos wszedł w dziurkę, najpierw go nie zauważyłam i pewnie bym nie zauważyła w ogóle, jakby nie potworny ból i mega ilość ropy w uchu. Na szczęście po przemyciu przeszło.