W kroku 3 jadę woltę 10m w prawo pomiędzy D a X (rozumiem, że zaczynam obok D, jadę do X i wracam do D, więc ruch kończę w D) W kroku 4 mam woltę 10m w lewo pomiędzy X a G. Jak dostać się do X??? Czy od D do X pojechać prosto czy ma to być raczej ósemka czyli półtora wolty D-X?
Źle rozumiesz 🙂 Wjeżdżasz sobie na linię środkową i w dowolnym punkcie (sugerowałabym gdzieś w środku odległości pomiędzy tymi literami) pomiędzy D a X zaczynasz woltę. Kończysz ją w tym punkcie w którym zaczęłaś. Po zrobieniu wolty jesteś z powrotem na linii środkowej, podróżujesz sobie po niej prosto, przejeżdżasz X i gdzieś pomiędzy X a G zaczynasz drugą woltę.
Czy dobrze rozumiem (foto)??? W ten sposób mijając D skręcam ostro w lewo by jechać woltę w prawo (1 i odwrotnie w 3)? Nie za "szybka zmiana ustawienia" jak na P? Wolta ma 10 metrów, kończąc ją wjeżdżam ostro do środka? I znów pytanie czy to w ogóle możliwe takie "ścięcie wolty" w P?
aromer ma sie dobrze. nie ma na razie żadnych powodów do odwoływania zawodów. ...niemniej jednak kalosze mogą się przydać. a spreje na komary - jako niezbędnik.
ciekawe co Caroline zamelduje nam dzisiaj..... 🙁 bo nie jestem pewna, czy zdazy wyschnac do jutra, jesli tam rowniez bylo to samo co na poludniu od wawy...
to co sie dzialo w nocy to byl armagedon. u nas drogami wokol budynkow plynely rzeki.... czworobok, ktory normalnie przyjmowal wode na biezaco... mial tafle wody siegajaca obramowania z podkladow. calosc terenu to byla jedna wielka woda... wlasnie obeszlam stajnie dookoloa, poza tym ze w kilku miejscach wymylo gres, ktory po prostu polynal z pradem, zostala jedna mala kaluza. ale wszystkie trawniki i padoki sa jak gabka.
Lostak, no worries 🙂 na szczęście u nas wczoraj nie lało tak koszmarnie jak po drugiej stronie Warszawy.
podłoże na czworoboku konkursowym powinno być jutro bardzo dobre - dzisiaj tam wlazłam z koniem i jak dla nas - poezja 🙂 zwarte, elastyczne podłoże. na połowie czworoboku są jeszcze kałuże, ale dzisiaj woda będzie usunięta przez pracowników, a plac będzie zbronowany i zwałowany - jutro będzie bliski ideału 🙂 w hali konkursowej jest nowe podłoże (piach). też fajnie przygotowany - przespacerowałam się tam dzisiaj i podłoże bardzo mi się podobało 🙂
także serdecznie zapraszam i trzymam kciuki za wszystkich startujących jutro 🙂
(jakby kogoś interesowało - niedzielne zawody skokowe też się normalnie odbędą 🙂😉
P.S. przypominam o kaloszach i sprejach na komary - kalosze mogą się jeszcze przydać, natomiast środki na komary - na pewno okażą się baaardzo przydatne.
edit jeszcze mi się przypomniało - w hali bedzie stał mały czworobok, duży będzie na dworze - jakby ktoś byl ciekaw 😉
Dzisiejsze konkursy zostały niestety odwołane z powodu ulewnego deszczu i złego stanu podłoża. O godzinie 13.00 odbędzie się spotkanie zawodników i komisji sędziowskiej w celu ustalenia czy odbędą się konkursy młodych koni.
Mnie dziś rano (po 11) wpuścili na czworobok i było bardzo, bardzo znośnie. Mnóstwo kałuż i stojąca woda, ale nie było ślisko. Według mnie zawody spokojnie mogły się odbyć... Zobaczymy jak będzie jutro.
Lewada przyjechała z całą gromadką koni, parę również jest od pana Mazurka. No i stali bywalcy małopolskich ujeżdżeniówek, of course 😉
Strucelka, Ja się postaram być z aparatem, tylko cały dzień nie dam rady, więc właśnie próbuję wymyślić, jak by się tu rozdwoić. Widziałam, że Wy startujecie tuż po 12?
Tulipan Ostrów za tydzień? 👀 Słyszałam, że ktoś ze Swoszowickich bywalców się wybiera, ale to chyba Lewadowska czołówka. Ja w sumie nie mam po co 😉 Następne planujemy dopiero w połowie lipca w Bolęcinie.