pod Gostyninem jest osrodek w Bierzewicach tu masz namiary Stowarzyszenie Jeździeckie Bierzewice w Bierzewicach 09-500 Gostynin skrt. Poczt. 158 tel/fax 0(prefix)24 235 89 14 lub 24 235 28 73 lub sjbierzewice@.wp.pl Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. najprosciej bedzie szukac info u zrodla wiec lap za telefon i sie wypytaj o wszystko🙂
I po zawodach w Napo. Uwielbiam tam jeździć, ale ta pogoda. 🙁 I nawet (po raz chyba pierwszy) Napoleońska Zagroda doczekała się galerii na Świecie Koni autorstwa naszej sei ; ) http://www.swiatkoni.pl/gallery-photos/767.html
pewnie,że przygarniemy 😉 a fakt Pan Igor pracował w Gajewnikach,ale co się z nim obecnie dzieje nie mam pojęcia. Widziałam Go ost na zawodach ogólnopolskich w Gaj.Z tego co wiem no to w Gaj nie jest trenerem.
Kto do Gajewnik? 👀 Drapcio jedzie razem z Poli jedna przyczepa😀 ja to nei wiem co tam sie bedzie dzialo, romans jak nic bedzie 😍 a tak na serio, ktosik sie wybiera?maladziewczynka bylas w Napol?
[quote author=luminietta link=topic=1096.msg651221#msg651221 date=1279113206] to zawody rangi ogólnopolskiej - a nie regionalne
Czy można zatem wysnuć hipotezę, że na zawodach rangi ogólnopolskiej koniom lżej skakać parkur DR czy MR niż konkursy LL, L, P i N mn zawodach regionalnych? Że na ZO w powożeniu lub podczas zawodów wkkw na próbach terenowych koniom lżej niż przejechanie konkursu L klasowego? To chyba trochę nie tak! Jeśli ktoś poważnie traktuje swój start w ZR czy ZO to przygotuje siebie i konia do czekających go wyzwań. Odwołanie ZR z powodu upałów latem to trochę "mrożkowe" klimaty. Kiedy jak kiedy, ale upały w połowie lipca mogą zaskoczyć ... 🤔wirek: Zgłaszając termin podczas tworzenia kalendarza imprez organizator z pewnością spodziewał się w weekend 17 - 18 lipca 2010 roku temperatury minus 10 stopni. A tu taki psikus 😲 Poza tym te zawody miały być 3 eliminacją w Jeździeckiej Lidze Województwa Łódzkiego 2010 pod patronatem Marszałka Województwa Łódzkiego. W jej regulaminie ktoś zapisał, że zawodów tych nie wolno odwołać 😂 😂 Jak widać można ... Z innej jeszcze beczki: podczas tych zawodów miał się odbyć jedyny w tym miesiącu egzamin licencyjny na terenie działania OZJ Łódź. Zastanawiam się jak w tej sytuacji na terenie OZJ Łódź planować starty, rozwój zawodnika, budować formę konia ❓ ❓ ❓ Tydzień wcześniej nie odbyły się kolejne zawody w tym regionie. Które to już w tym roku nawet nie chce mi się liczyć. Człowiek zaczyna się w takich chwilach zastanawiać po co ta cała nadbudowa w postaci WZJ, ich zarządów, prezesów i ich zastępców od spraw sportu i jakich by kto jeszcze chciał ... Po to by być ❓ ❓ ❓
[/quote]
No właśnie chętnie bym się dowiedziała z czego dokładnie OZJ się utrzymuje ? Ma ktoś może informacje na ten temat ? Mniej się wiele, wiele rzeczy w tej instytucji nie podoba. Nie wiem czy jest jakieś gorsze województwo. Magellan obawiam się, że oni są tylko DLA SIEBIE, a nie dla zawodników i tych po drugiej stronie.
To nie są wysokie stołki ale siekierą chyba nawet nie wiele można zdziałać.
Karla tak byłam w Napo. Nie stety nie widziałam twojego przejazdu(w Sobotę). bo zrobiło mi się bardzo zimno i poszłam się ugrzać. I należą Ci się gratulacje 🙂. Jak mi się uda to być moze w Gaj w niedziele będę 🙂
Nie bylam w stanie odbic Drapka w tym blocie.. od samego rana wszystko bylo na nie... przyjezdzamy a kon nie dostal sniadania, potem w sedziowce powiedzieli ze malo startow w towarzyskim i ze szkoleniowy jako drugi leci wiec osiodlalam wczesniej konia i...czekalam na konkurs 2 h! ani kon ani ja nie mielismy ochoty na skoki stad stopa na 7 stopa na granatowym okserze ... ale za to w niedziele bylo super🙂 poza 1 skokiem widzialam wszystkie odleglosci, kon ladowal na db noge, prowadzil sie jak mercedes najwyzszej klasy, czekal na moje dyspozycje od poczatku do konca,skakal z zapasem, nie pukal, ciagnal sie szeroko i do tego szedl rowno i mocnym tempem🙂
no to błoto było mega okropne!. widzisz czyli musiał być 1 gorszy dzień żeby 2 zaowocował 🙂 powodzenia w Gajewnikach. Ja mamę błagam o to żeby mnie zawieźli w niedziele od rana. xD będę się panoszyć po Gajewnikach xD
dziękuję, choć gratulacje należą się całemu Drapacz Jumping Team koń- cóż ..tyle osób dupe na nim woziło, w stylu różnym rozpaczliwym ( np. bardzo efektowna gleba po ostatniej przeszkodzie na parkurze- ale to nie ja😀), mniej rozpaczliwym- koń wraca z lasu z krzyczącą panienką na siodle, do stylu przyzwoitego- ciepłe słowa od kilku osób, które znają tego konia dłużej niż ja są trenerami ( prawdziwymi, z papierem! wychowankami na poziomie ZOO i nie tylko, zawodnikami z tytułem MP w uj i skokach) to wszystko budujące, mimo że ludzie się w łeb pukają- stary koń ( haha żeby ich te 7 letnie śrupy tak wyglądały i miały takie zdrowie i rtg jak "mój Drapcio), nogi nie te...😉- tak czy tak...dużo mnie nauczył i ciągle uczy, przede wszystkim pokory i dystansu do siebie i do ludzi ( właściwie ludzików, bo to takie coś co pełza po stajni z syndromem miszcza świata i okolic a...no ten tego🙂 ) a trener..no co... nie jest człowiekiem łatwym, ja też nie, na treningach lecą k..wy, pier.. , ale widzi więcej, mówi dużo, wymaga jeszcze więcej, beczę średnio co dwa tygodnie, rzucam konie co miesiąc, a on mnie kopie mentalnie w tyłek i powtarza" konia można zaprowadzić do wodopoju, ale nie można go zmusić do picia..." i dzięki temu to ja teraz mocniej chcę, to ja się mobilizuję i dzięki temu są efekty a tym cymbałom co mi dupę obrobili w zeszły weekend życzę tak samo łatwej licencji jak mojej🙂 wsiądźcie i zróbcie, bo jakoś jeździcie dłużej, częściej, lepiej,macie lepsze konie, kasę ( rodziców!, mimo że w moim wieku jesteście) ja spadam kochani do Gajewnik🙂 po drodzę GNL i stajnia - spacer po lesie ze śrupem 16letnim,bez ścięgien, bez stawów, który co jakiś czas coś tam kicnie na treningu w granicach parkurów 120... 😎 p.s. jak myślicie- co kupić Drapkowi z okazji kolejnej jego licencji? na razie mamy mesz i cukierki🙂
Karla no cóż tymi co obrabiają tyłki nie należy się przejmować, bo to często ludzi o niskim poczuciu własnej wartości, którzy nie umieją pokazać się w lepszym świetle własną postawą tylko przez krytykowanie innych. Mnie ostatnio ktoś tyłek po stajniach rypie, ale mam to gdzieś. Ci co mnie znają, wiedzą co potrafię i jak pracuję a na reszcie co wierzy we wszystkie ploty mi nie zależy 🙂 Dla mnie liczy się tylko opinia prawdziwych jeźdźców i koniarzy a nie tych pseudo 🙂 Trzymaj się ciepło, olej głupków i powodzenia w Gajewnikach 🙂
ludzi ( właściwie ludzików, bo to takie coś co pełza po stajni z syndromem miszcza świata i okolic a...no ten tego🙂 ) ano... 😉 odnośnie tej łatwej licencji to ja nawet coś słyszałam. i to u nas w stajni. nie wiem czy o to ci chodzi. olej 😉 niektórzy zapomnieli już jak oni licencje robili. jak pomimo zrzutek itp. mieli zaliczony egzamin a szału jakieś strasznego nie było na parkurze.
Karla powodzenia w gaj 🙂 mam nadzieję dotrzeć jutro i zobaczyć was w akcji!
hehe zielone plotki na 1 z ktora mialam dzien wczesniej problem( dojazd zygzakiem, na bacie), dwojka byla niebieska z plotkiem i dzien wczesniej Dra sie mocno przyjrzal i wyplaszczyl ostatnie foule w dojezdzie ( bo mu dalam!!),final taki ze 3 przeszkody pokonalam ja sobie kon sobie czyli wyjscie przed konia i to mocne, na szczescie to tylko 100cm wiec kon dal rade mimo ze mu dupa i cyckiem na szyjce dosiadlam😀 na szczescie wczoraj bylo 🙂 ponownie 2 x 3,5pkt w stylowce
sama sie balam tego tempa, ale co tam pojechalismy na szybkosc a nie na styl😀 co dalo zero w podstawowym przebiegu zero i zero w rozgrywce i 7 czas niestet brak mi rutyny i pojechalam jednym skrotem na 2 przeszkode ( 3) co dalo dwa foule na decyzje dalekiego odbica- ale dolecielismy😀 niestety na 6tke juz nie umialam tak wykrecic...mimo ze Drapacz pewnie by sie na 1 nodze zakrecil😀 tak czy tak mamy duzo roboty do zrobienia do nastepnych zawodow🙂