Super, dziękuję wszystkim za odpowiedzi 😅 co do tego żółtego "koniowozu" to na pewno odpada, bo już kiedyś u nas był w stajni i trener nie ryzykował z wprowadzaniem koni do środka... stan pozostawia wiele do życzenia, dlatego szukam czegoś lepszego 🙂
Fufu, moja Ruda podróżowała jeszcze przyczepą Jacka Stasiaka, mogę bardzo polecić. Przyczepa fajna, podczepiona do auta, które na pewno da radę. jedyne co - nie jest to najtańszy przewoźnik, ale za to bardzo słowny i terminowy.
Bardzo dużo osób jeździ koniowozem z Centaura, też jest fajny.
Można też wypożyczyć przyczepę, my chyba będziemy tak robić przy wycieczce na stanówkę.
Ranczo w dolinie to sama wszystkim polecam na przewóz konia 🙂 niestety ode mnie ze stajni za daleko i ceny kosmiczne. Spróbuję w PBA, a jeśli nie to po prostu zostaje mi wypożyczenie przyczepy. Jeszcze raz dziękuję wszystkim za pomoc :kwiatek:
Katasia Dla mnie dla odmiany w całokształcie przygotowań ten jeden dodatkowy tydzień bardzo dużo zmienia 🙂
A tak z innej beczki → czy ktoś z Was wie może czy gdzieś w okolicach Łodzi można wypożyczyć koniowóz (optymalnie na 2 konie, choć większy też rozważę)?
To mnie żółtym autkiem 😉 zdziwiliście, widać mam nieaktualne info. Chyba 3 lata temu korzystałam na krótkiej trasie i było ok. Pomyślałam o nich ze względu na lokalizację. A i ich ogłoszeń jest też wszędzie pełno, do wyrzygania aż 😉
Na Pomorskiej 290, jadąc w stronę Nowosolnej od ulicy Edwarda po lewej stronie jest wypożyczalnia przyczep i mają też w ofercie przyczepę 2-konną, niestety nie znam warunków, po prostu widuje przejeżdżając tamtendy.
jagoda1966, ja nie widziałam tego auta na żywo, więc nie mam prawa wypowiadać się o stanie technicznym. Jedynie mogę powiedzieć, że wizualnie są dużo lepsze, choć pewnie transport jest tańszy niż nowszych, bardziej "odpicowanych" autek. Raz korzystałam z ich transportu bukmanką, przy zakupie konia i postawiłam tam konia na niecały miesiąc w stajni. Jedynie co to cena była zaskakująca, bo chyba z 20 kilometrów było przejechanych (10 na pusto + 10 na pełno) i zapłaciłam stówkę. Teraz raczej nie skorzystałabym z przewozu bukmaną bo mój koń jest ciężki (niecała tona ardena będzie 😉 ) a oni ciągną volvo osobowym, więc zwyczajnie mogłoby być ciężko takim zestawem.
Ale ja nie potrzebuję złotych podestów, byleby przyczepa nie wyglądała jakby się miała rozpaść, więc nie jestem wymagająca, dlatego nie miałabym nic przeciwko przewozowi starszym i mniej komfortowym autem.
Szkoda, ale może jeszcze w innym terminie ruszą z inicjatywą ZR i ZT i uprzedzą wcześniej 🙂 Bo faktycznie sporo osób ostatnio narzekało na brak ujeżdzeniowych w regionie.
Gdzie w okolicach Zgierza, Białej jest jakiś sklep z paszami? Do tej pory zaopatrywałam się w Uniejowie, ale w najbliższym czasie nie będę w tamtych okolicach, a kończą mi się wysłodki.
Jednak będą to spore odleglości, bo w zupełnie przeciwnym kierunku niż stajnia. 😉 Liczyłam na coś bliżej, może uda się znaleźć. A jeśli nie to pozostanie oczywiście Wielka Wieś. 😉
Dzięki, mam nadzieję, że się uda. 🙂 no niestety mam tylko jednego ogona do wykarmienia, więc większe ilości mijają się z celem. 😉 szukam dalej, a Paszerado pozostaje jako alternatywa. 😉