Jest rekreacja a Bogusławicach, ale jest tez tam duza rotacja pracownikow. Raczej ciezko stwierdzic kto teraz tam prowadzi rekreacje... Ale a tego co bylo jeszcze z pol roku temu wiem, ze mozna bylo uczyc sie od zera i nawet poskakac... A teraz to nie mam pojecia 🙂
Wybaczcie, ze off-top i nie-konsko, ale czy lodzka Arena (lub b. bliskie okolice) to miejsce przygotowane na parkowanie wiekszej ilosci aut ? Trzeba przyjechac duuuuuzo wczesniej czy staje sie gdzies w uliczkach albo przy dworcu ?
Witam Szukam pensjonatu na Rudzie Pabianickiej i okolice (w kierunku Ksawerowa, Gadki). Wiki znam, Podkowę i w Ksawerowie na szkolnej też znam. Prywatne stajnie po 2-3 konie jak najbardziej wchodzą w grę. Proszę o odpowiedź, jeśli ktoś coś zna.
to lepiej sie zastanów czy na pewno chcesz startować w ych warunkach 😉 bo podłoże, mimo że robione drugi raz (niestety na własną rękę przez właścicieli, którzy absolutnie nie mają pojęcia o robieniu PROFESJONALNEGO podłoża) nie jest w najlepszym stanie... zastanów się może nad salio, gdzie wszystko jest planowo i porządnie zorganizowane. Bo niestety organizacyjne bogusławice też nie są zbyt dobre ;/
Bogusławice organizacyjnie bardzo kiepsko stoją. Często duże opóźnienia w konkursach. Trzeba być przygotowanym, że jedziesz startować na podłożu "kwarcowym", a w efekcie konkursy są rozgrywane na trawie.
Kwarc jest zrobiony w stylu " nasypiemy kwarc, dodamy jakies scinki materiałów i jakos bedzie" podloze albo robi sie bagnem, albo grząsko jak na plaży...
Czy gdzies w Lodzkim beda zawody typowo towarzyskie skokowe . Bez badan lekarskich zawodnikow potrzebnych? Tylko wazne szczepienie konia. :kwiatek: Chodzi o LL i jakies dla dziecka by moglo jakies debiuty pojechac.
Grotniki podobno mają coś małego organizować w najbliższym czasie, ale nie wiem, czy tylko stajenne i dla przyjaciół, czy będą mogły przyjechać osoby 'z zewnątrz'. Musisz zadzwonić i podpytać 😉
Ja się wybieram, jeśli przyjmą mi wreszcie zgłoszenie, bo już trzeci raz wysłałam, tym razem normalnie, przez maila, bo tym ich formularzem zgłoszeniowych wysłałam, to mnie nie wpisali na listę zawodników, a zawody opłacone już dawno ^^ Osobiście byłam tylko raz, ale wszyscy sobie bardzo chwalą te zawody 🙂
Rok temu startowałyśmy niewielką ekipą ze stajni w Equestro. Dzięki uprzejmości właścicieli zorganizowano nam nawet parkur otwarty, dowolna ilość przejazdów, wysokość przeszkód jaką sobie życzymy. Wszystko zależy od dogadania się z Mateuszem Krocem.
Wiem, że w ten weekend coś organizują, dla zainteresowanych.