Matinka, generalnie nigdzie 😉 czasem Las Pegaz. propozycje publikują zazwyczaj na ŚK, ale najlepiej zadzwonić i spytać czy i kiedy planują coś w tym sezonie. w zeszłym roku były chyba w maju właśnie pierwsze 🙂
Ktoś się może orientuje jak wyglądają jazdy w Zbyszko? Znalazłam na stronie cennik, w którym ujęta jest jazda na ujeżdżalni (40zł) i jazda indywidualna (70zł). Jak wygląda ta jazda za 40zł, po prostu w zastępie?
Pierwsze słyszę - mówimy o stajni "Pasja"????? Moja latorośl była tam na obozie jeżdzieckim w ubiegłym sezonie i z naturalsowych zabaw mieli wyłącznie wyrzucanie gnoju ....
W ogóle widzę, że Smolis po raz kolejny reaktywowany ;D ciekawe co z tego będzie... Sama w sumie gdzieś się muszę przenieść, bo sytuacja zmusza mnie do przestawienia się na ujeżdżenie i przydałby mi się czworobok. Najchętniej do Las Pegaz bo trener na miejscu, a chciałabym albo z Karoliną Gogolińską, albo z Olą Szulc trenować w takim razie. Macie jakieś pomysły? Myślałam jeszcze może o Adriannie, może zerknę co się w Smolisie teraz dzieje, bo trochę nie mam koncepcji, a dawno po stajniach jako tako nie jeździłam, od ostatnich moich wizyt w większości się pewnie dużo zmieniło.
Hej 🙂 Może ktoś zdoła mi pomóc - spróbujemy 🙂 Mieszkam w okolicy Limanowskiego (Bałuty). Niestety, miejsce to takie że nigdzie nie ma dobrej stajni w odległości mi odpowiadającej. Byłam już w; - Zbyszko - było ładnie, fajnie, tam odbyło się kilka moich pierwszych lekcji 😉 Miło było, koni dużo, kucyki - no świetnie, jak z bajki. Niestety nie mam tam jak dojeżdżać, ceny jazd podrożały. - Hucuł - konie fajne ale nie odpowiadają mi instruktorzy i dojazd. Przez dojazd dostałam kręćka, bo czekałam ponad godzinę na autobus a jak już przyjechał to jeździłam nim 40 minut w kółko nie wiedząc gdzie jestem. Porażka. 😜 - Malinka - aktualnie tu jeżdżę, ale żeby dojść to muszę przez kawał drogi dreptać przez działki, las, chodniki, i wszystko. Poza tym, odkąd tam przyjechałam to w sumie niczego nowego się nie nauczyłam. - Kajtuś - baardzo ładne konie, stajnia, i bardzo profesjonalne podejście moim zdaniem, ale co mi po tym, skoro dojazd też mam lipny? Jeszcze dalej niż do Malinki.
Tak sprawa wygląda. Szukam stajni gdzieś bliżej. Rozważałam dwie - Centaur, ale nie wiem czy tam prowadzą jazdy i stajnie Adrianna, ale nie ma cen, no i też jest kawałek drogi. 🙄
od ulicy do Salio kawałek drogi niestety jest...bez samochodu nie polecam :/ A Marek otworzył stajnie,ale kierownikiem jest taka Monika, stajnia ma być na małą ilość koni - max 20. Póki co poooooowoli zaczynają
vero, a nie myślałaś o Oleńce, albo Grotnikach? Z tego co się orientuje to z Limanki do tej pierwszej jest jakikolwiek tramwaj, a przy ul.Kaczeńcowej (przystanek przy Lindlu) przesiadasz się w autobus linii 6 (nim 10 min. drogi). A do tej drugiej to chyba jakieś busy dojeżdżają, ale nie jestem pewna. O żadnej się nie wypowiem, bo nie mam zielonego pojęcia jak tam jest.
Ada czworobok i trenera typowo od ujeźdżenia masz, właśnie w Las Pegaz, ale nie ma hali z tego co wiem, a to spory minus, u Oli Szulc w Gozdowie, super ośrodek, i u Miszy w Janowicach, trenuje pani Galina, czworobok, hala, reszta stajni raczej profesjonalnie ujeżdżeniem się nie zajmuje. a Smolisa ZDECYDOWANIE odradzam!!!! właściciel jest osobą nie poważną, nie kompetentną i tylko szkoda twojego koniska.
[img]/forum/Themes/multi_theme/images/warnwarn.gif[/img] Brak edycji - post pod postem
Na razie się chyba do grotnik przeniosę, jutro tam jadę zobaczyć jak to wszystko teraz wygląda bo tam z 7-8 lat nie byłam ale oprócz tego że nie ma czworoboku to mam dobry dojazd i warunki chyba fajne, konie wychodzą. A zaczęłam trenować z Olą Szulc i na razie jestem bardzo zadowolona. 🙂 Jakby ktoś za jakiś czas jechał na jakieś zawody ujeżdżeniowe i miał wolne miejsce w przyczepie to niech się do mnie odzywa, chętnie się zabiorę. Nie ma u nas zawodów to trzeba jakoś minimalizować koszty. 🙂