angelika 95, dobrze, że szybko wezwalas weta na endoskopię. Zleć też badanie wydzieliny. Bedziesz wiedzieć co i jak, tak to gdybanie. Podziel się w wątku informacjami.
w praktyce- uczulenie, Rao, srao, copd - jeden pies. Oczywiscie wiem ze merytorycznie nie i podłoże inne blabla, ale w praktyce już niestety sprowadza się do tego samego.
Może głęboko w oczy nie musiał zaglądać, ale po to osłuchiwał, zaglądał do pyska żeby wiedzieć jak działać. Robił ktoś z Was tymi metodami? Dzięki nim co może wyjść? Jeśli to alergia chce zamówić szczepionkę i go wyleczyć jak to początki.
alergii sie nie da wyleczyc, mozna ja probowac wyciszyc mozesz probowac odczulania, ale to takie fifty-fifty - albo zadziala albo nie albo od razu albo po kilku seriach albo wcale albo teraz tak a za tryz miesiace juz nie...
wiem ze to przykre, ale zacznij sie przyzwyczajac ze twoj kon bardzo pradopodobne ze ma rao
a wet owszem, po to zagladal do pyska i osluchiwal ze liczyl na najprostsze i najmniej bolesne diagnozy typu infekcja, grudkowe zapalenia gardla itp skoro objawy sa dalej to pozostalo mu juz wlasnie diagnozowanie na rao, czyli zrobienie endoskopii i bal a skoro kon kaszle to niestety ale najprawdopodobniej diagnoza bedzie potwierdzajaca
Mój koń ma 5 lat w ostatni weekend maja pojechaliśmy na zawody i zobaczyłam u niego biały gęsty gil później doszedł kaszel z pierdzeniem dostał antybiotyk na 5dni. Pomogło na jakiś czas. Później był sam kaszel, wzięłam innego doktora I stwierdził grudkowe zapalenie gardła ( steryd wziewny, leki na odporność, witamina C). Dalej nie przeszło i ma dni że trochę kaszle parę razy, a 4 dni jest okej. W środę o 9 będzie lekarz i ma robić badanie bal jakoś tak i chyba endoskopie. Co o tym myślicie?
Miałam coś podobnego u rocznej klaczki - gluty i grudki na krtani. W endo nie wyszło nic więcej, poza krtanią żadnych zmian. Ten stan był nawracający przez kilka miesięcy (mimo leczenia), aż zmieniłam stajnię i się skończyło. Także dopóki nie masz wyników badań to bez paniki. Przecież jak kaszlesz, to nie znaczy od razu, że masz astmę albo gruźlicę, tylko :kwiatek: Nie macie może w stajni przeciągów? A może spadła koniowatemu odporność z powodu stresu? Naprawdę widziałam dużo końskich glutów po prostu z powodu zwykłej choroby, bo one też się przeziębiają. Ważne, żeby to wyleczyć i nie doprowadzić do przewlekłej infekcji.
Na razie jesteśmy 3 tygodnie i odpukać - nie. W poprzedniej stajni (z polecenia, że taka top) miałam w ogóle mix nieszczęść - kobyła stała w przeciągu, na kupce gnoju, bo tylko jej podrzucali słomę a rzadko wybierali. Miała non stop kaszel, infekcje skórne (gronkowca, grzybicę) i sytuacja wyglądała na beznadziejną - bo co pomyślisz o młodym koniu, który już tak choruje? Szubko się okazało, że odporność obniżona była też prawdopodobnie przez stres, który fundował jej atakujący kolega z padoku - serio. Do tego amoniak, kurz, bakterie z gnoju. Czemu nie przeniosłam od razu? Bo przecież jak wstawić komuś konia z zaraźliwymi infekcjami do stajni... Wyleczyłyśmy się i przeprowadziłyśmy. Mamy czysto. Kobyłka zaczyna tyć, wytarta od drapania sierść się zarasta no i ten kaszel na razie nie wraca. :kwiatek:
AleksNever underestimate the possibility for things to improve in ways you cannot yet imagine - Karen Rohlf 30 kwietnia 2021 11:13
Nebulizacja solą fizjologiczna ma za zadanie nawilżyć drogi oddechowe. Rozrzedza zalegającą wydzielinę, ułatwiając jej odkrztuszanie i łagodzi podrażnione błony śluzowe. Generalnie przynosi ulgę, ale nie leczy. Jeśli jest czynnik, który powoduje ciągle wydzielanie śluzu, to sól pomoże się go tylko pozbyć.
czyli na pewno nie zaszkodzą.
Dziś wet zbadał konia, któremu od kilkunastu dni zdarza się pojedyncze kaszlnięcie w czasie jazdy, np. w kłusie. Zalecono lekkie jazdy przez 2 tyg i podawanie preparatu rozrzedzającego wydzielinę. Poza tym brak gorączki i koń szaleje jak głupi, więc mnie tylko tym wkurza.
Odkopuję 🙂 nie wiedziałam czy pisać tu czy w COPD - na razie spróbuje tu.
Pplecicie mi jakies skuteczne, sprawdzone i (najchetniej nie za milion monet) zioła/preparaty etc ktore złagodza skuteki mykotoksyn? Złagodzenie kaszlu i gluta.
Znalazlam dobrą opinie na temat Dromy Kaslik, szukam potwierdzenia, albo polecenia jakiejs alrernatywy 🙂
No wlasnie tak policzylam i rozjmiem ze mozna dawac od 50 g 1×dziennie do 100 x 2 dziennie pewnie w zaleznosci od natężenia objawów.. przy najnizszym dawkowaniu 1 opakowanie starczy na 12 dni, przy najwyższym na 3 🤔
azzawa, ja dawałam po czubatej łyżce stołowej dwa razy dziennie, efekty były, więc nie zwiększyłam dawkowania. Starczyło mi na długo, ale nie ważyłam tej dawki. Tam jest podana dawka lecznicza, na właśnie kilka dni stosowania, przy podawaniu profilaktycznym (dłuższym) można mocno zjechać. Na opakowaniu w ogóle nie było wymienionych koni, więc świnię pomnożyłam i jakoś tak mi wyszło. Ale obecnie po dwóch opakowaniach zrobiłam przerwę i koń póki co nie zaczął kaszleć z powrotem.
azzawa ja sobie zrobiłam mieszankę ziołową ma bazie któregoś preparatu z dromów. Na mykotoksyny raczej nie, ale na gluta bardzo dobra (na kaszel to nie wiem, bo moje nie kaszlą raczej). U nas glut po tej mieszance bardzo ładnie idzie i od razu lepiej się oddycha. Jak chcesz to podam Ci skład. Wcześniej kupowałam w zielarskim na necie (mniejsze paczki) , teraz zrobiłam duże zamówienie u podkowy i w złotym koniu (po kilogramie) . W przeliczeniu wychodzi bardzo tanio w porównaniu do gotowych mieszanek.
tarisa, Podrzuć mi przepis proszę 🙂 Kończą mi się zapasy ziół obecnie, a "nasz" sezon na gluty i kaszel dopiero się zacznie w marcu więc bym się zaopatrzyła chętnie.
Ja daję mieszankę: korzeń lukrecji, owoc kopru włoskiego, dziewanna wielokwiatowa, liść babki lancetowatej, nasiona czarnuszki, ostropest plamisty, kwiat bzu czarnego, pokrzywa, ziele tymianku, ziele rdestu ptasiego, korzeń prawoślazu, szałwia. W składzie był jeszcze len i eukaliptus gałkowy (o ile dobrze znalazłam tłumaczenie, bo skład tego preparatu był po łacinie). Procentowej zawartości poszczególnych ziół nie było więc ja daje po równo.
Daje ktoś olej rybny dla koni? Znalazłam w necie, że kwasy omega 3 hamują stany zapalne i reakcje alergiczne. Najlepszy ponoć olej rybny. Widzicie efekty?