Forum konie »

Interpretacja zdjęć- koń+jeździec :)

Prawdopodobnie "matką" tych rozlicznych błędów jest przyciskanie kolana - sprawdź.


Czy przy dociskaniu kolana nie było by problemu z "latającą łydką"?
Mam wrażenie, że oparcie nogi na jednym punkcie powoduje większą ruchomość pozostałych ?

Mnie też podoba się ogólnie obrazek, tylko mam wrażenie, że na łukach za bardzo działasz wewnętrzną wodzą .
Nie widzę oparcia na zewnętrznej- ale może to przerywany ruch na serwerze daje taki obrazek.
Dziewczyny wielkie dzięki za oceny. Jak pisałam - teorię z kolanem sprawdzę jutro, bo się chłopakowi już na szczęście poprawiło więc zdam relację jak było - w sumie o kolanie nigdy nie pomyślałam a jakoś tej łydki od dawnaaa nie mogę uspokoić.
W kwestii ciągnącej wewnętrznej wodzy macie oczywiście rację..taki stary nawyk niestety..no i konio z racji tego, jak był do tej pory użytkowany też nie do końca na zewnętrznej wodzy chce chodzić;p(ale oczywiście nie na niego winę zganiam bo on biedak niewinny). W kazdym razie ma takie zapędy żeby na zewnątrz uciekać - na odstawienie wewn ręki i zamknięcie zewn nie zawsze reaguje i łydką się nie daje przepchnąć (zresztą jak zobaczyłam jak mi ta łydka lata to mu się nie dziwię :icon_redface🙂 więc się tą ciągnącą łapą ratuję...No ale popracujemy i może będzie za jakiś czas lepiej.
Nie daje mi jeszcze spokoju jedna rzecz - nie wiem czy na tych zdjęciach coś widać, ale czy ja siedzę prosto? Nie chodzi o garba bo to widzę, ale o to czy się na którąś stronę nie przechylam bardziej? Któryś już z kolei kon zdecydowanie gorzej mi chodzi na jedną stronę (nie mówię na którą bo nie chcę sugerować odpowiedzi).🙂
guli, halo raczej chodzi o to, żeby to kolano rozluźnić.

skokowo - mocniejsze oparcie w miejscu poduszki pod paluchem (wtedy przód stopy minimalnie odchodzi na zewnątrz i w górę - ale też "przód" łydki może przylegać - sprawdź).


Ojej, a u mnie właśnie to nie działa. Tzn. mocniejsze oparcie mam na zewnątrz stopy i wtedy lepiej się układa, ale odczuwam napięcie w kostce  🤔
[quote author=halo link=topic=107.msg314406#msg314406 date=1249942952]
Prawdopodobnie "matką" tych rozlicznych błędów jest przyciskanie kolana - sprawdź.

Czy przy dociskaniu kolana nie było by problemu z "latającą łydką"?
Mam wrażenie, że oparcie nogi na jednym punkcie powoduje większą ruchomość pozostałych ?
[/quote]
No i właśnie problem z łydką jest  🤔 olq tak dziwnie sztucznie dociskasz kolano - jakby czubkiem. Zgadzam się ze wszystkimi - błędów sporo, drobnych i poważniejszych (jak ruchoma łydka) - a obrazek ogólnie ładny. Przekrzywienia na zdjęciach sobie nie przypominam, może problem jest z jedną ręką "bardziej"? Przy jeździe na wewnętrznej różnica siły rąk szybciutko odbija się na koniu.

Lotnaa A może czas na skrócenie strzemion? (zakładając, że kolano nisko potrafisz upilnować). Miałam (może nadal mam  :icon_redface🙂 tak jak Ty - to był rezultat kontuzji kostki. "Mi robi różnicę" w jakich strzemionach jeżdżę - preferuję ciężkie elastyczne.
Moge??









halo, chyba raczej czas na wydanie 30 funtów na lekcję z instruktorem  🤔 Tak dziś obserwowałam te nogi i na trzech większych koniach było nieźle, na małym - kiepskawo, ale może to też trochę wynika z jego kształtu. Sama nie wiem.
Ale stwierdziłam że póki nie wiem i nikt mądry mnie nie widzi, to nie będę na siłę nic próbować zmieniać. Kolana mnie bolą nieprzeciętnie i jak tak sobie analizuję, to myślę, że jazda ma z tym sporo wspólnego  🙁
Lotnaa, uważaj z kolanami, naprawdę. Nie wiem czy się nimi trzymasz czy co, ale mój instruktor jak skakał trzymając się kolanami to skończyło się na wytartym mazidle bodajże.
LotnaNo wiesz - jak się chce nogi na beczce ukształtować  😂 to ma się efekty uboczne  😁 Tym bardziej rozważ strzemiona - może pożycz i zobacz jak się będzie jeździło - szkoda zdrowia.
Klami Szybciutko (pakuję się na wyjazd): przygarb jakby mniejszy (ale łokcie nadal przy biodrach zostają  🤔), trzymanie się piętami - mocniejsze  👿, najbardziej niepokoi przeróżne położenie kolana w skoku - jakbyś cała krążyła po siodle  🤔wirek: Nie spróbowałabyś jakby szło w "bardziej ogólnym" siodle? Przydałoby się, żeby siodło trochę nogę przytrzymało - bo tak to masz mało wyrobionego konia i niepomagające siodło - nie sztuka fruwać nawet na małych (fruwać nie jest w tym kontekście określeniem pozytywnym  😀iabeł🙂. Jak nie to jedyne lekarstwo to jeździć i skakać aż nic nie będzie przeszkadzało (piszę to jako właścicielka nienajlepszych "warunków" do konnej jazdy - nóg szczególnie - niektórzy to mają dłuuugie - takim to dobrze) i wszystko się ułoży. Ze względu na Ciebie szkoliłabym konia z drążkiem/drążkami regulującymi odskok, dopóki nie zaczniesz zawsze! zabierać się z koniem, kolano przestanie podróżować, pewności siebie przybędzie - a skulenie zniknie.
halo, hihi, no właśnie. Moi więksi chłopcy są na tyle duzi, że noga leży fajnie przy ich boku. A kurdupla trzeba owijać... Strzemiona mam fajne elastyczne Sprengera, wiem że są jeszcze inne wynalazki ale "chwilowo" mnie nie stać. Już niedługo przechodzę na zasłużoną emeryturę, może przeżyję. 

Gosia, za bardzo się chyba nie trzymam, ale mam wrażenie, że jakieś wiązadła są nieźle ponaciągane  🤔 Mazi nie mam prawię wcale, ale cóż, ortopeda w Polsce powiedział że się starzeję, trudno temu zaprzeczyć. A fizykoterapeuta w UK kazał mięśnie nóg wzmocnić (bo zapewne są za słabe). Jak się kuleje na dwie nogi to jest ok, nic nie widać.
Przepraszam za OT  🤬
mogę ja?



Widzę, że nikt nie odpowiedział kesz, a wątek na którąś stronę uciekł... Więc mogę ja?
(trochę rozmazane niektóre, ale myślę, że można coś tam zobaczyć)





edit:literówka.
Coś wątek podupada... nikt nie ma pomysłu na komentarz dla agi930?
Ja nie czuję się na tyle kompetenta aby komentować innych ale fajnie by było gdyby ktoś to zrobił bo chciałam wstawić swoje zdjęcia 😉
ja zauważyłam, że u kesz na każdym zdjęciu jest pochylenie w lewo 🙂
aga930: na rzie to chyba odpuść sobie skoki na oklep bo trzymasz się za te wodze żeby nie spaść chyba.
środkowe zdjęcie najlepsze, ostanie  nieza bardzo koń bez energii przelewa się przez przeszkode
Coś wątek podupada... nikt nie ma pomysłu na komentarz dla agi930?


halo wyjechała to ten wątek umiera  😁

Aga- w każdym skoku brakuje mi oddania wodzy, w środkowym najmniej ale jednak sprawiają wrażenie napiętych. W skoku na oklep pociągasz się na wodzach żeby nie zostać za koniem.
Eee noo... to moge ja już? Jak to nie powiedzcie i skasuje





Wiem e to co wyczyniam z łapami to strasznnny sajgon ale dopiero uczę się obsługi czarnej wodzy
Żeby nie zaśmiecać 2 w linkach
Ramires, konia masz super, po co w ogóle Ci ta czarna wodza??? Przede wszystkim nie siedzisz w równowadze, brak łydek tam gdzie być powinny i w ogóle stabilności  dosiadu, gdyby" ktoś wyjął spod Ciebie" konia to wylądowałabyś na pupie albo plecach. czarna wodza to ostateczność i tylko dla wytrawnych jeźdźców, w tej chwili szkodzi ona Tobie a zwłaszcza koniowi, na którego pysku łapiesz równowagę zamiast pozwolić mu poprostu iść luźno do przodu.  Wrażenie jest takie jakbyś ciągnęła ciągle za pyszczek zawijając nadgarstek, najpierw naucz się trzymać wodze zwykłe zanim kiedykolwiek spróbujesz użyć jakiś dodatowych  🤬  Ponadto jesteś pochylona do przodu i lekko zgarbiona w łopatkach. I często patrzysz w dół zamiast przed siebie, stąd też wiele wad dosiadu. To podstawowe błędy, które tu widzę.  Zwłaszcza na drugim zdjęciu widać odgięty grzbiet , wypnij tą czarną i pracuj nad dosiadem zanim "zmarnujesz" konia! Nie pisze tego złośliwie tylko, żeby Wam pomóc, to fajny koń, naprawdę!
Ramires-podobnie jak Ala uwazam,ze obrazek Ty+kon wygladalby duzo lepiej bez czarnej,bo tak ewidentnie widac,ze skupiasz sie na tym jak by tu ugryzc te dodatkowe sznurki zamiast skupic sie na rozluznieniu swoim jak i konia oraz na poprawnej postawie wlasnej.
Ciekawa jestem jak wygladacie bez czarnej,masz moze jakies fotki z pracy bez patentu?
Mogłam od razu dodać że ta jazda była ostatnią na czarnej - teraz juz jezdze bez. Była po to by się :zabezpieczyć" w razie czego bo młody dochodzi do siebie po kontuzji i miał dziwne pomysły.  😉
Rozumiem 😉 to czekamy na nowe fotki bez czarnej 🙂
kesz Z tym przechyłem w lewo walcz, bo gdy się utrwali, będzie niefajnie. Reszta (w tym trzymanie się łydkami) w miarę oskakania powinna się poprawić
aga930 Czy Ty na pewno chcesz skakać? Bo trzeba chcieć, a Ty wyglądasz, jakby Cię koń przenosił. Może po prostu za wcześnie na skoki? Może dużo drążków/cavaletti w półsiadzie; terenów? Poczuj się pewnie na grzbiecie w intensywnym ruchu konia a skoki też się poprawią.
Ramires Dopóki masz kłopot z lewą ręką (zmora jeźdźców) to czarną sobie odpuść, skoro boisz się czarnej (widać - bo nie trzymasz jak trzeba) - to też  😀. OK - rozumiem - czasem konie lepiej się zachowują z czarną ot tak... Osobiście cz. w. nie lubię bo zbyt często daje efekt Dr Jekyll - MR Hyde. Z innych powodów też - ale to nie ten temat  🤔
Ciągle kłopot z uciekającym w górę kolanem. Zastanów się - dlaczego? kiedy? Co robisz z ciałem w chwilach, kiedy kolano ucieka? Które mięśnie niepotrzebnie napinasz?
Czy ktoś mógłby dopilnować, żebyś tułów miała dokładnie w pionie? Bo gdy "rozbujasz" się przód - tył koncentrując się na pracy z koniem, to trudno będzie to odrobić. Pilnuj się zawsze.
skoro boisz się czarnej (widać - bo nie trzymasz jak trzeba)

A jak trzeba? Bo widziałam najróżniejsze kombinacje.
Szczerze mówiąc nienawidzę czarnej a to także z tego powodu że nie wiem jak ją trzymać! Uczono mnie już na 3 różne sposoby a tego, który prezentuję na zdjęciach nauczył mnie trener. Zatem jest jakiś jeden prawidłowy system? Bo z tego co widzę jest full kombinacji.

Właśnie z pochylaniem się mam problemy bo przez brak treningów skupiam się tylko na koniu.
Postaram się o jakieś fotki bez czarnej i zobaczymy 😉
Zapięcie czarnej, takie jak u Ramires wyjaśniała chyba Klami, gdy zaczynała kłusy na Tenorze... Z resztą, u Ramires wypięcie takie a nie inne też było podyktowane tym, że konio na ww. fotach był w fazie 'bezpieczny rozruch' ;-)

A co do 'prawidłowego systemu... Wg. mnie takowego nie ma. Chociaż wydaje mi się, że za 'prawidłowo' założoną czarną ludzie uważają wypiętą między nogami.
Ale nam chodzi raczej o ułozenie w ręce 😉
Mnie też chodzi o ręce, która wodza idzie pomiędzy którymi palcami.
a nie jest najlepiej tak jak jest... najwygodniej? 😉

ja trzymałam czarna pod czwartym palcem, a zwykłą pod trzecim, bo tak było mi najwygodniej regulowac długośc czarnej bez wypuszczania z rąk zwykłej wodzy. 😉
Ale nam chodzi raczej o ułozenie w ręce
😡 😁 Grunt to czytanie ze zrozumieniem... 😂

A co do temaaatuuu ;p
Też mi się wydaje, że trzyma się tak, jak jest wygodnie. Mnie nauczono, że wodze trzymam normalnie a czarną pod piątym palcem (czyli całą garścią.) Próbowałam też jak napisała Caroline, ale jakoś nie umiałam się odnaleźć, która wodza jaka... więc myślę, że to też kwestia przyzwyczajenia.
A u mnie zwykła pod czwartym, a czarna pod trzecim (na ewentualność ruchu dłoni - ma najpierw zadziałać wędzidłowa, potem dopiero czarna). No proszę 🙂
z wypięciem bok/między nogami jest tak, jak ze wszystkim - zalezy co chcesz uzyskać i na czym Ci zależy-  nie ma złotego środka jednego na wszystko a czarna i tak powinna działać kiedy trzeba więc nie wiem skąd takie wielkie oburzenie że czarna jest fuj i be, z samego założenia że jest czarną wodzą
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się