Forum konie »

Interpretacja zdjęć- koń+jeździec :)

figura dziękuję, ponieważ już powiątpiewałam w to czy volta to forum dla kulturalnych ludzi. Widać zostały jeszcze jakieś dinozaury  😁 Pokażę kontunuację zgięcia, ale już bez mojej twarzy, co by nie budziła złych emocji w co niektórych  🤣



Na zdjęciu 5 robiłam półparadę. Fakt- łokieć powinien być bardziej zgięty, ale nie jest mi łatwo skupić się na wszystkim na raz i dlatego wychodzi to co widać...

W 8 tak, miał być półsiad.

Problem z piętą pojawił się stosunkowo niedawno, ale już pracuję nad tym różnymi ćwiczeniami na rozciąganie (milusia  :kwiatek🙂 i jak na razie codziennie chodzę z zakwasami  😉 Mam jeszcze słabe oparcie w strzemieniu, tym bardziej w siodle ujeżdżeniowym, kurczę udo, łydki często mam odstawione. Jeśli chodzi o nadgarstki, to dopiero na zdjęciu widać te wszystkie kwiatki. Z siodła zupełnie nie czuje tego co wyrabiam z rękoma, a niestety ale często muszę używać półparad i sprawdzać przepuszczalność na obie strony, ponieważ Graf często przygryza którąś ze stron wędzidła i bez tego raczej nie mam możliwości rozmawiania z nim. Przykro mi, ale Graf już nie jest tym koniem, którym był 2lata temu i zupełnie nie poczuwam się do winy, ponieważ znam go zaledwie od 2miesięcy i jeżdże na nim góra 1x w tygodniu. Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję.

Ascaia odsyłam na stronę 18  🤔
rewir, chodzi racze o ton twoich wypowiedzi. od odrobiny życzliwości nikt jeszcze nie umarł i tobie też się raczej nie zdarzy.
przede wszystkim zkrytykowac mozna wszystko, ale wszystko zalezy od sposobu. po twoim wiele wnoszacym komentarzu rece mi opadły, naprawde wyglada jakby cie cos bolało.

koń spadł wyraźnie i wygląda dużo gorzej. gwarantuje że to nie wina okwiat i ona na to wpływu nie ma. pare stron wczesniej wszyscy wylaliśmy łzy z tego powodu, wiec czy jest sens dalej zalic sie nad tym w kontekscie zdjec do interpetacji?

okwiat, "dzięki którym" chyba bez ktorych 😉
jeśli chodzi o twoją góre to chyba wole cie bardziej pochyloną, bo wygląda jakbys usiadła na tym co trzeba, natomiast na tamtych zdjeciach rece masz w lepszym miejscu. wybacz, ale nie stać mnie na nic wiecej poza charakterystką porównawczą. wiele ci nie da wymienienie bledow ktore sama widzisz, mam nadzieje, ze wypowie sie ktos mądrzejszy 🙂
Dziewczyny, dajcie spokój! Już raz Okwiat została "potraktowana", bo Graf pochłonął cała uwagę forum i oprócz mnie na JEJ temat nikt się nie odezwał.
Siodło na pewno do tyłu!
Okwiat - nadal masz kłopoty z trzymaniem głowy. Weźże ją odchyl do tyłu, "wirtualnie przywiąż do ogona" i broda w dół! Wtedy, jeśli o pięcie jeszcze będziesz pamiętać, powinnaś siąść dokładnie w pionie i stabilnie. Powinno Cię też wtedy wciągnąć w siodło. Plecy mają być proste! Uważaj, bo tendencja do przeprostu się pojawia. Z rękami kombinujesz niemożebnie, ale najpierw dosiad trzeba poprawić.
Na wszystkich zdjęciach koń wygląda na niedomkniętego łydkami, a opis kłopotów z zatrzymaniem w zasadzie to udowadnia.
Na pewno też sporo jazdy półsiadem by Ci się przydało (w kłusie też), też ze zwróceniem uwagi na plecy (żeby nie były przegięte), piętę (amortyzacja w stawie skokowym, no i głowę! I drążki.
jeżeli uważasz, że tylko chamstwem można wpływać na ludzi, to ja nie mam więcej słów.  😵
przeczytaj ze zrozumieniem, co Ci napisałam a MOŻE jakaś lampka gdzieś Ci się zapali o co mi chodziło.
okwiat jeśli chodzi o mnie, to nie było do Ciebie, ten post :kwiatek: odpowiadałam na pytanie Ascai tylko 🙂
bo jednak szkoda, że ten koń teraz wygląda jak wygląda...
no ale nic nie poradzimy niestety...

pozdrawiam 🙂
koniec offa
okwiat- przede wszystkim wyprostuj miednicę, na razie jest pochylona ku przodowi- tzn. ma nie być tego wgłębienia na odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Gdy ten dziubek zlikwidujesz, od razu będziesz mogła głębiej usiąść i lepiej poczuć konia. Łapki za nisko i za sztywno. Na niektórych zdjęciah przydałoby się bardziej depnąć na strzemię i udo skierować ku tyłowi konia  😉
Jeśli chodzi o rumaka, to wygląda to nieco przyciężkawo (chociaż bez dramatów), popracuj nad większym zaangażowaniem zadu i lżejszym przodem. Na niektórych zdjęciach widać też, że koń ci się wymknął spod kontaktu- pilnuj, czy ci się nie robi za ciężko/za lekko na ręce i od razu reaguj.
rewir, tak pomogłoby. ton wypowiedzi robi DUŻĄ różnice
Mia po co przepraszasz, skoro mozna edytowac? :>

miednica swoja droga, ale okwiat jest tam naturalnie wklęsła więc trudniej ocenic czy to juz blad i czy mozna z tym walczyc.

moze na rownowage nogi jakies dragi w klusie w polsiadzie? na tych nowszych zdjeciach nie widze przeprostu ale uznaje wyższosc wiedzy halo ;]

edit, wiem ze halo miala co innego na mysli i innych uzyla slow, ale moje pierwsze skojarzenie to: okwiat, masz problem z głową  😂
wybaczcie  🤔wirek: 🤣
halo to aż śmieszne, bo na zdjęciach z bodajże str 18 głowę odrzuciłam do tyłu, a tu kolejna skrajność- głowa w dół... ps. zapraszam do lublina 😁  :kwiatek:
busch dzięki  :kwiatek: Graf się nie wiesza, zdarzy mu się schować raz czy dwa w ciągu jazdy, ale wystarczy łydka i lekkie uniesienie rąk. Jeśli chodzi o wychodzenie poza kontakt to akurat to zdarza się często, równie często zdarza się brak przepuszczalności, wtedy zaczynają się cyrki z moimi rękoma, bo co chwila jest półparada i sprawdzanie czy aby na pewno koń mnie słucha, czy może już przygryzł wędzidło i idzie jak chce. W moim przypadku nie jest łatwe, aby skupić się na Grafie, ponieważ jak sami widzicie, wiele problemów mam z własnym ciałem. Dzięki raz jeszcze. Zaczynam powracać do stanu z przed posta pani r, kiedy to miałam bdb opinię o naszym forum  😉
cieciorka milusia już mi zadała masę ćwiczeń rozciągających na nogi, jedno mam coś a'la podstawy woltyżerki  😁 Poza tym kazała mi w fazie pierwszego stępa robić ćwiczenie z wykręcaniem nóg do wewnątrz stojąc mocno w strzemionach z wysuniętymi biodrami na przód i prostą klatką piersiową. Ćwiczenie to znałam od dawna, ale dopiero wczoraj uświadomiono mi, że stosował je Reiner Klimke. Co do mojej lordozy to myślę, że nie jest to 100% usprawiedliwienie. Bądź co bądź, ale rok temu w wakacje aż tak nie "kaczkowałam"...
Skup się na sobie Okwiat, w rezultacie i koń skorzysta. Przeprost jest mniejszy (i rzadziej) niż poprzednio. Z tą głową i wygięciem kręgosłupa chodzi o to, że to dowodzi wprowadzania dodatkowych punktów amortyzacji. Obstawiam, że masz napięte pośladki - to one, rozluźnione, powinny dużo amortyzować, a nie krzywizny kręgosłupa. Musisz! kark wyprostować i przestać jeździć "na strusia". Ciężar głowy wręcz Cię z siodła wyciąga. Przedtem kark bywał prosty, ale głowa zadarta - i "kołysało" Cię. Kark prosto, a głowa ma zwisać z potylicy z lekko przyciągniętym podbródkiem.
okwiat - ponieważ Graf jest dobrze ujeżdżony - skorzystaj z jego spokoju i umiejętności : poszukaj jakiejś dobrej duszy,która weźmie Cię na lonżę (koń może być wypięty,ale nie musi - ma po prostu spokojnie na tej lonży wykonywać polecenia lonżującego).
Na tej lonży zapomnij że masz oczy,jeżeli będziesz miała z tym kłopot - to po prostu nasuń sobie czpkę na oczy i po prostu skup się na tym co czujesz - poczuj rytm konia,jego ruch,poddaj się mu,a z drugiej strony staraj się nim powodować świadomie,bez żadnych innych zewnętrznych bodźców. zaufaj i nie skupia się na kierunku - to zadanie lonżującego - ty skup się na prawidłowości pomocy - takie lonżowanie na prawdę pomaga.

i jeszcze jedno - to nie wstyd wrócić na lonżę - bo robisz to dla siebie.
ja okwiat poprawiać nie będę, ponieważ nie czuję się na tyle kompetentna  😉 ale...
halo moze jakieś konsultacje re-voltowe, hmm?  🙂
ja okwiat poprawiać nie będę, ponieważ nie czuję się na tyle kompetentna  😉 ale...
halo moze jakieś konsultacje re-voltowe, hmm?  🙂


Jestem za 😁. O kurczę ile ja bym dała za takie coś.
O[quote author=Ktoś link=topic=107.msg230658#msg230658 date=1239823789]
okwiat - ponieważ Graf jest dobrze ujeżdżony - skorzystaj z jego spokoju i umiejętności : poszukaj jakiejś dobrej duszy,która weźmie Cię na lonżę.[/quote]

Podpisuje sie obiema rekami. Na zdjeciach kon wydaje mi sie sztywny, rozciagniety, co swiadczy o nieskutecznych pomocach. Lonza pomoze Ci skupic sie na sobie, czyli poprawic dosiad, itd., ergo w jakiejs perspektywie czasowej dzialac skuteczniej.
Na lonżę chętnie wracam jeśli tylko mam okazję (wczoraj przy okazji odwiedzin w rodzinnym mieście i dawnej stajni jeździłam). W ostatnie wakacje tydzień czasu jeździłam na lonży u p. Natalii Kozłowskiej w Jagodnem, a rezultaty były niesamowite. To był najlepszy okres mojego jeździectwa, który niestety więcej się nie powtórzył.
Na Grafie jeżdżę właśnie dlatego, ponieważ mam szansę się czegoś od niego nauczyć. Co z tego, że miałam możliwość za darmo jeździć na dwóch innych koniach, skoro już po pierwszej jeździe na nich wiedziałam, że jedyne co mogę, to cofnąć się w resztkach moich umiejętności jeździeckich. Wolę zapłacić 30zł i pojeździć sama na Grafie. Jednak nie wiem, czy lonżowanie go jest dobrym wyjściem biorąc pod uwagę że ma szpata. Dogadałam się z milusią, że kiedy będę u siebie w Białej to będzie mnie brała na lonżę u niej w stajni  🙂 :kwiatek:
Okwiat: Lonza to fantastyczna sprawa. Jeszcze jak jezdzilam N-klase, to korzystalam z lonzy, by bardziej poprawic dosiad. Wiec ciesze sie, ze masz do tego rozsadne podejscie (niektorym jazda na lonzy wydaje sie obciachem dla poczatkujacych  😲 ).
nie wiem, czy lonżowanie go jest dobrym wyjściem biorąc pod uwagę że ma szpata.to przecież nie ma nic do rzeczy.
Ktoś, teoretycznie ma, bo lonża bardzo obciąża stawy.
Ktoś, teoretycznie ma, bo lonża bardzo obciąża stawy.
a jaki rodzaj pracy ich nie obciąża?
...a generalnie przy szpacie, to im więcej ruchu tym lepiej, ale to nie ten wątek.
Można wybierać tak zwane mniejsze zło i nie prowokować przeciążeń. I nie zawsze im więcej ruchu tym lepiej  😉
Wątek o szpacie załozyłam z tego co pamiętam ja i z tego co tam się doczytałam to zalecenia są m.in jak najmniej jazdy po kole, tym bardziej mało wolt i dużo stępa. Ale wydaje mi się, że krótka lonża krzywdy mu nie zrobi. Pewnie poproszę koleżankę następnym razem żeby potrzymała lonżę, pojeżdżę 20-25min a potem mnie puści. To chyba najodpowiedniejsze wyjście.
Raz jeszcze dziękuję wszystkim za pomoc i przywrócenie wiary w voltę  😉 :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
Można wybierać tak zwane mniejsze zło i nie prowokować przeciążeń. I nie zawsze im więcej ruchu tym lepiej  😉

dla mnie mniejszym złem jest 20 minut lonży,z której jeździec wyniesie "coś" niż godzina jazdy bez celu....czy ja jej proponuję 2 godziny lonży w kłusie????albo zawody w woltyżerce?
Rewir - może w przypadku sportowców to trudne i czasami trzeba znaleźć jakiś substytut (duuuużo stępa) - ale np. konie chowane "bezstajennie" nawet gdy mają szpata - z racji ciągłego "bycia w ruchu" nie mają objawów szpatowych.
okwiat - właśnie szukam tego wątku i nie mogę znaleźć - możesz podlinkować?chętnie się tam troche pokłócę  😉
okwiat myślę, że przede wszystkim powinnaś się przyjrzeć zbalansowaniu siodła, kiedy ułożysz je prawidłowo na koniu. Nie wiem, czy to tylko ja mam takie wrażenie po fotach, ale wydaje mi się, że siedzisz trochę widłowo. Jak zasłaniam konia i patrzę tylko na Ciebie, niby wszystko jest na miejscu w stosunku do siodła, ale patrząc na cały obrazek, jakbyś całą sylwetką siedziała gibniętą do przody ( tzn. góra z przodu, nogi z tyłu ). Podkreślam, że to tylko wrażenie, przy okazji po prostu skontroluj, jak to wygląda.
Czy mogłybyście mnie tu ocenić. co robię źle co poprawić?
Na szybko: skulone ramiona i "cuda" z łokciami. Skróć wodze, rozluźnij ramiona, patrz zdecydowanie przed siebie a nawet w górę - to i skrzywieniu w bok zapobiegniesz.
dzięki :kwiatek: zaczynamy skakać ale nie wypieram się błędów. i tak już z moimi rekami lepiej niż jakieś dwa miesiące temu. Staramy się. a masz jakieś propozycje jak utrzymac wyprostowane plecy w skoku bo sama nie potrafię się kontrolować
Lena  :kwiatek: Bardzo dziękuję  :kwiatek:
Hera Najlepszy, jaki znam to "rzucić serce za przeszkodę"  🤣
Ale skoki gimnastyczne z rękami założonymi z tyłu na biodrach (albo w bok wyciągniętymi) pewnie by pomogły.
okwiat

A mi się podoba obrazek wspólny :kwiatek: Konik rozlużniony - to bardzo dużo.

Chciałabym przynajmniej tak siedzieć wyprostowana jak Ty  😉
halo chyba tak zacznę skakać mam nadzieje , ze mi pomoże. Dziekuje za rade :kwiatek:
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się