Od kilku dni moja mama i tato czuli się nie za bardzo stan podgorączkowy lekkie bóle kości i pleców. We wtorek ojca poskładało kaszel, duszności gorączka 39,5. W tym czasie jedna siostra i szwagierka, ból kości, pleców stan podgorączkowy po teście pozytywne. Mieli styczność. Siostry dzwoniły po lekarza i albo szpital albo teleporada. Pojechałem do ojca 65+, blady jak ściana. Mówię oho tu nie ma na co czekać. Za dwie godziny już nie mieliśmy duszności i kaszlu. Temp spadła o 1,5 stopnia, przespał noc bez duszności i kaszlu. Rano po przebudzeniu trochę kaszlu bez duszności temp 37,5. Wróciły kolory na twarzy. Podaliśmy następne rzeczy, wieczorem temp wzrosła do 39, saturacja 97. Dzisiaj rano Temp 37,1 Rano przyjechałem a ojciec ubiera się i mówi że na miasto będzie jechał zawieść mamę na test. 🤣 Teleporada zgłoszona we wtorek odlyła się wczoraj o 15. 😲 Ciekawe czy mnie poskłada? 😉
Przestaje się dziwić ze tak dożo ludzi w szpitalach, brak opieki i leczenia, nasza służba zdrowia jest od zaorania.
safiePowyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym termin 19 marca 2021 08:15
Sienka dzięki. :kwiatek: No to jestem po rannym obchodzie. 😉 Mama pozytywna potwierdzona. Już bez obiawów. Tato lekki stan podgorączkowy, saturacja 96,innych objawów brak, sporadyczne kaszlnięcie.
Ja bez objawów, kawa i papierosek smakuje tak samo.
[quote author=Zdrowykoń link=topic=103024.msg2967799#msg2967799 date=1616144029] Sienka dzięki. :kwiatek: No to jestem po rannym obchodzie. 😉 Mama pozytywna potwierdzona. Już bez obiawów. Tato lekki stan podgorączkowy, saturacja 96,innych objawów brak, sporadyczne kaszlnięcie.
Ja bez objawów, kawa i papierosek smakuje tak samo. [/quote]
Podeślesz proszę swoje metody działania ? Chcę się dowiedzieć po prostu z ciekawości, bez obrzucania błotem i zbędnych komentarzy :kwiatek:
safiePowyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym termin 19 marca 2021 09:01
[quote author=Zdrowykoń link=topic=103024.msg2967799#msg2967799 date=1616144029] Sienka dzięki. :kwiatek: No to jestem po rannym obchodzie. 😉 Mama pozytywna potwierdzona. Już bez obiawów. Tato lekki stan podgorączkowy, saturacja 96,innych objawów brak, sporadyczne kaszlnięcie.
Ja bez objawów, kawa i papierosek smakuje tak samo. [/quote] Ja też mogę prosić? Bo może się przydać.
edit: dobra takie pytanie. Wypełniłam ten formularz kwalifikacji na test - od razu wyskoczyło, że mam wysokie prawdopodobieństwo i mam czekać na telefon od konsultanta, ale czy mogę próbować dostać skierowanie od lekarza przez teleporadę (bo zaczełam mieć wrażenie, że tak będzie szybciej)? Czy to się nie zdubluje?
Ja po pierwszej dawce Pfizera, teraz już prawie 24 godziny po szczepieniu. W nocy zaczęło boleć ramię, ale nie na tyle mocno, żebym w nocy cierpiała, poczułam, jak się obudziłam. I to wszystko. Druga dawka za 21 dni. Czy są jakieś obserwacje, po której dawce Pfzera cięższe reakcje poszczepienne?
Mam temperaturę okazało się że od tygodnia miałem styczność z kilkoma osobami z covid, od wtorku zajmuje się rodzicami, mam 36,7 zaczynać zbijać czy czekać. 😉 🤣 Dwie siostry pozytywne, szwagierka pozytywna, mama pozytywna, ojciec wtorek prawie szpital w najgorszym stanie. Wczoraj ojciec miał test, dzisiaj wynik, negatywny. 🤣 🤣
Słuchajcie, czytam ze doszły nowe objawy w tej brytyjskiej wersji - ból gardła, zatoki, ból głowy i żołądkowe.
Wiece może coś - to prawda? Mozę to wszystko być bez kaszlu i gorączki?
Ja mam np typowe objawy przeziębieniowe - katar, bóle mięsni, lekki ból głowy, rozbicie, temperatura 36'3, ze dwa trzy razy dziennie sobie kaszlnę. Test pozytywny i gdyby nie to to nigdy bym nie powiedziała że mam covida
safiePowyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym termin 20 marca 2021 21:03
Ja mam od środy 37, katar, ciężko mi się skupić i od piątku nie mam węchu - czuje aceton jak wsadzę nos w butelkę i mocno się zaciągnę. Wczoraj robiłam test, dzisiaj wynik pozytywny. Kaszlu nie mam.
sienka, zapewne tez może, nie spotkałam się taką relacją - co do wersji brytyjskiej, ale wykluczyć się nie da, ludzie najróżniej reagują. Właśnie syn poinformował, że czuje się "przeziębiony" i nie wiem co mam o tym myśleć.
potwierdzam z najbliższej rodziny objawy żołądkowe w wersji brytyjskiej, osłabienie ale biegunka wymioty, bardzo silny ból brzucha, bardziej pod grypę żołądkową wyglądało - skończyło się szpitalem - drugi tydzień w tej chwili i powoli objawy ustają
Słuchajcie, czytam ze doszły nowe objawy w tej brytyjskiej wersji - ból gardła, zatoki, ból głowy i żołądkowe.
Wiece może coś - to prawda? Mozę to wszystko być bez kaszlu i gorączki?
Moja mama miała covida w grudniu i ani kaszlu ani gorączki. Na początku myślała, ze to jelitówka, później doszły bóle stawów, mięśni. Gorączkę miała jakoś po ponad tygodniu choroby i to z jeden dzień. Schudła z 8kg, przeszła mega źle a typowych objawów brak. Znam mnostwo ludzi, którzy chorowali i większość nie miała typowych objawów. Chyba najwiecej miało właśnie objawy żołądkowe. Wiec moim zdaniem to loteria.
Moja mama test zrobiła po ponad tygodniu choroby i wyszedł pozytywnie. Później jeszcze te 10 dni była mocno chora. Wiec chorowała łącznie prawie 3 tygodnie.
Mojego Michała siostra jako jedyna na całą szkołe po Astrze bez żadnych dolegliwości, psycholog zasłabł, a cała reszta totalne rozwalenie i wszyscy L4.
Nauczyciele? Jakieś słabe to towarzystwo 😁 A zapewne młodsze od mojej mamy. Mojej mamy nawet ręka nie boli, jej dwie koleżanki, też już zaszczepione i również bez żadnych niepożądanych efektów.
Ja mam 2 osoby w stajni po Phaserze które dość cierpiały 2 dni. Mój chłop po Astrze miał 2 dni gorączkę.. no ale i tak uważam ze zdecydowanie lepiej 2 dni pocierpieć i czuć swego rodzaju bezpieczeństwo...niż umrzeć na covid..