Forum konie »

Klub Zwyrodnieniowców - czyli zwyrodnienia wszelakie

faith, Gdyby to była kwestia popręgu, to czy problem pojawiałby się bez popręgu, czyli na oklep? Nie pytam złośliwie, ale bez popręgu problem też występuje.
I odpowiadając na Twoje pytanie - nie zmieniałam, od ponad roku ma ten sam popręg, nigdy jej nie obtarł.
A, sorry, za malo dokładnie przeczytałam.
No ale skoro macie w takim razie ten punkt bolowy to gdzie on jest?
Bo troche nie rozumiem w takim razie.
Próbowaliście to znieczulić i siodlac zeby sprawdzić czy to na pewno to miejsce?
elwa28 ale wiecie gdzie konkretnie znajuje sie ten ,,punkt bólowy,, czy tylko wiecie ze nacisk w okolicy kłębu ? bo jeżeli sam nacisk to miałam podobny przypadek, koń luzem bez niczego na grzbiecie chodził super ale wystarczyło założyć sam czaprak, bez podpinania , bez jeżdżca a zaczynał skracać wykrok do tiptopków, okazało sie ze ,,to siedzi w głowie,, bo sprawdzone zdrowotnie było wszystko, ale jesli u waszego konia jest to konkretny punkt to raczej nie to.

faith, Ortopeda znalazł konkretny punkt, który po naciśnięciu powoduje reakcję bólową. Na razie koń nie był ostrzykiwany, lecimy z zabiegami fizykoterapeutycznymi, gdyż prawdopodobnie jest to problem mięśniowy. Ale prawdopodobnie, więc nie na sto procent.

blucha, udało się to przepracować? Pytam już na zaś..
tak, po 8-9 miesiącach ,,zapomniał, o tym, w sumie udało sie przez przypadek 🙂 bo któregoś razu córka wsiadła na oklep i okazało sie że idzie normalnie, więc jazda tylko na oklep i dłuuga wodza, wcześniej ( u poprzedniego własciciela ) był mocno zbierany od pierwszego kroku, nawet pojechała na nim zawody LL na oklep 🙂 nigdy wiecej problem nie powrócił.
Dzięki blucha za odpowiedź. Rozważam też, że po zakończeniu leczenia koń może próbować tak robić bo "dzięki temu" ma wolne od trzech miesięcy, niemniej liczę, że nie będzie tak kombinować.
Tymczasem czekam na więcej propozycji, czy ktoś może spotkał się z czymś takim i jak zostało to wyleczone?
elwa28,
Jesli jestescie pod opieka weta i stwierdzone ze moga to byc miesnie to probowal wet dac konia na muscle relaxers np methocarbamol? I zobaczyc czy bedzie roznica
Plamkakochanie, Na początek wet zalecił leczenie nieinwazyjne, czyli fizykoterapia. Na pierwszy ogień próbowaliśmy TENSy, teraz trzepię konia polem magnetycznym, coś jak hofmag. Zostały nam dwa tygodnie zabiegów. Jeśli zabiegi nie pomogą to wdrożymy farmakoterapię.
elwa28,

Rozumiem! Powodzenia i oby udalo sie dojsc do zrodla i pomoc koniu 🙂
kaori22, nie pchaj się, mam 7 letnia klacz kupiona rok temu, pojeździłam na niej lekko 3 miesiące nic specjalnego praca na płasko. Poleciło kolano przód, skokowy tył i kolano tył. Diagnostyka długa, kosztowna, klinika scyntygrafia, ostrzykanie, zabiegi, suplementacja, ochraniacze magnetyczne, choć kocham to już wiem że widział że koń ma chore kolana nigdy bym nie kupiła. Teraz namawiam wetów żeby jeszcze coś chcieli robić, bo już 3 odmówiło nam zabiegów teraz zajmuje się nami Dr Hecold, który już też powoli mówi żebym odpuściła.
ZzzAnna, co znaczy kolano przód??
Katasia, nadgarstek zapewne..
Fokusowa, tak myślę, ale jednak chciałam się upewnić u autorki, bo jeśli ktoś po długiej i kosztownej diagnostyce twierdzi, że jego koń ma kontuzjowane kolano w przedniej nodze, to chyba niezbyt dokładnie analizował wyniki owej diagnostyki, także łudzę się, że może o przednią cześć kolana jednak chodzi, czy coś 😉
Aktualizacja:
Koń przestał krzyżować. Generalnie zastosowane terapie fizykoterapii średnio pomogły, koń nie krzyżował a chodził jak po krawężniku. Została ostrzykana, po kontroli zalecenia powrotu do lekkiej pracy, obecnie koń chodzi normalnie. Co się wydarzyło? Nie wiem, pewnie się już nie dowiem. Aktualnie koń pracuje głównie z ziemii i powoli wraca do pracy pod siodłem, ale opieszałość wynika z warunków pogodowych, nie stanu zdrowia.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się