Forum towarzyskie »

FOODPORN

smartini ooo dzięki za rekomendację, wybierzemy się w marcu z TŻ do tego Molamu, menu wygląda zacnie  😍
Co tajskiego jeszcze polecasz w naszym pięknym mieście  :kwiatek: ?
kolebka, stricte tajskie to Taj Kraków i podobno Big Mango też jest super 😀 szerzej azjatycko to Wschód Bar, oni czerpią w różnych krajów ale dzięki temu jest bardzo różnorodne menu
Byliśmy w końcu z P. na warsztatach - temat makarony. Bardzo fajna sprawa i dużo wiedzy. Teraz rozglądamy się za maszynką do makaronu 🙂

Tylko jedno danie załapało się na zdjęcie, a robiliśmy w sumie 4 dania
safie, ooo, jakie makarony robiliście? 😀
Ja mam maszynkę z Duki, sprawdza się, były też na warsztatach i Bartek dał approve  😀

Ja wczoraj byłam na kolejnych warsztatach z Bartkiem, tym razem kuchnia portugalska. Nigdy nie byłam ale jedzenie pyszne!
Wrzucę kilka zdjęć jak galeria zacznie współpracować :P ale, robilismy:

1. Fava rica – kultowa zupa z Lizbony na bazie pełnego aromatu bulionu z kolendrą i suszonego bobu
2. Polvo a lagareiro – tłuściutka jak Pimpuś Sadełko ośmiornica zapiekana w oliwie z ziemniakami
3. Carne de porco à alentejana – wieprzowina po alenteżańsku, jeden z najlepszych przykładów comfort foodu z najpiękniejszego regionu Portugalii
4. Pao de deus – drożdżowe bułeczki z kokosową peruczką

Bułeczki całkowicie zmieniły mój stosunek do bułeczek drożdżowych :P żegnajcie drożdżówki! No i wiem jak dobrze zrobić ośmiornicę, jaram się!
Ja te bułeczki nałogowo kupuję w Biedronce. Mogę się tylko domyślać, jak smakują ręcznie zrobione. Może sama kiedyś się kuszę  😜
espana, właśnie Bartek mówił, że żeby się wypowiadać to kupił w Biedronce jedną i powiedział, że paskudne... 😁 więc osobiście nawet nie będę próbować 🤣
Ale są absurdalnie proste i szybkie (jak nie ciasto drożdżowe :P) także myślę, że nie warto kupować 😀
no i trzeba samych prostych składników, suche drożdże, mąka, cukier, wiórki kokosowe, mleko. Żadne rocket science
Jak na ciastka biedronkowe są naprawdę smaczne (pomijam skład i sposób przechowywania, są głęboko mrożone i rozmrażane w sklepie), szczególnie jak je sobie włożę na 20 sekund do mikroweli  😉
smartini, lasagne neapolitana, spaghetti aglio e olio, farfalle z wieprzowiną w sosie pieczarkowym (na zdjęciu) i carbonarra - papardelle
smartini - a powiedziałabym coś o robieniu ośmiornicy ? Bo się właśnie przymierzam, ale nie mogę znaleźć nic fajnego w necie. W sensie żadnego przepisu, który wydawałby się fajny.
Wizja, ten portugalski przepis Bartka jest cudowny! jest w jego książce 😀
Najpierw się ją oczywiście obgotowuje, potem układa z ziemniaczkami, smażonymi pomidorkami koktajlowymi, rozmarynem i kolendrą i zapieka. Bardzo fajna osmiornica jest też we włoskiej wersji, z sosem marinara i czarnym makaronem z sepią 😀
wracam do pieczenia domowego chleba i innego pieczywa. Czy ktoś używał kamienia w piekarniku gazowym? Czy ma to sens?
madmaddie, takiego jak do pizzy? Raczej ma sens, on tyle co ma się mocno nagrzać i podpiekać od spodu 😀 chyba, że mówimy o czym innym?
taaak, do pizzy. Zastanowię się nad tym.  💃 Na razie startuję od chlebków w keksówkach. Zakwas się robi. Domowe pieczywo to szczęście  💃

edit: czy macie sprawdzone sklepy internetowe z mąkami? Tutaj ciężko mi znaleźć konkretne mąki, zresztą tak czy tak, większe zakupy wolę robić w internecie. Do tej pory top było Pliczko, ale niestety nie realizują wysyłki kurierskiej obecnie.
u mnie już były pao de deus, była pizza, były bułeczki na proszku do pieczenia :P i chyba w tygodniu odpalę chleby w wolnowarze na nowo 😀
A czy macie jakiś sprawdzony i prosty przepis na chleb? Może być z ziarnami, dla totalnie zielonej osoby? 😉
Robaczek M., co prawda nie chleb, ale bajgle Domowe bajgle bez gotowania  😍
smartini, ja kiedyś sporo piekłam, ale mi to umarło jakoś. Na pewno bułeczki wjadą znów, chleb na drożdżach i na zakwasie.
ostatnio grane były flat bready z patelni, które są majstersztykiem połączenia glutenu i drożdży, na dodatek bez piekarnika:
[img]https://scontent-cdg2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/89075541_2764110503658604_5182946982674563072_n.jpg?_nc_cat=108&_nc_sid=0be424&_nc_ohc=kIEk-nTYb1YAX93jqFi&_nc_ht=scontent-cdg2-1.xx&oh=bd2602503226ff6c13320153abceb3ec&oe=5E9DA2EE[/img]

(w towarzystwie pasty z ciecierzycy z suszonymi pomidorami, której żaden hummus nie podskoczy)

Twoje bułeczki proszkowe robiłam dziś, ale niestety w wyniku pomyłki zakupowej odkryłam rano, że mąkę mam żytnią, nie pszenną i nie wyrosły za bardzo. I tak zjedzone, i tak lepsze niż jakiekolwiek ze sklepu.  😀
safie wyglądają super! 🙂 A czy ta melasa jest konieczna? Nie kupie czegoś takiego w małym sklepiku na wsi. Zresztą u nas kupić drożdże to wyzwanie 😉
Robaczek M., z komentarzy pod przepisem

Oczywiście, można użyć suszonych drożdży. Zerknij na przelicznik na opakowaniu, by wiedzieć, ile ich użyć. Mieszamy je od razu z mąką, dodajemy resztę składników i wyrabiamy. Możesz spróbować zrobić roztwór syropu klonowego lub miodu z wodą i nim posmarować bułki.

Ja mieszałam miód z wodą 🙂
Robaczek, może zajrzysz tu? Są też proste chleby na drożdżach:
http://pracowniawypiekow.blogspot.com/
A jeśli chodzi o bułeczki, to polecam te:
http://pracowniawypiekow.blogspot.com/2010/09/razowe-buki-ze-sonecznikiem-bardzo-atwe.html

Gdybyś się brała za mąkę razową, to warto wybrać taką mocno zmieloną pszenną
np. Lidl

lub GM


Ona jest lekka i raczej na niej się udaje. Na innych potrafi mi klapnąć. Mąkę żytnią używamy raczej tylko na wypieki na zakwasie, gdyż jest dość ciężka i drożdże jej nie dźwigną. Jeśli w przepisie nie ma mąki pełnoziarnistej, to najpierw piekę w wersji oryginalnej, żeby wyczuć wypiek, a później stopniowo mieszam do poziomu połowy mąki pełnoziarnistej. Wyjątkiem są pankejki i naleśniki, tu się nie cackam, ale liczę się z tym, że pancakes będą mniej puszyste, a naleśniki nieco grubsze.
To tak ode mnie i miliona nieudanych tworów drożdżowych.  :kwiatek: Z zakwasem mam debiut, dziś wstawiłam, więc zobaczymy 😀
madmaddie, e, te bułeczki to generalnie nie wyrastają, tylko lekko puchną 😀 są niewiele większe niż surowe kulki. ALe je lubię, mają coś w smaku co przypomina ciastka :P
madmaddie  awww ale mi narobiłaś smaka na takie chlebki z pastą  😵 💘
Biore się za te bajgle 🙂

Lata temu robiłam taki ciemny chleb z ziarnmi, ale to było dobre 🙂 przepis oczywiście przepadł, a pamiętam że zajadałam się nim choć za pieczywem nie przepadam
jak już się chwalimy, to u mnie jest szaleństwo jedzeniowe :P
moje nowe ukochane salsa di noci, czyli 'pesto' z czerswej buły i orzechów włoskich

wcześniej wspomniane szybkie bułeczki

i pizza 😍
Ooo pizza <3 z jakiego przepisu robisz ciasto? Moja ukochana pizzeria zamknięta, a pizza to mój numer jeden 😀
z przepis w zasadzie identyczny jak kwestia smaku, tylko wyrabiam ręcznie i inaczej piekę
smartini, to nie zmienia faktu, że moje przy Twoich wyglądają jak ubodzy krewni  😂 A żarełkiem zachwycam się na insta  💘

kolebka, polecam, polecam! Tylko trzeba użyć patelni dobrej jakości, albo chociaż z nieprzywierającą powłoką, bo kiedyś wzięłam inną i ją spaliłam  😁 i ja osobiście rozciągam je w palcach i na koniec lekko rozwałkowuję posmarowane odrobiną oleju, bo mąka się pali na patelni. A, no i wrzuca się je na chwilę - tak żeby się upiekły, ale nie wysuszyły 🙂 Boskie są!!!
z przepis w zasadzie identyczny jak kwestia smaku, tylko wyrabiam ręcznie i inaczej piekę

Szczegóły dawaj 😉
ogurek, ciasto z tego przepisu

- piekarnik nagrzewam na maximum możliwości, razem z blachą/kamieniem
- wyrośnięte i rozciągnięte ciasto kładę na papierze na gorącą blachę/kamień wcześniej smarując brzegi oliwą i sypiać solą
- podpiekam ciasto minutę-dwie, żeby zrobiły się bąble i lekko przeschło
- wyciągam z piekarnika, nakładam sos, ser i dodatki i wkładam z powrotem do piekarnika na jakieś 8 min (mocno zależy od piekarnika, sprawdzam spód, jak się rumieni to jest ok)

to trochę symuluje pieczenie w piecu na gorącym kamiennym podłożu, które mocniej przypieka ciasto niż górę pizzy, nie robi się dzięki temu mokre i zakalcowate 😀
Robiłem na programie „pizza” 270* ale wtedy chyba dogrzewa spiralą, następnym razem spróbuje góra/dół na maxa (300* wg programatora, ale nikt tego nie sprawdził 😉).
Proporcje te same, tylko bez tłuszczu, bo kojarzy mi się, że z tłuszczem jest bardziej puszyste, „bułkowe”. Następnym razem jak będzie kiedy i dla kogo wypróbuje  😀

ps pozdrawiam z nad „wołowiny z grzybami” w styropianie  😵
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się