Na pewno dam znać. Mam nadzieję, że będą się lepiej trzymać niż starsza wersja (chociaż nie powinnam narzekać, bo starsze mam 4 lata i nic się specjalnego z nimi nie dzieje)- i że będą łatwiejsze w utrzymaniu czystości.
no właśnie z tą starszą wersją było różnie. 3 koleżankom przetrwały jedną noc- rano magnetiki były w strzępach, a konie były z tych spokojnych. te nowe wyglądają na mocne i bardzo spodobały mi się podczas macania. jednak na razie poczekam na testy Skarencjusza 😀
Do tego nakupiłam mnóstwo różnych herbat w five o'clock, córce kupiłam spodnie ogrodniczki, a w planach muszę uwzględnić jeszcze mop parowy 😵 (też dzięki sznurce :rozga🙂
Niech mnie ktoś uderzy i wytłumaczy, że bezrobotny człowiek nie ma prawa być zakupoholikiem 🤬 - kolczyki jaszczurki, - stacja dokująca do iPoda z radiem i odtwarzaczem CD, - jeansowe bryczeski z pełnym lejem 😅
- rachunek za samochód też się liczy? Tysiak poleciał, a szykuje się jeszcze z dwa :emot4:
Znów wklejam to samo zdjęcie... tyle że tym razem czarna spódniczka. Stwierdziłam że pudrowej tak smutno samej w szafie to dokupiłam jej siostrzyczke 😉
Ja oszalałam. Jestem w największym dołku finansowym w swoim życiu (warunki,mandaty,życie w Lublinie..) ale nałóg nie daje za wygraną. I tym sposobem 5 staników na allegro i parę bluzek. Ale najbardziej kocham tą: