Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Choroby tarczycy - wszystko o :)

poprzednia następna
Strony: 1 [2] 3 4 ... 38 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Choroby tarczycy - wszystko o :)  (Przeczytany 108909 razy)
zabeczka17
Skąd: ..daleko, tak daleko, daleko tak...


Lead with Ur Heart and Ur Horse will follow



« #30 : Lipiec 20, 2015, 17:19:40 »
Odpowiedz cytując
Zapisuję się do wątku jako tak która ujarzmiła swoje Hashi
Leków nie biorę ,wyniki mam w normie.
Jednak wiem, że do końca życia musze uważać i eliminować alergen z pożywienia aby nie zachorować.


« Ostatnia zmiana: Lipiec 21, 2015, 13:26:11 wysłane przez zabeczka17 » #link
Konie nie są dla nas.... To my jesteśmy dla Nich....
baffinka



« #31 : Lipiec 20, 2015, 21:39:11 »
Odpowiedz cytując
Breakawayy  kwiatek  fakt, pomyliło mi się z rtg  hihi 

Jutro rano idę zrobić te trzy + cholesterol. No i morfologie jeszcze. Może to tylko anemia ...
#link
dreamer



« #32 : Lipiec 21, 2015, 07:09:08 »
Odpowiedz cytując
zabeczka17 , mogłabyś napisać w jaki sposób ujarzmiłaś Hashimoto?  I na czym teraz polega przeciwdziałanie chorobie?
#link
"Zwierzęta są wielkimi pogromcami samotności.
Dają nam poczucie celu, odpowiedzialności, powód,  żeby wstać rankiem z łóżka i patrzeć z nadzieją w przyszłość..."
                   
                 Nick Trout
zabeczka17
Skąd: ..daleko, tak daleko, daleko tak...


Lead with Ur Heart and Ur Horse will follow



« #33 : Lipiec 21, 2015, 10:08:50 »
Odpowiedz cytując
Wypierniczylam z pozywienia konsekwentnie gluten. Organizm zareagowal natychmiastowo. Do tego pilnuje niskiego indeksu - ale z tym to juz spokojnie.  Od stycznia mam spokoj Anty nie wzrasta powyzej 43- norma to 35.  Tsh mam 0,8 czasami 1,0. 
#link
Konie nie są dla nas.... To my jesteśmy dla Nich....
Teodora


WWW
« #34 : Lipiec 21, 2015, 10:16:40 »
Odpowiedz cytując
O właśnie, też jestem ciekawa, jak to jest u tych osób, które mówią, że na tyle sobie uregulowały tarczycę, że mogły odstawić hormony mimo Hashimoto. Z drugiej ręki słyszałam o dziewczynie, która dzięki ajurwedzie coś takiego osiągnęła - ale właśnie: to informacje z drugiej ręki i bez szczegółów.

Żabeczka, Ty długo chorowałaś? Tzn. do jakiego stopnia choroba zeżarła Ci tarczycę?
Jestem przekonana, że jakoś tam można na te przeciwciała wpływać (u mnie być może jest podobny związek: odstawienie tego, na co mi wyszły nietolerancje, czyli mleka krowiego, glutenu, papryki -> unormowane przeciwciała; chociaż oczywiście jest i taka opcja, że przeciwciała już coraz mniej mają z czym walczyć; albo że inne leki na co innego też tu podziałały wink). Ale jak zachęcić do mocniejszej pracy organ, który choroba już solidnie nadszarpnęła? Albo inaczej: jak wcześnie w przebiegu choroby można jej rozwój zatrzymać (z waszego doświadczenia)?
#link
zabeczka17
Skąd: ..daleko, tak daleko, daleko tak...


Lead with Ur Heart and Ur Horse will follow



« #35 : Lipiec 21, 2015, 10:33:01 »
Odpowiedz cytując
Rok temu dowiedzialam sie w sierpbiu ze mam Hashi. Anty 219 tsh jakos 1,7 .
Endokrynolog zlecil badania usg ( ktore wyszlo ladnie ) plus zapisal hormon 50 dawka.
Stwierdzil ze hashi zeniedoczynnosc ze bla bla bla.
Ja oczwiscie czytajac duzo zainteresowalam sie choroba i przeczytalam kilka tematycznych ksiazek.
Wszedzie radzono aby odstawic gluten.
Po kilku miesiacach stosowania diety Anty zmalalo do 149 a na poczatku roku 46, potem 43.
Regularnie badam krew i konsekwentnie nie jem niczego co zawiera w sobie ziarna zboz.
Chyba pod koniec marca odstawilam leki i po kilkunastu tyg badania wyszly jak pisalam wczesniej.
Jestem pp wizycie endo ktory zdumiony stwierdzil- prosze regularnie co 4-5- miesiecy robic testy krwi. W momencie jak anty wzrosnie lub tsh podkoczy , zapraszam do mnie.
Pan doktor stwierdzil ze poki co mam sie nie pokazywac wink

Nie wiem od jak dawna chorowalam, nie wiem na ile zbilam sobie temat wczesniej stosujac diete weganska ponad 8 miesiecy omijajac chleb. Moge tylko jako dowod pozalaczac moje badania.
#link
Konie nie są dla nas.... To my jesteśmy dla Nich....
Teodora


WWW
« #36 : Lipiec 21, 2015, 12:21:05 »
Odpowiedz cytując
No właśnie tak sobie gdybam, że jeżeli tarczyca nie była niszczona za długo przez przeciwciała, to może da przeciwciała wyciszyć a ją samą ją namówić do pracy. Bo jeśli już i na usg widać, że tarczyca przez chorobę zrobiła się mała, że struktura zmieniona itd., to czy wtedy da się z niej coś "wycisnąć"? Przecież nie odrośnie smutek

Jeśli nie jesteś jakimś absolutnym wyjątkiem, to uznałabym, że to argument za wczesnym diagnozowaniem i działaniem. Również dietetycznym i w ogóle szerszym niż tylko suplementacja hormonu. TSH 1,7 przez większość lekarzy zostałoby uznane za normalne (może tarczycowe pokazywały coś innego), przeciwciała obecne, ale też nie w tysiące (jak to nierzadko bywa). Może udało Ci się chwycić problem w porę. (I niech tak zostanie!)
#link
zabeczka17
Skąd: ..daleko, tak daleko, daleko tak...


Lead with Ur Heart and Ur Horse will follow



« #37 : Lipiec 21, 2015, 12:41:16 »
Odpowiedz cytując
Tez mysle ze jestem takim przypadkiem tylko naklonic lekarzy tj endokrynologow do poglebiania swojej wiedzy w temacie diety bezgluten i o tym jaki ma ogromny wplyw na ten organ jest ciezko. Gdzie pomyslec - ile takich jak ja mogloby oszczedzic sobie zapalenia w organizmie i niszczenia tarczycy latami.
Zeby nie bylo - hormony nie reguluja anty cial

Ja ze swoim doktorkiem walczylam kupe czasu. Zadawalam mu pytania ktore jako lekarz powinien miec w palcy. Nie mial.
kiedy zaczal wmawiac mi ze tylko celakia jest nastepstem alergii na gluten to stwierdzilam ze zmieniam lekarza.
Druga pani doktor po obejrzeniu wynikow stwierdzila- jest pani zdrowa.

Niestety ale przy diagnozach trzeba byc cwanym i czesto doksztalcac sie na wlasna reke.
Mi sie udalo. Wiem ci mi szkodzilo, wyeliminowalam glowy czynnik i jest ok. Teraz pozostala mi tylko kontrola dwa razy w roku.
#link
Konie nie są dla nas.... To my jesteśmy dla Nich....
zabeczka17
Skąd: ..daleko, tak daleko, daleko tak...


Lead with Ur Heart and Ur Horse will follow



« #38 : Lipiec 21, 2015, 12:53:48 »
Odpowiedz cytując
Przepraszam ze pisze post pod postem ale dodaje notke z fona i nie mam mozliwosci edycji

Chcialam dodac ze wyjatkiem nie jestem. Za granica Hiszpania, Francja, Uk, Niemcy temat jest dobrze znany.Ludzie tacy jak ja sa szybko diagnozowani i maja wiedze w temacie diety bezglutenowej o tym jak ona wplywa na caly organizm nie tylko tarczyce.  Wiem to od znajomych i rodzint. Kilka osob w Pl tez sie ze mna kontaktowalo majac podobne wyniki badan i o tym jak dieta zmienila ich chorobe w przejsciowy stan zapalny. Ale to wszystko przypadki swieze, bez zniszczonych organow.
Natomiast moja Mama niestety musie sie z Hashi borykac do konca ;( tarczyca zniszcona. Teraz tylko poprawne leczenie i hormony do konca zycia.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 21, 2015, 12:57:04 wysłane przez zabeczka17 » #link
Konie nie są dla nas.... To my jesteśmy dla Nich....
flygirl

Ciężkie słowa ciężko mówić.


WWW Moje ogłoszenia
« #39 : Lipiec 21, 2015, 13:05:36 »
Odpowiedz cytując
Mi też z tego testu wyszło podejrzenie niedoczynności. Usg mam już zrobione, jutro idę z bratem zrobić TSH. Ale nie mam pojęcia czy na FT4 i FT3 dostaliśmy skierowanie. icon_redface Moja mama miała nowotwór, tarczyca wycięta całkowicie. Moja babcia miała chyba Gravesa-Basedowa i jej siostra też coś ma, ale już sama nie wiem co, tarczyca wycięta w części. Więc niestety obciązona genetycznie trochę jestem. Paznokcie mam strasznie słabe, włosy wypadają, pocę się straszliwie, bardzo ciężko mi zgubić wagę. Zobaczymy co z tych wyników wyjdzie. Póki co się cieszę, że guzów brak.
#link
Baza główna: Szczecin.
13.01.2019 - 29.02.2020: Stavanger/Norwegia

FotoFacebook
zabeczka17
Skąd: ..daleko, tak daleko, daleko tak...


Lead with Ur Heart and Ur Horse will follow



« #40 : Lipiec 21, 2015, 13:13:55 »
Odpowiedz cytując
Na twoim miejscu doplacilabym sobie na anty.
Lekarze zapominaja na skierowaniu oznaczyc anty cial.
A niby jak inaczej sprawdzic czy organ jest atakowany?  Tsh moze wyjsc ci ladne , tarczuca zdrowa,ale bez anty nie dowiesz sie czy masz zapalenie. Czy immunologicznie jest atakowana.
#link
Konie nie są dla nas.... To my jesteśmy dla Nich....
cranberry
Skąd: Dolina Gwdy.


Fiśkowo-Klapouchowo



« #41 : Lipiec 21, 2015, 13:18:04 »
Odpowiedz cytując
TSH  w najgorszym momencie  miałam coś ok 30, anty TPO ponad 800.  TSH 1,8 to ja miałam przy braniu 75 letroxu. Od niedawna biorę 100 przez 5 dni potem 2 dni 75. Nie wiem jaki wynik tsh jest aktualnie, ale samopoczucie rózne - raz lepiej raz gorzej- w zaleznosci od dnia cyklu - fajnie byc kobietą  zemdlal. Najgorzej jest jak mam stresa. Wtedy zdarza  mi  się wpadac objawowo w nadczynnosc. Stres=nadprodukcja kortyzolu a dalej niedoczynnosc nadnerczy. Przy niedoczynnosci nadnerczy nalezy uwazac z braniem tyroksyny. Oczywiście wyczytałam to w ulotce, bo lekarz nic mi o tym nie powiedział. Mało tego,nawet zwiększył dawke mimo, ze mówiłam , ze mam ciezki okres. Wpędził mnie objawowo w nadczynnosc przy  wysokim tsh i niskich ft3 i ft4. Zmieniłam lekarza. Ten na dzien dobry powiedział, ze jesli nie ogarne nerwów to żadne cuda wianki nie pomogą. Zalecił suplementacje d3. Do diety bezglutenowej podchodzi z dystansem, ale też nie odradza. W ogóle u mnie problem z "Hasi" zaczął sie od stresów.Wydarzenia, które mną wstrząsneło. Wczesniej mialam niewiele podwyższony poziom tsh, ale nie był on "objawowo odczuwalny". Samo branie leku nie do konca u mnie poskutkowało. Problem jest  z przemianą ft4 na ft3. Przemiana ta następuję częściowo w wątrobie i nerkach. A z tymi jest ok - wyniki w normie. Jelita tez moga odgrywac rolę i tu własnie może miec wpływ dieta. Na diecie bezglutenowej byłam, ale juz nie jestem smutek czuje, ze powinnam, ale determinacji mi brak. Tarczyca jest mniejsza, ale nie zmniejsza sie jakos drastycznie. Na "cud" jak u zabeczki nie licze, ale mam nadzieje, ze będzie taki moment , że zejde trochę z dawki. Jednak najpierw muszę zapanowac nad emocjami. Wyluzowac. Chyba zacznę palic trawkę hehehe
#link
zabeczka17
Skąd: ..daleko, tak daleko, daleko tak...


Lead with Ur Heart and Ur Horse will follow



« #42 : Lipiec 21, 2015, 13:23:54 »
Odpowiedz cytując
Ja na cud nie liczylam wink ja sie wzielam ostro do roboty  kwiatek  icon_redface
Zycze ci wiekszej determinacji  kwiatek
#link
Konie nie są dla nas.... To my jesteśmy dla Nich....
flygirl

Ciężkie słowa ciężko mówić.


WWW Moje ogłoszenia
« #43 : Lipiec 21, 2015, 13:34:15 »
Odpowiedz cytując
zabeczka o właśnie, na usg wyszło mi, że mam lekko włóknistą tarczycę i że możliwe, że przeszłam zapalenie tarczycy. Ale powiedziała, że to będzie widać nawet po tsh. oczy2
#link
Baza główna: Szczecin.
13.01.2019 - 29.02.2020: Stavanger/Norwegia

FotoFacebook
zabeczka17
Skąd: ..daleko, tak daleko, daleko tak...


Lead with Ur Heart and Ur Horse will follow



« #44 : Lipiec 21, 2015, 13:37:26 »
Odpowiedz cytując
Na tsh wyjdzie jak juz jest latami niszczona.
A jesli ths bedzie w normie to skad masz wiedziec czy jest tarczyca atakowana czy nie bez oznaczenia antycial? wink
#link
Konie nie są dla nas.... To my jesteśmy dla Nich....
Teodora


WWW
« #45 : Lipiec 21, 2015, 14:01:00 »
Odpowiedz cytując
U jednych widać, u innych nie. Ja mam teraz TSH w okolicy 0,02 i NIE MAM nadczynności - hormony tarczycy, czyli FT3 i FT4 w normie, nawet niżej niż wyżej, objawów nadczynności ani dudu. U wielu osób TSH jest całkiem niezłym wskaźnikiem, ale uważam, że tego z góry zakładać się nie powinno.

Też bym badała:
TSH - tak jak lekarz zapisał
FT3 i FT4 - nawet jeśli lekarz nie zapisał
przeciwciała - jeśli są objawy, czyli duże poderzenie, że wyjdzie niedoczynność, to czemu nie; po co rozkładać diagnostykę na raty.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 21, 2015, 14:27:48 wysłane przez Teodora » #link
Oka
Skąd: Krzeszowice.




« #46 : Lipiec 21, 2015, 16:03:02 »
Odpowiedz cytując
https://www.facebook.com/zapalenietarczycyhashimoto
Polecam informacje na tym blogu. Sporo aktualnych wiadomości i informacji nt. najnowszych badań.
#link
Gienia-Pigwa
Skąd: z dupy maryni.


Vice-Ambasador KAV w Dojczlandii, dawniej pigwa :P



« #47 : Lipiec 21, 2015, 18:30:54 »
Odpowiedz cytując
Przez dietę bezglutenowa tez spadły mi antyciała i ba tarczyca na usg nie pokazuje już ognisk zapalnych. Aż moja endo zszokowana. Ale choroba krótko trwała bo odrazu zaczęłam dietę. Wcześniej lata miałam nuedoczynnosc i powiększona tarczyce. Jako ze jestem w ciazy to narazie nie kombinujemy ale moja endo wierzy ze moze będę mogła potem spróbować odstawiać hormon.
#link
zabeczka17
Skąd: ..daleko, tak daleko, daleko tak...


Lead with Ur Heart and Ur Horse will follow



« #48 : Lipiec 21, 2015, 19:20:48 »
Odpowiedz cytując
Ja odstawiłam hormon na tyle szybko aby nie przyzwyczajać tarczycy do ,,wspomagacza".
Powodzenia i bezbolesnego rozwiązania  kwiatek
#link
Konie nie są dla nas.... To my jesteśmy dla Nich....
dreamer



« #49 : Lipiec 21, 2015, 21:10:49 »
Odpowiedz cytując
zabeczka17, w takim razie gratuluję szybkiej reakcji i zmiany lekarza w odpowiednim momencie wink. Mam nadzieję, że będziesz w tym wątku jedną z wielu osób, które uporały się z Hashimoto uśmiech.
Dla mnie jest już raczej za późno, tarczyca na usg wygląda źle, jest z roku na rok coraz mniejsza i zniszczona. Niedawno osiągnęłam też swój rekord tsh: 8,4. Wtedy podjęłam decyzję o odstawieniu glutenu, lekarz zmienił mi tylko dawkę leku po telefonicznej konsultacji.
I zgadzam się z Tobą, że trzeba szukać informacji na własną rękę, bo endokrynolodzy są trochę zacofani jeśli chodzi o temat Hashimoto. Na poprzedniej wizycie lekarz powiedział mi, żebym darowała sobie dietę bezglutenową, bo przecież nie wytrzymam na niej do końca życia, a organizm nie poradzi sobie z trawieniem glutenu, gdybym chciała wrócić do niego po dłuższym czasie icon_rolleyes .
Na argument, że teraz czuję się lepiej, odpowiedział, że każdy czuje się lepiej po odstawieniu glutenu, ale to jeszcze nie powód, by z niego rezygnować lol. I jak tu nie kochać lekarzy?
#link
"Zwierzęta są wielkimi pogromcami samotności.
Dają nam poczucie celu, odpowiedzialności, powód,  żeby wstać rankiem z łóżka i patrzeć z nadzieją w przyszłość..."
                   
                 Nick Trout
anil22
Skąd: a kto to wie...



WWW Moje ogłoszenia
« #50 : Lipiec 21, 2015, 21:20:37 »
Odpowiedz cytując
ja po badaniu TSH 3,7. Przepisała skierowanie ginekolog. Ale może każdy lekarz w sumie. Idę na konsultację w tym tygodniu zobaczymy co lekarz powie. Co do płatności TSH za darmo te 2 inne współczynniki u nas płatne dodatkowo.
#link
baffinka



« #51 : Lipiec 22, 2015, 09:27:16 »
Odpowiedz cytując
Odebrałam wyniki
TSH  1,58 (0,27-4,7)
FT3 4,03  (4,0-8,3)
FT4 13,42 (10,6-19,4)
#link
zabeczka17
Skąd: ..daleko, tak daleko, daleko tak...


Lead with Ur Heart and Ur Horse will follow



« #52 : Lipiec 22, 2015, 09:28:38 »
Odpowiedz cytując
Baffinka - wiem bede nudna kwiatek zrob sobie anty ciala tarczycy.
Tarczyca moze wyjsc ci pieknie ( wynik) ale nie wiesz czy jest atakowana.


Na poprzedniej wizycie lekarz powiedział mi, żebym darowała sobie dietę bezglutenową, bo przecież nie wytrzymam na niej do końca życia, a organizm nie poradzi sobie z trawieniem glutenu, gdybym chciała wrócić do niego po dłuższym czasie icon_rolleyes .
Na argument, że teraz czuję się lepiej, odpowiedział, że każdy czuje się lepiej po odstawieniu glutenu, ale to jeszcze nie powód, by z niego rezygnować lol. I jak tu nie kochać lekarzy?
Haha tez slyszalam ten argument to pocisnelam mojemu riposte z arszenikiem. W koncu w minimalnych ilosciach jest zjadliwy .. A ze tam powoduje skutki uboczne... Phi.
Wyeliminowanie z dostarczanego pozywienia alergenu ktory powoduje stan zapalny uwazam za niezbedne przy Hashi. Gluten jest jednym z glownych czynnikow powodujacych atak immunologoczny i nie da nam od razu efektu zniszczenia. Na to niestety pracuje sie latami, a lekarze sa na tyle cwani lub niedouczeni ze nie reaguja na poczatku ale dopiero kiedy na ths i usg wychodza pierwsze zniszczenia oraz nieprawidlowosci. I to jest o wiele za pozno.  niestety ten organ jest na tyle wrazliwy ze leczenie zniszczen trwa latami o ile wogole sie udaje.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 22, 2015, 09:36:04 wysłane przez zabeczka17 » #link
Konie nie są dla nas.... To my jesteśmy dla Nich....
bera7
Skąd: moja mała wieś.


WWW
« #53 : Lipiec 22, 2015, 12:46:52 »
Odpowiedz cytując
Samo badanie TSH może nie być wiarygodne. Ja 3 lata próbowałam diagnozować co się dzieje i wmawiano mi, że jest ok, bo TSH w okolicach 1,0. Ale obniżone FT3, FT4 (FT3 = 0,25 ;  FT4 = 0,7).
Dopiero skaczące ciśnienie i kołatanie serca w ciąży, podczas pobytu w szpitalu skłoniło lekarzy do sprawdzenia coś poza TSH. Dowiedziałam się, że jestem anomalią i tyle. Biorę Ekorix 50. Teraz dostałam skierowanie na USG tarczycy i znów na samo TSH.  zemdlal

To chyba oszczędność na pacjentach, żebym sobie za resztę badań sama zapłaciła. Zrobię przed kolejną wizytą komplet badań, bo to bezsensu kiedy wizyta u lekarza jest co pół roku i ile czasu będę się leczyć? 20 lat? Kiedy mogę wiedzieć szybciej i interweniować.
#link

Teodora


WWW
« #54 : Lipiec 22, 2015, 12:58:12 »
Odpowiedz cytując
U mnie też tak, jak pisałam, gdyby sądzić po samym TSH, mam nadczynność... Anomalii widać jest więcej, niż lekarze sądzą...
Lekarz pierwszego kontaktu może zlecić, o ile wiem, tylko TSH. Endo - cały pakiet. Oczywiście można też sobie zlecać badania samemu - drożej ale szybciej... Jak ktoś może, warto zrobić przed wizytą i nie tracić czasu na kolejną wizytę, już z badaniami. Fajnie też, jak dany endo ma w gabinecie usg - zawsze jedna wycieczka mniej. Czasem się zdarza.

Swoją drogą nie zaszkodzi przeliczać sobie wyniki FT3 i FT4 na procenty (tzn. w którym miejscu widełek lądują). Niektórzy lekarze patrzą na to dziwnie, ale: 1. Oni mają wyrobione oko i to, do czego mi przydaje się przeliczenie, oni widzą od razu. 2. Różne laboratoria miewają różne normy - więc potem lepiej mieć jak takie wyniki porównać. 3. Nie trzeba im przecież tego pokazywać, wystarczy informacja dla nas i ogólnik "w normie, ale przy dolnej granicy".

Przeliczyć można ręcznie, albo korzystając np. z takiego kalkulatora: http://www.chorobytarczycy.eu/kalkulator

baffinka, u Ciebie na przykład TSH wygląda ładnie, ale już FT3 i FT4, chociaż mieszczą się jeszcze w normie, to FT3 już ledwo... Aktywna forma (FT3 na wyczerpaniu, przy tym chyba nie da się czuć dobrze). FT4 bez szału.

Swoją drogą nie masz jakichś niedoborów typu anemia, braki b12? Wtedy tak się zdarza, że się FT4 nie przerabia w FT3 (chociaż to nie musi być akurat ten powód). Wtedy nawet po dostarczeniu FT4 w postaci letroxu, euthyroxu czy czegoś analogicznego można mieć nadal mizerne FT3 i padać na nos.

FT4 32.05% [ wynik 13.42, norma (10.6 - 19.4)]
FT3 0.70% [ wynik 4.03, norma (4 - 8.3)]
« Ostatnia zmiana: Lipiec 22, 2015, 13:34:03 wysłane przez Teodora » #link
baffinka



« #55 : Lipiec 22, 2015, 13:19:55 »
Odpowiedz cytując
Teodora robiłam do tego jeszcze morfologie i cholesterol- tu wszystko w normie. Jutro jak zdąże przed pracą to zrobie to antyTG i antyTPO żeby mieć na wizyte u endo.  Moge dorzucic sobie b12 i zelazo czy co tam jeszcze
#link
kotbury



« #56 : Lipiec 23, 2015, 11:06:13 »
Odpowiedz cytując
Jak ja wam dziękuję za ten wątek!!!
Ja się po kolei nazywają WSZYSTKIE badania, które trzeba zrobić?

OD lat zmagam się z objawami choroby tarczycy. I tylko dwa razy skierowano mnie na badanie TSH - wyszło w normie, więc stwierdzono, że to nie to... no to uwierzyłam lekarzom.

Moje ostanie przygody z omdleniem za kierownicą auta z bólu głowy spowodowały, że zaczęłam znów drążyć.
Test zarekomendowany przez DEĘ uświadomił mi, ze to co brałam za swoje "wrodzone braki" - np. siwienie (w wielu 30 lat miałam już WSZYSTKIE włosy siwe...") może mieć zupełnie inną przyczynę.
Od kiedy pamiętam (wiek nastoletni) maiłam wole, bolesne (do utraty świadomości) miesiączki, niskie ciśnienie (lądowałam na pogotowiu), napady senności nie do opanowania, napady ponadnormatywnego zmęczenia, huśtawki nastrojów, puchnące nogi, czerwoną twarz po minimalnym wysiłku fizycznym, kołatanie serca i niedomykalność zastawek (kardiolog powiedział, że taka nieduża często się zdarza).
Wielokrotnie lądowałam na pogotowiu, czy w przychodni - nigdy, żaden lekarz nie powiązał tego z tarczycą, nigdy nie skierował czy zasugerował zrobienia szerszych badań. Zawsze podstawowe morfo plus dwa razy w życiu tsh- jest w normie - to znaczy dobrze. na tych morfo wychodziło mi często niskie żelazo - nikt na to nie zwrócił uwagi. Kazano więcej wątróbki jeść. Po którejś tam wizycie u lekarki w przychodni z powodu skoków (spadków ciśnienia krwi) usłyszałam, żebym jej nie oszukiwała i sobie nie wmawiał choroby serca..

Moja mama ma wyciętą tarczycę. Analizując to, co piszecie mam wrażenie, że od samego początku miała złe rozpoznanie i źle prowadzone leczenie. Pomijam fakt zbyt późnej jakiejkolwiek diagnozy w tym kierunku.

Idę po wypłacie zrobić sobie i mężowi komplet badań!

#link
epk
Skąd: z równoległej czasoprzestrzeni ;).




« #57 : Lipiec 23, 2015, 11:11:44 »
Odpowiedz cytując
kotbury, co to za test?
#link
Pozwólcie, że zaleję Was blaskiem swej chwały!
KARUZELA - WSZYSTKIEMU WINNA JEST KARUZELA. ON JUŻ RZYGA TĄ KARUZELĄ I OD TEGO ZAPALIŁA MU SIĘ WĄTROBA...
kotbury



« #58 : Lipiec 23, 2015, 11:17:35 »
Odpowiedz cytując


Podrzucę:

Test online - oczywiście nie służy do diagnozowania problemów z niedoczynnością, przez internet się nie da, ale naprawdę warto go zrobić. Jest tam cała długa lista objawów, których mogło się nie łączyć z tarczycą. I tak sobie wstępnie oszacować, na ile drążenie tematu ma sens. Plus spisać sobie, co komu wyszło, przed wizytą u endo - zwłaszcza w niedoczynności łatwo o zapominalstwo wink

W zdrowotnym kąciku wrzucałam też link do audycji radia RDC o życiu z Hashimoto. Panie wspominały też o książce "Jak żyć z Hashimoto" (Leveke Brakebusch, Heufelde). Też polecam.


#link
baffinka



« #59 : Lipiec 23, 2015, 11:46:53 »
Odpowiedz cytując
Kotbury na pewno:
TSH
FT3
FT4
anty TG
anty TPO

warto chyba jeszcze z tego co tu dziewczyny pisały cholesterol

Poprawcie mnie co jeszcze  kwiatek
#link
Strony: 1 [2] 3 4 ... 38 Odpowiedz Drukuj 

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Choroby tarczycy - wszystko o :)

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.143 sekund z 19 zapytaniami.