Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Choroby tarczycy - wszystko o :)

poprzednia następna
Strony: 1 ... 35 36 [37] 38 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Choroby tarczycy - wszystko o :)  (Przeczytany 108020 razy)
ekhem


Moje ogłoszenia
« #1080 : Czerwiec 26, 2020, 10:56:53 »
Odpowiedz cytując
rtk, uzbroiłabym się jeszcze w trochę cierpliwości. Ja zaczełam gubić kg dopiero 12+ miesięcy po porodzie. Przy rozregulowanej tarczycy organizm bardzo szybko zjada zapasy witamin i minerałów, więc unikałabym ograniczania diety - jedz bogato i odżywczo, rozważ suplementację. Jeśli nie miałaś do tej pory objawów celiakii albo nietolarancji laktozy, nie ma sensu wycofywać nabiału i glutenu z diety.
#link
czasem nadużywam przecinków.
__
tunrida
Skąd: z puszczy kurpiowskiej.


Passat


WWW
« #1081 : Czerwiec 26, 2020, 13:52:52 »
Odpowiedz cytując
Zwłaszcza że jak odstawi laktozę i odzwyczai organizm od jej trawienia, może mieć potem problem z jej włączeniem.
Chyba też bym nie odstawiała tak od razu, tylko poleczyła hormonami. I dopiero po kilku miesiącach bym decydowała co dalej z tą dietą eliminacyjną.
Zwłaszcza że Hashimoto nigdy do tej pory nie miała, a zapalenie tarczycy zrobiło się po ciąży. Możliwe że czynniki je wywołujące były inne niż w Hashimoto.
#link
Muminki cię widzą, Muminki cię śledzą
Muminki cię znajdą, zabiją i zjedzą! uśmiech
Gienia-Pigwa
Skąd: z dupy maryni.


Vice-Ambasador KAV w Dojczlandii, dawniej pigwa :P



« #1082 : Czerwiec 29, 2020, 14:25:12 »
Odpowiedz cytując
Laktoza nie ma nic z zapaleniem tarczycy wink moda na diete bezglutenowa juz tez na zachodzie dawno minęła. Ale spróbować zawsze mozesz, moze bedziesz sie lepiej czuc. Ale napewno nie wyleczy Cie to uśmiech

Jak odstawisz nagle laktozę to szybko zaniknie produkcja laktazy i bedzie raczej juz pozamiatane na przyszłość...
#link
Jasmine
Skąd: Zagranica.




« #1083 : Lipiec 02, 2020, 18:31:43 »
Odpowiedz cytując
Cześć! Jestem tu nowa i zupełnie zielona. Przez 7 mscy po ciazy nie schudłam wiec zbadałam tsh. Dwa dni temu wynik to 17,2. Dostałam Letrox i biorę go codziennie rano. Co jeszcze mogłabym zrobić? Zdania nt diety są podzielone, jedni mówią żeby jeść po prostu zdrowo, a inni są bardziej restrykcyjni. Endokrynolog kazał mi jeść bezglutenowo i bez mleka krowiego (co mi zostało? smutek ), natomiast dietetyczka uważa ze powinnam po prostu omijać brokuł i kalafior. Jestem zagubiona, nie wiem kto ma racje i co robić.
Aa, moje rozpoznanie to poporodowe zapalenie tarczycy.
Ja bym pilnowała przede wszystkim leków i ich właściwego przyjmowania, ok 1h przerwy między lekami, a kawą, jedzeniem.
Diety możesz spróbować, ale tak jak dziewczyny mówią za jakiś czas, jak już organizm zareaguje na Letrox. Jednym dieta pomaga, innym nie. Nie ma reguły. Jak już wiesz, że będzie Ci ciężko ją utrzymać to tym bardziej dodatkowy stres.
#link
zabeczka17
Skąd: ..daleko, tak daleko, daleko tak...


Lead with Ur Heart and Ur Horse will follow



« #1084 : Lipiec 02, 2020, 18:35:30 »
Odpowiedz cytując
Laktoza nie ma nic z zapaleniem tarczycy wink moda na diete bezglutenowa juz tez na zachodzie dawno minęła.
Moda tak, ale badania z 2019  mówią że od 10-20% u chorych na choroby autoimmunologiczne tarczycy gluten tworzy korelację ze stanem zapalnym. Dieta bezglutenowa likwiduje stan zapalny, obniża Anty TPO .
Nie każ mi teraz szukać skąd to wiem, wypowiadała się w tym temacie Pani doktor endokrynolog w PNŚ i gdzieś przeleciało mi to na zagranicznym i polskim też Youtube.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 02, 2020, 18:38:32 wysłane przez zabeczka17 » #link
Konie nie są dla nas.... To my jesteśmy dla Nich....
Teodora


WWW
« #1085 : Lipiec 16, 2020, 18:09:36 »
Odpowiedz cytując
Zrobiłam sobie badanie panelu tarczycowego, bo okazało się, że ze dwa miesiące temu miałam wynik TSH 1,6. Zwykle jednak mam niższe i to nawet solidnie. Do tego szwungu brak. No i wyszło szydło z worka:

TSH 1,1
FT3 2,27 (norma 2-4,4, czyli 11,25%)
FT4 1,11 (norma 0,93-1,7, czyli 23,38%)

To chyba tłumaczy, czemu godzinę po wstaniu czuję, że może na razie wystarczy tej aktywności? I już nie dziwi, czemu miałam ostatnimi czasy niski puls (było, kurczę, tarczycę badać, a nie tylko ekg robić!).Ciekawe, skąd taki zjazd...

PS
Rozmawiałam ze swoim dotychczasowym endo telefonicznie. Mówi, że wyniki niezłe. Żebym poczekała, za miesiąc sprawdziła i wróciła z nimi do niego.
Sama nie wiem... Prawda taka, że i z niskim żelazem się borykam, a to też może powodować niską energię.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 16, 2020, 19:35:30 wysłane przez Teodora » #link
Dementek
Skąd: z nikąd.


,,On zmienił mnie..."



« #1086 : Sierpień 20, 2020, 18:33:35 »
Odpowiedz cytując
Czy ktoś sam rezygnował z brania euthyroxu? Ile czasu schodzić z dawki 100?
#link
,,Nienawidzę nienawidzić ludzi, których nienawidzę
Tych których na co dzień widzę, lecz których nie mogę widzieć."

<Unikat ,,Nienawidzę">
Jasmine
Skąd: Zagranica.




« #1087 : Sierpień 20, 2020, 20:06:46 »
Odpowiedz cytując
Czy ktoś sam rezygnował z brania euthyroxu? Ile czasu schodzić z dawki 100?
Ja przestałam brać, bo miałam kołatania serca.
Gdy brałam TSH 1,0 teraz TSH 3,1 (norma, ale wysoko)
Nie wiem jak z dawki 100, ale ja brałam 25, na początku codziennie, potem co drugi dzień, potem 2 razy w tygodniu i na końcu w ogóle.
Ale czy polecę, nie. Lepiej pod obserwacją endo.

Z jakiego powodu odstawiasz?
#link
Gillian
Skąd: Koszalin.


four letter word


WWW
« #1088 : Sierpień 21, 2020, 07:01:31 »
Odpowiedz cytując
Bylam wczoraj u nowego endokrynologa. Mam mieszane uczucia. W usg są widoczne dwa duże guzy do biopsji. W wynikach od roku bez zmian - tsh około 2, atpo ok 600. Samopoczucie dramat, brak siły, nie mam mocy, jest mi non stop duszno, serce łomota. Pani doktor kazała mi schudnąć - no owszem mam dobre 10kg nadwagi oraz poleca zajść w ciążę, bo podobno to pomoże na moje hormonalne loty. I do psychiatry bo mam nerwicę i moje objawy są efektem długotrwałego stresu. Plus mam zrobić krzywą glukozy i insuliny w związku z zaburzeniami odżywiania.
Nie wiem trochę co o tym sądzić.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 21, 2020, 07:05:26 wysłane przez Gillian » #link
a jak nie Ty - to kto mi został...?
efeemeryda
Skąd: Dąbrowa Górnicza/Wrocław.


no fate but what we make.


Moje ogłoszenia
« #1089 : Sierpień 21, 2020, 09:14:21 »
Odpowiedz cytując
Gillian TSH na poziomie 2 to nie jest zły wynik i nie powinien powodować zmęczenia. Kołatania serca mogą być spowodowane zbyt dużą dawką euthyroxu.
Poziom przeciwciał nie jest tu kluczowy, liczy się jak pracuje tarczyca, a skoro TSH wynosi 2 tzn. że pracuje całkiem nieźle.

Chroniczne zmęczenie może być spowodowane też insulinoopornością lub niedoborem witaminy D.
#link



„Prawdopodobnie nie ma Boga. Przestań się martwić i ciesz się życiem".
Gillian
Skąd: Koszalin.


four letter word


WWW
« #1090 : Sierpień 21, 2020, 09:37:33 »
Odpowiedz cytując
Witaminę D mam wg normy lab na optymalnym poziomie, ponad 40 - suplementuję ją, selen i kwas foliowy. Zresztą wszystko mam w normie  8| leków nie biorę żadnych. Pozostaje mi faktycznie tą biopsję wykonać i próbować diety, nienwiem, wywalę gluten i sprawdzę co się będzie działo. Biopsja jest bolesna? Bo ja bardzo jestem anty igły duży uśmiech
#link
a jak nie Ty - to kto mi został...?
magda



« #1091 : Sierpień 21, 2020, 09:45:47 »
Odpowiedz cytując
Równie dobrze zmęczenie może być objawem depresji. Długotrwały stres i nerwica - zastanów się czy to nie zaburzenia depresyjne. Psychiatra pomoże. Glukozę i insulinę na pewno warto zbadać w kierunku insulinooporności, szczególnie jeśli masz nadwagę. Mi TSH zeszło do 1,25 a nadal jestem senna, ale u mnie to właśnie zaburzenia depresyjne są przyczyną.
#link
efeemeryda
Skąd: Dąbrowa Górnicza/Wrocław.


no fate but what we make.


Moje ogłoszenia
« #1092 : Sierpień 21, 2020, 09:56:37 »
Odpowiedz cytując
Gillian
biopsja w ogóle nie boli  icon_razz moim zdaniem guzy w tarczycy nie będą powodować same w sobie senności gdy tarczyca wciąż dobrze sobie radzi o tym świadczy TSH. Jak wygląda Twoje fT4 i fT3?
#link



„Prawdopodobnie nie ma Boga. Przestań się martwić i ciesz się życiem".
Gillian
Skąd: Koszalin.


four letter word


WWW
« #1093 : Sierpień 21, 2020, 10:35:05 »
Odpowiedz cytując
Wszystko możliwe, nie wykluczam. Ogólnie czuję się jak totalne gówno i mam dużo obecnie na głowie.
Wyniki z lipca - tsh 2,090 [0,270-4,200] ft3 5,21 [3,10-6,80] ft4 15,2 [12,0-22,0]
#link
a jak nie Ty - to kto mi został...?
tunrida
Skąd: z puszczy kurpiowskiej.


Passat


WWW
« #1094 : Sierpień 21, 2020, 11:28:29 »
Odpowiedz cytując
Wyniki z tarczycy masz ok. Biopsja biopsją- jak trzeba wykluczyć raka, to trzeba. Ale to nie tu bym szukała przyczyny złego samopoczucia.
Biopsja przyjemna nie jest. Ja czułam ukłucie. Ale boli porównywalnie do zwykłego ukłucia.
Więcej strachu niż to warte! Ale też się bałam. W końcu ktoś ci wbija długą igłę w szyję!  hihi
« Ostatnia zmiana: Sierpień 21, 2020, 11:30:30 wysłane przez tunrida » #link
Muminki cię widzą, Muminki cię śledzą
Muminki cię znajdą, zabiją i zjedzą! uśmiech
ekhem


Moje ogłoszenia
« #1095 : Sierpień 21, 2020, 12:03:54 »
Odpowiedz cytując
Ja przy wyniku powyżej 2 mam włączany Euthyrox, decyzją lekarza endokrynologa. Miałam sama pilnować wyników i wykupić receptę jeśli TSH przekroczy tą wartość, a wyniki poszłam zbadać jak tylko zaczęłam czuć się jak kupa i tyć z powietrza. Także tak, taka jest u mnie różnica pomiędzy TSH blisko 1, a TSH powyżej 2. Just sayin.
#link
czasem nadużywam przecinków.
__
efeemeryda
Skąd: Dąbrowa Górnicza/Wrocław.


no fate but what we make.


Moje ogłoszenia
« #1096 : Sierpień 21, 2020, 12:45:08 »
Odpowiedz cytując
tunrida ja tam tej igły praktycznie nie czułam, a babki przede mną prawie mdlały, nie ma się co nakręcać  emoty327
#link



„Prawdopodobnie nie ma Boga. Przestań się martwić i ciesz się życiem".
magda



« #1097 : Sierpień 21, 2020, 12:49:30 »
Odpowiedz cytując
Ja mdleję na sam widok igieł także różnie to bywa duży uśmiech
#link
szemrana
Skąd: BalumBalum.


MTWD



« #1098 : Sierpień 21, 2020, 15:28:33 »
Odpowiedz cytując
Potwierdzam...biopsja nie boli.
Jest nieprzyjemnie ale bez bólu
#link
Nie rań osoby, której nie możesz zabić
efeemeryda
Skąd: Dąbrowa Górnicza/Wrocław.


no fate but what we make.


Moje ogłoszenia
« #1099 : Sierpień 21, 2020, 17:21:27 »
Odpowiedz cytując
Ja mdleję na sam widok igieł także różnie to bywa duży uśmiech

Sęk w tym ze jak leżysz na plecach i maja Ci wbić w szyje to jej nawet nie widzisz.
Miałam dwa razy biopsje i szczerze nawet dyskomfortu nie czułam, no stres  tanczacalinka
#link



„Prawdopodobnie nie ma Boga. Przestań się martwić i ciesz się życiem".
magda



« #1100 : Sierpień 21, 2020, 21:03:18 »
Odpowiedz cytując
efeemeryda, nie muszę widzieć uśmiech Słabo mi się robi pod gabinetem jak czekam na kłucie, zemdlałam odwiedzając babcię w szpitalu bo miała wenflon w ręce, zemdlałam na testach alergicznych (przecież to nawet nie była igła!)  lol
#link
Jasmine
Skąd: Zagranica.




« #1101 : Sierpień 21, 2020, 22:48:29 »
Odpowiedz cytując
Ja przy wyniku powyżej 2 mam włączany Euthyrox, decyzją lekarza endokrynologa. Miałam sama pilnować wyników i wykupić receptę jeśli TSH przekroczy tą wartość, a wyniki poszłam zbadać jak tylko zaczęłam czuć się jak kupa i tyć z powietrza. Także tak, taka jest u mnie różnica pomiędzy TSH blisko 1, a TSH powyżej 2. Just sayin.
U mnie to samo. Jest przepaść pomiędzy samopoczuciem przy TSH >2 a TSH np około 1. Szczególnie w miesiące jesienno-zimowe  icon_rolleyes
#link
Dementek
Skąd: z nikąd.


,,On zmienił mnie..."



« #1102 : Sierpień 22, 2020, 14:59:12 »
Odpowiedz cytując
Czy ktoś sam rezygnował z brania euthyroxu? Ile czasu schodzić z dawki 100?
Ja przestałam brać, bo miałam kołatania serca.
Gdy brałam TSH 1,0 teraz TSH 3,1 (norma, ale wysoko)
Nie wiem jak z dawki 100, ale ja brałam 25, na początku codziennie, potem co drugi dzień, potem 2 razy w tygodniu i na końcu w ogóle.
Ale czy polecę, nie. Lepiej pod obserwacją endo.

Z jakiego powodu odstawiasz?

Dowiedziałam się, że w przychodni, w której leczyłam się u endokrynologa od początku tego roku przyjmują tylko prywatnie. Skierowania do innego endo nie mam możliwości wziąć, a na leczenie prywatne teraz mnie nie stać. Recepty musiałabym załatwiać przez znajomych więc nie widzę sensu dalej ciągnąć ,,leczenia".
Na euthyroxie samopoczucie bez zmian, ostatnio większa senność + ochota na tłuste jedzenie. Rok temu robiłam badania to TSH trzyma się w normie, przeciwciała dużo niższe niż te kilka lat temu, gdy zaczęłam leczenie, tarczyca mniejsza niż dwa lata temu. Waga waha się w granicach 48-52 kg. Bez sensu to wszystko. W sumie endo też- zerknął na wyniki, zmierzył ciśnienie, zapytał o samopoczucie i tyle. No, dawał skierowanie na tsh, elektrolity i czasem na ft3 lub ft4- nigdy cały zestaw. Nie zamierzam płacić 200-300 zł za 10-15 minut takiej wizyty.
#link
,,Nienawidzę nienawidzić ludzi, których nienawidzę
Tych których na co dzień widzę, lecz których nie mogę widzieć."

<Unikat ,,Nienawidzę">
Jasmine
Skąd: Zagranica.




« #1103 : Sierpień 25, 2020, 22:59:16 »
Odpowiedz cytując
Czy ktoś sam rezygnował z brania euthyroxu? Ile czasu schodzić z dawki 100?
Ja przestałam brać, bo miałam kołatania serca.
Gdy brałam TSH 1,0 teraz TSH 3,1 (norma, ale wysoko)
Nie wiem jak z dawki 100, ale ja brałam 25, na początku codziennie, potem co drugi dzień, potem 2 razy w tygodniu i na końcu w ogóle.
Ale czy polecę, nie. Lepiej pod obserwacją endo.

Z jakiego powodu odstawiasz?

Dowiedziałam się, że w przychodni, w której leczyłam się u endokrynologa od początku tego roku przyjmują tylko prywatnie. Skierowania do innego endo nie mam możliwości wziąć, a na leczenie prywatne teraz mnie nie stać. Recepty musiałabym załatwiać przez znajomych więc nie widzę sensu dalej ciągnąć ,,leczenia".
Na euthyroxie samopoczucie bez zmian, ostatnio większa senność + ochota na tłuste jedzenie. Rok temu robiłam badania to TSH trzyma się w normie, przeciwciała dużo niższe niż te kilka lat temu, gdy zaczęłam leczenie, tarczyca mniejsza niż dwa lata temu. Waga waha się w granicach 48-52 kg. Bez sensu to wszystko. W sumie endo też- zerknął na wyniki, zmierzył ciśnienie, zapytał o samopoczucie i tyle. No, dawał skierowanie na tsh, elektrolity i czasem na ft3 lub ft4- nigdy cały zestaw. Nie zamierzam płacić 200-300 zł za 10-15 minut takiej wizyty.
Ja dlatego wróciłam na NFZ, bo jakość tej wizyty jest identyczna, a nie jestem w sytuacji zagrożenia życia żeby bulić 3 stówy za endo  ukłon który w sumie zleca badania i tyle z tego  kukunamuniu
Także bardzo dobrze to rozumiem.
#link
Dementek
Skąd: z nikąd.


,,On zmienił mnie..."



« #1104 : Sierpień 26, 2020, 15:59:17 »
Odpowiedz cytując
Jasmine- a ja nie mam nawet jak kontynuować na nfz. Także dokończę to opakowanie, ewentualnie poproszę koleżankę, żeby wypisała mi receptę na letrox zamiast euthyroxu. Ale w sumie nie widzę sensu w faszerowaniu się hormonami.
#link
,,Nienawidzę nienawidzić ludzi, których nienawidzę
Tych których na co dzień widzę, lecz których nie mogę widzieć."

<Unikat ,,Nienawidzę">
Gillian
Skąd: Koszalin.


four letter word


WWW
« #1105 : Sierpień 26, 2020, 16:16:57 »
Odpowiedz cytując
Koszt pobrania tsh, FT3, FT4 u mnie w labie 70zł. Opakowanie leku - 10zł. Recepta od rodzinnego - 0zł, recepta z telemedic 100zł.
Porzucanie leku przy dawce 100 - mało rozsądne.
#link
a jak nie Ty - to kto mi został...?
honey
Skąd: Edinburgh.

bunny



« #1106 : Sierpień 26, 2020, 16:21:17 »
Odpowiedz cytując
Dementek, mialam super zly okres w zyciu i rzucilam leki majac polowe twojej dawki. Dziewczyno - doprowadzilam sie do takiego stanu, ze chcialam skakac z mostu, nie mialam sily chodzic do pracy i bogu dzieki moja wspollokatorka mnie kopnela w tylek, zebym sie ogarnela.
Nie jest idealnie, ale przynajmniej zaczynam jakkolwiek funkcjonowac, nie idz ta droga.
#link
Fokusowa
Skąd: Warszawa.




« #1107 : Sierpień 26, 2020, 17:31:34 »
Odpowiedz cytując
Dementek wymyślasz problemy. Po pierwsze najwyraźniej słabego endo miałaś. Po drugie wydaj raz kasę na wizytę prywatną i poproś o zaświadczenie o konieczności stosowania euthyroxu i dostaniesz receptę od każdego rodzinnego z tym kwitem.
#link
Dementek
Skąd: z nikąd.


,,On zmienił mnie..."



« #1108 : Wrzesień 05, 2020, 21:04:33 »
Odpowiedz cytując
Nie mogę teraz w żadnej przychodni rodzinnej złożyć deklaracji- usłyszałam, prowadzą tylko teleporady, nie znają mnie (mieszkam tu od marca) i że mam iść na SOR w celu porady lekarskiej lub wypisania recepty.
Na wizyty prywatne aktualnie mnie nie stać. Może w lipcu będę mogła sobie pozwolić na wizytę prywatną u jakiegokolwiek specjalisty. Na razie wszystko jest w stanie zawieszenia.
#link
,,Nienawidzę nienawidzić ludzi, których nienawidzę
Tych których na co dzień widzę, lecz których nie mogę widzieć."

<Unikat ,,Nienawidzę">
Fokusowa
Skąd: Warszawa.




« #1109 : Wrzesień 05, 2020, 22:05:25 »
Odpowiedz cytując
Dementek a dlaczego nie możesz porozmawiać z lekarzem podczas teleporady? Jak ktoś rozgarnięty do wystawi receptę albo powie co robić, żeby ją uzyskać.
#link
Strony: 1 ... 35 36 [37] 38 Odpowiedz Drukuj 

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Choroby tarczycy - wszystko o :)

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.093 sekund z 19 zapytaniami.