Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: rozmowy o niczym

poprzednia następna
Strony: 1 ... 171 172 [173] 174 175 ... 179 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: rozmowy o niczym  (Przeczytany 274300 razy)
JARA
Skąd: Festung Breslau.


Dumny posiadacz Nietzschego



« #5160 : Grudzień 24, 2018, 11:09:42 »
Odpowiedz cytując
U mnie w robocie nie działa ogrzewanie  zemdlal także siedzę w kapturze na głowie i kurtce na kolanach  zemdlal



W całym biurowcu w pracy są 4 osoby, my w trójkę z jednego biura i chłopak z biura rachunkowego  lol aaa i pani w żabce  wink
« Ostatnia zmiana: Grudzień 24, 2018, 11:12:06 wysłane przez JARA » #link
Niebo nie jest limitem!
trusia
Skąd: podWarszawa/Puszcza Kampinoska.



Moje ogłoszenia
« #5161 : Grudzień 24, 2018, 11:43:14 »
Odpowiedz cytując
Moje biurestwo najlepsze. Najpierw ogłosili. że pracujemy do 13, a potem, że cały dzień wolny.  Chwała decydentom  ukłon
#link
Gdyby czytanie odchudzało, byłabym chuda jak szparag    smutek   marze  emot4 
Ascaia
Skąd: Lublin - miasto siedmiu wzgórz.




« #5162 : Grudzień 24, 2018, 12:00:54 »
Odpowiedz cytując
U mnie jest nas też z 3-4 osoby (na dobrze ponad stówę pracowników budynku). Na piętrze tylko ja i koleżanka graficzka.
Ogólnie kadrowa naszej instytucji zarządziła tzw. wolne za urlop (czyli odgórne "nie przychodzić do pracy", ale i tak z urlopu ściągają) kukunamuniu Pewnie tak samo będzie w Sylwestra, ale akurat też będę musiała zajrzeć. Za to biorę urlop na czwartek i piątek i po Nowego Roku do Trzech Króli. Będę miała nieco roboty w domu, ale to prywatne zlecenia.
#link
TAJEMNICA KRÓLOWEJ TAJLANDII
flygirl
Skąd: Szczecin/Stavanger.


Ciężkie słowa ciężko mówić.


WWW Moje ogłoszenia
« #5163 : Grudzień 24, 2018, 14:42:23 »
Odpowiedz cytując
Ja byłam w pracy do 13. Ogólnie co roku pracuję w wigilię, pracowałam też w drugi dzień świąt przez poprzednie 2 lata. Lubię świąteczne zmiany, bo wtedy jest taka fajna, inna atmosfera. duży uśmiech Nawet pierwotnie miałam wolne i dzisiaj i w Sylwestra, ale poprosiłam o pozwolenie na dzisiejsze przyjście. lol
#link
Przeciąg trzaska złudzeniami.

FotoFacebook
500px
tunrida
Skąd: z puszczy kurpiowskiej.


Passat


WWW
« #5164 : Grudzień 24, 2018, 14:47:57 »
Odpowiedz cytując
Pamietam jak wiele lat temu był problem z ulozeniem listy w NPL-u. Nikt nie chciał brać dyżurów. ( A fakt że i ciężkie były, bo tłumy ciągnęły do NPL)  Rozwiązaliśmy  to tak, że zrobiliśmy między sobą zrzutkę dodatkowej kasy dla osób dyżurujących w święta. I tym sposbem, za dodatkową gotówkę, znaleźli się chętni. I to było ok, bo nikt nikogo nie przymuszał.
A potem upadło bo koledzy i koleżanki nie chcieli dokładać ze swoich pieniędzy. I znów by przepychanki i przymuszania.
Moim zdaniem, dodatkowa kasa za te wolne dni, załatwiła by sprawę w wielu sytuacjach.
#link
Muminki cię widzą, Muminki cię śledzą
Muminki cię znajdą, zabiją i zjedzą! uśmiech
branka
Skąd: Wrocław.




« #5165 : Grudzień 24, 2018, 15:38:47 »
Odpowiedz cytując
Nas puścili wcześniej uśmiech tzn mieliśmy zrobic co mamy do zrobienia i mogliśmy iść. Wyszlam jakoś po 12 uśmiech  nadaliśmy sobie takie tempo pracy, że hoho :P ale wolałam porobic szybko i iść do domu wink dyżurni tylko do 14ej mieli siedzieć, bo prezez stwierdził, że zamkniemy wcześniej zoo wink
#link
'It's funny how your dreams change as you're growing old,
you don't wanna be no spaceman you just want gold.
All dream stealers are lying in wait,
But if you wanna be a spaceman it's still not too late!!'
Ascaia
Skąd: Lublin - miasto siedmiu wzgórz.




« #5166 : Grudzień 28, 2018, 18:12:59 »
Odpowiedz cytując
Ciekawe czy kiedyś uda się wypracować rozsądny kompromis w temacie Sylwestra, petard, fajerwerków, potrzeb ludzi a potrzeb zwierząt.

Od kilku lat władze miast i miasteczek sukcesywnie rezygnują z pokazów sztucznych ogni w Sylwestra, przerzucając się ma pokazy laserowe. Z jednej strony cieszę się z tego, ale... Nie powiem - sama lubię popatrzeć na fajerwerki. Mam na myśli sam odbiór wizualny. Jednak lasery to nieco inna bajka.
Z trzech moich psów dla dwóch huki to koszmar. Ale! Tak naprawdę większy problem stanowią petardy rzucane na długo przed i długo po Sylwestrze.
Poza tym czytam i słucham jak na decyzje miejskie reaguje całkiem spora część społeczeństwa - od kulturalnych wpisów "szkoda, lubię patrzeć na sztuczne ognie" po sebixowe "jak tak to kupię trzy razy więcej materiałów w sklepie i będę strzelać przez miesiąc, tak żeby się wszystkie pieseczki posra..."

Ciekawe czy przeszłoby takie rozwiązanie:
- pełny zakaz sprzedaży petard hukowych i innych tego typu tylko hałasujących materiałów (zło! zło! i jeszcze raz zło!)
- zakaz sprzedaży detalicznej ogni sztucznych przy marketach, przez internet, itd
- wyznaczenie na Sylwestra miejsc do puszczania fajerwerków, tylko w określonym czasie, np. 22.30-00.30 - i tam by sobie stał stragan z fajerwerkami do kupienia na ten moment, z zakazem wynoszenia materiałów poza taką strefę, byłoby zabezpieczenie medyczne, nieduży miejski pokaz fajerwerki+lasery

Nie zabraniać całkowicie, dać szansę na obejrzenie sztucznych ogni, ale pod kontrolą, w zorganizowanych, przemyślanych warunkach.
#link
TAJEMNICA KRÓLOWEJ TAJLANDII
branka
Skąd: Wrocław.




« #5167 : Grudzień 28, 2018, 19:00:30 »
Odpowiedz cytując
Pierwszy uraz w pracy zaliczony, zwolnienie do 7ego stycznia :P
Na szczęście bez zlamana, bo tego sie balam.
#link
'It's funny how your dreams change as you're growing old,
you don't wanna be no spaceman you just want gold.
All dream stealers are lying in wait,
But if you wanna be a spaceman it's still not too late!!'
yegua


Moje ogłoszenia
« #5168 : Grudzień 28, 2018, 20:48:04 »
Odpowiedz cytując
branka, co się stało?
#link
branka
Skąd: Wrocław.




« #5169 : Grudzień 28, 2018, 22:52:07 »
Odpowiedz cytując
hehe, wchodziłam do świń i chciałam szybko je zamknąć w drugim pomieszczeniu, żeby móc u nich bezpiecznie posprzątać (knur jest agresywny, już mnie ugryzł 2 dni temu), więc chciałam być przezorna i z pośpiechu walnęłam z impetem ręką w metalową bramke :P głownie 4 palec uszkodziłam, ale nie jest złamany. Za to ma rozmiar kciuka u nogi  hihi kompres z altacetu teraz troche pomógł i obrzęk się pomału zmniejsza uśmiech boli jak cholera, no ale po prostu stłuczenie. Całe szczeście, że nie złamany, bo nie ruszam nim wcale i lekarz po pierwszych oględzinach mówił, że na bank jest pęknięcie, nasz wet w zoo tez tak mówił, ale rtg wyszło ok uśmiech
#link
'It's funny how your dreams change as you're growing old,
you don't wanna be no spaceman you just want gold.
All dream stealers are lying in wait,
But if you wanna be a spaceman it's still not too late!!'
yegua


Moje ogłoszenia
« #5170 : Grudzień 29, 2018, 21:50:18 »
Odpowiedz cytując
branka, hahaha, dobra jesteś  wysmiewacz22 Zdrowiej szybko!
#link
branka
Skąd: Wrocław.




« #5171 : Grudzień 29, 2018, 21:53:20 »
Odpowiedz cytując
No sie smialam bo tego samego dnia mnie np baran rogami walnął w kolano i nic sie nie stało, a jak sie uszkodzilam to sama o bramke  hihi mam talent :P
Jak noge kiedyś złamalam to wsiadając do autobusu, a wszyscy myśleli, że pewnie jakiś koń mnie poturbował :P

Swoją drogą jakie to miłe uczucie być na etacie i nie stresować się tym, że l4 - przy działaności l4 to brak zarobków, więc miałam zawsze problem a teraz zero stresu wink jedynie martwi mnie, że dalej tym palcem nie ruszam, przykurczył się, ale zadzwonie w poniedziałek do swojego fizjo po radę czy probować go rozruszac czy nie. Wydaje mi się, że powinnam ruszać skoro nie ma złamania, na pogotowiu kazali dac reke na temblak, zabandażować palce i nic nią nie robić, ale mi sie cos wydaje, że to nie jest dobrze tak unieruchomic..
« Ostatnia zmiana: Grudzień 29, 2018, 22:01:30 wysłane przez branka » #link
'It's funny how your dreams change as you're growing old,
you don't wanna be no spaceman you just want gold.
All dream stealers are lying in wait,
But if you wanna be a spaceman it's still not too late!!'
Ascaia
Skąd: Lublin - miasto siedmiu wzgórz.




« #5172 : Styczeń 31, 2019, 23:20:20 »
Odpowiedz cytując
Spóźniony o kilka dni Mdły Poniedziałek (Blue Monday wink ) w wersji Mdły  Tydzień. Żyć się nie chce, nic się nie chce, no może  ewentualnie płakać

branka, napisz, co tam u Ciebie w pracy. Może jakieś anegdotki z życia ZOO. Proszę
#link
TAJEMNICA KRÓLOWEJ TAJLANDII
tomia
Skąd: ..że znowu.




« #5173 : Luty 01, 2019, 08:23:55 »
Odpowiedz cytując
Spóźniony o kilka dni Mdły Poniedziałek (Blue Monday wink ) w wersji Mdły  Tydzień. Żyć się nie chce, nic się nie chce, no może  ewentualnie płakać

a już myślałam, że to tylko u mnie tak...
Choć mi się nie tyle chce płakać, co jestem zfrustrowana ludzką pazernością (i ma to związek z obecną aferą "leżakową", jak ja to określam).
Aczkolwiek, Ascaia, chyba w jednym gronie witam wink
#link
efeemeryda
Skąd: Dąbrowa Górnicza/Wrocław.


no fate but what we make.


Moje ogłoszenia
« #5174 : Luty 01, 2019, 08:58:31 »
Odpowiedz cytując
branka
zapomniałam poskarzyć na SKANDALICZNE    wysmiewa warunki w mini zoo! Dokładnie to nieczynny automat z karmą! Co ja miałam tym wszystkim kozom i owcom powiedzieć?  emoty327 emoty327 emoty327
#link



„Prawdopodobnie nie ma Boga. Przestań się martwić i ciesz się życiem".
branka
Skąd: Wrocław.




« #5175 : Luty 01, 2019, 17:56:09 »
Odpowiedz cytując
branka
zapomniałam poskarzyć na SKANDALICZNE    wysmiewa warunki w mini zoo! Dokładnie to nieczynny automat z karmą! Co ja miałam tym wszystkim kozom i owcom powiedzieć?  emoty327 emoty327 emoty327

Haha bardzo dobrze, one są i tak za grube duży uśmiech żebyś Ty je rano słyszala jak się drą, że jakie to one biedne i głodne. Najgorsza jest czarna koza karłowata, taka co ma ułamanego jednego roga - słysze ją codziennie już z parkingu i potem jak wychodzę z szatni  hihi Patrza tak smutno na zwiedzających, że im nic nie dają....  hihi troche może sie odchudzą grubasy, ja już i tak im rano daje żarcia tylko tyle, co na smaka, poza jakimiś tam niektórymi jak kozy karpackie czy jakubki, które akurat potrzebują wiecej zjeść.
Napisz do mnie na priv to Ci dam mój numer, jak bedziesz następnym razem, to Ci dam troche granulatu wink dzisiaj prawie caly dzień biegały owce swiniarki po dziecińcu, ale one i tak by nie podeszły do zwiedzajacych, to strasznie płochliwe owce, jak wróciły do boksu to odsypiały potem wink
A automaty juz chyba drugi tydzien nieczynne... dzisiaj mieli naprawiać to przyjechali, popatrzyli i pojechali  wysmiewa ostatnio tak jest z każdą naprawą, bo część osób co na warsztatach pracuje jest na zwoleniach a jak na złośc wszystko sie zaczęło na raz psuc na każdym dziale :P

Ascaia - ja dzis rano miałam tone energii, ale mielismy jakis taki szalony dzień, że właśnie mi cała siadła i mam ochote przeleżeć reszte wieczoru, ale że wyjeżdzam rano, to mam pare rzeczy do ogarniecia, jak pranie, spakowanie się itp, i taaaak mi się nie chceeeee. Mogły by się moje koty nauczyć prać i prasować duży uśmiech

W zoo spoko, nie wiem czy mam jakieś anegdotki... Weekend był fajny, była spoko ekipa, o 7 rano w sobotę właczylismy sobie w szatni na cały regulator I love rock-n'roll, tak w ramach pobudki... ponoc nas było słychać na drugim koncu zoo  wysmiewa  potem zrobiliśmy disco żyrafom (one lubią jak jest muzyka wlączona uśmiech ), w niedziele nie miałam sił na nic, po śniadaniu jak usiadłam na fotelu to aż zasnełąm haha. Ale ja zawsze jestem senna po śniadanku, wchodzi człowiek do ciepłęgo po kilku godzinach wywalania gnoju na dworze, zje ciepły posiłek, no i by pospał :P na szczęście po przerwie już mamy lżejszą część dnia uśmiech
Dzisiaj doczekalismy się wreszcie, że zrobili nam zasuwe u świń mangalic na Dziecińcu, bo knur jest agresywny i jak sie tam sprząta, to chcieliśmy je sobie móc zamknąć w jednym pomieszczeniu, żeby sprzątać drugie. Przy okazji zrobili nam okno i drzwi do nich od strony stodoły i zrobili to pięknie, możemy sobie patrzeć co porabiają w tym wewnętrznym boksie uśmiech bo jak tam wejdą i śpią, to ich nie było nigdy widać, a teraz my możemy popatrzeć, szkoda, że zwiedzajacy nie mogą, bo ostatnio im tam jakieś różne beczki ze smaczkami dajemy, choinki itp i robią z tym niezłą rozróbę :P lubię te świniaki, ale knur bywa bardzo nieprzyjemny, także fajnie, że wreszcie będzie można tam wejść bez stresu, że cie użre.

Ostatnio jakoś braki kadrowe na dziale, szukają dwóch osób na kopytne, mam nadzieję że kogos zatrudnią, bo momentami jest nas naprawdę za mało. Ale szukają silnych facetów a zgłaszają się póki co same dziewczyny... Ostatnio to nawet nie mam czasu przeczyścic koni czy sprawdzić im jak strzałki. Nie ma kiedy.. mam materiały na porobienie zabawek zwierzakom i też nie ma kiedy tego robić.

Moją ulubioną czynnością jest dalej rozpuszczanie żyraf, a to marchewka a to por, hehe. Lubię tez wymyślać różne zajęcia świniakom, rozpuszczać kózki, na zapleczu mamy takie 2 młode kózki burskie, są przecudaczne, jak sie zrobi cieplej to pójdą na dzieciniec. Kozy kurskie w ogóle są przemega, wprawdzie idą taranem na człowieka jak coś chcą, ale przylepy z nich ogromne uśmiech lubią np czesanie szczotką, drapanie i kochają wymuszać żarełko :P i totalnie nie respektują człowieka, może by im się przydało jakieś szkolenie naturalsowe  wysmiewa ale są przy tym takie słodkie i towarzyskie, że człowiek nie ma serca się na nie gniewać za to ich rozpychanie się... hehe
« Ostatnia zmiana: Luty 01, 2019, 18:00:51 wysłane przez branka » #link
'It's funny how your dreams change as you're growing old,
you don't wanna be no spaceman you just want gold.
All dream stealers are lying in wait,
But if you wanna be a spaceman it's still not too late!!'
desire
Skąd: wiesz?.


Druhu nieoceniony...


Moje ogłoszenia
« #5176 : Luty 06, 2019, 14:09:54 »
Odpowiedz cytując
edit: znalazłam bardziej odpowiedni wątek  icon_redface
#link

Zbieramy na traktor dla "Zwierzęcej Arkadii" !
https://www.ratujemyzwierzaki.pl/traktor
tunrida
Skąd: z puszczy kurpiowskiej.


Passat


WWW
« #5177 : Luty 11, 2019, 14:05:02 »
Odpowiedz cytując
Uwibiam ten wątek wykorzystywać do marudzenia. Nie chce mi się !!!!! Robię. Powoli. Krok po kroku. Wtedy jakoś się wykonuje to co trzeba wykonać.
Ale jak mi się nie chce, to tylko ja wiem!
Chyba jestem królową z tekstem w nazwie " nie chce mi się".
#link
Muminki cię widzą, Muminki cię śledzą
Muminki cię znajdą, zabiją i zjedzą! uśmiech
branka
Skąd: Wrocław.




« #5178 : Luty 11, 2019, 15:29:50 »
Odpowiedz cytując
Ja mam dzisiaj wolne i od rana jeszcze nie ubrałam się nawet, siedzę w piżamie  hihi mialąm jechać na zakupy itd, ale nie chce mi się. Pewnie się rusze gdzieś za godzine, bo sie zaczynam nudzić, ale no... dzień lenia. Potrzebowałam takiego dnia i jest bardzo przyjemny duży uśmiech

Edit: w końcu sie ruszylam i kupilam sobie 3 pary spodni, niedrogich, fajnych i to udało się, że w pierwszym sklepie do którego weszłam (nienawidzę przymierzać ciuchów i łazić po galeriach, wiec jak udaje sie zrobic szybkie zakupy, to jestem przeszcześliwa). I do tego koszulkę z kotkami  love
« Ostatnia zmiana: Luty 11, 2019, 20:53:15 wysłane przez branka » #link
'It's funny how your dreams change as you're growing old,
you don't wanna be no spaceman you just want gold.
All dream stealers are lying in wait,
But if you wanna be a spaceman it's still not too late!!'
yegua


Moje ogłoszenia
« #5179 : Luty 12, 2019, 00:10:34 »
Odpowiedz cytując
branka, gdzie zrobiłaś zakupy ciuchowe?
#link
branka
Skąd: Wrocław.




« #5180 : Luty 12, 2019, 00:24:03 »
Odpowiedz cytując
Reserved, 3 pary spodni na promocji uśmiech mialam zamiar jezcze do Orsaya pojsc, ale jeden sklep to akurat na moje mozliwosci sklepowe  hihi
#link
'It's funny how your dreams change as you're growing old,
you don't wanna be no spaceman you just want gold.
All dream stealers are lying in wait,
But if you wanna be a spaceman it's still not too late!!'
yegua


Moje ogłoszenia
« #5181 : Luty 12, 2019, 15:47:08 »
Odpowiedz cytując
Dzięki, moze i mi uda się wybrać.
#link
desire
Skąd: wiesz?.


Druhu nieoceniony...


Moje ogłoszenia
« #5182 : Luty 12, 2019, 15:53:57 »
Odpowiedz cytując
wystawiłam siodło i... zadzwonił pan który sie zaczął wypytywać czy jeżdże konno, jak długo czy mu w czymśtam nie pomoge w związku z prezentacją do fizjoterapii?!.. podał się za jakiegoś rehabilitanta (imie), po numerze i imieniu wyszukałam gościa, ale nie wygląda na to, żeby z końmi miał coś wspólnego, zresztą jak chcesz kupić siodło to kupujesz, a nie gadasz przez telefon o d$%e maryni... dziwne.  icon_rolleyes ktoś też tak miał?  oczy2 emoty327
#link

Zbieramy na traktor dla "Zwierzęcej Arkadii" !
https://www.ratujemyzwierzaki.pl/traktor
branka
Skąd: Wrocław.




« #5183 : Luty 12, 2019, 20:19:32 »
Odpowiedz cytując
Do mnie kiedyś ktos dzwonił, żebym wzieła z nim udział w jakichś zawodach ala crossfit  hihi z mojego ogloszenia na revolcie mnie znalazl wlasnie i tez miał byc fizoterapeuta i tez nie moglam go wyszukać nigdzie. Jakie Ci podał dane? napisz na priv

#link
'It's funny how your dreams change as you're growing old,
you don't wanna be no spaceman you just want gold.
All dream stealers are lying in wait,
But if you wanna be a spaceman it's still not too late!!'
desire
Skąd: wiesz?.


Druhu nieoceniony...


Moje ogłoszenia
« #5184 : Luty 12, 2019, 20:46:25 »
Odpowiedz cytując
branka, poszło pw.  kwiatek

btw. ostatnio nonstop jestem chora.  wczoraj wiało to i mnie przewiało, znowu. wszystko mnie boli, kaszle i mnie łamie. czuje sie, jak dziad.  smutek  choruje z przerwami od prawie pół roku.  :S dodatkowo tarczyca coś ostatnio, pcos + nonstop ból.  am
a! i po spaniu nie potrafie normalnie do łazienki zajść, bolą mnie stopy i ide jak pokraka.  kukunamuniu
#link

Zbieramy na traktor dla "Zwierzęcej Arkadii" !
https://www.ratujemyzwierzaki.pl/traktor
branka
Skąd: Wrocław.




« #5185 : Luty 12, 2019, 21:59:59 »
Odpowiedz cytując
Ja to bym już chciała wiosnę. Dzisiaj sie jakos mega szybko obrobiliśmy ze wszystkim i od przerwy sniadaniowej nie miałam co robic, wiec wypuscilam kozy (padł nam cap karłowaty wiec można wreszcie jakieś kózki przy zwiedzających wypuścic, Chociaz capa szkoda, fajny był i ładne kózki dawal smutek ). I przez 3 godziny siedziałam na pienku i ich pilnowałam i myślałam, że zamarznę, bo wialo jak cholera. Ale cieszyłam sie, że mogą pobiegać, bo dawno nie wychodziy z boksu, więc postanowiłam, że no dobra poświece się i pomarznę :P tfu tfu póki co sie dosc mocno uodporniłam zdrowotnie w tej pracy więc mam nadzieję, że przeziębienie mi nie groźne uśmiech

efeemeryda jesli w weekend nie będzie padać to puszczę na bank kózki wink tak od 11 do 13-14ej na bank bedzie cos chodzić. tylko nie moze padać. One niestety źle znoszą deszcz, plus skaczą potem obłocone na zwiedzajacych i mamy skargi...
« Ostatnia zmiana: Luty 12, 2019, 22:12:07 wysłane przez branka » #link
'It's funny how your dreams change as you're growing old,
you don't wanna be no spaceman you just want gold.
All dream stealers are lying in wait,
But if you wanna be a spaceman it's still not too late!!'
dea
Skąd: Gdańsk.


primum non nocere



« #5186 : Luty 12, 2019, 22:19:54 »
Odpowiedz cytując
Chyba idzie już wiosna, dziś widziałam u nas przy lotnisku dwa bociany wink
#link
Umysł należy mieć otwarty... ale nie tak, żeby mózg wypadał
YMMV!
"The only real mistake is the one from which we learn nothing."-- John Powell
branka
Skąd: Wrocław.




« #5187 : Luty 12, 2019, 22:24:35 »
Odpowiedz cytując
Tak boćki się zlatują i konie linieją. ale jednak jeszcze pewnie będzie troche przymrozków itp. szczególnie że przez ostatnie lata to pogoda szaleje i nigdy nie wiadomo co i jak... ale czekam już na kwitnące kwiatki i liście na drzewach uśmiech
#link
'It's funny how your dreams change as you're growing old,
you don't wanna be no spaceman you just want gold.
All dream stealers are lying in wait,
But if you wanna be a spaceman it's still not too late!!'
dea
Skąd: Gdańsk.


primum non nocere



« #5188 : Luty 12, 2019, 22:28:28 »
Odpowiedz cytując
No, takiej zimy to ja już też mam dość. Młoda na sanki wyszła cały jeden raz. Konie tupią w... wiadomo czym. A po śniegu takie strzałki ładne są wink
#link
Umysł należy mieć otwarty... ale nie tak, żeby mózg wypadał
YMMV!
"The only real mistake is the one from which we learn nothing."-- John Powell
branka
Skąd: Wrocław.




« #5189 : Luty 12, 2019, 22:30:35 »
Odpowiedz cytując
Noo, wieczne błoto, śnieg potem chwile pźniej deszcz i wszystko sie topi, takie nie wiadomo co.. choć i tak jak na Wrocław to w tym roku chociaz chwilami było biało.... ale wole wiosne niż takie coś. Plus w zoo zima jest średnia - dla nas jak dla nas, do przezycia, ale zwierzaki pozamykane, bo wielu za zimno, za mokro, przyjdzie wiosna to będą szalały na dworze kocham
#link
'It's funny how your dreams change as you're growing old,
you don't wanna be no spaceman you just want gold.
All dream stealers are lying in wait,
But if you wanna be a spaceman it's still not too late!!'
Strony: 1 ... 171 172 [173] 174 175 ... 179 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: rozmowy o niczym

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.056 sekund z 18 zapytaniami.