Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Kobitki... (antykoncepcja)

poprzednia następna
Strony: 1 [2] 3 4 ... 288 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Kobitki... (antykoncepcja)  (Przeczytany 885211 razy)
zen


WWW
« #30 : Listopad 22, 2008, 13:11:00 »
Odpowiedz cytując
                 
pigwa napisał:
a czys po po to faza lutealna.

co to znaczy? po czym?
#link
Gienia-Pigwa
Skąd: z dupy maryni.


Vice-Ambasador KAV w Dojczlandii, dawniej pigwa :P



« #31 : Listopad 22, 2008, 13:13:00 »
Odpowiedz cytując
po owulacji Smile

zaraz poprawiam, dzieki edycjo Cool
#link
zen


WWW
« #32 : Listopad 22, 2008, 13:33:00 »
Odpowiedz cytując
aha Razz a ja myslalam ze juz cos ze mna nie tak i ze jest jeszcze cos po tym o czym nie wiem duży uśmiech
#link
yegua


Moje ogłoszenia
« #33 : Listopad 23, 2008, 12:27:00 »
Odpowiedz cytując
Pigwa, nie chodziło mi o wyjaśnienie faz cyklu, bo to wiem,
a raczej o działanie ziół na fazę lutealną. W metodach naturalnych jestem kompletnie zielona. Dzięki za wyjaśnienie. Zdradzisz jaki skład mają te zioła i czy łagodzą PSM w znacznym stopniu?
#link

Gość

« #34 : Listopad 23, 2008, 22:08:00 »
Odpowiedz cytując
laski mam problem. strułam się czymś i zwróciłam najprawdopodobniej pigułkę. była to 2 tabletka w cyklu. w ulotce jest napisane, ze jesli sie opusci pigulke w 1 tygodniu cyklu i w tygodniu poprzedzającym uprawia sie seks to istnieje ryzyko zajscia w ciaze! jestem w szoku, bo nie sadzilam, ze to dziala rowniez wstecz! mialyscie kiedys podobna sytuacje? kurcze strasznie sie stresuje. dodatkowo nie wiem czy powinnam dalej te pigulki brac? do lekarza pojde dopiero jutro lub pojutrze. w ktorym momencie ciazy mozna juz ja wykryc? co mam robic? doradzcie, poratujcie dobrym slowem. w sumie facet to cos powazniejszego, fajnie byloby urodzic przed 30stka, ale kurcze nie teraz jeszcze, po 2 miesiacach znajomosci!!
#link
yegua


Moje ogłoszenia
« #35 : Listopad 23, 2008, 23:41:00 »
Odpowiedz cytując
Diakon'ka spokojnie, co bierzesz? W mojej ulote jest napisane tak:
"W przypadku biegunki lub wymiotów należy kontynuować przyjmowanie tabletek i dodatkowo zastosować niehormonalną metodę antykoncepcji, ponieważ skuteczność działania antykoncepcyjnego może być zmniejszona."
#link

Gość

« #36 : Listopad 23, 2008, 23:54:00 »
Odpowiedz cytując
yegua biore logest aktualnie. w ulotce napisane jest tak: "opuszczona tabletka w 1 tygodniu. (...)jesli w tygodniu poprzedzającym opuszczenie tabletki utrzymywalo sie stosunki seksualne istnieje mozliwosc zajscia w ciaze, nalezy natychmiast poinformowac lekarza". do tej pory tez myslalam, ze wystarczy zastosowac dodatkowa ochrone w tydzien po, ale okazalo sie, ze jesli sie zapomni/nie przyjmie tabletki w 1 tygodniu to ryzyko dziala wstecz. nie wiem czy w przypadku kazdych tabletek czy niektorych tylko.
aha - wczesniej bralam diane 35
#link
Teodora


WWW
« #37 : Listopad 24, 2008, 00:03:00 »
Odpowiedz cytując
Diakon'ka, a nie ma w ulotce czegoś o tym, że jak minęło mniej niż 12 godzin od planowego przyjęcia pigułki, to przyjmujesz kolejną i i tak jesteś zabezpieczona?
#link
yegua


Moje ogłoszenia
« #38 : Listopad 24, 2008, 00:08:00 »
Odpowiedz cytując
Ja bym nie panikowała- w końcu, co się stało już się nie odstanie.
Najszybszy test ciążowy to laboratoryjny test z krwi, wykrywa ciążę już po 7 dniach od zapłodnienia- koszt to ok. 15zł.
#link

Gość

« #39 : Listopad 24, 2008, 10:48:00 »
Odpowiedz cytując
Teodora jest, ale tylko w przypadku opuszczenia pigułki w 2 i dalszym tygodniu cyklu sprawa jest prosta.
ale widzę, że Wy też jesteście tym zdziwione. być może to kwestia właśnie tych a nie innych pigułek?
dziś ide do lekarza, zobaczymy
#link
Teodora


WWW
« #40 : Listopad 24, 2008, 13:18:00 »
Odpowiedz cytując
z tego co rozumiem, to jeśli minęło mniej niż 12 godzin i przyjmiesz kolejną, to nie ma znaczenia, który to tydzień - pigułka zabezpiecza. natomiast o tym ryzyku ciąży przy pominięciu pigułki w pierwszym tygodniu i współżyciu przed - słyszałam (no i mam w ulotce...)


Cytuj
co się stało już się nie odstanie

hm... a postinor chociażby?
#link

Gość

« #41 : Listopad 24, 2008, 14:11:00 »
Odpowiedz cytując
ja tą pigulke prawdopodobnie zwrocilam i nie wzielam kolejnej (nie bylam w 100% pewna, ze ja zwrocilam i nie chcialam dawac sobie kolejnej dawki hormonow - teraz zaluje). czyli tak jakbym zupelnie pominela jedna. sadzilam, ze wystarczy dodatkowe zabezpieczanie sie potem...
anyway - bylam u lekarza i powiedziala, zeby sie nie przejmowac, ze ryzyko jest niewielkie... uff...
ale jest - niewykluczone, ze wkrotce przeniose sie do watku o ciazach i dzieciach;)
#link
Gienia-Pigwa
Skąd: z dupy maryni.


Vice-Ambasador KAV w Dojczlandii, dawniej pigwa :P



« #42 : Listopad 24, 2008, 19:03:00 »
Odpowiedz cytując
yegua to jest Vitex agnus-castus. tu masz z herbapolu tabletki http://www.herbapol.pl/pl/index.php?dz=produkt&id=castagnus, ja mam w kroplach ale innej firmy, ne wiem czy w polsce dostepne. mi pomagaja, wydluzaja troche faze lutealna, zmniejszaja obrzek piersi przed okresem i nie czuje sie taka nabrzmiala. zawsze mozna sprobowac pobrac 3 pelne cykle i zobaczyc. ale to tylko dla tych, ktore nie biora zadnych hormonow
 Smile
#link
yegua


Moje ogłoszenia
« #43 : Listopad 24, 2008, 22:16:00 »
Odpowiedz cytując
Pigwa, dzięki za informacje, są dla mnie bardzo przydatne. O preparacie już kiedyś czytałam, ale nie miałam opinii nikogo kto by go na sobie przetestował. Ostatnio wróciłam do tabletek tylko dlatego, że miałam paskudny PSM i okres po odstawieniu. Spróbuję odstawić kolejny raz może wtedy Agni casti fructus pomoże.

Diakon'ka będzie dobrze. BTW mamy z dzieciowego wątku zawsze się cieszą, gdy pojawia się nowa "brzuchatka". Daj znac jak się wszystko wyjaśni.
#link
Solina
Skąd: krakow.


Wszyscy mamy źle w głowach że żyjemy hej hej la la



« #44 : Listopad 27, 2008, 20:41:00 »
Odpowiedz cytując
a ja musze zrobic juz przerwe:( poltora roku minelo i pani ginekolog zalecila.
podsumowujac te 1,5 roku z tabletkami:
novenette- beznadzieja hustawka nastrojow placz krzyki itp
regulon- bardzo milo wspominam i po przerwie chyba wroce do niego
yasmin- niby nogi lepiej wygladaja ale twarz i nastroj tragedia.

jak radzicie sobie z antykoncepcja nie hormonalna? ja sobie tego nie wyobrazam szczegolnie ze mam uczulenie na gumki ;/
#link
Seksta
Skąd: Poznań.


brumby drover !



« #45 : Listopad 27, 2008, 20:50:00 »
Odpowiedz cytując
Co dzialo Ci sie z nogami Solina?
#link
busch
Skąd: zewsząd.


Mad god's blessing.


WWW
« #46 : Listopad 27, 2008, 22:15:00 »
Odpowiedz cytując
a czemu musiałaś zrobić przerwę od regulona?
#link
Solina
Skąd: krakow.


Wszyscy mamy źle w głowach że żyjemy hej hej la la



« #47 : Listopad 27, 2008, 23:23:00 »
Odpowiedz cytując
lekarka zalecila mi przewe bo ostatnio zle toleruje anty smutek po regulonie puchly mi nogi a po yasmin twarz wygladala jak pole bitwy smutek
najpierw dostalam novynette i po 4 miesiacach musialam zmienic bo chcialam sie zaryczec na smierc potrafilam cos ubrac na siebei stanac przed lustrem i zaczac beczec.
dostalam regulon niby wszystko fajnie ale po 8 miesiacach nogi mi stezaly i strasznie puchnely dostalam yasmin po ktorym rowniez hustawki nastroju no i cera masakryczna. ginekolog stwierdzila ze sporo juz biore tabletki i zebym odpoczela pol roku i zrobi mi poziom hormonow i da idealnei dostosowane tableki o ile to mozliwe bo jak sama stwierdzila ze jesli sie zle znosi dwie rozne tabletki anty o rusznych skladach hormonow to reszta tez moze nei podejsc. widac mi nie sluza.
#link
Gienia-Pigwa
Skąd: z dupy maryni.


Vice-Ambasador KAV w Dojczlandii, dawniej pigwa :P



« #48 : Listopad 28, 2008, 14:46:00 »
Odpowiedz cytując
                 
Solina napisał:


jak radzicie sobie z antykoncepcja nie hormonalna? ja sobie tego nie wyobrazam szczegolnie ze mam uczulenie na gumki ;/


mysle, ze tu malo znajdziesz kobitek niehormonalnych uśmiech my od lat zabezpieczamy sie szczesliwie naturalnymi sposobami, a gumka tylko w okresie plodnym, co bardzo skraca jej uzywanie no i jest ekologiczne jak i ekonomiczne Cool

ode mnie tylko polecam Wink
#link
zen


WWW
« #49 : Listopad 28, 2008, 15:46:00 »
Odpowiedz cytując
solina, tak naprawde ciezko tobie w sumie cos doradzic. chyba tylko spirala.

pigwa, ja ostatnio doznalam maksymalnego olsnienia i doskonale nauczylam sie czytac sygnaly od organizmu. tylko wydaje mi sie, ze to przychodzi z czasem niestety i dla mlodziutkich osob moze byc skomplikowane i brzemienne (coz za akuratne slowo) w skutki..
#link
Gienia-Pigwa
Skąd: z dupy maryni.


Vice-Ambasador KAV w Dojczlandii, dawniej pigwa :P



« #50 : Listopad 28, 2008, 16:26:00 »
Odpowiedz cytując
zen, metody naturalne sa pewne jak tabletki, tylko trzeba sie tego nauczyc i stosowac z dyscyplina. wtedy nie ma niespodzianek. Ja mialam 20-21 lat jakos jak zaczelam, wiec raczej mloda bylam Laughing moim zdaniem, to cudowne byc swiadomym tego, co sie we mnie dzieje. Bo nawet jak guma peknie, to mozesz oszacowac i jak ktos chce to wezmie postinor. A wiele ludzi go bierze, jak guma peknie w 100% fazie nieplodnej, bo nie sa tego swiadome. I niepotrzebnie obciazaja potem organizm. Niby taka pierdola, ale jednak...

zreszta uprawiam seks i biore cala odpowiedzialnosc za to. Takie zycie. nie ma metody pewnej na 100%, dlatego seks jest dla ludzi doroslych, takie jest moje zdanie...

A ja zawsze bede namawiac do npr-u, chociaz zeby sprobowac Cool to nie jest metoda bez wad, ma ich duzo, zreszta jak inne. Ale wiele pozytywow, ktore kombinujac ze srodkami barierowymi robia naprawde fajne zycie bez stresu uśmiech to takie swiadome zarzadzanie plodnoscia uśmiech

zen, fajnie ze zauwazylas, teraz teraz wciagnij w zycie Laughing w razie czego sluze rada Wink aaa, obserwowanie siebie pozwala tez na latwiejsza diagnoze wielu problemow Very Happy ze mna tez tak bylo Smile
#link
Teodora


WWW
« #51 : Listopad 28, 2008, 20:08:00 »
Odpowiedz cytując
                 
Solina napisał:
szczegolnie ze mam uczulenie na gumki ;/

jeśli to uczulenie na lateks, to są prezerwatywy bezlateksowe - np. avanti durexu
#link
Gienia-Pigwa
Skąd: z dupy maryni.


Vice-Ambasador KAV w Dojczlandii, dawniej pigwa :P



« #52 : Listopad 28, 2008, 22:05:00 »
Odpowiedz cytując
lubia pekac Rolling Eyes
#link
Dzionka
Skąd: Warszawa.




« #53 : Grudzień 02, 2008, 19:14:00 »
Odpowiedz cytując
Słuchajcie, chyba mam problem...
Miałyście problemy z żylakami podczas brania piguł? Ja biorę już 3 lata (z przerwami) i nigdy nie miałam robionych badań na krzepliwość krwi czy prześwit żył, a coś mi sie wydaje, że zaczęło się dziać coś nie-halo. Mam czasem takie mrowienie w łydkach, szczególnie w nocy, ale normalnie spać przez to nie mogę, tylko cały czas muszę napisanać mięśnie żeby przechodziło na jakiś czas. A wczoraj zauwazyłam u siebie na nodze okropnego żylaka smutek Takiego wystającego ponad skórę. Mam 22 lata, więc to chyba jeszcze za wcześnie na taką formę? Moja mam ma tendencje do żylaków, więc to na pewno dziedziczne, ale czy piguły mogą przyczyniać się do żylaków? Aha, no i mam b. niskie ciśnienie, poniżej normy.
W piątek idę ochrzanić gina, że mi nigdy nie kazał na żadne badania iść i poproszę ładnie o skierowanie. Tylko właśnie, jak się nazywa to badanie na prześwit żył i jak to wygląda? Podzielcie się wrażeniami przy okazji uśmiech
#link
Gienia-Pigwa
Skąd: z dupy maryni.


Vice-Ambasador KAV w Dojczlandii, dawniej pigwa :P



« #54 : Grudzień 02, 2008, 21:36:00 »
Odpowiedz cytując
usg dopplerowskie zyl, mialam robione bo nogi mnie bolaly. lekarz natychmiast kazal odstawic wtedy Valette.
#link
nesta
Skąd: Biała Podlaska/Warszawa.


by w przyszłość bezczelnie patrzeć...



« #55 : Grudzień 02, 2008, 22:04:00 »
Odpowiedz cytując
a co powiecie o zastrzykach?
#link
'zyję dla takich chwil kiedy bierzesz haust powietrza i krzyczysz chwilo proszę bądź wieczna'
Dzionka
Skąd: Warszawa.




« #56 : Grudzień 02, 2008, 23:06:00 »
Odpowiedz cytując
pigwa, dzięki. A da się to państwowo wykonać i czy długo czekałaś na badanie? Ja się naprawdę niepokoję, ale szkoda by mi było rezygnować z piguł...
#link
yegua


Moje ogłoszenia
« #57 : Grudzień 02, 2008, 23:08:00 »
Odpowiedz cytując
KS, np. zakrzepica żylna jest jednym z żadkich powikłań antykoncepcji hormonalnej. Znajoma miała, właśnie w wieku 20-paru lat.

Także trzymam kciuki, żeby w Twoim przypadku było inaczej.
#link
Dzionka
Skąd: Warszawa.




« #58 : Grudzień 02, 2008, 23:23:00 »
Odpowiedz cytując
Łee smutek Poczytałam sporo w necie o żylakach i przyczyn może być wiele, ale najczęstsze 3 to:
1) genetyczne (w moim przypadku na 100%)
2) palenien tytoniu (u mnie wykluczone)
3) antykoncepcja hormonalna...

Więc chyba powiem pigułom nie. Ale to poczekam na badania.
#link
Gienia-Pigwa
Skąd: z dupy maryni.


Vice-Ambasador KAV w Dojczlandii, dawniej pigwa :P



« #59 : Grudzień 03, 2008, 13:10:00 »
Odpowiedz cytując
KS, mi zrobili odrazu, rodzinny poslal mnie do naczyniowca, sam zadzwonil do niego i ten za godzine mnie przyjal. ale cala akcja byla w niemczech, oczywiscie na kase.
#link
Strony: 1 [2] 3 4 ... 288 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Kobitki... (antykoncepcja)

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.053 sekund z 18 zapytaniami.