Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania

poprzednia następna
Strony: 1 ... 2117 2118 [2119] Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania  (Przeczytany 2666085 razy)
tunrida
Skąd: z puszczy kurpiowskiej.


Passat


WWW
« #63540 : Październik 09, 2020, 09:52:10 »
Odpowiedz cytując
Pewno chodzi o lunch box. Ja mam ale nigdy jeszcze nie użyłam

#link
Muminki cię widzą, Muminki cię śledzą
Muminki cię znajdą, zabiją i zjedzą! uśmiech
domiwa
Skąd: Grudziądz.


W poszukiwaniu prawdy, mojej prawdy...



« #63541 : Październik 09, 2020, 09:54:43 »
Odpowiedz cytując
Nie umiem skopiować linku z Google ale pełno tego i właśnie o to chodzi uśmiech
#link
Eklerek-Cukierek i szalona pani:)
wistra
Skąd: Kraków.



WWW
« #63542 : Październik 12, 2020, 19:44:51 »
Odpowiedz cytując
Mam dziś rocznicę męki na siłowni i w kuchni.
Insulinooporność....
Insulina na czczo z 14 na 9
Po godzinie z 78 na 43
Po dwóch godzinach z 50 na 37
Testosteron z 2.14 na 0.34
11kg mniej i w sumie -40cm w obwodach (-8 uda, -11 talia, -12 biodra, - 3 łydki, -3 ramiona)
Glucophage xr 1500 raz dziennie, siłownia z trenerem 2x w tyg i rower (jak jest pogoda to 2-3x w tyg, z czego raz ok. 30-40km)

Fota z lewej to 13.10.2019, w środku i z prawej dziś, w środku w tych samych ciuchach, z prawej oczywiście w mniejszej (w końcu) koszulce.

Jeszcze kupa roboty przede mną ale mam genialnego trenera i aż chce mi się na tą siłownię chodzić.

#link
busch
Skąd: zewsząd.


Mad god's blessing.


WWW
« #63543 : Październik 12, 2020, 20:17:31 »
Odpowiedz cytując
wistra, wow, brawo  respect respect respect
#link
ms_konik
Skąd: z Archiwum X... bezczelnego ofc..


Две вечности сошлись в один короткий день...


Moje ogłoszenia
« #63544 : Październik 12, 2020, 20:45:14 »
Odpowiedz cytując
wistra, szacuneczek i brawo Ty!!!
Rysy twarzy Ci wróciły i jaka talia piękna duży uśmiech
Tak trzymaj i nie puszczaj!

Chciałam zeznać, że wróciłam na siłownię  kocham , uwielbiam to  emoty327 ,
zorałam się niemożebnie  diabeł
Miałam zmniejszyć ciężary ale jakieś to lekkie było, więc zrobiłam trening taki, jak
ostatnio, czyli pod koniec stycznia  wysmiewa
W związku z tym zakwasy mi się trzymały tydzień  hihi
« Ostatnia zmiana: Październik 12, 2020, 20:54:06 wysłane przez ms_konik » #link
Jachcy-Drachcy-Jachcy-Droni z Cypką-Drypką-Lampamponi, Szacha-Szaracha-Szaragoni wink

wistra
Skąd: Kraków.



WWW
« #63545 : Październik 12, 2020, 21:50:12 »
Odpowiedz cytując
Znam to. Usuwałam ósemkę 2 tyg temu i wróciłam na siłkę po 1.5tyg a miałam zakwasy jakbym była tam pierwszy raz.
No ale trupek byłam, antybiotyk i takie tam
#link
kenna
Skąd: Nowa Górka.



Moje ogłoszenia
« #63546 : Październik 13, 2020, 07:28:24 »
Odpowiedz cytując
wistra, brawo brawo brawo !!!!!! Super robota  hurra!

Ja jak miesiąc temu miałam katar i nie ćwiczyłam ani nie biegałam z 1,5 tygodnia, to do dzisiaj nie mogę odzyskać kondycji... No ale starość nie radość, już lepiej pewnie nie będzie, trzeba cisnąć na tym, co się ma  hihi
#link
kolebka
Skąd: Kraków.


Dream-maker



« #63547 : Październik 13, 2020, 07:36:33 »
Odpowiedz cytując
wistra  gratulowałam już na fejsie, ale robota naprawdę godna podziwu  konik hurra!

kenna a idź nie mów, ja przechodze teraz półpasiec więc nie robię NIC od trzech tygodni (ok ćwiczyłam trzy razy w domu), wcześniej pauzowałam bo kontuzja łydki (wywróciłam się w trakcie biegania). Teraz jak jestem chora no to tylko leżenie synchronicznie mi pozostaje, z psem u boku  emoty327
A jeszcze pewnie trochę sobie posiedzę na L4, bo średnio się czuję.
#link
Jakby mnie ktoś poderwał na liścia albo kasztana to poszłabym jak dzik w żołędzie  lol

smarcik

dni są piękne i niczyje, kiedy jesteś włóczykijem.



« #63548 : Październik 13, 2020, 07:57:10 »
Odpowiedz cytując
wistra wow, gratulacje  respect swoją drogą masz bardzo ładną figurę, to wcięcie w talii  emoty327
#link
Domeną ludzi głupich jest utożsamianie krytyki swoich poglądów z krytyką własnej osoby.

Dodofon
Global Moderator
Skąd: jestę modęm.




« #63549 : Październik 13, 2020, 10:07:52 »
Odpowiedz cytując
ja się zapisałam na crossfit... ja pitolę... połowy rzeczy nie robię...
ale uwaga... średnia wieku 20-25 lat... oraz ja... i to jest masakra - wszystkie dziewczyny pogrubiane, faceci też...
a tacy młodzi... - ja w ich wieku byłam jak szparag... dobrze, ze się wzięli za siebie
Będę chodzić, bo mi ten rodzaj treningu odpowiada i facet super prowadzi.
Chyba trafiłam na coś co jest w końcu dla mnie. konik
#link
guru jeździectwa rzekł: ...natomiast west to zupełnie nie jest sport jeździecki, a tylko efekciarski show...taki cyrk, jarmarczne kuglarstwo w scenografii rewii Bronco Billiego...
Ollala:)
Skąd: Warszawa.



Moje ogłoszenia
« #63550 : Październik 13, 2020, 11:16:52 »
Odpowiedz cytując
Dodofon ja na crossfit nigdy nie dotarłam, bo sie bałam czy w ogóle dam radę patrząc na tych ludzi zrobionych z samych mięśni, którzy tam przychodzili duży uśmiech jak wygladają takie treningi? mi się zawsze kojarzyły w wiecznym podciąganiem, czego nigdy nie będę w stanie zrobić  hihi

Ja od prawie dwóch miesięcy trenuje boks i zaskoczyło mnie to, że tak się wkręciłam. Ponieważ w żadnym wypadku nie zmieniłam nawyków żywieniowych to zrobiłam się nieco "ulana" W czwartek odbieram dietę, więc mam nadzieję, że niedługo przestanę wygladać jak babo-chłop  lol
#link
Dodofon
Global Moderator
Skąd: jestę modęm.




« #63551 : Październik 13, 2020, 11:49:02 »
Odpowiedz cytując
To na razie 10 zajęć dla początkujących. 2x w tygodniu.
Pan dużo tłumaczy, pokazuje jak poprawnie wykonywać ćwiczenia np. przysiady, martwe ciągi, podciągania.
Dość duży wycisk jest, ale np. jest 10 powtórzeń, ja robię z 6 i nic mi nie mówi.
Najpierw jest rozgrzewka - różna - od biegów, po żabki, przysiady, pajacyki itd,
Potem nauka ćwiczeń - różnych - np wskok na skrzynię... ja nie wskoczę "na raz" - kilka osób wskoczy - ale ja wskakuję rowerkiem i też jest ok.
Potem np. 10 minut trening właściwy - i tu ludzie lecą jak cholera... np. 10 przysiadów, 20 pajacyków, 10 podciągnięć, 10 podnoszeń kuli.
Po 2x jestem zdechła - po pierwszym razie siadać nie mogłam
#link
guru jeździectwa rzekł: ...natomiast west to zupełnie nie jest sport jeździecki, a tylko efekciarski show...taki cyrk, jarmarczne kuglarstwo w scenografii rewii Bronco Billiego...
magda



« #63552 : Październik 13, 2020, 11:59:04 »
Odpowiedz cytując
Dodofon, ale fajnie! Też chciałam iść na crossfit na takie zajęcia wprowadzające, ale terminy mi nie pasowały a teraz mam plan treningowy na ściance... Ale może w przyszłośći uśmiech Pewnie też będę odstawać od grupy  icon_rolleyes Moja trenerka akurat sporo takich crossfitowych elementów wprowadza np na rozgrzewkę.

wistra, gratulacje! z insulinoopornością zwykle bardzo ciężko ogarnąć wagę - naprawdę dobra robota! Jak Ci idzie z dietą? Masz w tej kwestii jakąś pomoc?

#link
vanille
Skąd: zewsząd i znikąd.


głowa medyka, serce koniarza, dusza podróżnika


WWW
« #63553 : Październik 13, 2020, 12:15:44 »
Odpowiedz cytując
wistra, ulala, ale talia!! Gratulacje
#link
Nigdy nie pozwól by strach przed przegraną wykluczył Cię z gry!
www.podrozzycie.wordpress.com
Ollala:)
Skąd: Warszawa.



Moje ogłoszenia
« #63554 : Październik 13, 2020, 13:11:39 »
Odpowiedz cytując
Dodofon brzmi fajnie! (i ciężko)
#link
wistra
Skąd: Kraków.



WWW
« #63555 : Październik 13, 2020, 16:25:46 »
Odpowiedz cytując

wistra, gratulacje! z insulinoopornością zwykle bardzo ciężko ogarnąć wagę - naprawdę dobra robota! Jak Ci idzie z dietą? Masz w tej kwestii jakąś pomoc?


Na samym początku byłam u dietetyka polecanego, zapłaciłam jakieś chore pieniądze i dostałam jadłospis na tydzień. Wytrzymałam miesiąc, już miałam odruch wymiotny na te przepisy, a dodanie jakiś nowych to znów dużo kasy.
Finalnie siadłam i poczytałam co i jak jeść i wykupiłam vitalię.
Wzięłam dla dwójki, bo dzięki temu z TZ jemy to samo, mamy listę zakupów na tydzień i wymieniamy posiłki jak nam pasuje.
On je nornalnie, a ja zamieniam wszelkie mąki pszenne na pełnoziarniste, dorzucam warzyw albo nie dodaję miodu.
Oczywiście nie pilnuję się w 100%... raz na jakiś czas wpadnie pizza albo wrapy z łososiem (sklepowe wrapy) ale - jak biorę leki na IO to zapomniałam o istnieniu słodyczy i alkoholu.
Na rocznicę w lipcu zaszalałam i wypiłam 2 lampki wina i upiłam się jak nie wiem co duży uśmiech

#link
busch
Skąd: zewsząd.


Mad god's blessing.


WWW
« #63556 : Październik 14, 2020, 18:30:16 »
Odpowiedz cytując
Chciałam zeznać, że wróciłam na siłownię  kocham , uwielbiam to  emoty327 ,
zorałam się niemożebnie  diabeł
Miałam zmniejszyć ciężary ale jakieś to lekkie było, więc zrobiłam trening taki, jak
ostatnio, czyli pod koniec stycznia  wysmiewa
W związku z tym zakwasy mi się trzymały tydzień  hihi

Super że tak z przytupem wróciłaś  duży uśmiech. Z zakwasami najważniejsze mieć dobry plan. Ja mam teraz blok objętościowy z piekła i zakwasy utrzymujące się po pięć dni, więc bardzo doceniam że kolejne dni treningowe mają strategicznie podzielone grupy mięśniowe, by dało się uczciwie potrenować mimo że mam zakwasy z dwóch poprzednich treningów  emoty327

Nadal nie wierzę że byłam w stanie zrobić w jednej serii 17 przysiadów z ciężarem 30 kg (w sumie 4 serie kolejno 17, 15, 14, 14 powtórzeń), jeszcze mam na insta filmik sprzed roku, na którym ledwo zrobiłam 4 czy 5 biednych (dość płytkich) powtórzeń z tym samym ciężarem  wysmiewa. To było w poniedziałek, a dzisiaj nadal mam solidne zakwasy  hihi
#link
wistra
Skąd: Kraków.



WWW
« #63557 : Październik 17, 2020, 18:28:31 »
Odpowiedz cytując
Co tam, jak Wam z decyzją o zamknięciu siłowni? Będziecie jakoś sobie radzić?
Ja jakoś spróbuję ogarnąć

A tymczasem kolejne 0.8kg w dół  konik
#link
busch
Skąd: zewsząd.


Mad god's blessing.


WWW
« #63558 : Październik 17, 2020, 19:03:51 »
Odpowiedz cytując
wistra, ja od czasu marcowego lockdownu ćwiczyłam cały czas z domu. Dokupiłam sobie trochę sprzętu i jakoś cały czas źle mi było z podejmowaniem dodatkowego ryzyka związanego z powrotem na siłkę, więc dla mnie nie zmienia się nic. Najgorzej z branżą fitness, przykro słyszeć jak kolejny raz tego samego roku całe bezpieczeństwo finansowe idzie w pył smutek
#link
tunrida
Skąd: z puszczy kurpiowskiej.


Passat


WWW
« #63559 : Październik 17, 2020, 19:17:20 »
Odpowiedz cytując
Myślę że dla przeciętnej osoby ćwiczącej, wystarczy mieć hantle ze zmiennym obciążeniem do 10 kilo i zestaw gum krótkich i długich. I trening "odchudzający", "lekko modelujący", " wytrzymałościowy" da się zrobić. Poza tym jest cała masa ćwiczeń z wykorzystaniem tylko i wyłącznie swojego ciała, przy których tętno wywala nawet na wyższe niż aerobowe i kalorie się spala ślicznie.
#link
Muminki cię widzą, Muminki cię śledzą
Muminki cię znajdą, zabiją i zjedzą! uśmiech
mundialowa
Skąd: Rzeszów.



WWW
« #63560 : Październik 17, 2020, 21:56:12 »
Odpowiedz cytując
15 października zabrałam się w sobie i kupiłam karnet do nowej siłowni. 16 października poszłam na pierwszy trening i przy wyjściu, będąc w szatni, usłyszałam o zamknięciu. To trzeba być mną... zemdlal
#link
ms_konik
Skąd: z Archiwum X... bezczelnego ofc..


Две вечности сошлись в один короткий день...


Moje ogłoszenia
« #63561 : Październik 18, 2020, 13:52:37 »
Odpowiedz cytując
U nas siłownia otwarta od dzisiaj znowu uśmiech
Mocno byłam zmartwiona, bo w czwartek mówili, że się zamykają
a ja nie cierpię ćwiczyć w domu...
#link
Jachcy-Drachcy-Jachcy-Droni z Cypką-Drypką-Lampamponi, Szacha-Szaracha-Szaragoni wink

Bakuś


« #63562 : Październik 20, 2020, 13:05:23 »
Odpowiedz cytując
Moja siłownia również zamknięta.. Ja niestety musiałem przenieść się na siłownię do kolegi do garażu uśmiech Wiadomo, że okres jesienno-zimowy jest najgorszy do utrzymania wagi czy do redukcji zbędnych kilogramów - jak dla mnie masakra, że pozamykali siłownie. Tym bardziej, że kościoły pootwierane.
Ja sobie jakoś radę - kolega ma całkiem fajny sprzęt. Jednak nie jest to dla mnie to samo co siłownia publiczna. Mam nadzieję, że je niedługo otworzą.
#link
wistra
Skąd: Kraków.



WWW
« #63563 : Październik 27, 2020, 21:22:52 »
Odpowiedz cytując
ja się w domu sama nigdy nie zmobilizuję.
Poza tym muszę mieć nad sobą kata, co mi huknie 'dajesz!' albo poprawi postawę.
I już wróciłam do ćwiczeń, tylko tamten tydzień był pełen oczekiwania i odpaliłam rower.
Także wstawanko o 4:45 welcome back
#link
Strony: 1 ... 2117 2118 [2119] Odpowiedz Drukuj 

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.108 sekund z 19 zapytaniami.