Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania

poprzednia następna
Strony: 1 ... 1988 1989 [1990] 1991 1992 1993 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania  (Przeczytany 2273104 razy)
magda



« #59670 : Styczeń 09, 2019, 18:54:33 »
Odpowiedz cytując
safie, jeśli nie robiłaś ostatnio badań to przecież możesz powiedzieć że chcesz skontrolować wszystko, nie musisz koniecznie o dietetyku wspominać.
Ja to się zastanawiam czy nie zapytać o usg brzucha ogólne bo nigdy nie miałam robionego a ponoć wypada raz na jakiś czas. Ale póki co obawiam się że posądziliby mnie o hipochondrię i naciąganie, więc poczekam aż będę mieć powód by iść do lekarza i przy okazji zapytam.
#link
vanille
Skąd: zewsząd i znikąd.


głowa medyka, serce koniarza, dusza podróżnika


WWW
« #59671 : Styczeń 11, 2019, 10:24:06 »
Odpowiedz cytując
Jak Wam idzie? Ja od kilku dni codziennie mam zakwasy, no ale takie są konsekwencje zarzucenia ćwiczeń na jakiś czas duży uśmiech Teraz ćwiczę prawie codziennie. Czuję pierwsze efekty, tzn kręgosłup mi się trochę schował i powoli widać (czuć) jakieś mięśnie. Brzuch  trochę wysmuklał. Największa batalia - jak zawsze - będzie o uda duży uśmiech
#link
Nigdy nie pozwól by strach przed przegraną wykluczył Cię z gry!
www.podrozzycie.wordpress.com
tunrida
Skąd: z puszczy kurpiowskiej.


Passat


WWW
« #59672 : Styczeń 11, 2019, 10:30:08 »
Odpowiedz cytując
Walczę. Ciężko mi odnaleźć w sobie motywację na dłużej. Teoretycznie mam masę powodów, a praktycznie ciężko mi to POCZUĆ w sobie na dłużej.
Drugi dzień uczciwej diety. Wczoraj był trening, dziś może też poćwiczę wieczorem.
Będę pamietać vanille że się trzymasz, może mi to pomoże?
#link
Muminki cię widzą, Muminki cię śledzą
Muminki cię znajdą, zabiją i zjedzą! uśmiech
vanille
Skąd: zewsząd i znikąd.


głowa medyka, serce koniarza, dusza podróżnika


WWW
« #59673 : Styczeń 11, 2019, 13:31:59 »
Odpowiedz cytując
Jeśli pomoże to super duży uśmiech Mi się motywacja zaczyna nakręcać, bo widzę pierwsze efekty po tych ostatnich 2 tygodniach. Zeszła ze mnie woda i spod tłuszczyku zaczynają się przebijać mięśnie. Poza tym dzisiaj ktoś mi zwrócił uwagę, że wysmuklała mi twarz (co u mnie dość szybko się akurat dzieje jak się za siebie biorę) co mi daje oczywiście dodatkowego kopa duży uśmiech Dzisiaj już poćwiczone, właśnie będę jeść obiad. Dawać baby!

EDIT: A tak w ogóle gdzie jest Meise?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 11, 2019, 15:32:46 wysłane przez vanille » #link
Nigdy nie pozwól by strach przed przegraną wykluczył Cię z gry!
www.podrozzycie.wordpress.com
tunrida
Skąd: z puszczy kurpiowskiej.


Passat


WWW
« #59674 : Styczeń 11, 2019, 16:49:06 »
Odpowiedz cytując
Żyje. Bywa na Instagramie.  wink
#link
Muminki cię widzą, Muminki cię śledzą
Muminki cię znajdą, zabiją i zjedzą! uśmiech
Averis
Skąd: Warszawa.


Czarny charakter


WWW
« #59675 : Styczeń 11, 2019, 20:04:03 »
Odpowiedz cytując
Dzisiaj robiłam biegowe interwały na bieżni z nachyleniem 15% Minuta szybko minuta wolno i tak 15 razy. Czułam się jak gepardzica na siłce duży uśmiech! Ale w końcu za dwa tygodnie biegnę ten mój zimowy górski półmaraton w Bieszczadach. Musi być moc.
#link
‎'Czarny mój rumak jak burzliwa chmura,
Gwiazda na czole jego jak jutrzenka błyska,
Na wolę wiatrów puścił strusiej grzywy pióra,
A nóg białych polotem błyskawice ciska.'


przesadnik.pl blog o podróżach z kobiecej perspektywy
tunrida
Skąd: z puszczy kurpiowskiej.


Passat


WWW
« #59676 : Styczeń 11, 2019, 20:05:45 »
Odpowiedz cytując
Za 2 tygodnie? Wow. To tuż tuż. Trzymam kciuki za przygotowania. Uważaj na siebie, na infekcje itd. Grypa szaleje.
#link
Muminki cię widzą, Muminki cię śledzą
Muminki cię znajdą, zabiją i zjedzą! uśmiech
Averis
Skąd: Warszawa.


Czarny charakter


WWW
« #59677 : Styczeń 11, 2019, 20:50:51 »
Odpowiedz cytując
tunrida, dzięki wielkie! Uważam, uwazam uśmiech Łykam probiotyki, pierzgę pszczelą i ogólnie jestem czujna uśmiech!
#link
‎'Czarny mój rumak jak burzliwa chmura,
Gwiazda na czole jego jak jutrzenka błyska,
Na wolę wiatrów puścił strusiej grzywy pióra,
A nóg białych polotem błyskawice ciska.'


przesadnik.pl blog o podróżach z kobiecej perspektywy
tunrida
Skąd: z puszczy kurpiowskiej.


Passat


WWW
« #59678 : Styczeń 11, 2019, 20:59:36 »
Odpowiedz cytując
Też żre pierzgę. Pytanie. Czy zauważyłaś że mocz zmienił zapach na taki...jakby po lekach?
#link
Muminki cię widzą, Muminki cię śledzą
Muminki cię znajdą, zabiją i zjedzą! uśmiech
Averis
Skąd: Warszawa.


Czarny charakter


WWW
« #59679 : Styczeń 11, 2019, 21:09:05 »
Odpowiedz cytując
tunrida, nie uśmiech Wszystko jest po staremu duży uśmiech
#link
‎'Czarny mój rumak jak burzliwa chmura,
Gwiazda na czole jego jak jutrzenka błyska,
Na wolę wiatrów puścił strusiej grzywy pióra,
A nóg białych polotem błyskawice ciska.'


przesadnik.pl blog o podróżach z kobiecej perspektywy
tunrida
Skąd: z puszczy kurpiowskiej.


Passat


WWW
« #59680 : Styczeń 11, 2019, 21:10:27 »
Odpowiedz cytując
Kurczę...to coś ze mną nie tak.
#link
Muminki cię widzą, Muminki cię śledzą
Muminki cię znajdą, zabiją i zjedzą! uśmiech
vanille
Skąd: zewsząd i znikąd.


głowa medyka, serce koniarza, dusza podróżnika


WWW
« #59681 : Styczeń 12, 2019, 13:43:43 »
Odpowiedz cytując
Averis, w takim razie też trzymam kciuki duży uśmiech
tunrida, chyba czas założyć instagrama hihi

U mnie git, dzisiaj już mam trening za sobą. To straszne jak się szybko traci kondycję ale na szczęście zawsze można ją odzyskać. Mam zakwasy w plecach, co mnie niezmiernie cieszy. Poza tym od kilku dni już mnie nie boli kręgosłup. Jest fajnie hurra!

EDIT: A poza tym udało mi się wczoraj zaimprowizować całkiem niezły obiad - może komuś się przyda. Miałam tylko włoszczyznę i cukinię, mało czasu i zero chęci do robienia zakupów. Starłam cukinię, marchew, kawałek pietruszki i selera na tarce, dorzuciłam dwa jajka i mąki orkiszowej na oko (ok. 2 łyżek). Do tego sól, oregano i pieprz cayenne i na patelnię na rozgrzaną oliwę. Posmażyłam na wolnym ogniu aż się zarumieniły z obu stron. Szybko i dobre.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 12, 2019, 14:05:41 wysłane przez vanille » #link
Nigdy nie pozwól by strach przed przegraną wykluczył Cię z gry!
www.podrozzycie.wordpress.com
tunrida
Skąd: z puszczy kurpiowskiej.


Passat


WWW
« #59682 : Styczeń 12, 2019, 21:13:18 »
Odpowiedz cytując
Siedzi u męża kumpel który macha żelastwem . I ostatnio chudnie. Mówię mu, że musi jeść powyżej zapotrzebowania żeby rosło. A ten o aminokwasach, keratynie itp. Ale przyznaje, że mu masa spada zamiast iść w górę. Ja mu o jedzeniu wykład. On nieprzekonany. Wyliczyłam ile kalorii powinien jeść, a on mi mówi że je w pracy 3 podwójne kanapki. Wyliczam mu kalorie w tych kanapkach i wychodzi mało. On zdziwiony. I dalej o keratynie. Ja o jedzeniu, ten że to wartościowe jedzenie drogie a poza tym on na raz dużo zjeść nie może. Ja mu dalej, że to MOŻNA ustawić rozsądnie, ten o keratynie

Nie chce mi się z ludźmi rozmawiac którzy nie mają wiedzy lub są na nią oporni. Nie chce mi się nikogo uświadamiać. Męczy mnie taka rozmowa.

Pierwszy dzień na 5. Zapisuję wszystko w notesiku. I bawię się na insta. Moze dzięki temu nie dam ciała. Mam sporo obserwujących i .. cholerka....to naprawdę motywuje. Bo tak głupio przed ludźmi.  hihi
#link
Muminki cię widzą, Muminki cię śledzą
Muminki cię znajdą, zabiją i zjedzą! uśmiech
magda



« #59683 : Styczeń 13, 2019, 10:31:13 »
Odpowiedz cytując
Nie pomożesz jak ktoś nie chce pomocy wink Moja mama np uważa że je zdrowo. Jej menu to na śniadanie i kolację kanapki z wędliną/serem (pomidor do tego w sezonie) i na obiad ziemniaki z kotletem (surówka? może być, nie musi).
Byłam na kolejnej wizycie u pani doktor, zapisywałam specjalnie co jem przez tydzień by jej pokazać, a że miałam kryzys to nie jadłam najlepiej. Ale pani powiedziała że nie jest najgorzej. Ma mi wysłać tygodniowy plan diety dostosowany do moich wyników krwi... Zobaczymy co to będzie. Obawiam się że jogurty itp bo co chwilę jej powtarzam że nie jem produktów mlecznych a jak mówi o przykładowych posiłkach to co chwilę przemyca jakiś ser jogurt itp. Ja ze swojej strony staram się wziąć się w garść i nie ulegać już pokusom, bo ile można... Mój wielki, tłusty brzuch mi serio przeszkadza i fajnie by było go zrzucić.
#link
Meise



« #59684 : Styczeń 13, 2019, 12:13:29 »
Odpowiedz cytując
EDIT: A tak w ogóle gdzie jest Meise?

Jestem, jestem!  kwiatek

Przygniotło mnie życie. Problemy, z którymi do tej pory nie miałam styczności. To, że firma się rozpada wydaje się w obliczu ostatnich wydarzeń... fraszką. Ale staram się działać. Działać, działać, działać...

Wracam tu do Was, bo mi tu dobrze. Czytam o Waszych zmaganiach, podziwiam codzienne ćwiczenia, bieganie chorych dystansów, podglądam stories tunridy. Zazdroszczę.

Ja się skulkowałam, jem byle co, piję. Jedyny + to, że mi się cyce wypełniły i teraz wyglądam jak po operacji biustu. Mam wielki, okrągły cyc. Minus tego taki, że jak znów się zacznę trzymać w ryzach, to wiadomo co się stanie  :S

Planuje dziś jechać do lasu i podbiegać. Ostatnie bieganie było.... 12 grudnia.
#link
madmaddie

Życie to jednak strata jest


WWW
« #59685 : Styczeń 13, 2019, 12:29:54 »
Odpowiedz cytując
tunrida, ja już dawno przestałam prowadzić takie rozmowy. Jak gadałam z kolegą co pakował, to spoko, przyznał mi rację i mówił, że się nad tym zastanowi. Najgorzej jest chyba z laikami-laikami (co jest w ogóle dla mnie absurdem, bo podstawową wiedzę o żywieniu powinien mieć każdy), nie przegadasz, nie ma sensu w zasadzie.

Ja też dołączę. Spasłam się na diecie z drożdżówek i pączków. Może tak publicznie jakoś się będę trzymać. Do końca stycznia mam jeszcze młyn, ale od lutego już planuję jakieś sensowne aktywności, teraz właściwie cała to pies, a nie mogę z nim jeszcze biegać, bo za młody.
#link
„Nie, wolności nie chciałem.
Tylko wyjścia: na prawo, na lewo, dokądkolwiek”
vanille
Skąd: zewsząd i znikąd.


głowa medyka, serce koniarza, dusza podróżnika


WWW
« #59686 : Styczeń 13, 2019, 13:10:27 »
Odpowiedz cytując
Meise, mam nadzieję, że ten trudny czas szybko minie i wkrótce wszystko się mniej lub bardziej ustabilizuje. Ja też mam teraz trochę kocioł i mało fajną sytuację ale też własnie z tego powodu zaczęłam coś ze sobą robić. Bo jak w żadnym aspekcie życia się akurat nie układa, a do tego człowiek puchnie w oczach to dopiero jest załamka. Więc staram się ćwiczyć, dobrze jeść. Ruch wietrzy mi głowę, mam lepsze podejście do różnych spraw, schodzi ze mnie ciśnienie, więc może dzięki temu prościej mi się będzie uporać z pewnymi sprawami. I może to się okaże lek na całe zło duży uśmiech

Mi też przez ten czas klata zrobiła się dużo bardziej bujna, i trochę mi szkoda będzie tego zrzucić... no ale pocieszający jest fakt, że kilka tygodni niepilnowania się i zawsze można z powrotem uzyskać efekt powiększenia duży uśmiech

Idź sobie pobiegaj, jestem niemal pewna, że od tego zrobi Ci się lepiej. kwiatek
#link
Nigdy nie pozwól by strach przed przegraną wykluczył Cię z gry!
www.podrozzycie.wordpress.com
Meise



« #59687 : Styczeń 13, 2019, 13:20:13 »
Odpowiedz cytując
 kwiatek

Mnie nie tyle przytłaczają własne problemy (chociaż to też, vel. moja firma, brak pracy tż, który się zwolnił...), co innych ludzi, na których mi zależy. Ja niestety chłonę problemy innych jak gąbka i chcę każdemu pomóc...

Masz rację, wietrzenie głowy wskazane. Tylko to nas może uratować  uśmiech

Dziękuję...!

Będę się tutaj sumiennie wpisywać uśmiech

#link
kolebka
Skąd: Kraków.


Dream-maker



« #59688 : Styczeń 13, 2019, 14:18:52 »
Odpowiedz cytując
Meise trzymaj się babo, jeszcze będzie dobrze  kwiatek

Ja wracam do rozruchu, noga okazała sie niezłamana, ale widmo tak poważnej kontuzji plus katorga w gabinecie fizjo skutecznie mnie otrzeźwiło i wybiło z głowy wszelkie chore pomysły. Obecnie biegam totalnie i zupełnie na luzie, pozbyłam się wszelkich ambitnych planów, nie biegam z trenerem - po rozmowie z Adamem doszliśmy do wniosku, ze taka opcja jest dużo lepsza dla mnie. Może jak pól roku pobiegam regularnie, ale bazując na swoim samopoczuciu, to jesienią bedę mogła wejść w trening, bo będę dobrze przygotowana uśmiech

Powiem Wam, ze to kompletnie nowe uczucie jak biegniesz i nie przejmujesz się niczym duży uśmiech tempo i tętno, dystans... nieistotne. Grunt, żeby noga nie bolała uśmiech wdrażam się powoli, dzisiaj potruchtałam 40min z pięcioma przyspieszeniami, dla rozruszania organizmu  uśmiech

Chodzę raz w tygodniu na basen, planuję biegać dwa razy plus jeden trening obwodowy.
#link
Jakby mnie ktoś poderwał na liścia albo kasztana to poszłabym jak dzik w żołędzie  lol

vanille
Skąd: zewsząd i znikąd.


głowa medyka, serce koniarza, dusza podróżnika


WWW
« #59689 : Styczeń 13, 2019, 19:35:07 »
Odpowiedz cytując
Meise, pisz, pisz koniecznie.

kolebka, dobrze, że tak to się skończyło :-)

Ja dzisiaj uczciwie poćwiczyłam, uczciwie zjadłam. Niedługo ruszam na dworzec, bo muszę na jeden dzień (służbowo) pojechać do Hamburga. Mam już przygotowaną wodę, owoce, bułkę, wasy i przeciwbólowe, bo ostatnio po takiej jednodniówce dostałam koszmarnej migreny ehh Strasznie się tego boję, że nie zasnę w autobusie, że z tego przemęczenia znów mnie zacznie boleć głowa. Dlatego dzisiaj na wszelki wypadek wyspałam się trochę na zapas.
Jutro nie poćwiczę, ale będę dużo chodzić no i z jedzeniem na pewno nie poszaleje, choć jakiś obiad będę musiała sobie kupić
#link
Nigdy nie pozwól by strach przed przegraną wykluczył Cię z gry!
www.podrozzycie.wordpress.com
tunrida
Skąd: z puszczy kurpiowskiej.


Passat


WWW
« #59690 : Styczeń 13, 2019, 19:47:59 »
Odpowiedz cytując
Vanille- to trzymam kciuki żebys zasnęła w autobusie.  uśmiech
Ja też dziś ładnie. Dwa dni za mną.
 
#link
Muminki cię widzą, Muminki cię śledzą
Muminki cię znajdą, zabiją i zjedzą! uśmiech
efeemeryda
Skąd: Dąbrowa Górnicza/Wrocław.


no fate but what we make.


Moje ogłoszenia
« #59691 : Styczeń 13, 2019, 20:05:42 »
Odpowiedz cytując
Wpadam po prośbie, ponieważ sobie nie radzę, jestem leniwa bułą, potrzebuje bezwzględnie pomocy z zewnątrz.
Znacie jakiegoś godnego polecenia dietetyka z Wrocławia ? Najlepiej, żeby był lekarzem... i ogarnął dietę na insulinoopornosc, niedoczynnosc tarczycy i do tego wegetariańska  zemdlal
Już prawie skusilam się na quchenneinspiracje ale ta kobieta wydaje mi się podejrzana, moderuje wszystkie komentarze, zbywa mnie jeśli chodzi o termin... Pomijając 500zł za jadłospis bo, że za jakość się płaci to ja sobie zdaje sprawę  wink





edit: inspiracje nie rewolucje  hihi
« Ostatnia zmiana: Styczeń 14, 2019, 13:17:11 wysłane przez efeemeryda » #link



„Prawdopodobnie nie ma Boga. Przestań się martwić i ciesz się życiem".
Horsiaa
Skąd: Lublin.




« #59692 : Styczeń 13, 2019, 20:39:57 »
Odpowiedz cytując
kolebka, trzymam kciuki  kwiatek prędzej czy później wrócisz do rywalizacji, bo to zawsze siedzi w głowach hihi ale będziesz miała odpowiednią "bazę" do treningu. Ja jak będę wracać po ciąży to już wiem, że będę robić to z głową. Na pewno pierwsze 2-3miesiące będę biegać na luzie. Takie klepanie spokojne kilometrów. Dopiero potem wejdę w trening nastawiony na progres. (Chyba ze mi całkiem poprzestawia się w głowie i nie będę chciala hihi)
#link


Mam cynamon na powiekach, pod paznokciem i na plecach. Mam!
Koniec Świata
Averis
Skąd: Warszawa.


Czarny charakter


WWW
« #59693 : Styczeń 13, 2019, 21:00:28 »
Odpowiedz cytując
efeemeryda, napisz do Marty Naczyk z Formy na szczyt. Ona aktualnie doktoryzuje się z dietetyki, ogarnia naszych himalaistów i wiem, że prowadzi też osoby z IO uśmiech Ona jest z Gdańska, ale pracuje przez Skype uśmiech
#link
‎'Czarny mój rumak jak burzliwa chmura,
Gwiazda na czole jego jak jutrzenka błyska,
Na wolę wiatrów puścił strusiej grzywy pióra,
A nóg białych polotem błyskawice ciska.'


przesadnik.pl blog o podróżach z kobiecej perspektywy
magda



« #59694 : Styczeń 14, 2019, 08:09:55 »
Odpowiedz cytując
Dobrze wiedzieć że Marta Naczyk zajmuje się IO. Konsultowałaś z nią dietę?
#link
Averis
Skąd: Warszawa.


Czarny charakter


WWW
« #59695 : Styczeń 14, 2019, 08:58:02 »
Odpowiedz cytując
magda, tak uśmiech
#link
‎'Czarny mój rumak jak burzliwa chmura,
Gwiazda na czole jego jak jutrzenka błyska,
Na wolę wiatrów puścił strusiej grzywy pióra,
A nóg białych polotem błyskawice ciska.'


przesadnik.pl blog o podróżach z kobiecej perspektywy
efeemeryda
Skąd: Dąbrowa Górnicza/Wrocław.


no fate but what we make.


Moje ogłoszenia
« #59696 : Styczeń 14, 2019, 08:59:12 »
Odpowiedz cytując
Averis
Dziękuje, ale chciałabym kogoś na żywo, kto mnie zważy, zmierzy i ogarnie  zemdlal
#link



„Prawdopodobnie nie ma Boga. Przestań się martwić i ciesz się życiem".
tunrida
Skąd: z puszczy kurpiowskiej.


Passat


WWW
« #59697 : Styczeń 14, 2019, 09:39:20 »
Odpowiedz cytując
Odpuść to bycie lekarzem. Moim zdaniem mało który lekarz będzie się bawił w dietetykę, bo to mu się nie opłaci. Wystarczy sam dietetyk. I moje zdanie jest takie, że sama dieta na IO to pikuś. Jeśli dołożysz do tego Hashimoto, robi się nieco wyzwaniowo. ( No chyba że masz zwykła niedoczynność bez Hashi, to jest prosto). Ale jeśli do tego chcesz dołożyć wege, to robi się naprawdę trudno. Żeby to ułożyć w miarę bez supli, zeby ci nie narobić niedoborów i jeszcze żeby to było urozmaicone i żebyś na tym wytrwała długie tygodnie, to robi się naprawdę ciężko.
Nie upierała bym się na kogoś na żywo, tylko po to by cię ważył i mierzył.
Szukałabym kogoś polecanego, BARDZO ogarniętego. Choćby i w necie.
#link
Muminki cię widzą, Muminki cię śledzą
Muminki cię znajdą, zabiją i zjedzą! uśmiech
efeemeryda
Skąd: Dąbrowa Górnicza/Wrocław.


no fate but what we make.


Moje ogłoszenia
« #59698 : Styczeń 14, 2019, 09:51:07 »
Odpowiedz cytując
z teog co piszesz nie mam tylko Hashi, mam zwykłą niedoczynność.

Trochę się zraziłam do tego neta przez te quchenneinspiracje, niby taka polecana, a nie wzbudziła zaufania, może niesłusznie.




edit: inspiracje nie rewolucje  hihi
« Ostatnia zmiana: Styczeń 14, 2019, 13:17:55 wysłane przez efeemeryda » #link



„Prawdopodobnie nie ma Boga. Przestań się martwić i ciesz się życiem".
Averis
Skąd: Warszawa.


Czarny charakter


WWW
« #59699 : Styczeń 14, 2019, 09:54:14 »
Odpowiedz cytując
efeemeryda, Marta to profesjonalistka, powiem tak - himalaiści też pracują z nią zdalnie i nie narzekają wink
#link
‎'Czarny mój rumak jak burzliwa chmura,
Gwiazda na czole jego jak jutrzenka błyska,
Na wolę wiatrów puścił strusiej grzywy pióra,
A nóg białych polotem błyskawice ciska.'


przesadnik.pl blog o podróżach z kobiecej perspektywy
Strony: 1 ... 1988 1989 [1990] 1991 1992 1993 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.067 sekund z 18 zapytaniami.