Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"

poprzednia następna
Strony: 1 [2] 3 4 ... 466 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"  (Przeczytany 1644668 razy)
Tania


« #30 : Sierpień 05, 2009, 13:39:26 »
Odpowiedz cytując
Nic tak nie psuje humoru jak buty.... za duże. duży uśmiech
#link
Strucelka
Skąd: Kraków.


Nigdy nie przestawaj kochać...



« #31 : Sierpień 05, 2009, 13:42:06 »
Odpowiedz cytując
Strucelka Twoje nr jeden obled  emoty327 juz od jakiegos czasu poluje na takie wlasnie koturny fioletowe badz czarne -lepiej czarne bo do wszystkiego pasuje,wiec moze zdradzisz mi firme i cene?

kupowałam w Pull&Bear w czerwcu zagranicą, ale w PL jak wróciłam też je widziałam i były czarne, nie wiem czy jeszcze są. Ceny nie pamiętam, ale chyba koło 180zł wink



co by nie mówic, i tak Conversy rządzą duży uśmiech

zdecydowanie duży uśmiech mam takie:
http://cokupic.pl/i/c_big2304142.jpg

i kocham je tak, że aż mi w nich szkoda chodzić, żeby się nie ubrudziły hihi emoty327
« Ostatnia zmiana: Sierpień 05, 2009, 19:47:33 wysłane przez Dworcika » #link
Likier
25.03.2001 - 15.05.2012



Ada
Skąd: Łódź.


harder. better. faster. stronger.



« #32 : Sierpień 05, 2009, 13:42:27 »
Odpowiedz cytując
Ehh a tak bardzo mi się podobają  smutek
Idą pod młotek, już wiszą w ogł.  smutny
Drugich takich już nie było...
#link
Gillian
Skąd: Koszalin.


four letter word


WWW
« #33 : Sierpień 05, 2009, 13:45:33 »
Odpowiedz cytując
Strucelka, aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa...!!!!!!!!!!! gdzie takie dorwałaś?????
ja się bardzo napaliłam na rózowe, ale stwierdziłam, że chyba jednak za stara jestem...  hehe
ale te Twoje są bombowe
#link
a jak nie Ty - to kto mi został...?
Blondyna

blond cow.



« #34 : Sierpień 05, 2009, 13:49:37 »
Odpowiedz cytując
Strucelka,  koleżanka ma te same - kolorowe uśmiech [ dodam, że tu na zdjęciu są realistyczne]
jakbym była fanką to bym je na pewno miała :P
#link

Gość

« #35 : Sierpień 05, 2009, 13:50:05 »
Odpowiedz cytując
Ja mam teraz trampki w beżową kratkę wink A na jesień kupię sobie całe czarne, łącznie z gumą - bardzo zgrabnie wyglądają na nodze
#link
incognito
Skąd: okolice Wrocławia/Sobótka.


W życiu należy postępować w zgodzie ze sobą.



« #36 : Sierpień 05, 2009, 15:26:42 »
Odpowiedz cytując
dzieki  uśmiech poszukam jeszcze moze akurat znajde,a co do tych trampek to sa 'elo elo jol i lans 1000 500 100 900'  hihi w skrocie podobaja mi sie ale wolalabym niebieskie  wink
#link
"Ciesz sie Zyciem z radosna otwartoscia dziecka. Twoje serce zna tylko Tu i Teraz. Tylko bez Jutra jestes odporny na ciosy. Wczoraj - juz dawno za Toba. Zyj..."

Gość

« #37 : Sierpień 05, 2009, 16:12:14 »
Odpowiedz cytując
DC mam takie wink


Natomiast na jesień szalenie marzą mi się oxfordy, mam usprawiedliwienie, bo i tak muszę sobie kupić buty, trzewiczki Ryłko szybko nadawały się do kosza, musiałam je jeszcze ponosić na wiosnę, więc teraz to już w ogóle ledwo się trzymają...
« Ostatnia zmiana: Sierpień 05, 2009, 16:23:58 wysłane przez szepcik » #link
sienka



« #38 : Sierpień 05, 2009, 16:37:00 »
Odpowiedz cytując
oho, temat niestety dla mnie icon_redface
W lipcu kupilam 10 par butow. Moje buty sa wszedzie, wyskakuja z szafy, spod lozka, nie zdziwie sie jak pewnego dnia otworze lodowke i tez tam beda... Ile mam wszystkich? Nie mam pojecia, ale jak bede miec dlugi wolny wieczor, to moze w koncu przelicze. A potem drugi wieczor w drugim mieszkaniu. I juz tylko zsumowac emoty327

A najlepsze jest to, ze caly czas szukam Butow Idelanych. Wiem dokladnie jak powinny wygladac, tylko nikt ich dla mnie jeszcze nie wyprodukowal.

Ogolnie, kocham WSZYSTKIE buty. Zdjecia kilku moich ulubionych innym razem wink
#link


Graba.
Skąd: francja "elegancja"! ;).


je ne sais pas



« #39 : Sierpień 05, 2009, 18:10:14 »
Odpowiedz cytując
szepcik, cudowne masz te DCy! ja uwielbiam conversy wszelkiego rodzaju ;d choć nie mam manii na punkcie butów, wiec nie powinnam wypowiadać się w tym wątku hihi
#link
Kawa z mlekiem!
Gniadoszka
Skąd: woj. łódzkie.


Przyjaciel to mało ... to członek rodziny ...


WWW
« #40 : Sierpień 05, 2009, 18:18:21 »
Odpowiedz cytując
Buty, jak buty ... chyba każda babka lubi je nabywać ... Z tym chodzeniem, to już może trochę gorzej ... Ale najważniejsze, że po prostu są NASZE  hurra!
Ale ja oprócz butów choruję jeszcze na okulary ... Z każdego sklepu z dodatkami mogłabym po prostu wynieść po kilka par ... w każdym stylu i każdym kolorze ... uśmiech Dobrze, że znalazłam w życiu kogoś, kto jest w stanie to kontrolować ...
#link
W&W


« #41 : Sierpień 05, 2009, 18:29:12 »
Odpowiedz cytując
moje ostatnie nabytki duży uśmiech

#link
Strucelka
Skąd: Kraków.


Nigdy nie przestawaj kochać...



« #42 : Sierpień 05, 2009, 19:00:19 »
Odpowiedz cytując
Strucelka, aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa...!!!!!!!!!!! gdzie takie dorwałaś?????
ja się bardzo napaliłam na rózowe, ale stwierdziłam, że chyba jednak za stara jestem...  hehe
ale te Twoje są bombowe

kupiłam je w sklepie w Krakowie, ale w necie też są, za 219zł z tego co wiem wink
#link
Likier
25.03.2001 - 15.05.2012



sznurka
jedyna niekwestionowana księżniczka;]


WWW
« #43 : Sierpień 05, 2009, 19:41:32 »
Odpowiedz cytując
W&W, piękne są
ja bym mogła pasjami kupować kalosze ale nie umiem mezowi wytlumaczyć ze muszę mieć więcej niż 3 pary...
#link
[/url]
m0niSka
Skąd: Szczecin.



Moje ogłoszenia
« #44 : Sierpień 05, 2009, 21:00:19 »
Odpowiedz cytując
Kalosze to ostatnio moje najulubieńsze butki hihi
#link
W&W


« #45 : Sierpień 05, 2009, 21:05:22 »
Odpowiedz cytując
Sznurka dzięki

a nad tymi sie zastanawiam

są piękne tylko nigdy nie kupowałam butów przez net i mam obawy:(
#link
Lotnaa
Skąd: Bayern München.


I'm lovin it! :)



« #46 : Sierpień 05, 2009, 21:19:27 »
Odpowiedz cytując
Ja kalosze musiałam oswoić z konieczności. Kupiłam takie ślicznie "umaszczone" ale w walijskim błocie przeżyły 20 dni, akurat tyle żeby móc je reklamować. I tak oto musiałam zostać posiadaczką legendarnych Hunterów które piękne nie są, ale "dają radę" w błocie po kolana.
#link
Dada
Skąd: Warszawa.



WWW Moje ogłoszenia
« #47 : Sierpień 05, 2009, 21:19:39 »
Odpowiedz cytując
a jakie namiary na kalosze polecacie?
Lotna, te Hunter'y super! Są na allegro, ale drogaśne ehh  Marzą mi się kalosze Burberry  kocham
« Ostatnia zmiana: Sierpień 05, 2009, 21:30:12 wysłane przez Dada » #link
Strucelka
Skąd: Kraków.


Nigdy nie przestawaj kochać...



« #48 : Sierpień 05, 2009, 21:45:13 »
Odpowiedz cytując
zdjęcie średnie, ale widać. Moje zajebiste gumiaczki emoty327

#link
Likier
25.03.2001 - 15.05.2012



kuki
Skąd: Olsztyn.


WWW
« #49 : Sierpień 05, 2009, 22:02:04 »
Odpowiedz cytując
Kuki, świetne sandały.
szkoda, że nie moje (jeszcze? ;P). akurat mają wyprzedaż w 8a.

Ja mam jakieś zboczenie jeśli chodzi o trekingowe rzeczy, mogłabym w takim sklepie pracować, otoczona plecakami, windstopperami i butami z membraną Gore Tex. Po prostu pełnia szczęścia  wink
szykuje się wspólna terapia  wink

Cytuj
są piękne tylko nigdy nie kupowałam butów przez net i mam obawy:(
tak ogólnie tylko napisze, raczej do sportówek: kupuję przez net, bo jest większy wybór, bo jest taniej i łazić nie trzeba. firmy mają zwykle stałą rozmiarówkę, więc mierzę w sklepie stacjonarnym nawet inny model tej samej firmy. myślę, że warto, bo z podawanymi długościami wkładek są czasem jazdy.
#link
Lotnaa
Skąd: Bayern München.


I'm lovin it! :)



« #50 : Sierpień 05, 2009, 22:09:26 »
Odpowiedz cytując
Cytuj
mierzę w sklepie stacjonarnym nawet inny model tej samej firmy. myślę, że warto, bo z podawanymi długościami wkładek są czasem jazdy.
Oj są jazdy straszne. Mój ostatni internetowy zakup miał wkładkę o identycznej długości jak większość moich butów, a kiedy przyszły okazało się, że są o jakiś cm za małe  ke Już poszły pod młotek.

Ale z tym mierzeniem w sklepie to ciężko bywa. Dziś tak "od niechcenia" przymierzyłam Salomony, leżały jak ulał i musiałam się dosłownie w łydkę kopnąć, żeby z nimi nie powędrować do kasy. Ehh, te wyprzedaże  kukunamuniu
#link
Burza


WWW Moje ogłoszenia
« #51 : Sierpień 05, 2009, 22:54:19 »
Odpowiedz cytując
Lotnaa, nooo znajdujesz fajne i okazuje się, że obcierają albo są sztywne jak deska...
Ja tak jak Sznurka, zaczyna się sezon i w kółko jedne baleriny plus jedne japonki i tyle, aż do jesieni.
#link
Wi­nna jes­tem ci wszys­tko, po­nieważ cię kocham.  Piorun, Mo cuishle.
Tania


« #52 : Sierpień 06, 2009, 07:39:26 »
Odpowiedz cytując

A ja takimi wczoraj zgrzeszyłam. icon_redface

A jakbym była młodsza to bym bez namysłu kupiła takie:


#link

Gość

« #53 : Sierpień 06, 2009, 08:50:26 »
Odpowiedz cytując
Fajne kozaczki - w dodatku, na takim obcasie chodzi się wygodnie i bezpiecznie...
#link
Tania


« #54 : Sierpień 06, 2009, 08:53:27 »
Odpowiedz cytując
W Plazie odkryłam sklep Prima Moda - taką jakby kopię Venezia tylko tańszą.
#link
m0niSka
Skąd: Szczecin.



Moje ogłoszenia
« #55 : Sierpień 06, 2009, 10:50:26 »
Odpowiedz cytując
Taniu, kozaczki cudowne!!!
#link
ushia

It's a kind o'magic



« #56 : Sierpień 06, 2009, 11:12:03 »
Odpowiedz cytując
Buty, jak buty ... chyba każda babka lubi je nabywać ... Z tym chodzeniem, to już może trochę gorzej ... Ale najważniejsze, że po prostu są NASZE  hurra!
Ale ja oprócz butów choruję jeszcze na okulary ... Z każdego sklepu z dodatkami mogłabym po prostu wynieść po kilka par ... w każdym stylu i każdym kolorze ... uśmiech Dobrze, że znalazłam w życiu kogoś, kto jest w stanie to kontrolować ...

no to ja chyba z kosmosu jestem - nienawidze kupowania, ani butow ani ubran ani dodatkow ani kosmetykow ani zadnych innych pierdoletek
a butow szczegolnie - chora jestem na sama mysl ze cos na jesien musze nabyc  icon_rolleyes
#link

Gillian
Skąd: Koszalin.


four letter word


WWW
« #57 : Sierpień 06, 2009, 12:39:27 »
Odpowiedz cytując
Strucelka, no to pewnie znowu wrócę z Krakowa z butami... duży uśmiech
#link
a jak nie Ty - to kto mi został...?
Gniadoszka
Skąd: woj. łódzkie.


Przyjaciel to mało ... to członek rodziny ...


WWW
« #58 : Sierpień 06, 2009, 12:53:38 »
Odpowiedz cytując
ushia ... ja mam tak z ubraniami wink Na samą myśl, że mam łazić po sklepach i przymierzać, przymierzać, przymierzać, dostaję gęsiej skórki. Kosmetyki wymieniam raz na pół roku i mam tylko podstawowe: podkład, tusz i kolorki do policzków ... Pomadek i błyszczyków koloryzujących nie używam, bo niestety od lat jestem uzależniona on kremu nivea i pomadek ochronnych.

Z ulubionych butów mogę pochwalić się dwiema najwygodniejszymi parami, które służą mi od lat (i pomyśleć, że były kupione na wyprzedażach, a nadal "chodzą" wink ):


Letniaczki:



Jesienno - wiosenne:
#link
Strucelka
Skąd: Kraków.


Nigdy nie przestawaj kochać...



« #59 : Sierpień 06, 2009, 14:51:20 »
Odpowiedz cytując
Strucelka, no to pewnie znowu wrócę z Krakowa z butami... duży uśmiech

wczoraj widziałam przecenę, z 219zł na 140 wink
#link
Likier
25.03.2001 - 15.05.2012



Strony: 1 [2] 3 4 ... 466 Odpowiedz Drukuj 

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.112 sekund z 19 zapytaniami.