Aktualności: UWAGA! Niedługo zostanie uruchomiona nowa wersja forum, lepiej przystosowana do obecnych czasów wink
Nastąpi zmiana sposobu logowania, od teraz będzie trzeba używać adresu e-mail do logowania.
Proszę sprawdź swój adres w linku profil, aby uniknąć problemów z logowaniem!
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Kącik WEGE :-)

poprzednia następna
Strony: 1 ... 268 269 [270] 271 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Kącik WEGE :-)  (Przeczytany 726370 razy)
madmaddie

Życie to jednak strata jest


WWW
« #8070 : Styczeń 26, 2021, 11:19:21 »
Odpowiedz cytując
kupiłam pastę słonecznikową i jest niedobra. Ja się nie bawię w małe gramatury, więc mam kilo  wysmiewa co z nią zrobić, żeby była zjadliwa? Na razie to 100% słonecznika. Co dodać, z czym zmieszać, żeby zjeść? oczy2 kwiatek
#link
„Nie, wolności nie chciałem.
Tylko wyjścia: na prawo, na lewo, dokądkolwiek”

Psi blog
fanpage
maiiaF
Skąd: mam tyle szczęścia?....




« #8071 : Styczeń 26, 2021, 11:25:34 »
Odpowiedz cytując
madmaddie, suszone pomidory, czosnek, zioła, papryka i na kanapki będzie git uśmiech albo chałwa duży uśmiech
#link
vanille
Skąd: zewsząd i znikąd.




« #8072 : Styczeń 26, 2021, 11:26:10 »
Odpowiedz cytując
madmaddie, ja kupuję w lidlu taką pastę na bazie właśnie słonecznika i ona jest z ogórkiem konserwowym i ziołami (koperek na pewno). Jak dla mnie jest bardzo dobra
#link
Nigdy nie pozwól by strach przed przegraną wykluczył Cię z gry!
Teodora


WWW
« #8073 : Styczeń 26, 2021, 11:28:35 »
Odpowiedz cytując
Jadłam ultra słodki ulep ze słonecznika i cukru. Ni to chałwa, ni to nie wiem co.
Ale część pasty można zużyć jako półprodukt do tego. Miód by można dać.
#link
ekhem


Moje ogłoszenia
« #8074 : Styczeń 26, 2021, 11:42:59 »
Odpowiedz cytując
pasta do chleba z ogórkiem kiszonym i cebulką uśmiech i może ze strączkami jakimiś na pasztet...?
chałwa słonecznikowa jest akurat legitnym słodyczem, popularnym za wschodnią granicą. Dla mnie mogłaby istnieć tylko sezamowa, ale niektórzy twierdzą, że ta słonecznikowa lepsza.

 
#link
czasem nadużywam przecinków.
__
madmaddie

Życie to jednak strata jest


WWW
« #8075 : Styczeń 26, 2021, 11:44:39 »
Odpowiedz cytując
Dzięki  kwiatek w sumie, nie pomyślałam, żeby na słodko zrobić, spróbuję podrobić nutellę na daktylach wink I opcję z pomidorami też, suszone bardzo lubię. I z ogórkiem  kwiatek mogę przeprowadzić wiele eksperymentów na tej ilości  hihi
#link
„Nie, wolności nie chciałem.
Tylko wyjścia: na prawo, na lewo, dokądkolwiek”

Psi blog
fanpage
vanille
Skąd: zewsząd i znikąd.




« #8076 : Styczeń 26, 2021, 18:23:04 »
Odpowiedz cytując
A ja mam pytania o jogurt. Znalazłam zakwaskę vivo, jest u mnie łatwo dostępna i chciałabym spróbować. Ale nie wiem, przepisów jest dużo. Jakie mleko wam się najlepiej sprawdza? Dajecie cukier? Znalazłam w innym przepisie pektyny. I co oznacza odłożenie odrobiny gotowej mieszaniny 'na później'? Tzn rozumiem, że tam są bakterie, które zrobią nam w przyszłości kolejne porcje jogurtu ale nie wiem... to ma tak stać? Na parapecie/w lodówce? Ile takie coś może przetrwać? Ogólnie przyjmę wszelkie rady uśmiech
#link
Nigdy nie pozwól by strach przed przegraną wykluczył Cię z gry!
madmaddie

Życie to jednak strata jest


WWW
« #8077 : Styczeń 26, 2021, 20:29:04 »
Odpowiedz cytując
ja robiłam na zakwaskach vivo! Pędzę z pomocą:
zakwaskę mieszałam w litrze ciepłego mleka (pół można doprowadzić do prawie wrzenia i zmieszać z połową z lodówki, jeśli nie masz termometru), wlewałam do słoika, owijałam kocem i odstawiałam na całą noc w cieplutkie miejsce. Rano przekładałam do lodówki i po pracy jogurt był już gotowy.
Najlepiej sprawdziło mi się sojowe Alpro klasyczne, na innych było kiepsko, na domowym bardzo źle  hihi zawsze używam 1 litr.
Na dnie słoika zostawiałam ok centymetr-dwa jogurtu, przelewałam do czystego słoika i dolewałam znów ciepłe mleko powtarzając cały proces fermentowania w ciepełku.
To wszystko! wink nie używałam pektyn.
Jogurt jest rzadszy niż np. naturalny zott, ale bardzo podobny do bio bakomy wink
#link
„Nie, wolności nie chciałem.
Tylko wyjścia: na prawo, na lewo, dokądkolwiek”

Psi blog
fanpage
vanille
Skąd: zewsząd i znikąd.




« #8078 : Styczeń 26, 2021, 22:38:06 »
Odpowiedz cytując
madmaddie, tylko w ten sposób uzyskujesz co chwilę jogurt z litra mleka? Ja jem niewielkie ilości, jeden standardowy jogurt mam zwykle na 3-4 dni bo nie jem ich codziennie. Czyli te 'odłożone' bakterie trzeba w zasadzie od razu użyć?
Dzięki za porady bardzo!
#link
Nigdy nie pozwól by strach przed przegraną wykluczył Cię z gry!
madmaddie

Życie to jednak strata jest


WWW
« #8079 : Styczeń 27, 2021, 13:50:15 »
Odpowiedz cytując
tak, trzeba zużyć od razu i minimum to 1L jogurtu (ale nie wiem czy można mniej, czy nie). Gotowy wytrzymuje do 5 dni, więc co 5 dni trzeba ogarnąć sprawę. Jak jesz tak mało, to nie wiem czy jest sens uśmiech
#link
„Nie, wolności nie chciałem.
Tylko wyjścia: na prawo, na lewo, dokądkolwiek”

Psi blog
fanpage
vanille
Skąd: zewsząd i znikąd.




« #8080 : Styczeń 27, 2021, 17:45:40 »
Odpowiedz cytując
Dzieki, w takim razie muszę to przemyśleć uśmiech
#link
Nigdy nie pozwól by strach przed przegraną wykluczył Cię z gry!
kenna
Skąd: Nowa Górka.



Moje ogłoszenia
« #8081 : Styczeń 28, 2021, 12:24:20 »
Odpowiedz cytując
Czy podprażając na suchej patelni pestki dyni zabiję większość witamin i innych cennych składników??
#link
Koniuszek


« #8082 : Luty 03, 2021, 21:13:12 »
Odpowiedz cytując
Hej wszystkim! Mam pytanie odnośnie ,,zamiennika,, mięsa w najprostszym daniu jakim jest makaron z sosem - od niedawna nie jem mięsa, więc jeszcze trochę brakuje mi pomysłów. Chodzi mi o coś, co można by było dodać do takiego zwykłego makaronu z np sosem bolońskim, niekoniecznie musi być to taki typowy zamiennik mięsa jak np tofu (którego nie lubię:(), mogą być warzywa (pieczarki i szpinak już się przejadły), jestem dość wybredna i jak tak myślę,to nie mam bladego pojęcia co tam dodać  zemdlal fajnie jakby było to też w miarę na studencką kieszeń duży uśmiech

#link
vanille
Skąd: zewsząd i znikąd.




« #8083 : Luty 03, 2021, 21:18:33 »
Odpowiedz cytując
Koniuszek, jak podasz maila czy cos podobnego to mogę Ci podesłać bolognese weganese z książki jadłonomia
#link
Nigdy nie pozwól by strach przed przegraną wykluczył Cię z gry!
busch
Skąd: zewsząd.


Mad god's blessing.


WWW
« #8084 : Luty 03, 2021, 22:08:25 »
Odpowiedz cytując
Koniuszek, jest kilka wyjść z tej sytuacji duży uśmiech. Najprostszy dla leniwych: kupić sobie makaron białkowy, np. w Lidlu są dostępne, i nie potrzebujesz się martwić zamiennikiem mięsa w ogóle, tylko doprawieniem sosu duży uśmiech.
Z zamienników mięsa do sosu pomidorowego mi najbardziej smakuje mielone a la wołowe z Dobrej Kalorii. Używam też mielonego z Next Level Meat ale ma specyficzny posmak do którego trzeba się przyzwyczaić.

Pro tip jeśli ograniczasz też nabiał: nieaktywne płatki drożdżowe. SZTOSIWO do sosów pomidorowych, by dodać im serowy posmak i nieco podbić białko.
#link
vanille
Skąd: zewsząd i znikąd.




« #8085 : Luty 03, 2021, 22:17:56 »
Odpowiedz cytując
busch, ooo, mielone a la wołowe wymiata duży uśmiech Mój must have w lodówce - jak nie wiem co zrobić danego dnia na obiad to zawsze z tego da się coś dobrego i szybkiego zmotać.

A płatki drożdżowe używam od +/- miesiąca. Polecam wszystkim weganom (i nie tylko). Wpisuję w kalkulator cronometer i zjedzenie dwóch łyżeczek dziennie ogarnia temat dziennego zapotrzebowania większości witamin z grupy B. Smak również wymiata, większość makaronowych i ryżowych obiadów kończy u mnie z płatkami w składzie uśmiech
#link
Nigdy nie pozwól by strach przed przegraną wykluczył Cię z gry!
Koniuszek


« #8086 : Luty 03, 2021, 23:12:44 »
Odpowiedz cytując
A gdzie kupić to mięso?  duży uśmiech Moim problemem nie jest białko, tylko jakoś tak przykro mi się je sam makaron z sosem  lol
#link
vanille
Skąd: zewsząd i znikąd.




« #8087 : Luty 03, 2021, 23:13:59 »
Odpowiedz cytując
Koniuszek, ja kupuję je w lidlu. Myślę, że jest też w innych sklepach bo widziałam ostatnio dobrą kalorię np. w Aldi, choć nie wiem czy akurat ten konkretnie produkt również tam był
#link
Nigdy nie pozwól by strach przed przegraną wykluczył Cię z gry!
dea
Skąd: Gdańsk.


primum non nocere



« #8088 : Luty 04, 2021, 06:16:22 »
Odpowiedz cytując
 A te płatki gdzie kupujecie?
#link
Umysł należy mieć otwarty... ale nie tak, żeby mózg wypadał
YMMV!
"The only real mistake is the one from which we learn nothing."-- John Powell
kolebka
Skąd: Kraków.


Dream-maker



« #8089 : Luty 04, 2021, 08:20:41 »
Odpowiedz cytując
Ja zamówiłam płatki na Allegro uśmiech ale jeszcze nie wypróbowałam, jakos się cykam  hihi

Co do wegemięsa - sztosiwem jest The Vegetarian Butcher  kocham  dorwałam ostatnio w Biedronce, dużo bardziej mi smakuje niż Next Level z Lidla, lepsza konsystencja.
Niestety one chyba tylko jakoś czasowo były w ofercie, bo raz widziałam i to ostatnia sztuka smutek
#link
Jakby mnie ktoś poderwał na liścia albo kasztana to poszłabym jak dzik w żołędzie  lol

vanille
Skąd: zewsząd i znikąd.




« #8090 : Luty 04, 2021, 09:38:23 »
Odpowiedz cytując
dea, ja kupuje w takim sklepie bio koło siebie, ale widywałam je tez na takich bio stoiskach w dużych marketach typu auchan i chyba tez w delikatesach t&j.

kolebka, a to 'mięso' co kupujesz to ma taka konsystencje jak prawdziwe mielone? Bo ja kiedyś kupiłam takie kilka razy i o ile jest spoko o tyle jakoś to "wstępnie przygotowane" z dobrej kalorii lepiej mi wchodzi
#link
Nigdy nie pozwól by strach przed przegraną wykluczył Cię z gry!
kokosnuss
Skąd: Rotterdam.




« #8091 : Luty 04, 2021, 09:46:46 »
Odpowiedz cytując
Widze, ze nasz Vegetarische Slager (vegetarian butcher znaczy sie wink ) robi kariere miedzynarodowa :P

Jak dla mnie toto niejadalne jest, bo serio smakuje miesem hihi ich nibytunczyka i nibypasztetowa lubie, reszta paskudna. Ale jak ktos mieso lubi to pewnie spoko zamiennik uśmiech 

A ja probuje jakos swiadomie jesc i nie wiem, skad mam brac bialko :S mam nietolerancje laktozy, bialko sojowe i pseudomieso uwazam za paskudne i jem z bolem, z orzechow lubie tylko maslo orzechowe lol jem straczki i jajka, ale z samych straczkow tego bialka nie wychodzi oszalamiajaco duzo. Miesa czy ryby nawet bardzo sporadycznie sobie nie wyobrazam, bo smakuje oblesnie smutek i ogolnie moglabym jesc same wegle, tylko to taki sredni pomysl jednak wink
#link
vanille
Skąd: zewsząd i znikąd.




« #8092 : Luty 04, 2021, 10:04:59 »
Odpowiedz cytując
kokosnuss, ja też nad białkiem najbardziej się głowię, nie jest łatwo mi go uzbierać. Przejrzałam teraz z czego miałam najwięcej białka w ciągu ostatnich kilku dni i wcale nie są to te produkty, które by się o to posądzało. Dość często są to np. produkty mączne albo zjedzona cała paczka słonecznika... ale też sporo mi wchodzi np. z makaronu z ciecierzycy, kaszy gryczanej, pieczywa. Z tofu np. wcale nie wpada mi tak dużo, musiałabym chyba całą kostkę zjeść na raz. Podobnie z tego 'mięsa'. Ogólnie to raczej takie zbieranie grosik do grosika. Rozważam zakup jakiegoś białka w proszku bo trochę chcę mocniej ruszyć z aktywnością. Póki co się wzbraniam trochę, popróbuję jeszcze dietą jakoś to ogarnąć. Ale nie wykluczam.
#link
Nigdy nie pozwól by strach przed przegraną wykluczył Cię z gry!
kolebka
Skąd: Kraków.


Dream-maker



« #8093 : Luty 04, 2021, 10:17:55 »
Odpowiedz cytując
vanille to z VB właśnie niespecjalnie przypomina mięso mielone (dla mnie mięso jest niejadalne także ze względów organoleptycznych duży uśmiech ), kawałeczki są większe i trochę przypominają granulat sojowy. Ale smakowo duużo lepiej, także polecam jeśli znajdziecie w Biedrze uśmiech

A białko w proszku to dobra opcja, ja piję szejki białkowe po treningach. Z napojem roślinnym wchodzą jak złoto!

Ja praktycznie zawsze mam obiad z białkiem np. jakieś tofu, wegemięso, wegekiełbaski, strączki itp na śniadaniem jem dwa jajka, na kolację staram się zjeść np. sałatkę z rybką czy coś, więc coś się tam może uzbiera.
#link
Jakby mnie ktoś poderwał na liścia albo kasztana to poszłabym jak dzik w żołędzie  lol

Strzyga
Skąd: z defektu (taki sklep).


Życzliwościowy Przodownik Pracy


WWW
« #8094 : Luty 04, 2021, 10:20:54 »
Odpowiedz cytując
Ja sobie dosypuje do owsianki białko dyni, ale ja ogólnie nie jem super zdrowo :P
#link
ZŁO Dobro Dobro Strzyga Forester

Nie ma mnie duży uśmiech

Cytat: JARA
Co złego to Strzyga.
Moje prywatne halucynacje

Senior Grafik End Pijar Dizjaner
vanille
Skąd: zewsząd i znikąd.




« #8095 : Luty 04, 2021, 10:27:18 »
Odpowiedz cytując
kolebka, no to rozejrzę się za nim, to z dobrej kalorii też takie jest. Kiedyś kupowałam w lidlu takie wyglądające jak mięso mielone na tacce i jest trudniejsze do obróbki jak dla mnie i smakowo też gorzej.
A jakiego białka używasz? Masz jakąś firmę do polecenia? Dla mnie dwa jajka to już by było jakieś 20% takiego podstawowego dziennego zapotrzebowania więc mega dużo duży uśmiech Myślę, że z tego co opisujesz to zdecydowanie Ci się tego białka uzbiera i chyba nie ma powodu do obaw
#link
Nigdy nie pozwól by strach przed przegraną wykluczył Cię z gry!
kokosnuss
Skąd: Rotterdam.




« #8096 : Luty 04, 2021, 10:39:40 »
Odpowiedz cytując
Mi nie chodzi o superzdrowo i cuda na kiju, tylko chce sobie jeszcze lepsze bicki i plecy zrobic wspinem duży uśmiech i bez bialka ciezkawo. Teraz i tak jem naprawde duzo fortyfikowanych produktow, bo nie chce mi sie bawic w bilansowanie diety i suple.

Wedlug internetu do budowania miesni na diecie wege przydaloby sie 1,6-2g bialka na kilogram masy ciala. Mam prawie 190cm wzrostu i zdrowe BMI to mozecie sobie policzyc, ile to jest bialka kukunamuniu i tak, tofu jem w ilosciach kostkowych jak juz kupie :P staram sie jesc duzo platkow owsianych, te smaczniejsze nibymiesa, bob na parze jako przekaske, hummus, soczewice, orzeszki ziemne i bialkowe twarozki... no i byloby.

Rybka mnie chyba przerasta smakowo oczy2

No nic, sprobuje sie zmusic do szejkow uśmiech I kasza to nieglupi pomysl! nie mam polskiego sklepu w okolicy i juz ladnych pare miesiecy ze zboz do posilku jem glownie ryz icon_rolleyes
#link
vanille
Skąd: zewsząd i znikąd.




« #8097 : Luty 04, 2021, 10:46:21 »
Odpowiedz cytując
kokosnuss, o matko, to faktycznie współczuję bardzo... tzn jeśli ważysz proporcjonalnie do wzrostu to masz tego białka w ch...olerę. Ja staram się jeść 50-60g dziennie i serio muszę się nagimnastykować dlatego przeraża mnie konieczność zwiększenia tego jeszcze bardziej. Stąd pomysł proszku. A kasza spoko, gryczana w 100g ma ponad 11g białka więc przynajmniej dla mnie to już dużo

Strzyga, a co to za białko? Gdzie kupujesz?
#link
Nigdy nie pozwól by strach przed przegraną wykluczył Cię z gry!
Strzyga
Skąd: z defektu (taki sklep).


Życzliwościowy Przodownik Pracy


WWW
« #8098 : Luty 04, 2021, 11:52:09 »
Odpowiedz cytując
vanille, https://aliness.pl/pl/p/Bialko-dyni-BIO-w-proszku-200g/279

Ja kupiłam w leclercu. Smakuje strasznie, dlatego jem mniej niż oni tu sugerują duży uśmiech
#link
ZŁO Dobro Dobro Strzyga Forester

Nie ma mnie duży uśmiech

Cytat: JARA
Co złego to Strzyga.
Moje prywatne halucynacje

Senior Grafik End Pijar Dizjaner
vanille
Skąd: zewsząd i znikąd.




« #8099 : Luty 04, 2021, 11:57:45 »
Odpowiedz cytując
Strzyga, to może obczaje bo mam leclerc koło siebie. Jak straszny jest ten smak i czy przebija mocno przez jakieś koktajle etc?
#link
Nigdy nie pozwól by strach przed przegraną wykluczył Cię z gry!
Strony: 1 ... 268 269 [270] 271 Odpowiedz Drukuj 

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Kącik WEGE :-)

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.037 sekund z 19 zapytaniami.