Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Zwierzaki do adopcji

poprzednia następna
Strony: 1 [2] 3 4 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Zwierzaki do adopcji  (Przeczytany 280260 razy)
nerechta



« #30 : Marzec 04, 2017, 10:29:31 »
Odpowiedz cytując
Wiecie moze gdzie wrzucic info o znalezionym zwierzaku we Wroclawiu? Ktos znalazl na ulicy szynszyle ( ke ) i przywiozl ja nam do kliniki. To mlody niekastrowany samiec, gora 6 mcy. Jest w klinice psa i kota na Krzywoustego jakby co.
#link

maluda


Moje ogłoszenia
« #31 : Marzec 04, 2017, 11:27:19 »
Odpowiedz cytując
Na pewno warto na olx, tam zawsze są ogłoszenia tego typu.
Ja zaś znalazłam coś takiego:
https://www.facebook.com/groups/1652771314993923/?fref=ts

#link
Chess
Skąd: Warszawa.




« #32 : Kwiecień 20, 2017, 17:19:06 »
Odpowiedz cytując
Wrzucam swój post z wątku o psach. Może ktoś mnie poratuje.

Możliwe, że pamiętacie psa, którego moja mama przygarnęła około 2 lata temu.
Niestety teraz jest zmuszona go oddać. Pies zachowuje się w taki sposób, że zaczyna stwarzać realne zagrożenie dla osób mieszkających z mamą, w tym dla 9 letniego dziecka. Przypomnę: pies przybłąkał się i został wzięty ze wsi jako mniej więcej 6-7 letni. Aktualnie ma ok 9 lat.
Borys od początku był bardzo agresywny w stosunku do wszystkich psów jakie miał w zasięgu wzroku, bywał agresywny w stosunku do osób spotkanych na spacerach. Każde wyjście z nim to oczy dookoła głowy i możliwość wylądowania na ziemi gdy zacznie się miotać bez opamiętania. Moja mama aktualnie ma nogę w ortezie po, którymś z jego napadów szajby. Często zdarzało mu się warczeć na osoby, które mieszkają z nim jednak dużo czasu spędzają poza domem. Moja mama przebywa w domu bardzo długo gdyż nie pracuje i opiekuje się moją babcią. Parokrotnie zdarzyło mu się wyskoczyć z warczeniem i groźną postawą do mnie, mojej siostry i jej córki. Zaprzyjaźniony i obeznany z nim weterynarz stwierdził, że fizycznie pies jest zdrowy.
Jest to pies, który wymaga bardzo doświadczonego, spokojnego i stanowczego opiekuna. Niestety w moim rodzinnym domu, przy obecnym składzie osobowym i w związku z charakterem jego głównej opiekunki, mojej mamy, nie ma możliwości, żeby jego zachowanie się poprawiło. Myślę, że przy obecnym stanie rzeczy nawet wizyta behawiorysty nie pomoże bo nie ma możliwości prowadzenia jego zaleceń. Poza tym pies potrzebuje spokoju, którego z pewnych względów w tym domu nie znajdzie. Mnie samą jego wychowanie przerosło a teraz kiedy się wyprowadziłam już w ogóle nie mam wpływu na to jak on się zachowuje. Całej rodzinie zdecydowanie zabrakło wiedzy i konsekwencji. Chcąc ochronić psa przed zamarznięciem, zastrzeleniem przez miejscowych albo odłowieniem (wątpliwym, gmina nie jest chętna, żeby przygarniać bezpańskie psy) mama porwała się na coś co nas wszystkich przerosło.
Nie wiemy jaka jest przeszłość Borysa ale najprawdopodobniej był bity. Na podniesienie jakiegoś kijka czy szczotki reaguje kuleniem się i chowaniem. Być może był psem stróżującym, którego napuszczano na obcych.
Problemem jest również to, że pies na słaby żołądek i alergię, prawdopodobnie na drób. Je jedną konkretną suchą karmę i przy niej jest okej. Jeśli chodzi o zabiegi i wizyty u weterynarza to jest totalnym histerykiem. Panicznie boi się strzałów.
Z pozytywów: w domu, w stosunku do osób, które już wpuścił jest mega wiernym, kochanym przytulakiem, który chętnie się bawi (dość specyficznie bo w tarmoszenie itp bo inaczej nie potrafi) i czasem nie chce dać człowiekowi spokoju. Moim zdaniem będzie rewelacyjnym psem do domu z dużym terenem naokoło. Gdy mama jest na wsi wtedy Borys jest najszczęśliwszy na świecie. Na podwórko nie wpuści absolutnie nikogo obcego.
W każdym razie nie chcę nić podkolorowywać bo jeśli jakimś cudem znajdzie się dla niego dom to przyszły właściciel musi mieć pełną świadomość jakie jest to zwierzę.
Mama jest na tyle zdesperowana, że rozważa oddanie go do schroniska ale powiedziałam jej, żeby się wstrzymała. Znam realia i wiem, że taki pies ma minimalną szansę na adopcję. Na Paluchu jest tyle psów ładnych i miłych, że on prawdopodobnie za kratami siedziałby do końca życia.
A, pies nie został wykastrowany mimo moich wyraźnym sugestii.

#link
safie



« #33 : Czerwiec 02, 2017, 11:05:28 »
Odpowiedz cytując
Dziewczyny jest do wzięcia doberman, brązowy, rodowodowy, roczny. Z hodowli z Bydgoszczy. Aktualnie jest w Sosnowcu
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 02, 2017, 11:14:18 wysłane przez safie » #link
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Cień na śniegu
Skąd: Dolny Śląsk.




« #34 : Czerwiec 29, 2017, 17:09:03 »
Odpowiedz cytując
Do oddania 6-miesięczny szary dog niemiecki. Tylko w dobre ręce, nie do hodowli. Szczeniak musi mieć zapewnioną stałą obecność człowieka, nie może zostawać sam w mieszkaniu. Najlepiej do domu z ogrodem. Najlepiej dolnośląskie.
Na zdjęciu dogi z tej samej hodowli.
#link
" Koń jest niebezpieczny z dwóch końców i niewygodny pośrodku"
Sivrite


Moje ogłoszenia
« #35 : Lipiec 19, 2017, 19:23:00 »
Odpowiedz cytując
Mojej rodzicielce w trakcie wakacji na Mazurach wpadł w ręce kociak. Może ktoś wyrzucił, może się zgubił, ale jest ewidentnie domowy (włącza traktor w chwili dotknięcia) i mama nie chciała go zostawiać, bo jako kot podwórkowy prawdopodobnie by sobie nie poradziła. Kotka, około 6 tygodni. W piątek wraca do Warszawy, może zostać również podrzucona do mnie, w okolice Łodzi.

Takie to to:


EDIT: Jeszcze jedna fota.

« Ostatnia zmiana: Lipiec 19, 2017, 19:52:40 wysłane przez Sivrite » #link
Megane
Skąd: Warszawa.


Moje ogłoszenia
« #36 : Sierpień 01, 2017, 15:20:17 »
Odpowiedz cytując
Do stajni w okolicach Łochowa podrzucono dwa koty pongwinki... białe wąsy, skarpetki i oczywiście krawaty. Ktoś chętny?
Kociaki mają około 8 tygodni.
do oddania też trikolorka też mniej więcej w tym samym wieku.
kociaki przecudne wink

Edit: rozdane  kwiatek
« Ostatnia zmiana: Sierpień 06, 2017, 21:44:24 wysłane przez Megane » #link
Gdyby nie Radio Maryja człowiek nigdy by się nie dowiedział, jak wiele
pieniędzy potrzeba do życia w ubóstwie.
Lanka_Cathar

Farewell to the King...


Moje ogłoszenia
« #37 : Sierpień 04, 2017, 22:52:38 »
Odpowiedz cytując
Mój szef poszukuje domu dla niewychodzącej 10-letniej kotki. Kotka należy do starszego pana, właściciel jest w hospicjum i już nie da rady zająć się kotem. Szef kota wziąć nie może, w stajni kotka nie poradzi sobie. Jeśli ktoś mógłby przygarnąć zwierzaka lub zna kogoś, kto mógłby - dajcie znać.
#link
Szukaj mnie,
Cierpliwie dzień po dniu,
Staraj się podążać moim śladem.
Szukaj mnie, bo sama nie wiem już...
Bo nie wiem, kiedy sama się odnajdę.

mundialowa
Skąd: Rzeszów.



WWW
« #38 : Sierpień 09, 2017, 14:21:53 »
Odpowiedz cytując
Do oddania dwuletni dog niemiecki arlekin.

"Nowego domu szuka cudowny, dwuletni dog niemiecki. Urodzony w maju 2015 roku w hodowli zarejestrowanej w ZKwP (nie wyrabiałam rodowodu, był mi niepotrzebny-pies niewystawowy, ale posiada metrykę uprawniającą do tego). Chłopak naprawdę wyjątkowy, prawdziwy psi arystokrata i dokładnie takiego traktowania potrzebuje. Najlepszy dla niego byłby dom z ogrodem, z dala od zgiełku miasta. Choć uwielbia wylegiwać się na kanapie, jest również przyuczony do kennel klatki, którą oczywiście dostanie, razem z wyposażeniem. Co ważne, najlepiej żeby w nowym domu był jedynakiem, bywa zazdrosny o inne psy, co rodzi bójki (jest to jeden z powodów dla których podejmuję taką decyzje, bo kończy się to dla niego uszkodzeniami ciała) ostatecznie może zamieszkać żr spokojną suczką. Aktualnie mieszka z dwoma kotami, w domu akceptuje, jest spokój, ale na podwórko prześciga, to samo z ptakami-kury, gołębie i inne latające budzą w nim chęć polowania, ale jest to do opanowania-reaguje na komendę 'nie!' i potrafi siedzieć cierpliwie siedzieć w takim towarzystwie. Inne psy mija na zasadzie 'chcę się pobawić' jedynie na swoim terenie ich nie toleruje. Bardzo czujny, ale nie ma problemu z wpuszczaniem obcych ludzi. Nie skacze po nich, raczej się przymila. Na smyczy chodzi ładnie, wymaga drobnych korekt. W domu grzeczny, nigdy niczego nie zniszczył i od samego początku zachowywał czystość-nawet podczas zatrucia z wymiotami sygnalizował potrzebę wyjścia. Dom raczej bez dzieci (a na pewno nie poniżej 14-16r.ż.)-nie do końca jest świadomy swoich rozmiarów, a czasem gdy biegnie zapomni zwolnić. Przyzwyczajony, że w domu zazwyczaj ktoś jest, ale jak coś nie ma problemu żeby został w klatce. Oddany tylko do domu, łańcuch, kojec odpadają! Pies jest już wykastrowany. Przez telefon udzielę więcej informacji na temat stanu zdrowia i przebytych zabiegów. Jest inteligenty, ale i wygodny, dłuższy czas uczyłam go komendy 'waruj' a okazało się, że on bardzo dobrze wie o co w niej chodzi, ale jak na księcia przystało, nie położy się na gołej podłodze, kocyk, legowisko wymagane. Ostatnio zdarza mu się położyć na trawie, co jest dużym sukcesem. Nowy właściciel najlepiej jakby miał duży samochód, kombivan albo bus, nie lubi podróżować, najlepiej sprawdza się system kierowca+ktoś u kogo może siedzieć na kolanach. Niestety zmiana sytuacji życiowej, plus jego potrzeba bycia tym jedynym, zmuszają mnie do podjęcia takiej decyzji.
Więcej informacji udzielę telefonicznie, ale zastrzegam sobie prawo odmowy oddania psa! Warunkiem jest wcześniejsze poznanie z nowymi właścicielami oraz późniejszy kontakt. Póki co pies przebywa w okolicach Rzeszowa, nikt nie ma na niego alergii, nikt nie wyjeżdża na wakacje, więc dołożę wszelkich starań, żeby nowy dom był najlepszy z możliwych i nie zależy mi żeby to zrobić jak najszybciej, ale jak najlepiej.
Obowiązkowa będzie wizyta przed adopcyjna w domu nowych, potencjalnych właścicieli!"

zdjęcia w ogłoszeniu
#link
lenalena


Moje ogłoszenia
« #39 : Wrzesień 08, 2017, 16:32:47 »
Odpowiedz cytując
Malutki, szaro-biały kilkutygodniowy kotek szuka domu!
Pan kot ma niesamowity charakter- mruczy przy każdym dotyku, cały czas się przytula, ugniata łapkami, totalny nakolankowiec. Wyjątkowo pro-ludzki kot.
Znaleziony kilka dni temu w ulewie w lesie, jest chudziutki- ale pięknie je (posiekane mięso, rozwodnione puszki dla kociąt), po 3 dniach w domu już trafia do kuwety! Został odrobaczony. Z pewnością jak nabierze masy (a że je dużo i chętnie to stanie się to szybko) stanie się pięknym kocurkiem.
Niestety u mnie nie może zostać, z powodu 2 psów i 2 dorosłych kotów, nietolerujących malucha.

Niestety zdjęcie przeogromne.
edit: nieaktualne, kotek znalazł dom.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 09, 2017, 13:35:33 wysłane przez lenalena » #link
Cień na śniegu
Skąd: Dolny Śląsk.




« #40 : Wrzesień 30, 2017, 15:44:51 »
Odpowiedz cytując
Udostępniam ogłoszenie:

UWAGA !!!
SZUKAMY RODZINY DLA SZCZENIĘCIA DOGA NIEMIECKIEGO (10 tygodni) z wadą wzroku. Suczka płaszczowa (czarna z białymi znaczeniami). Rodowodowa ZKWP/FCI, ale siłą rzeczy niewystawowa. Poza tym zdrowa, dobrze się rozwija, z doskonałą budową, piękna, grzeczna, mądra, uczona czystości - uwielbia ludzi. Psina jest do oddania za przysłowiowy "worek karmy", ale tylko dla odpowiedzialnych, dobrych ludzi. Do domu bez innych małych zwierząt, żeby była jedyna, kochana najbardziej na świecie. Musi mieć zapewnione doskonałe warunki i co jakiś czas kontrolę weterynaryjną. Do zamieszkania z ludźmi w domu, nie do kojca i nie na podwórko. Nie do rozmnażania - co zawarte będzie w umowie darowizny. Kontakt na priv lub na mój nr tel. 609 75 88 15
#link
" Koń jest niebezpieczny z dwóch końców i niewygodny pośrodku"
emptyline
Skąd: Sztokholm.


Big Milk Straciatella


WWW Moje ogłoszenia
« #41 : Październik 02, 2017, 07:18:04 »
Odpowiedz cytując
Cień na śniegu, dlaczego bez innych małych zwierząt? ehh
#link
dea
Skąd: Gdańsk.


primum non nocere



« #42 : Październik 05, 2017, 15:25:52 »
Odpowiedz cytując
Do oddania pilnie w okolicy Trójmiasta żółty kanarek. Samiec, ma dwa lata i spędził te dwa lata latając luzem po całym pokoju. Miał przez krótki czas towarzystwo drugiego samca, względnie się zgadzały, ale tamten dał radę się utopić w baseniku kąpielowym... od tego czasu jest sam, więc nie wiem jak z socjalizacją by było. Ufunduję jakąś wielką klatkę dla niego jako wyprawkę - nie chciałabym, żeby mu się drastycznie zmniejszyła przestrzeń życiowa smutek chyba że ktoś mógłby go czasowo wypuszczać. Niestety u nas w rodzinie koty, koty, wszędzie koty - nie możemy go zachować smutek
Nieaktualne, pierzasty już ma dom.
« Ostatnia zmiana: Październik 29, 2017, 21:21:39 wysłane przez dea » #link
Umysł należy mieć otwarty... ale nie tak, żeby mózg wypadał
YMMV!
"The only real mistake is the one from which we learn nothing."-- John Powell
Cień na śniegu
Skąd: Dolny Śląsk.




« #43 : Październik 05, 2017, 22:29:01 »
Odpowiedz cytując
Cień na śniegu, dlaczego bez innych małych zwierząt? ehh

To nie moje ogłoszenie, ja tylko udostępniam. Jeśli jesteś zainteresowana, zadzwoń pod podany numer telefonu  uśmiech
#link
" Koń jest niebezpieczny z dwóch końców i niewygodny pośrodku"
RaDag


WWW
« #44 : Październik 27, 2017, 18:51:50 »
Odpowiedz cytując
Do oddania suka wilczaka, pięcioletnia, dobry charakter, była wystawiana, może być hodowlana. Oczywiście tylko do ZKwP.
#link


hevonen



« #45 : Listopad 07, 2017, 05:59:55 »
Odpowiedz cytując
Pilnie szukamy nowego domu (najchętniej wychodzącego) dla człekolubnej kotki. Kocica nie radzi sobie z życiem w małym mieszkaniu i z każdym dniem zdaje się być coraz mniej stabilna emocjonalnie. Obecni opiekunowie coraz bardziej zdesperowani: szukali ratunku nawet w kocich fundacjach, ale tam - wiadomo - przepełnienie.
Bardzo proszę o przekazywanie informacji dalej. Może w końcu znajdzie się dobra dusza, która przygarnie łaciatą bidulkę.

Więcej o kotce TUTAJ

nieaktualne
« Ostatnia zmiana: Listopad 07, 2017, 18:30:44 wysłane przez hevonen » #link
Small Bridge
Skąd: Puszcza Kampinoska.



« #46 : Grudzień 05, 2017, 16:46:39 »
Odpowiedz cytując
Grzecznościowo:
Koty szukają nowego domu. 2 mamusie krótkowłose, jedna szylkretka, druga szaropręgowano-biała, około 2-letnie, będą wysterylizowane w czwartek. Oraz 5 kociąt z czerwca, czyli już prawie duże koty, prześliczne, 2 długowłose pręguski kocurki, krótkowłose czarno-białe (białe łapki, kawałek brzuszka i pyski): 1 kocurek i 2 cosie jeszcze nie zidentyfikowane płciowo. Mamusie nawet dają się pogłaskać, ale cała reszta podchodzi do człowieka, ale się nie spoufala. Najchętniej do stajni/gospodarstwa, w domu zachowują czystość, ale nie są to domowe mruczki. Młodzież może być wykastrowana/wysterylizowana przed oddaniem.
Koty znajdują się koło miejscowości Leszno Mazowieckie, fotki mogę przesłać na maila, dowieść koty w promieniu 30 km. Koty nie moje, właściciel starszy pan, samotny, zwierząt ma za dużo i szuka im domów. Poprzednie mioty rozdał, teraz już namówiony na sterylizacje.
#link
krysiex213
Skąd: Lublin.



WWW
« #47 : Grudzień 07, 2017, 14:22:34 »
Odpowiedz cytując
Grzecznościowo

Takie cudo szuka domu
Suczka po ojcu owczarku niemieckim.
Wiek 1,5 roku.
Wysterylizowana.
Plusy:
- lubi psy
- lubi koty
- lubi dzieci
- w domu nie niszczy
- ładnie chodzi na smyczy
- słucha się
- w domu zachowuje czystość
- lubi jeździć samochodem
- cicha
- bardzo przywiązuje się do ludzi
Minusy:
- zostawiona sama w domu piszczy na początku.
Jeżeli chcesz dać dom, taki na zawsze, zadzwoń-535093785.
Suczka jest średniej wielkości (taka w kolano). Przebywa w woj.lubelskim. Szukamy domu gdzie będzie pełnoprawnym członkiem rodziny (buda i kojec odpadają).

#link
Mika99
Skąd: Wrocław..




« #48 : Grudzień 16, 2017, 17:47:12 »
Odpowiedz cytując
Witam. Oszczeniła mi się suczka (biszkoptowy kundelek w małym typie) i mam 4 pociechy - 2 suczki i 2 pieski. Urodzone 11 listopada. Szukam już wstępnie dla nich nowych domów. Pieski byłyby do odebrania 30km od Wrocławia, k/Obornik Śląskich. Pomyślałam, że tutaj znajdą się bardziej odpowiedni ludzie, ze względu na świąteczny czas nie chcę ich wystawiać na portalach typu OLX, bo ktoś weźmie sobie pieska ,,pod choinkę, a jak się znudzi po świętach dzieciom to nawet nie chcę wiedzieć jak to się skończy. Podkreślę, szukam domów dla maluchów, nie budy z łańcuchem  wink Gdyby ktoś był zainteresowany to proszę pisać na priv, lub dzwonić pod nr 782 330 536. Zdjęcia wyślę na mailem, nie chcę wstawiać tutaj, bo piszę z tel i będą duze- moderator pewnie i tak by je usunął. Biszkoptowy piesek i suczka, czarniutki jak smoła piesek oraz czarna (podpalana - nie wiem czy tak to się określa, coś w stylu maści owczarków niemieckich) suczka. Pozdrawiam  kwiatek
#link
marysia550

Moje ogłoszenia
« #49 : Styczeń 04, 2018, 22:11:04 »
Odpowiedz cytując
Około roczny piesek. Prawdopodobnie ofiara sylwestrowych fajerwerków.

#link
ulabusik


« #50 : Styczeń 12, 2018, 09:09:43 »
Odpowiedz cytując
biedny piesek ehh
#link
dumkowa



« #51 : Styczeń 16, 2018, 08:51:01 »
Odpowiedz cytując
EDIT: ZNALAZŁ DOM!!!!

Maniek kochany misio szuka domu!

Maniek został znaleziony 06.01 przy drodze w okolicach Skawiny.
Bardzo zaniedbany, wycieńczony, z raną na nodze, otartymi opuszkami i zdartymi pazurami. Cały brudny i z posklejaną sierścią.
Z trudnością się poruszał..

PODSTAWOWE INFO:
Weterynarz stwierdził że Maniek ma max. 2 lata, jest wykastrowany,
nie posiada chipa. Waży aktualnie 36 kilo.
W tym momencie jest w trakcie leczenia - antybiotyki i leki przeciwzapalne oraz antybiotyk miejscowy na ranę na nodze.
Został również odpchlony i odrobaczony a tuż po skończeniu leczenia zostanie zaszczepiony i zaczipowany.

CHARAKTER:
Teraz coś więcej o Mańku uśmiech
Jest typowym misiem przytulasem, bardzo szybko przywiązuje się do człowieka i nie odstępuje go na krok, bardzo wdzięczny.
W domu nic nie zniszczył ani nie pobrudził, zachowuje czystość.
Akceptuje koty i inne psy, jest przyjaźnie nastawiony do ludzi i zwierząt uśmiech
Moim zdaniem świetnie odnajdzie się zarówno w domu jak i mieszkając w ogrodzie czy stajni/ gospodarstwie (nie reaguje na konie).
Bardzo szuka kontaktu z człowiekiem, najchętniej chce być głaskany cały czas.
Potrafi chodzić na smyczy. Nie reaguje na spacerach na szczekające psy zza ogrodzenia.
Przy wszystkich zabiegach u weterynarza zachowywał się bardzo bezproblemowo uśmiech
Maniek je u mnie karme Brit Adult Large, dostaje również teraz biotyne i suplementy na stawy.


W tym momencie mieszka u mnie w domu, gdzie przebywają 3 inne psy uratowane ze schroniska - 2 malutkie suczki i jeden mały pies.
Niestety ale najmniejsza Tosia która ma już około 16 lat panicznie boi się Mańka - malutka wygląda przy Mańku jak mrówka..

Dlatego z ogromnym bólem serca szukam kochającego domu dla Mańka - miejsca gdzie będzie traktowany jak członek rodziny! Na pewno nie oddam Mańka do schroniska ani na łańcuch. Jest to bardzo wdzięczny pies który za odrobinę ciepła odda całe swoje serce.

Przed oddaniem Mańka zastrzegam sobie możliwość wcześniejszego sprawdzenia miejsca gdzie będzie mieszkał, w pakiecie nowy właściciel dostanie obroże, smycz, miski i książeczkę zdrowia uśmiech



« Ostatnia zmiana: Luty 13, 2018, 14:14:45 wysłane przez dumkowa » #link
anil22
Skąd: a kto to wie...



WWW Moje ogłoszenia
« #52 : Luty 06, 2018, 15:10:11 »
Odpowiedz cytując
Prośba o pomoc. Zarówno w spłaty kosztów kliniki i lekarstw jak i oferta adopcyjna.
https://pomagam.pl/Drago
#link
wrotka45


« #53 : Luty 07, 2018, 15:17:35 »
Odpowiedz cytując
Czy jest tutaj ktoś z OKOLIC POZNANIA/SZAMOTUŁ i przygarnie KOTKA Romka???

Kotek jest bardzo towarzyski, lubi mizianie i zabawy. Niestety Romek ma uszkodzone nerki i wymaga stałego leczenia.

Zainteresowane osoby proszę o kontakt pod nr tel 604 078 665



#link
zuziaczek1


« #54 : Luty 07, 2018, 16:03:08 »
Odpowiedz cytując
ale piękny kotek. Szkoda, że mam już dwa smutek
#link
maluda


Moje ogłoszenia
« #55 : Luty 24, 2018, 19:39:05 »
Odpowiedz cytując
POZNAŃ





Piesek szuka domu!
Jest w typie Jack Russella, ma niecałe pół roku. Wabi się Stefan. Piesek posiada chip, jest odrobaczony, ma książeczkę i wszystkie szczepienia.
Karmę, miski, zabawki i legowisko także.
Jest pełen energii i cały czas lgnie do zabawy. Niestety nie jest nauczony czystości w domu, dlatego potrzebuje odpowiedniej opieki, tresury i miłości.
Mogę go przetrzymać jedynie do niedzieli (25.02.18), gdyż sama jestem w posiadaniu dwóch piesków.
#link
safie



« #56 : Luty 24, 2018, 23:36:03 »
Odpowiedz cytując
Rudolf umrze w schronisku. Ostatnia szansa na dom.
#link
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Huzar


« #57 : Marzec 13, 2018, 14:56:20 »
Odpowiedz cytując
Może ktoś się zlituje
http://www.przytuliskoglowno.pl/adopcje/horcio/
#link
megi007
Skąd: Olsztyn/Osjaków.



Moje ogłoszenia
« #58 : Marzec 20, 2018, 22:20:00 »
Odpowiedz cytując
Uroczy, spokojny koci dżentelmen szuka wspaniałego domu.  Kocurek ma około pół roku. Psy i inne koty nie robią na nim żadnego wrażenia.  Uwielbia człowieka, szuka kontaktu, pięknie mruczy i prosi o głaskanie.  Jest odrobaczony, odpchlony. Kiedy troszeczkę nabierze ciałka zostanie również zaszczepiony i wykastrowany na mój koszt. Do nowego domu kocurek pojedzie z wyprawką. Dowiozę gdzie trzeba. Najchętniej domek niewychodzący, ale rozważę każdą, rozsądną propozycję.  Zdecydowanie kotek nie nadaje się do mieszkania w stodole czy innym podobnym miejscu. To domowy przytulak, który miał pecha i znalazł się na ulicy.
Tel. 513830909

Dwa zdjęcia niestety za duże.


AKTUALIZACJA: kotek znalazł domek uśmiech można usunąć uśmiech dziękuję uśmiech
« Ostatnia zmiana: Marzec 23, 2018, 16:15:24 wysłane przez megi007 » #link
smarcik

dni są piękne i niczyje, kiedy jesteś włóczykijem.



« #59 : Marzec 21, 2018, 08:48:32 »
Odpowiedz cytując
Dzień dobry! Mam na imię Xavi, ale jeżeli mnie przygarniesz, możesz nazywać mnie jak chcesz.

Xavi jest dostojnym, słusznej budowy 6-letnim panem o dłużej sierści w pięknym, ciemnoszarym kolorze. Adoptowany jako mały kociak, przez całe życie miał kochającą rodzinę.. aż do teraz. 3,5 roku temu w domu Xaviego pojawiła się córeczka. Okazało się, że jest bardzo chora - naczyniak na mózgu, padaczka, niedowład. Po jakimś czasie okazało się, że dziecko ma alergię na kota. Opiekunowie Xaviego bardzo długo walczyli o to, bo kot mógł z nimi pozostać. Po znacznym pogorszeniu stanu zdrowia dziecka i dwóch tygodniach spędzonych w szpitalu lekarze nie pozostawili złudzeń – albo kot, albo dziecko. Ze łzami w oczach opiekunowie oddali Xaviego..

W domu tymczasowym się poznać jako spokojny, szukający kontaktu z człowiekiem kot. Nie jest skory do zabaw, raczej całe dnie spędzałby w łóżku, najchętniej głaskany przez człowieka. W domu tymczasowym nie drapie mebli, nie gryzie, nie niszczy, załatwia się do kuwety. Xavi jest jednak kotem o delikatnej psychice i potrzebował czasu by przekonać się do swoich tymczasowych opiekunów – pierwsze dni spędzał skulony pod łóżkiem, zdarzało mu się załatwiać na podłogę. To wszystko ze stresu, dlatego przyszły Dom Stały powinien mieć na uwadze, że niekoniecznie od pierwszego dnia Xavi będzie słodkim przytulakiem – trzeba dać mu trochę czasu. Xavi kilka dni spędził w domu, w którym było dużo zwierząt, ale nie czuł się tam dobrze. Myślimy, że najlepszy byłby dom, w którym kot będzie jedynakiem, ewentualnie dom z innym spokojnym kotem. Wychowany z dzieckiem, nie wykazuje zachowań agresywnych, także jak najbardziej może zostać kotem rodzinnym - pod warunkiem, że dzieci są nauczone obcowania ze zwierzętami i uszanują jego prywatność i potrzebę spokoju. Zależy nam, żeby Xavi szybko znalazł nowy dom, ponieważ coraz bardziej przyzwyczaja się do tymczasowych opiekunów, a chcemy zminimalizować jego stres związany ze zmianą domu.

Xavi przebywa w domu tymczasowym w Warszawie. Kot znajduje się pod opieką fundacji Koteria. Obowiązuje wizyta przedadopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej z przedstawicielem fundacji. Telefon do kontaktu: 505479222 (kotek jest obecnie u mnie wink ).
#link
Domeną ludzi głupich jest utożsamianie krytyki swoich poglądów z krytyką własnej osoby.

Strony: 1 [2] 3 4 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Zwierzaki do adopcji

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.076 sekund z 19 zapytaniami.