Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Wątek przeciwowadowy, sposoby przeciw owadom, na muchy

poprzednia następna
Strony: 1 ... 194 195 [196] 197 198 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Wątek przeciwowadowy, sposoby przeciw owadom, na muchy  (Przeczytany 855174 razy)
Moon
Skąd: Kurort.


We go exactly where we belong...


WWW Moje ogłoszenia
« #5850 : Lipiec 06, 2020, 07:13:31 »
Odpowiedz cytując
Jakby ktoś był ciekaw zielonej, nowej Absorbiny to śpieszę napisać, że... działa. Tzn, zaznaczam że nie przyszło mi jeździć w jakimś maksymalnym roju latającego szajsu, u nas na pomorzu w ogóle, mam wrażenie jest tego mniej.
Ale jeździłam już kilka razy, po południem, w ciągu dnia i rano, koń spocił się, a nawet stępując na koniec, nie uciekaliśmy w popłochu i końskim wku*wie od much  hihi
Więc ode mnie okejka.

edit: co jest jeszcze fajne - opakowanie ma taki szeroki rozpylacz, łatwiej się psika całego konia.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 06, 2020, 07:15:49 wysłane przez Moon » #link
budyń
Skąd: Zurich.



Moje ogłoszenia
« #5851 : Lipiec 06, 2020, 07:53:01 »
Odpowiedz cytując
Nowa czarna też tak pyli na metry :P
To ja dopowiem, że kupiłam czarną, bo wszyscy wiemy jaka promocja była :P I konia wykąpałam najpierw, potem spsikałam absorbiną i podczas tego beztrosko sobie na moim koniu siedział komar. Także ten wysmiewa
Ale fakt, że u nas jest tego tyle, że nie jestem w stanie opisać. Nawet bez konia, na piaskowym placu, niemal nie da się stać, bo ciągle coś ci do oczu leci. Wilgoć i gorąc, nie pamiętam jeszcze tak fatalnego w robale lata smutek
#link
20.8.14
Moon
Skąd: Kurort.


We go exactly where we belong...


WWW Moje ogłoszenia
« #5852 : Lipiec 06, 2020, 08:20:10 »
Odpowiedz cytując
budyń, ano właśnie. Na dalekiej północy :P jakoś bez tragedii z kolei, więc u nas to wystarcza.
Ale na takie klęski jak opisujesz, to ja nie wiem czy jest cokolwiek działającego... DEET w stężeniu 99%? O_o
#link
Gillian
Skąd: Koszalin.


four letter word


WWW
« #5853 : Lipiec 06, 2020, 08:27:28 »
Odpowiedz cytując
Ja psikam czarnym Nafem i widzę, że działa aczkolwiek potrafię psikać jusznicę wgryzioną i ona sobie dalej siedzi XD
Meszek chyba nic nie rusza. Jak latały, tak latają.
#link
a jak nie Ty - to kto mi został...?
Moon
Skąd: Kurort.


We go exactly where we belong...


WWW Moje ogłoszenia
« #5854 : Lipiec 06, 2020, 08:29:56 »
Odpowiedz cytując
Gillian, o tak, czarny NAF to był dobry zabójca duży uśmiech Chociaż miał tak duszący zapach, że można było paść :P
#link
Gillian
Skąd: Koszalin.


four letter word


WWW
« #5855 : Lipiec 06, 2020, 08:31:16 »
Odpowiedz cytując
E tam, fajny cytrynowy uśmiech zdecydowanie lepiej działa niż tańsze preparaty. Następną kupię Absorbinę, zobaczymy co wygra uśmiech
#link
a jak nie Ty - to kto mi został...?
Moon
Skąd: Kurort.


We go exactly where we belong...


WWW Moje ogłoszenia
« #5856 : Lipiec 06, 2020, 08:33:18 »
Odpowiedz cytując
Gillian, piszesz o tym?
https://animalia.pl/img/produkty/galeria/zoom/27685.jpg

Miałam ten dokładnie i zdecydowanie nie był cytrynowy, tylko taki... paskudny, duszący. No sama chemia :P
#link
Gillian
Skąd: Koszalin.


four letter word


WWW
« #5857 : Lipiec 06, 2020, 08:33:55 »
Odpowiedz cytując
Ano ten. Może zmienili recepturę albo mam covida i zaburzenia węchu duży uśmiech
#link
a jak nie Ty - to kto mi został...?
budyń
Skąd: Zurich.



Moje ogłoszenia
« #5858 : Lipiec 06, 2020, 08:38:34 »
Odpowiedz cytując
Gillian, a gdzie kupiłaś nafa? Bo widzę, że w animalii ni ma, a coś czuję, że ta absorbina mi szybko zejdzie  icon_rolleyes
#link
20.8.14
charlieeee


WWW Moje ogłoszenia
« #5859 : Lipiec 06, 2020, 08:41:27 »
Odpowiedz cytując
Nam NAF nie działał  smutek Moon kurczę może te zieloną wypróbuję, bo czarna nie daje rady  icon_rolleyes
#link
Gillian
Skąd: Koszalin.


four letter word


WWW
« #5860 : Lipiec 06, 2020, 08:43:49 »
Odpowiedz cytując
Edit, nie w Pegazie. Salon koński świat -
https://salonkonskiswiat.pl/naf-off-deet-power-performance,94,3431.html
« Ostatnia zmiana: Lipiec 06, 2020, 08:46:49 wysłane przez Gillian » #link
a jak nie Ty - to kto mi został...?
Moon
Skąd: Kurort.


We go exactly where we belong...


WWW Moje ogłoszenia
« #5861 : Lipiec 06, 2020, 08:47:16 »
Odpowiedz cytując
charlieeee, spróbować możesz, ale obawiam się, że to będzie efekt jak przy czarnej, niestety ehh

budyń, NAF DEET jest chyba (? nie wiem w końcu jak to jest z tym DEETem w Unii/Polsce... Ktoś ma jakieś oficjalne info?) niedozwolony więc możesz albo próbować ściągnąć z UK (wiem, że Quanta swojego czasu ściągała hurtowe ilości stojąc w Garo, gdzie były stawy i latającego szajsu myyyliony, nie wiem jak jest teraz) lub jakieś niedobitki w sklepach upolować. Ale też lepiej się dopytać czy to na pewno ten NAF DEET, bo osobiście już bym się nacięła raz, że opakowanie było DEETem, a po zamówieniu dostawałam telefon, że przepraszam, ale dokładnie tego preparatu już nie mamy, możemy zaproponować inny (oczywiście nie DEET)...

Gillian, o, czyli mają jeszcze, gites! wink
A tamten DEET, to cóż... może to ten mój był jakiś przeterminowany haha  lol

« Ostatnia zmiana: Lipiec 06, 2020, 08:49:28 wysłane przez Moon » #link
Reyline
Skąd: Radom/Opole.




« #5862 : Lipiec 06, 2020, 08:52:23 »
Odpowiedz cytując
U mnie nie działa absloutnie nic  8|
Ani DEET, ani permetryna, ani Muchexy, spotony, olejki. No NIC.
Jest jakiś straszny armagedon. Robactwa tyle, że głowa mała (taką mamy "świetną" miejscówkę, między rozlewiskami).
Tak jak w zeszłym sezonie permetryna dawała w miarę radę, wspomagana DEETem i spotonami, tak teraz to kurde nic nie działa dłużej niż 15 minut...
Już nie wiem czego jeszcze można spróbować, bo kobyła z lipcówką przekręci mi się ze złości i frustracji.

Nie znam jakichś zapisów prawnych odnośnie DEET, ale u mnie w pracy mamy Muggę Extra 50% DEET i normalnie możemy ją kupować/sprzedawać. Jeśli jest jakieś rozporządzenie w tym temacie, to może chodzi o stężenie wyższe niż to 50%.
#link
"Świat się zmienia, słońce zachodzi, a wódka się kończy"
Na_biegunach
Skąd: zDolnyŚląsk.


"It's never the horse - it's always you!" R. Gore


Moje ogłoszenia
« #5863 : Lipiec 06, 2020, 09:11:15 »
Odpowiedz cytując
Hoofgold Conro poległ spektakularnie w temacie gzów. Natychmiast po psikaniu siadają  zły 
Pytanie czy zielona absorbina da radę skoro jest na naturalnych olejkach...
#link
budyń
Skąd: Zurich.



Moje ogłoszenia
« #5864 : Lipiec 06, 2020, 09:17:37 »
Odpowiedz cytując
Mam wrażenie że z biegiem lat wszystko przestaje działać coraz bardziej. Kiedyś byle endure się spsikało i było względnie, a teraz walisz tej absorbiny i działa może 10 minut ehh Chyba tylko opancerzenie derką zostaje.
#link
20.8.14
anetakajper
Skąd: tam gdzie asfalt się zwinął.


Dolata i spółka



« #5865 : Lipiec 06, 2020, 09:30:41 »
Odpowiedz cytując
U nas też nie działa totalnie nic smutek Much jest 2-3 na godzinę. Za to meszki  zemdlal
Kiedy ja się nauczę że szkoda wydawać kasy  rozga  Trzeba przywyknąć że lipiec-sierpień konie stoją w boksach  :S
#link
...walczyć mogę tylko o coś, co miłuję. Miłuję tylko to, co szanuję, a szanuję jedynie to, co rozumiem!
_Gaga


Moje ogłoszenia
« #5866 : Lipiec 06, 2020, 10:50:38 »
Odpowiedz cytując
Reyline, kobyłę z lipcówką i tak powinnaś w derce trzymać...
U mnie tylko derki dają radę, tj derki + czarna absorbina
#link
Lepiej profesjonalnie odstawiać amatorkę, niż amatorsko silić się na profesjonalizm
Na_biegunach
Skąd: zDolnyŚląsk.


"It's never the horse - it's always you!" R. Gore


Moje ogłoszenia
« #5867 : Lipiec 06, 2020, 11:00:33 »
Odpowiedz cytując
Z meszkami da się jeszcze żyć. Lipcówkowego konia miałam zapakowanego w maskę i derkę z szyją i brzuchem. Resztę wrażliwych miejsc szczodrze smarowałam olejem kokosowym i było dobrze. Na gzy nie ma rady smutek Jak jest gorąco konie siedzą w stajni przy balocie. Jazdy zaczynam o 19- tej dopiero ehh
Chyba się przemogę i spróbuję znowu ten specyfik z palonych kości. Chociaż na samo wspomnienie zapachu mi słabo.
#link
Czardasz
Skąd: Kraków.



Moje ogłoszenia
« #5868 : Lipiec 06, 2020, 11:13:45 »
Odpowiedz cytując
U nas zestaw czarna Absorbina + derka daje radę od 7 lat. Koń sobie radzi, choć wiadomo, że w derce gorąco, ale bez niej nie jest w stanie się paść, a opcji nocnego wypasu niestety nie mamy.
#link
Reyline
Skąd: Radom/Opole.




« #5869 : Lipiec 06, 2020, 12:19:33 »
Odpowiedz cytując
Reyline, kobyłę z lipcówką i tak powinnaś w derce trzymać...
U mnie tylko derki dają radę, tj derki + czarna absorbina
Pewnie, że trzymam ją w derce z kapturem, klapy pod brzuch dałam dwie, bo jedna nie dawała rady zasłonić najbardziej newralgicznych miejsc, ale nadal jest strasznie pożarta, każdy skrawek ciała, który wystaje spod derki jest pocięty przez robale.
W derce nieco się poci, pot przyciąga robactwo i tak się bujamy w kółko.

Zastanawiam się swoją drogą, bo widziałam takie rozwiązania, tylko fabryczne. Derki (odzież też) namaczane w roztworze permetryny.
Ktoś może robił coś takiego "domowym sposobem"? Permetryną psikam na konie (w rozsądnych odstępach czasowych) i nic się nie dzieje, myślicie, że można spróbować z namaczaniem derki w takim roztworze? Może dzięki temu tak szybko nie spłynie z potem.
#link
"Świat się zmienia, słońce zachodzi, a wódka się kończy"
xxagaxx
Skąd: 3miasto.




« #5870 : Lipiec 06, 2020, 12:32:49 »
Odpowiedz cytując
Mam pytanie o permetryne, kupujecie taka w proszku ? Coś takiego?
KLIK

Jakie proporcje?
#link
Reyline
Skąd: Radom/Opole.




« #5871 : Lipiec 06, 2020, 12:50:59 »
Odpowiedz cytując
Mam pytanie o permetryne, kupujecie taka w proszku ? Coś takiego?
KLIK

Jakie proporcje?

Ja kupuję taką właśnie. Proporcje masz podane na aukcji:

Preparat stosuje się metodą oprysku po rozcieńczeniu wodą:

    25 g preparatu wsypać do 10 l wody i starannie wymieszać (zawiesina 0,25%) - owady latające,
    50 g preparatu wsypać do 10 l wody i starannie wymieszać (zawiesina 0,5%) - owady biegające.


W stosowaniu na konie minus jest taki, że 10 litrów to się nie zużyje na raz, a jak się rozrobi ją z woda to zaleca się zużyć wszystko od razu, więc trzeba odważać mniejsze dawki, np na litr wody. Można do takiego roztworu dodać różne olejki eteryczne, waniliowy, lawendowy, herbaciany itp.
#link
"Świat się zmienia, słońce zachodzi, a wódka się kończy"
Klami


Moje ogłoszenia
« #5872 : Lipiec 06, 2020, 15:55:31 »
Odpowiedz cytując
Podpisuję się pod Moon, zielona Absorbina daje radę. Nawet stajenny mi ostatnio opowiadał, że mój koń poszedł bez derki na padok i go zdrowo zaatakowało zewsząd, już myślał, że będzie konia ściągał, bo to nie ma sensu go trzymać jak tak lata wściekle się oganiając, ale spryskał go zieloną absorbiną i był względny spokój. A padoki mamy blisko wody.
#link
Pati2012


Moje ogłoszenia
« #5873 : Lipiec 06, 2020, 20:31:28 »
Odpowiedz cytując
w tym roku wyjazd do lasu jest nie łatwą wyprawą...
Ogromna ilość jusznic (końskie muchy) i co gorsza strzyżaki jelenie ehh/ w tym roku wcale nie działa na nie CZARNA Absorbina...
Nie pamiętam czy kiedyś mieliśmy taki armagedon, same nie wiemy co już stosować
#link
Sasini
Skąd: Wrocław.




« #5874 : Lipiec 07, 2020, 19:17:20 »
Odpowiedz cytując
Ja wam powiem, że jak zawsze jakoś sobie dawałam radę z Absorbiną tak w tym roku jest jakaś tragedia. Mój koń pierwszy raz w życiu dostał lipcówki, ma wszędzie wysypkę, a miejscami nawet rany. w tej chwili nie pozostało mi nic innego jak derka ale ogólnie to jest tragedia. A to ile jest kleszczy to nawet nie mówię... Ciągle tylko podaje wapno bo mamy reakcje alergiczne i opuchnięte ganasze. Swoją drogą, czy ktoś z was może spotkał się z opuchniętymi ganaszami wraz z przyjściem lata, pyłków i much? oczy2
#link
Reyline
Skąd: Radom/Opole.




« #5875 : Lipiec 08, 2020, 12:45:01 »
Odpowiedz cytując
Ja wam powiem, że jak zawsze jakoś sobie dawałam radę z Absorbiną tak w tym roku jest jakaś tragedia. Mój koń pierwszy raz w życiu dostał lipcówki, ma wszędzie wysypkę, a miejscami nawet rany. w tej chwili nie pozostało mi nic innego jak derka ale ogólnie to jest tragedia. A to ile jest kleszczy to nawet nie mówię... Ciągle tylko podaje wapno bo mamy reakcje alergiczne i opuchnięte ganasze. Swoją drogą, czy ktoś z was może spotkał się z opuchniętymi ganaszami wraz z przyjściem lata, pyłków i much? oczy2

U mojej kobyły z lipcówką się to zdarza. Od wiosny do jesieni, raz na jakiś czas pojawia się opuchlizna. Nie bywa duża, nigdy nie grzeje, nie boli, zazwyczaj znika po 2-3 dniach. Szczerze mówiąc nigdy nie widział tego wet, bo zanim zdążył dojechać to ta opuchlizna schodziła. Jak wysłałam wetowi zdjęcia, to powiedział, że jeśli nie dzieje się nic poza opuchlizną, nie grzeje, nie boli, nie ma wydzieliny z nosa/oczu/uszu to prawdopodobnie reakcja alergiczna (na niewiadomoco).


EDIT: Czy na łagodzenie świądu po ukąszeniu komarów, zakładając, że na skórze nie ma ran, można stosować ocet (spirytusowy lub jabłkowy)?
Mnie pomaga posmarowanie ukąszenia po komarze octem, prawie od razu przestaje swędzieć, na dość długo pomaga, ale nie wiem czy mogę tak zrobić koniowi.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 08, 2020, 12:47:18 wysłane przez Reyline » #link
"Świat się zmienia, słońce zachodzi, a wódka się kończy"
galopada_

małoPolskie ;)


WWW Moje ogłoszenia
« #5876 : Lipiec 08, 2020, 13:39:12 »
Odpowiedz cytując
słuchajcie nie popatrzyłam dokładnie i zamówiłam bez czytania opisu czarną absorbinę. Teraz jak już zamówienie doszło przeczytałam, że jest do powierzchni. zemdlal Czyli są dwie wersje preparatu? Na konia i do powierzchni np ścian?
#link

faith
Global Moderator
Skąd: Szczecin.



Moje ogłoszenia
« #5877 : Lipiec 08, 2020, 13:44:02 »
Odpowiedz cytując
Nie, to jedno i to samo.
To tylko kretynskie przepisy UE, wszyscy i tak stosują na konia.
#link
Pati2012


Moje ogłoszenia
« #5878 : Lipiec 08, 2020, 13:44:42 »
Odpowiedz cytując
Nie wink wersja europejska jest opisana jako do powierzchni, ale wszyscy psikają nią konie wink
#link
galopada_

małoPolskie ;)


WWW Moje ogłoszenia
« #5879 : Lipiec 08, 2020, 13:51:46 »
Odpowiedz cytując
Uf. No zapach ten sam, opakowanie właściwie też więc zgłupiałam. Dzięki laski! kwiatek
#link

Strony: 1 ... 194 195 [196] 197 198 Odpowiedz Drukuj 

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Wątek przeciwowadowy, sposoby przeciw owadom, na muchy

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.04 sekund z 18 zapytaniami.