Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Kącik folblutów

poprzednia następna
Strony: 1 ... 285 286 [287] Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Kącik folblutów  (Przeczytany 1071395 razy)
Viridila
Skąd: Wrocław.




« #8580 : Październik 16, 2020, 11:49:41 »
Odpowiedz cytując
espana, stanowczo go kojarzę. Fajnie wygląda chłopak uśmiech Jakieś plany co do jego rozwoju w sumie? Pisałaś, że jak się odpracuje nieco jeszcze to nawet koń juniorski, ale w jakimś konkretnym kierunku czy raczej wszechstronnie?

Folbluty w regularnej pracy i dobrym żarciu się niesamowicie zmieniają duży uśmiech Jak patrzę na moja D. to w życiu - nie znając jej problemów - nie pomyślałam bym, że ma taki bagaż doświadczeń. Niesamowita jest ich zdolność "nabierania" (choć te mięśnie są "inne" niż nabity półkrewek; część xx'ów idzie w 'pakera', a inne mają takie umięśnienie 'slim', wiadomo - zależy od pochodzenia i predyspozycji dystansowych) oraz rekonwalescencji.

E: espana fakt, mój błąd.. myślałam o Tobie i patrzyłam na Twój post pisząc, a się pomyliłam pisząc "z palca" zamiast kopiując nick.. icon_redface
« Ostatnia zmiana: Październik 16, 2020, 14:00:53 wysłane przez Viridila » #link
espana
Skąd: Wrocław.




« #8581 : Październik 16, 2020, 12:49:22 »
Odpowiedz cytując
Zakładam, że to do mnie  wink
Ja jestem skoczkiem, więc będę próbować go w tym kierunku. Podobno coś tam na Partynicach go naskakiwali, ale skutek był taki, że jak pierwszy raz mu położyłam drąga na lonży to zawracał i uciekał galopem ze strachu. Na razie musi się ujeździć, a czy będzie chciał skakać to czas pokaże. Jeśli nie to i tak będzie super towarzyszem, bo bardzo się przywiązuje. Wczoraj chciałam mu zrobić zdjęcie w stój, ale nie dało rady, bo nie jestem w stanie od niego odejść. Klei się przytulak, jak go odprowadzam na padok to muszę go pastuchem odgonić, bo lezie za mną i wisi mi na plecach. Przekochany jest.
W terenie jest odważny i grzeczny (w stępie ofc), idzie na rzuconej wodzy.
Ja z folblutami pracowałam wiele lat, i z takimi w robocie wyścigowej, i z takimi po torach, na folblutach prowadziłam rekreację, mój pierwszy ogier, na którym startowałam to był folblut. Mam sentyment do rasy.


Nie da się odsunąć od niego, nawet żeby selfie zrobić  hihi Tak, tutaj już ma kantar w zębach  wysmiewa
#link
Viridila
Skąd: Wrocław.




« #8582 : Październik 16, 2020, 14:13:45 »
Odpowiedz cytując
Jak w stępie idzie na rzuconej to już spoko znak (co innego jak koń w stępie też się spala i zaczyna przeginać totalnie) wink A xx'y to raczej odważne konie i zadaniowe, w terenie to bardzo pomaga. Możliwe, że łatwiej by mu było z "drągiem" w terenie się zapoznać niż na placu - ale to bywa logistycznie ciężkie. Fajnie trafił chłopak uśmiech
#link
Perlica
Skąd: WROCLOVE.


Wielki Brat patrzy :)



« #8583 : Październik 16, 2020, 14:35:25 »
Odpowiedz cytując
espana, nie wiem w jakiej on był stajni, ale zależnie od stajni każdy ma swoje metody naskakiwania.
W wielu stajniach konie są naskakane, ale draga na oczy nie widziały, bo skaczą od razu mini żywo-płoty, bo jednak z xx łatwiej na żywopłocie niż drągu wink
#link
espana
Skąd: Wrocław.




« #8584 : Październik 21, 2020, 09:04:07 »
Odpowiedz cytując
Perlica był u trenera Świątka. W siodle przejeżdżam drągi w stępie i kłusie, więc luz.
Wczoraj grzybiarz pomógł mi cyknąć fotki, bo CA się zagapił, niestety już zmierzchało, więc jakość słaba:

#link
Strony: 1 ... 285 286 [287] Odpowiedz Drukuj 

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Kącik folblutów

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.024 sekund z 20 zapytaniami.