Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Kącik folblutów

poprzednia następna
Strony: 1 [2] 3 4 ... 287 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Kącik folblutów  (Przeczytany 1070307 razy)
nitka



« #30 : Maj 12, 2009, 09:23:57 »
Odpowiedz cytując
Czy możecie coś powiedzieć o tym  jakie potomstwo daje Special Power? Charakter, dzielność, świrowatość itp?
#link
Bandos
Skąd: Bandaluzja.


Pan Migotek



« #31 : Maj 12, 2009, 09:34:31 »
Odpowiedz cytując
Loretta jest "świrowata", ale to podobno po mamusi. W boksie do rany przyłóż. A na spacer na kolcu wychodzi. Obecnie jest w treningu wyścigowym. Jest dzielna, szybko łapie formę w debiucie przybiegła druga. Później wkleję fotki.
#link
Życie jest za krótkie aby pić marne wino...
Cierp1enie
Skąd: Eden - mój raj.




« #32 : Maj 12, 2009, 09:52:28 »
Odpowiedz cytując
Loretta jest "świrowata", ale to podobno po mamusi. W boksie do rany przyłóż. A na spacer na kolcu wychodzi. Obecnie jest w treningu wyścigowym. Jest dzielna, szybko łapie formę w debiucie przybiegła druga. Później wkleję fotki.


no to wielkie gratulacje dla niej uśmiech
i 3mam kciuki
#link



Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
ciska
Skąd: warszawa.


magia :)



« #33 : Maj 12, 2009, 15:45:14 »
Odpowiedz cytując
nitka  moja koleżanka ma wałacha po Special Power , kupiła go ponad rok temu ze słuzewca.
Koń jest typem brykacza  , czesto ponosi.
Jest nieobliczalny   wink Jak go jezdziec wkurzy to potrafi dac niezłą serie z zadu. ( wkurzy  typu nie da mu ciagle galopowac)
Samotnik , nie lubi jak sie go głaszcze , na padoku nie podchodzi do człowieka jak inne konie.
Potrafi również przebiec po człowieku bo to nie jest dla niego rpzeszkoda  lol
Na szczęscie nie płoszy sie , dzielnie chodzi po  mieście  na imprezy , hubertusy i rajdy. Ruchliwe ulice i mosty nie są mu straszne , nie wyłamuje.
W obejsciu jest cąłkiem miły , nie kopie ani nie gryzie. Z transportem , kowalem , wetem i kąpielami nie ma w sumie problemu.
Charakterne stworzenie  wink
Ja osobiscie mogła bym miec takiego konia , napewno jest specyficznyi potrzeba do niego odpowiedniego jezdźca ale moja kolezanka radzi sobie z nim idealnie  wink
edit: zdjęcia




« Ostatnia zmiana: Maj 12, 2009, 15:55:22 wysłane przez ciska » #link
kacha

Moje ogłoszenia
« #34 : Maj 12, 2009, 17:29:55 »
Odpowiedz cytując
cierp1enie
Cytuj
prześliczny jest 
ja mam jego mame  Alcoe 

długo mi zajelo zeby doprowadzic go do takiego stanu, jak go kupilam to skóra i kości , nic zupełnie nie chciał jeść przez dwa lata intensywnego karmienia przeróznymi paszami i odzywkami plus dosyc ciezki trenig ale efekty widac wiec warto było....

a swoja droga nabyłas kobylke prosto z Golejewka???
#link

Gość

« #35 : Maj 12, 2009, 20:51:04 »
Odpowiedz cytując
ja sie przypominam o Saroyana xx  konik
#link
adriena


Moje ogłoszenia
« #36 : Maj 12, 2009, 21:13:36 »
Odpowiedz cytując
Widziałam chyba gdzieś jego zdjęcie --> Soroyana,  ale w wersji papierowej Konia Polskiego, muszę poszukać..
#link
Cler
Skąd: tu i tam....




« #37 : Maj 12, 2009, 21:31:04 »
Odpowiedz cytując
nitka mam kobyłkę po Specialu, matka po Saphir. Przemiłe zwierzę, grzeczne, odważne i bardzo pojętne.Poza tym kawał konia, jest na czym siedzieć  uśmiech







Inna którą jeździłam (matka po Winds of Light) to był przecinek straszny: wysoka, koścista. Też całkiem miłe zwierze choć rogi potrafiła pokazać.

#link
Dość jest wszystkiego,dojść można wszędzie uśmiech
Cierp1enie
Skąd: Eden - mój raj.




« #38 : Maj 12, 2009, 23:07:00 »
Odpowiedz cytując
cierp1enie
Cytuj
prześliczny jest   
ja mam jego mame  Alcoe 

długo mi zajelo zeby doprowadzic go do takiego stanu, jak go kupilam to skóra i kości , nic zupełnie nie chciał jeść przez dwa lata intensywnego karmienia przeróznymi paszami i odzywkami plus dosyc ciezki trenig ale efekty widac wiec warto było....

a swoja droga nabyłas kobylke prosto z Golejewka???



kobyłkę kupiłam od handlarza... miała jechać na rzeź na drugi dzień też sama skóra i kości.. 
Nie wiedziałam o niej nic... szukałam 3 miesiące
dopiero w niedzielę, dowiedziałam się jej prawdziwe imię..pochodzenie itd.


powiem Ci, że ten Twój ma to chyba po mamie czyli mojej klaczusi... moja jest taka wybredna, że szok... kupuję jej witaminy... specjalne musli ze Spillersa... mesz... magnez..

a tak na prawdę to ona kocha trawę i marchewki..



« Ostatnia zmiana: Listopad 17, 2010, 21:45:15 wysłane przez Cierp1enie » #link



Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
christine

zawodnikowanie reaktywacja. on the go.



« #39 : Maj 12, 2009, 23:11:48 »
Odpowiedz cytując
dysponuje, ktoś fotkami kasztanowatego konia Zemun (Alywar x Zemsta) z czasów biegania na torze na Służewcu? kiedy biegał był ogierem, aktualnie jest wałachem i startuje w skokach.
#link
Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to właśnie robi.
Cierp1enie
Skąd: Eden - mój raj.




« #40 : Maj 12, 2009, 23:23:48 »
Odpowiedz cytując
Przeglądałam kolekcję fotek i niestety nie mam nic o ZEMUN og. kaszt. 2 l. ur. 6.05. 154–183–19. Alywar–Zemsta / Jape. St. Delta hod. A. Żyłkowska, wł. A. Żyłkowska tr. Grzegorz Witold Wróblewski.
#link



Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
nitka



« #41 : Maj 13, 2009, 08:23:44 »
Odpowiedz cytując
dziękuję uśmiech
#link
kujka

new better life mode: on


Moje ogłoszenia
« #42 : Maj 13, 2009, 10:20:17 »
Odpowiedz cytując
jakby ktos moze dysponowal zdjeciami ogiera SCOTT xx po Czubaryk, bede bardzo dzwieczna za podzielenie sie wink
nikt? zadnych informacji, zdjec?
#link
Znajdziecie mnie na fb uśmiech

hahahahaha nie wytrzymam kujka bolesna w zyciu hihi
Cierp1enie
Skąd: Eden - mój raj.




« #43 : Maj 13, 2009, 10:43:43 »
Odpowiedz cytując
jakby ktos moze dysponowal zdjeciami ogiera SCOTT xx po Czubaryk, bede bardzo dzwieczna za podzielenie sie wink
nikt? zadnych informacji, zdjec?

Jak wrócę z pracy to poprzeglądam na kompie mój folder z fotkami Folblutów więc dam znać wieczorkiem


to chodzi o SCOTT, xx, 1985, C.Gn./158-185-21,0 ?
#link



Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
kujka

new better life mode: on


Moje ogłoszenia
« #44 : Maj 13, 2009, 11:01:22 »
Odpowiedz cytując
Cierp1enie,  tak uśmiech
#link
Znajdziecie mnie na fb uśmiech

hahahahaha nie wytrzymam kujka bolesna w zyciu hihi
darolga
Skąd: +/- Wroc.


L'amore è cieco


WWW Moje ogłoszenia
« #45 : Maj 13, 2009, 11:36:53 »
Odpowiedz cytując
Wałach Neriel xx, ur. 27.02.1997, hod. SK Rzeczna
matka: Nabarwia xx (Nawłoć xx - Unoaprile xx)
ojciec: Dietmar xx (Dorylea xx - Dakota xx). Dakota xx po Stupendous xx, od Ardneasken xx.

Na torach, mimo niezłego papierku, Nerielowi nie szło, wykastrowany z powodu kozińca, w 1999 trafił do podwrocławskiej stadniny, gdzie śmigał w rekreacji. Zdjęć z tamtego okresu zamieszczać nie będę, bo to zakrawa na okrucieństwo. W rekreacji był przymulonym, niechętnie pracującym rekreacyjnym tuptusiem. Następnie w 2003 wydzierżawiony przez moją kumpelę, w latach 2003-2006 startował z powodzeniem w małym sporcie - skoki LL, L. Wówczas trochę zaczął wychodzić charakter tatusia, bryki i sprinty. Od 2006  w jej rękach dożywotnio, od 2006 do dziś aktywnie startujący w Western Pleasure, Trailu, Horsemanshipie,  rozpoczyna starty w reiningu. Startował w MP, świetnie sprawdza się w tej dyscyplinie. Niesamowicie przez Klaudię odbudowany, zmienił się nie do poznania. Obecnie konik wesolutki, aż nadto, ale bardzo karny i pokorny, posłuszny. Chodzi w tereny bez niczego, wspaniale dogaduje się ze swoją właścicielką.
Od zawsze był typem szczypiorka, ale teraz wygląda najlepiej niż kiedykolwiek. Ta para to dopiero nadaje się do wątku Puchnących z Dumy.
Szybki, ale nie elektryczny. Przyjechał jako świr, rekreacja go wyciszyła. Obecnie prawdziwy koński przyjaciel.

Załączam kilka fot, nie obrazują jego pokroju i budowy, ale wrzucę wieczorem lepsze:




#link
"L'amore è cieco"
#equinenutrist
monia
Skąd: Dolnośląskie.



WWW Moje ogłoszenia
« #46 : Maj 13, 2009, 14:49:30 »
Odpowiedz cytując
Moja folblutka ALASKA jej historia jest długa kupiłam ją 4 lata temu była wariatem na maxa ,ponadrywane ścięgna ,kopyta rozwalone ,gryzła kopała i atakowała ,stan fizyczny katstrofa i na dodatek łykawa i problemy z kolkami (COŚ TAM Z JELITAMI).
Po paru latach pracy z nią pod kontem psychicznym i fizycznym jestem z niej dumna na maxa ,moja klaczunia zaczęła chodzić konkursy i pokazy z wielkimi sukcesami ,największym dlamnie szokiem było że moja klacz na pierwszych zawodach w życiu nie zajęła wysokiego miejsca a prosili moją Alaske do dekoracji i odbiór nagrody ZOSTAŁA WYRÓŻNIONA ZA NAJPIĘKNIEJSZEGO KONIA ZAWODÓW (koni było tam ponad 75 szt.) od tamtej pory moja kochana klaczunia zawsze jest na podium i zawsze wzbudza zainteresowanie prasy udzielam wywiadów i pozujemy do zdjęć (jeździmy same zawody towarzyskie i różne pokazy i hubertusy w naszym regionie przygotowane przez nasze stowarzyszenie i znajomych )
Pisze to wszystko żeby pokazać że z takiego konia i różnych innych można wypracować naprawdę pięknego konia ,a jeszcze ostatnio sprawdzałam jej pochodzenie ale się okazało że jej ojciec i matka to naprawdę sprawdzone konie sportowe i wyścigowe w Polsce i w Niemczech ,chociaż miałam jej rodowód nie interesowało mnie jej pochodzenie ale ostatnio się zdziwiłam .
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 11, 2009, 15:12:41 wysłane przez monia » #link

 
  •   Idol II 16.01.2011
  • Julia 02.05.2012
  •   Analena G 12.02.2012
  • Wilii 02.02.2014
Pursat
Skąd: Kraków.



WWW
« #47 : Maj 13, 2009, 15:06:03 »
Odpowiedz cytując
Zakochałam się w folblutach dzięki cudownej, kozienickiej hodowli Czelmie. Ładnych parę lat temu jeździłam na niej w małej stajni pod Nałęczowem. Niestety tylko okazyjnie - w wakacje czy ferie, bo miałam do niej 250 km. wink Kochane konisko, chociaż miała charakterek i potrafiła odpalić w galopie. Skupiona na pracy, starała się wszystko zrobić jak najlepiej, świetnie skakała. Chodziła też na lonży pod dzieciakami. I była siwa! A że ta maść jest najrzadsza u xx, to podobała mi się jeszcze bardziej. duży uśmiech



#link
To meet an Akhal-Teke is to touch a piece of ancient history...

1985 - 2007
1986 - 2010
1994 - 2019
margaritka
Skąd: Białystok - Mińce.


Cantair HBC, a Nerwina na emeryturze;)



« #48 : Maj 13, 2009, 16:03:51 »
Odpowiedz cytując
nasze stajenne prawie 20 latki:
Juniperus

chodzi rekreacyjnie gdyz jest po bardzo powaznej kontuzji. kiedys chodzil skoki

Dwójka Trefl

codziennie smiga pod swoja pancia (kiedys chodzila skoki), ja jechalam na niej hubertusa i wygralam mimo, ze ciagle musialam ja uspokajac  hihi
#link
Cierp1enie
Skąd: Eden - mój raj.




« #49 : Maj 14, 2009, 21:52:27 »
Odpowiedz cytując
Cierp1enie,  tak uśmiech

Kujka szukałam wczoraj i dzisiaj.. niestety w moich folderach nie mogę nigdzie znaleźć Scotta
zapytam jeszcze znajomej ze stadniny z Jaroszówki
#link



Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
kujka

new better life mode: on


Moje ogłoszenia
« #50 : Maj 14, 2009, 22:06:02 »
Odpowiedz cytując
Cierp1enie, dzieki  ukłon
#link
Znajdziecie mnie na fb uśmiech

hahahahaha nie wytrzymam kujka bolesna w zyciu hihi
iza90
Skąd: Suwałki/Olsztyn.



WWW
« #51 : Maj 24, 2009, 09:25:07 »
Odpowiedz cytując
Moja folblutka po Special Power (m. po Orange Bay):


#link
karolinag4
Skąd: Warszawa.




« #52 : Maj 28, 2009, 21:09:33 »
Odpowiedz cytując
Moje dziecię też folblucie, ale jako że nowych fot brak to wklejam jedno.
#link
"No farewell could be the last one, if you long to meet again" - Tobias Sammet "Farewell"
Doma
Skąd: Kraków.

Folbluciki folbluciki folbluciki :)



« #53 : Maj 30, 2009, 18:13:09 »
Odpowiedz cytując
oj to dla mnie bardzo niebezpieczny temat wink zwłaszcza że mam kilka giga zdjęć xx i 9 podopiecznych w stajni, z czego 2 moje, więc nie wiem czy zaczynać coś wklejać żeby nie zapchać wątku...
w stajni mieliśmy 2 klacze po Special Power, jedna jest obecnie, druga została sprzedana, obie mają zabójcze zacięcie skokowe i mocne doładowanie wink z charakterku może nie najłatwiejsze, ale na pewno śmiało bym kupowała konia po tym ogierze! oprócz jednej klaczy o której pisała Cler, pozostałe kilka które widziałam charakteryzowało się niezłą przyswajalnością paszy i na ogół wyglądają najlepiej z całej brygady uśmiech

ech wkleję kilka zdjęć, bo aż szkoda nie pochwalić tej wyjątkowej rasy
klacz po Surako

klacz po Enjoy Plan



moja kochana po Two Twenty Two


druga klacz po Two Twenty Two


moja druga klacz źrebna po Don Corleone


klacz po Belenusie


po Special Power, jeszcze w okresie zmiany sierści


i klacz sprowadzana z Włoch po Northern Flagship



przepraszam za ilość ale chciałam prawie wszystkie przedstawić
#link
Paszkówka i Łyczanka, czyli Nasze nowe 4 kąty:)
Pursat
Skąd: Kraków.



WWW
« #54 : Maj 30, 2009, 20:34:30 »
Odpowiedz cytując
Fajnie Belenuska fruwa, a Sipsi prześliczna - mój typ, taka sarenka. duży uśmiech
#link
To meet an Akhal-Teke is to touch a piece of ancient history...

1985 - 2007
1986 - 2010
1994 - 2019
krysiex213
Skąd: Lublin.



WWW
« #55 : Maj 30, 2009, 20:46:01 »
Odpowiedz cytując
zaraz zaraz kto ma Sipsi?uśmiech
#link
ami_071
Skąd: Oslo/Norway.




« #56 : Maj 30, 2009, 21:11:25 »
Odpowiedz cytując
To i ja coś dodam.Troche wspomnień  smutny

OBEREK c.gn.
160-177-19,75
Dietmar-Opałka / Skunks
St. Oberek
hod. SK Rzeczna

Moja njwiększa końska miłość i najlepszy przyjaciel-niestety nie dane nam było zostać razem  smutek







#link
Nie płacz, że coś się skończyło, tylko uśmiechaj się, że ci się to przytrafiło.
Tristia
Skąd: Biała Podlaska.




« #57 : Maj 31, 2009, 11:23:30 »
Odpowiedz cytując
To mój folblut
Alkazar
ur. 06.01.2005
płeć: wałach
maść: c. kasztan
m. Albena/ Don Corleone
o. Stato King
hod. A. Derengowska




Ma ktoś foty jego rodziców i rodzeństwa?
#link
Doma
Skąd: Kraków.

Folbluciki folbluciki folbluciki :)



« #58 : Maj 31, 2009, 13:29:14 »
Odpowiedz cytując
zaraz zaraz kto ma Sipsi?uśmiech

Sipsi Two to moje konisko hurra! a kto pyta? ktoś zna może ??

Pursat dokładnie ona bardzo sarenka  wink choć mam myślę że jeszcze przypakuje, ale drobniutka zawsze będzie jeszcze tylko jeździec musi trochę zdrobnieć  wink
#link
Paszkówka i Łyczanka, czyli Nasze nowe 4 kąty:)
krysiex213
Skąd: Lublin.



WWW
« #59 : Maj 31, 2009, 13:46:12 »
Odpowiedz cytując
A ja znam, jeździłam na Niej jak była w treningu wyścigowym:D
#link
Strony: 1 [2] 3 4 ... 287 Odpowiedz Drukuj 

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Kącik folblutów

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.035 sekund z 19 zapytaniami.