Aktualności: UWAGA! Niedługo zostanie uruchomiona nowa wersja forum, lepiej przystosowana do obecnych czasów wink
Nastąpi zmiana sposobu logowania, od teraz będzie trzeba używać adresu e-mail do logowania.
Proszę sprawdź swój adres w linku profil, aby uniknąć problemów z logowaniem!

Rejestracja chwilowo wyłączona. Prosimy rejestrować się po weekendzie!
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: ciąża, wyźrebienie, źrebak

poprzednia następna
Strony: 1 ... 518 519 [520] 521 522 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: ciąża, wyźrebienie, źrebak  (Przeczytany 1896119 razy)
vanille
Skąd: zewsząd i znikąd.




« #15570 : Kwiecień 02, 2021, 12:47:09 »
Odpowiedz cytując
właśnie czytam i Niemcy czy Szwajcarzy szczepią w ogóle co 2-3 lata, nawet klacze hodowlane. Nie mówię, że wszyscy, bo pewnie tak jak u nas każdy trochę po swojemu ale tam np. już się mówi o 'overvaccination'
#link
Nigdy nie pozwól by strach przed przegraną wykluczył Cię z gry!
Na_biegunach
Skąd: zDolnyŚląsk.


"It's never the horse - it's always you!" R. Gore


Moje ogłoszenia
« #15571 : Kwiecień 02, 2021, 13:56:08 »
Odpowiedz cytując
Trochę ciekawego info od podstaw, ale po angielsku
https://www.youtube.com/watch?v=3cx9wfsepWY
https://www.sussexequinehospital.co.uk/wp-content/uploads/2021/03/Foaling-the-mare-bundle-2.pdf
#link
sotniax
Skąd: Dziki Wschód.




« #15572 : Kwiecień 02, 2021, 14:17:48 »
Odpowiedz cytując
ja szczepiłam tężec 3 tyg przed wyźrebieniem, poprzednie szczepienie akurat wypadło 2 lata wcześniej
#link
KaNie
Skąd: DE.




« #15573 : Kwiecień 02, 2021, 16:52:11 »
Odpowiedz cytując
Niemcy co 2 lata?! Raczej nie. We wszystkich stajniach jakich byłam szczepienia zgodnie z kalendarzem plus zawsze wszyscy szczepia na herpes.
#link
"Do lasu idę
bo przytomnie pragnę żyć
Smakować życia sok
wysysać z kości szpik
Co nie jest życiem
wykorzeniam
by kiedyś martwym
nie umierać"
— Thoreau- Walden
vanille
Skąd: zewsząd i znikąd.




« #15574 : Kwiecień 02, 2021, 18:14:48 »
Odpowiedz cytując
KaNie, miałam na myśli to, ze na wielu stronach niemieckich wetow czy klinik jest podany taki zalecany odstęp. Z tego co znalazłam jest to również od 2013 roku oficjalne stanowisko "impfkommission" - nie znam hierarchii wetow w Niemczech wiec nie wiem jak to przetłumaczyć
Die derzeitige Impfleitlinie der Ständigen Impfkommission (StIKoVet) vom September 2013 empfiehlt ein Intervall von zwei Jahren.

Nie wiem do czego sie ludzie w rzeczywistości stosują bo cieżko sie zmienia nawyki

Edit: i pierwsza z brzegu klinika Sarstedt
Wiederholungsimpfung: Diese sollte nach abgeschlossener Grundimmunisierung alle 24 Monate durchgeführt werden.

Edit 2: swoją droga czytając to dowiedziałam sie, ze w przeciwieństwie do ludzi klacz nie przekazuje poprzez łożysko żadnych przeciwciał źrebakowi. Taki zrebak rodzi sie całkiem "goły" pod tym względem. Wszystko dostaje dopiero z siara. Nie wiedziałam tego. Myślałam, ze coś dostaje a potem pijąc mleko po prostu kontynuuje przyjmowanie przeciwciał dopóki nie zacznie produkować własnych. Muszę sie wgryźć w temat tego wszystkiego jak bede miała dostęp do kompa bo z telefonu korzystam jak stary człowiek xD
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 02, 2021, 18:46:23 wysłane przez vanille » #link
Nigdy nie pozwól by strach przed przegraną wykluczył Cię z gry!
angelika95
Skąd: Warmińsko-mazurskie.



Moje ogłoszenia
« #15575 : Kwiecień 02, 2021, 19:28:19 »
Odpowiedz cytując
Witam kwiatek

Mojej znajomej urodził się dzisiaj źrebak i ma bardzo miękką pęcinę, to normalne? Czy to już jest wada pod leczenie?
#link
Filip
Iskra de Baleron



« #15576 : Kwiecień 02, 2021, 19:43:36 »
Odpowiedz cytując
Normalne wink
też się wystraszyłam, ale po paru dniach (chyba 5) nie było śladu.



Niech sobie nagra na pamiątkę w 3 dobie duży uśmiech

Edit: zdjęcia
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 02, 2021, 19:52:35 wysłane przez Iskra de Baleron » #link
angelika95
Skąd: Warmińsko-mazurskie.



Moje ogłoszenia
« #15577 : Kwiecień 02, 2021, 19:52:57 »
Odpowiedz cytując
Uff dziękuje, można nieźle się wystraszyć  duży uśmiech
#link
Filip
enonae
Skąd: Świnoujście.



Moje ogłoszenia
« #15578 : Kwiecień 03, 2021, 00:30:32 »
Odpowiedz cytując
Wygląda właśnie że ze względu na tą gołość i przekazywanie w siarze przeciwciał żeby zwiększyć ich miano piszą o szczepieniu na około miesiąc przed porodem. Koń  po raz kolejny pokazuje że to dziwne  zwierze wink niektóre  pierwiastki idą przez łożysko i źrebol musi mieć ich  zapas bo w mleku brak, ale przeciwciała  to dopiero jak wyjdzie  i się siary napije. 
#link
KaNie
Skąd: DE.




« #15579 : Kwiecień 03, 2021, 11:13:20 »
Odpowiedz cytując
A wasze zrebaki też są niemiłe? Ten co sie u nas urodził w poniedziałek jest straszny. Gryzie mimo ze nie ma zebow, skacze na nas i kopie z zadu.  Dzis juz dostal ode mnie  w dupsko  kukunamuniu
Wszystkie zrebaki jakie wczesniej mialam w pracy nie byly takie.  Ten przychodzi do czlowieka , macha ogonem jak porabany i zaczyna sie przepychac, kopac, skakac.
Na matke nie skacze wcale.
#link
"Do lasu idę
bo przytomnie pragnę żyć
Smakować życia sok
wysysać z kości szpik
Co nie jest życiem
wykorzeniam
by kiedyś martwym
nie umierać"
— Thoreau- Walden
IskraADHD
Skąd: PodPoznań ;).




« #15580 : Kwiecień 03, 2021, 11:45:07 »
Odpowiedz cytując
Mam i ja  kocham

Klaczka po Quentin Z, mama to Saint Lucy po Lasko.

Urodzona dzisiaj o 6, nie zdążyłam dobiec do stajni, a ona już była na świecie konik

Jestem totalnie zakochana  hihi

(Trochę zależało mi, żeby urodziła się wczoraj, bo moja najstarsza kobyłka kończyła 23 lata. Miałyby równo urodziny  cool )
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 03, 2021, 11:47:37 wysłane przez IskraADHD » #link
IskraADHD
Skąd: PodPoznań ;).




« #15581 : Kwiecień 03, 2021, 11:46:25 »
Odpowiedz cytując
Sorki, jakiś błąd mi się zrobil tu
#link
Pati2012


Moje ogłoszenia
« #15582 : Kwiecień 03, 2021, 12:08:12 »
Odpowiedz cytując
Ale pyszczek <3
#link
Iskra de Baleron



« #15583 : Kwiecień 03, 2021, 13:41:42 »
Odpowiedz cytując
IskraADHD
Gratulacje!!!  hurra!

KaNie
Ruda jest miziakiem, podskubuje gdy ją się drapie albo gdy domaga się drapania.
Za to „maltretuje” matkę, staje świecę i okłada ją przodami  konik
Na szczęście nie próbuje tego wzgl człowieka.
Kara raz pozwoliła sobie strzelić we mnie z zadu bo za wolno niosłam żarcie, odpłaciłam jej tym samym i sytuacja się więcej nie powtórzyła wink
Nie wiem czy zrobiłam dobrze, to było odruchowe.
#link
Euphorycznie
Skąd: Bydgoszcz.



WWW
« #15584 : Kwiecień 04, 2021, 14:31:26 »
Odpowiedz cytując
No mnie właśnie o te przeciwciała chodziło - czy będą jeśli poród na drugą połowę maja a szczepienie było w lutym.  zemdlal
#link

monia
Skąd: Dolnośląskie.



WWW Moje ogłoszenia
« #15585 : Kwiecień 04, 2021, 15:15:08 »
Odpowiedz cytując
A wasze zrebaki też są niemiłe? Ten co sie u nas urodził w poniedziałek jest straszny. Gryzie mimo ze nie ma zebow, skacze na nas i kopie z zadu.  Dzis juz dostal ode mnie  w dupsko   kukunamuniu
Wszystkie zrebaki jakie wczesniej mialam w pracy nie byly takie.  Ten przychodzi do czlowieka , macha ogonem jak porabany i zaczyna sie przepychac, kopac, skakac.
Na matke nie skacze wcale.


Byliście przy porodzie ? Z moich obserwacji wynika, że zależy jaki rodowód i co przekazują rodzice, na bank ogierek  hihi 
edit, już doczytałam, rodowód robi swoje i ogierek  wink


Mój ma już miesiąc i 3 dni, jest słodki i chodzi za mną jak pies  emoty327  jest na etapie drap mnie bo wszędzie swędzi  hihi 
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 04, 2021, 15:40:43 wysłane przez monia » #link

 
  •   Idol II 16.01.2011
  • Julia 02.05.2012
  •   Analena G 12.02.2012
  • Wilii 02.02.2014
KaNie
Skąd: DE.




« #15586 : Kwiecień 04, 2021, 16:45:25 »
Odpowiedz cytując
Monia
Rodowod robie swoje to fakt. Ta klacz ktora jest matka tego zrebaka to Romanov. Daje zrebaki bardzi charakterne, ale ponadprzecietne ruchowo i mega dobrze zbudowane.
Mamy od niej zrebaka po JazzMann ( zreszta stacjonujacy wnpolsce ) i jest najlepszym koniem jakiego mamy, ale jest trudny. Mamy klacz po Don Martillo ,- strasznie charakterna kobyla, ale absolut ie przepiekna i ruszajaca sie. No i teraz ten Vitalis maly. Kazdy mowil ze Vitalis spoko, a ja mam wrazenie ze po Vitalisie to mamy aktualnie tylko pysk, a charakter od Krack C....  zdrówko
Przy porodzie bylismy. Wyciagalam Go.
Wczoraj skoczyl na szefowa -na plecy, jak go odgonila to sprzedal jej z zadu kopa w dlon i pachwine.
Dzisaj chcial mnie kopnac,ale bylam szybsza z linką i troche sie zdziwił.
1 raz mam do czynienia z takim chamskim zrebakiem. Troche mi szkoda, bo mu pomoglam przyjsc na swiat i dalam mu imie. A tu taki diabeł .

A Twoj jest piekny  love



A swoja droga kto ma na sprzedaz jakiegos fajnego zrebaka? Szukam towarzystwa dla naszego, za kilka miesiecy, ale chetnie kupimy juz teraz.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 04, 2021, 16:49:06 wysłane przez KaNie » #link
"Do lasu idę
bo przytomnie pragnę żyć
Smakować życia sok
wysysać z kości szpik
Co nie jest życiem
wykorzeniam
by kiedyś martwym
nie umierać"
— Thoreau- Walden
monia
Skąd: Dolnośląskie.



WWW Moje ogłoszenia
« #15587 : Kwiecień 04, 2021, 19:07:42 »
Odpowiedz cytując
KaNie młody na sprzedaż będzie  wink A twojemu kantar na łeb, do tego uwiąz gruby, żeby się łatwo odwinął z nogi w razie W i zostawiać go tak w boksie. Co to da? będzie się ciągał za nim i smyrał po nogach, będzie deptał po nim i się nauczy odpuszczania od nacisku. Nauczy go też pokory i nie będzie już taki cwany.
Na początku pilnuję oczywiście i patrzę co się dzieje.
Takie zachowanie wyszło pewnie z dezynfekcją pępka, bolało go i teraz się broni przed wami.
#link

 
  •   Idol II 16.01.2011
  • Julia 02.05.2012
  •   Analena G 12.02.2012
  • Wilii 02.02.2014
panna_joanna


« #15588 : Kwiecień 04, 2021, 21:00:41 »
Odpowiedz cytując
U nas 351 dzień ciąży. Był w środę wet i mówił, że prawdopodobnie jeszcze  kilka dni poczekamy. Ja się martwię, bo to już tyle trwa... Kobyła to kucyk, a kucyki ponoć noszą dłużej, jakie są wasze doświadczenia z kucykami i  ogólnie długością ciąży?
#link
KaNie
Skąd: DE.




« #15589 : Kwiecień 05, 2021, 06:03:06 »
Odpowiedz cytując
monia
On sie nie broni. On chce.miec jak najwiecej kontaktu. Atakuje nas sam z siebie. Teraz jak pare razy dostal w dupe, to juz Matka zaczyna miec przesrane.

A co za rodowod ma ten Twoj zrebak?
#link
"Do lasu idę
bo przytomnie pragnę żyć
Smakować życia sok
wysysać z kości szpik
Co nie jest życiem
wykorzeniam
by kiedyś martwym
nie umierać"
— Thoreau- Walden
andrzej1606



« #15590 : Kwiecień 05, 2021, 14:01:51 »
Odpowiedz cytując
U nas 351 dzień ciąży. Był w środę wet i mówił, że prawdopodobnie jeszcze  kilka dni poczekamy. Ja się martwię, bo to już tyle trwa... Kobyła to kucyk, a kucyki ponoć noszą dłużej, jakie są wasze doświadczenia z kucykami i  ogólnie długością ciąży?
i temu
 
 Moja appalooska dziś weszła w 13 miesiąc ciąży. Kilka dni temu, minęło 11 miesięcy od zrobionego usg, potwierdzającego źrebność. Trochę byłem już zaniepokojony, tą sytuacją, ale znalazłem info. w necie, o 400 dniowych ciążach. Nie panikuję, bo klacz, czuje się dobrze.
#link
IskraADHD
Skąd: PodPoznań ;).




« #15591 : Kwiecień 05, 2021, 16:37:34 »
Odpowiedz cytując
Jak radzicie sobie z wypuszczaniem na padok maluchów w tak fatalną pogodę?
U nas dzisiaj 3 doba małej, wczoraj spacerowaliśmy po dworze, 4 razy po 10 minut, z tym, że mam dość miękkie podłoże. Dzisiaj tak wieje i pada, że siedzi z mamą w stajni, a reszta stada na padoku. Boje się ją zabrać na dwór, a miał być pierwszy dzień, kiedy wyjdą chociaż na trochę :S

To pierwszy mój źrebolek i martwię się, że nogi jej się nie wzmocnią tak jak powinny i że czegoś nie dopilnuje wink
#link
Iskra de Baleron



« #15592 : Kwiecień 05, 2021, 20:56:42 »
Odpowiedz cytując
Jak radzicie sobie z wypuszczaniem na padok maluchów w tak fatalną pogodę?
U nas dzisiaj 3 doba małej, wczoraj spacerowaliśmy po dworze, 4 razy po 10 minut, z tym, że mam dość miękkie podłoże. Dzisiaj tak wieje i pada, że siedzi z mamą w stajni, a reszta stada na padoku. Boje się ją zabrać na dwór, a miał być pierwszy dzień, kiedy wyjdą chociaż na trochę :S

To pierwszy mój źrebolek i martwię się, że nogi jej się nie wzmocnią tak jak powinny i że czegoś nie dopilnuje wink


Też jestem nowicjuszem wink
Na pocieszenie napiszę Ci że:
- moja też siedziała w boksie z racji temperatur (urodziła się końcem lutego)
- też była miękka na pęcinach (zdjęcia są powyżej) pościelone miała gruubo w boksie - bo zimno.
- też było miękko na padoku - bo mokro

W drugiej dobie życia wyszła na 5 min bo urywało głowę  :S
W kolejnych 2-3x dziennie na 0,5-1 godziny
Jak pogoda zaczęła pozwalać to zostawała na kilka godzin - cały ten czas kiedy dało się wytrzymać wink - zwykle od 10 do 16
Jak były 3 ciepłe noce (około 10st) to została na noc na dworze.

Obecnie wychodzi o 7-8 i wraca o 18-20
Wszystko zależy od pogody - dzisiaj zeszły o 16 bo zaczął wiać wściekły wiatr i walić śnieg.
Nogi ma mocne i prościuteńkie  wink
#link
IskraADHD
Skąd: PodPoznań ;).




« #15593 : Kwiecień 05, 2021, 21:21:07 »
Odpowiedz cytując
Iskra de Baleron moja na szczęście ma proste nóżki, ale wiesz już przeżywam, że będzie słabsza, bo siedzi w boksie, zamiast chodzić icon_rolleyes
Prawda jest taka, że odbiła mi na jej punkcie konkretna palma  wysmiewa

A nasze dziewczyny strasznie podobne i moja też tłucze matkę juz konkretnie  cool
#link
Muchozol


« #15594 : Kwiecień 05, 2021, 21:48:06 »
Odpowiedz cytując
A wasze zrebaki też są niemiłe? Ten co sie u nas urodził w poniedziałek jest straszny. Gryzie mimo ze nie ma zebow, skacze na nas i kopie z zadu.  Dzis juz dostal ode mnie  w dupsko   kukunamuniu
Od hodowcy słyszałam, że koń męża to był niezły gagatek - nie aż tak, on bardziej cwany. Jak nie chciał być złapany to 8 h chodził 2 kroki przed hodowcą, nie w panice, ale spokojnie brał na przeczekanie. Z niektórymi próbował zębami, z innymi zwiewać. Pełen repertuar wink. Potrafił kopać szefową stada (nie jego matka wink).
My go kupiliśmy jako 1,5 roczniaka, było z nim sporo pracy. Teraz ma prawie 4 lata. To fajny koń, ale dla jednej osoby, o zrównoważonym, spokojnym i stanowczym charakterze. Wyrósł na konie wink, ale trzeba było być cwańszym od niego, u niego standardowe metody zawiodły po całości. Jest teraz fajnym, miłym koniem, zawsze pierwszy do przywitania się czy pracy.
#link
kasia2107rafal
Skąd: Pomorskie.




« #15595 : Kwiecień 07, 2021, 13:33:07 »
Odpowiedz cytując
Mój poprzedni źrebak był od małego taki cwaniak ,byłam przy jego narodzinach i jeszcze nawet nie wstał a przed człowiekiem naokoło matki spierniczał  8| a później próbował i grysc i dębować... Tylko za gryzienie szczypałam a jak próbował zdebować na mnie przy wejściu do boksu to nagle napotkał drzwiczki i mu się przeszlo  hihi
 Teraz czekam na początek lipca.

A teraz mały problem ,moja druga klacz ma cysty na macicy i pytanie czy ktoś zaźrebiał klacz z cystami ?
Bo to podobno rosyjska ruletka... Jak trafi na cystę to obumrze i się trochę podłamałam dzisiaj .
#link
Pies patrzy na człowieka z pokorą,
Kot parzy z góry,
Ale koń patrzy człowiekowi prosto w oczy i widzi go równym sobie...
tajnaa
Skąd: okolice Trzebiatowa.




« #15596 : Kwiecień 07, 2021, 13:41:31 »
Odpowiedz cytując
Zarodek musi pływać i trafic na ścianę macicy inaczej dupa. Szkoda chyba kasy.
#link
karolina_


« #15597 : Kwiecień 07, 2021, 18:53:51 »
Odpowiedz cytując

A teraz mały problem ,moja druga klacz ma cysty na macicy i pytanie czy ktoś zaźrebiał klacz z cystami ?
Bo to podobno rosyjska ruletka... Jak trafi na cystę to obumrze i się trochę podłamałam dzisiaj .

Spytaj weta to ci oceni szansę wg tego co w tej macicy jest dokładnie, moja ma 2 cysty i nie ma problemu (inna sprawa że oba jej źrebaki u mnie produkowali bardzo doświadczeni lekarze). Są też klacze co mają więcej cyst i zachodzą
#link
vissenna
Global Moderator
Skąd: Kuşadası.


Turecki niewolnik



« #15598 : Kwiecień 07, 2021, 19:36:43 »
Odpowiedz cytując
Znajomej klacz ma cyste i zaszla od pierwszego strzalu.
 
#link
Kiedy z bliska obserwujesz konia, masz wrażenie, że tkwiąca w nim ludzka dusza naśmiewa się z Ciebie.
kasia2107rafal
Skąd: Pomorskie.




« #15599 : Kwiecień 07, 2021, 21:56:44 »
Odpowiedz cytując
No właśnie była dzisiaj wet,która specjalizuje się w rozrodzie koni ,robiła USG i mówiła o tych cystach i powiedziała o ryzyku ,że komórka wędrująca po macicy może akurat natrafić na cystę i tam się ulokować a ta jej nie wyżywi i obumrze ,ale nie skreśliła jej z rozrodu bo powiedziała,że no nie musi na nią trafić ,to taka ruletka .
Umówione jesteśmy za dwa tygodnie na kolejne USG bo macica ewidentnie świeżo po rujowa .Trochę mnie zmartwiły te cysty ale spróbujemy ,skoro ona jej nie skreśliła z rozrodu to zobaczymy jak załapie .
#link
Pies patrzy na człowieka z pokorą,
Kot parzy z góry,
Ale koń patrzy człowiekowi prosto w oczy i widzi go równym sobie...
Strony: 1 ... 518 519 [520] 521 522 Odpowiedz Drukuj 

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: ciąża, wyźrebienie, źrebak

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.044 sekund z 19 zapytaniami.