Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Jakie AUTO, czyli czym i dlaczego jeździmy? ;)

poprzednia następna
Strony: 1 2 3 [4] 5 6 ... 270 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Jakie AUTO, czyli czym i dlaczego jeździmy? ;)  (Przeczytany 787367 razy)
sanna
Skąd: Ireland.




« #90 : Kwiecień 23, 2009, 19:21:31 »
Odpowiedz cytując
Lotnaa , niemożliwe..? ke  lol
#link
Good girls go to Heaven, bad girls follow their cats...
zaba
Skąd: Poznań.


żółta żaba żarła żur



« #91 : Kwiecień 23, 2009, 23:51:25 »
Odpowiedz cytując
sanna-mamy takie same felungi  wink
#link
caroline
Skąd: że znowu ;).


siwek złotogrzywek :)



« #92 : Kwiecień 24, 2009, 13:36:13 »
Odpowiedz cytując
Porządny charakterem samochód, żeby nie wiem co - jak nie pod dom, to chociaż na benzstację się dotoczy  duży uśmiech I nigdy w złą pogodę gum nie łapie.
dobra definicja! lol
zgodnie z nią to same porządne i całkiem-porzadne mi się trafiały lol a tylko francuzami jeżdżę od wielu wielu lat hihi
najlepsza akcja to ostatniowakacyjna - wentyl w oponie sparciał (=> kapeć w 3 sekundy...) całe ... 300 metrów od zakładu wulkanizacyjnego duży uśmiech nawet nie zdążyłam się zestresowac sytuacją a już autko miałam gotowe do odjazdu cool

więc ja tendencyjnie polecam Renówki - clio, meganki, nawet laguny uśmiech
(a zwłaszcza meganki - kocham to, że częśc nadwozia jest plastikowa lol)

acha, wszystkie moje francuziki były regularnie targane do wszelkich moich i okolicznych stajni i nigdy nie zdarzyło mi się, zeby takie uzytkowanie (błoto, wertepy, dzikie wertepy, usierściuchowienie wnętrza, załadowanie bagaznika sprzętem/paszami po sam dach, etc.) było powodem wizyt w serwisie, jedyni osobnicy narzekajacy na moj styl użytkowania auta to... panowie z myjni hihi
#link
sanna
Skąd: Ireland.




« #93 : Kwiecień 24, 2009, 13:43:22 »
Odpowiedz cytując
A ja zapytam Was przy okazji, czy po Waszym autku widać, że koniara nim jeździ?  cool
Moje pierwsze auta zawsze miały konika na szybie, gdzieś tam na klapie bagażnika drugiego,  zawsze coś tam końskiego walało się po tylnym siedzeniu, teraz mam maskotkę  - kota Sylwestra, pachnidełko - kota i malutką, różową myszkę na lusterku  lol Żadnego śladu konia  ke A jak to wygląda u Was?  cool
#link
Good girls go to Heaven, bad girls follow their cats...
pokemon
Skąd: podkarpackie.



WWW
« #94 : Kwiecień 24, 2009, 13:46:42 »
Odpowiedz cytując
No oczywiście, że mam  uśmiech takiego ujeżdżeniowego
#link
IloveMosiek
Skąd: Piotrków Trybunalski.


Mościsław & Co



« #95 : Kwiecień 24, 2009, 15:36:37 »
Odpowiedz cytując
a konik zdobiący naszą żółtą ropuchę (forda KA hihi) skacze  cool
#link


Zadowolić kobietę w 2 minuty może tylko zupka chińska konik
Ktoś
Skąd: 3Miasto.


Dum pugnas, victor es...



« #96 : Kwiecień 24, 2009, 15:51:52 »
Odpowiedz cytując
sanna - bez naklejki pikeura się nie liczy  hihi kukunamuniu

#link

"Riding is not a sport, it is a passion. If you do not share the passion, you do not know the sport, and therefore are wasting your time"
solusiek



« #97 : Kwiecień 24, 2009, 16:14:06 »
Odpowiedz cytując
Na obu samochodach mam naklejonego konia z skoku. W jednym poza sierścią, cukrem w kostkach porozrzucanym to zawsze mam derkę polarową lol
#link
aurelia
Skąd: Mordor.




« #98 : Kwiecień 24, 2009, 16:40:09 »
Odpowiedz cytując
sanna - bez naklejki pikeura się nie liczy  hihi kukunamuniu

Włacha, też mamy :P
#link
Raven
Skąd: Minas Morgul koło Warszawy.


Dragon Heart & Shadow Hunter


WWW
« #99 : Kwiecień 24, 2009, 17:08:28 »
Odpowiedz cytując
Ja na "moim" (w sensie Radzicieli wink) mam naklejonego konia ujeżdżeniowego (w kłusie wyciągniętym) uśmiech
A owym autem jest Opel Omega, o takowy:

Jeździ mi się nim całkiem fajnie, aczkolwiek na początku miałam trochę problemów z takim tramwajem po "przeskoczeniu" z Yariska wink A delikatne to to, że na początku gasło mi namiętnie marze Teraz jeździ nim się ok, a pali ok. 7l.
Ale raczej bym takiego jako "własnego" nie chciała :P
#link
Dragon Heartus Dwulicus Melepetus IX
ushia

It's a kind o'magic



« #100 : Kwiecień 24, 2009, 18:38:05 »
Odpowiedz cytując
Dodo Bo auta trzeba kupować takie z dobrym charakterem  love
i w dodatku auto trzeba kochac a przynajmniej lubic - zreszta jak kazdy sprzet, wtedy sie odwdziecza

nawet moj maz ma konia naklejonego na samochodzie, bo jezdzilam jego autem pare miesiecy
chociaz do oklejenia wlasnego jakos sie nie moge zebrac - najpierw czeklam az zrobie w nim wszystko co trzeba, potem az sie cieplo zrobi, wreszcie az go umyje...
chyba jutro go okleje wink
#link

sanna
Skąd: Ireland.




« #101 : Kwiecień 24, 2009, 18:43:47 »
Odpowiedz cytując
Zawsze jak gdzieś widziałam przed sobą autko z naklejonym konikiem to miałam ochotę pomachać, poświecić lampkami, dać znak, ze ja też  duży uśmiech No i zawsze jakoś mi się tak fajniej robiło, że w tłumie anonimowych pojazdów jest ktoś z tej samej "bajki"  konik lol
#link
Good girls go to Heaven, bad girls follow their cats...
Mia
Skąd: pzn.




« #102 : Kwiecień 24, 2009, 19:06:13 »
Odpowiedz cytując
sanna, Ja mam tak samo! Zawsze też zaglądam do kabiny żeby zobaczyć koniarzy i się uśmiechnąć  hurra!
#link
ushia

It's a kind o'magic



« #103 : Kwiecień 24, 2009, 19:08:37 »
Odpowiedz cytując
a to ja raz zrobilam taki numer - ktos z konska naklejka i mnostwem floo na lusterku, zastawil miejsce dla inwalidy - zostawilam mu karteczke, zeby nie wystawial koniarzom opinii chamow i burakow...
#link

zaba
Skąd: Poznań.


żółta żaba żarła żur



« #104 : Kwiecień 24, 2009, 20:17:07 »
Odpowiedz cytując
A ja zapytam Was przy okazji, czy po Waszym autku widać, że koniara nim jeździ?  cool
Moje pierwsze auta zawsze miały konika na szybie, gdzieś tam na klapie bagażnika drugiego,  zawsze coś tam końskiego walało się po tylnym siedzeniu, teraz mam maskotkę  - kota Sylwestra, pachnidełko - kota i malutką, różową myszkę na lusterku  lol Żadnego śladu konia  ke A jak to wygląda u Was?  cool

U mnie dokładnie tak samo jak u Ciebie!
Zero koniny!  wink Ewentualnie zapach po odwiedzinach w stajni...  cool
#link
sanna
Skąd: Ireland.




« #105 : Kwiecień 24, 2009, 20:36:53 »
Odpowiedz cytując
Żaba  nie masz w autku śladu kopytniaczka  wink ale czy tez koty rozpanoszyły Ci się wewnątrz, bo avatarek taki koci  cool ?
#link
Good girls go to Heaven, bad girls follow their cats...
cisawa
Skąd: tak szybko się przemieszczam, że trudno powiedzieć.


for those who know what, God sends the answer how.



« #106 : Kwiecień 24, 2009, 23:30:46 »
Odpowiedz cytując
A ja zapytam Was przy okazji, czy po Waszym autku widać, że koniara nim jeździ?  cool
Moje pierwsze auta zawsze miały konika na szybie, gdzieś tam na klapie bagażnika drugiego,  zawsze coś tam końskiego walało się po tylnym siedzeniu, teraz mam maskotkę  - kota Sylwestra, pachnidełko - kota i malutką, różową myszkę na lusterku  lol Żadnego śladu konia  ke A jak to wygląda u Was?  cool

Ja Was wszytkich tutaj przebiję!! Oprócz obowiązkowej naklejki Pikeura mam na boku lewym, czyli od storny kierowcy ślady końskich zębów na karoserii. I każdy się pyta co to, a jak mówięże koń, to nie chcą wierzyć. Lusterki caaałe jest porysowane zebami. Szczerze mówiąc, to byłam w szkou, ze go nie zjadłalbo przynajmniej nie pokruszył. Ślady są przez cała grubosć lakieru więc prześwituje przez nie szary kolor metalu karoserii. Oczywiscie toczek i bat lezą na tylnym siedzeniu!
#link
Presja



« #107 : Kwiecień 25, 2009, 08:18:33 »
Odpowiedz cytując
Ja niestety się już nie wożę z racji wypadku ale przez 3 lata jeżdziłam skodą oktavią z silnikiem 1,9 TDI , rok produkcji 2001 dla mnie autko boskie kupione w salonie,  początkowo używała je mama potem ja i tak już zostało. Spalanie na trasie wychodziło w granicach 4,5 l natomiast w mieście do 6 maksymalnie , cudownie się prowadziło go na zakrętach ideał naprawdę no i uratowało mi życie w pewnym sensie dlatego dziś jestem ja a nie ma już jego więc jak by ktoś myślał nad tym autem to polecam gorąco.

Teraz od czasu do czasu wożę się peugeotem 206 , silnik 2.0 HDI , rok produkcji 2001 fajne autko ale nie moje tylko faceta , trochę małe ale generalnie spala na trasie jakieś 5,5 l w mieście 6 , ładnie się prowadzi uśmiech
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 25, 2009, 08:20:27 wysłane przez Presja » #link
zaba
Skąd: Poznań.


żółta żaba żarła żur



« #108 : Kwiecień 25, 2009, 08:27:09 »
Odpowiedz cytując
Żaba  nie masz w autku śladu kopytniaczka  wink ale czy tez koty rozpanoszyły Ci się wewnątrz, bo avatarek taki koci  cool ?

Hehe,nie w autku rozpanoszył mi się Pan Pies.
Ale jego jest bagażnik-cały. W sumie to decyzja na kombi zapadła tylko ze względu na kundle  wink

A kotiksony swoją drogą,ale one rozpanoszyły mi się na autku... cool
Zawsze jak jadę do Mamy to całe auto mam w kocich łapkach!  uśmiech
#link
Marzena
Skąd: Miasto absurdów.




« #109 : Kwiecień 25, 2009, 08:43:28 »
Odpowiedz cytując
Ludzie, naklejajcie nakleiki konskie na swoich samochodach!
Ja sie kiedys zgubilam jak jechalismy na zawody do Żółwina duży uśmiech
I co zrobilysmy? pojechalysmy za nissanem z naklejonym znaczkiem pikeura. stwierdzilysmy, ze on na pewno na te same zawody. I mialysmy racje duży uśmiech
#link
sanna
Skąd: Ireland.




« #110 : Kwiecień 25, 2009, 11:14:08 »
Odpowiedz cytując
Żaba, ja tez kupowałam samochód pod ..moje koty icon_redface Żeby było miejsce na tylnej kanapie na transporterki i nianię czyli mnie, żeby nie było zbyt głośne.. Pod siebie podpasowałam kolor  hihi
No i tez mam małych strażników i pełno śladów małych, brudnych  stópek  lol
#link
Good girls go to Heaven, bad girls follow their cats...
Naboo



« #111 : Kwiecień 25, 2009, 11:17:14 »
Odpowiedz cytując
repka a ile masz na haku w dowodzie w swoim audi?
#link
"Ludzie inteligentni są zmuszani do alkoholizmu, by wytrzymać w towarzystwie idiotów"
pokemon
Skąd: podkarpackie.



WWW
« #112 : Kwiecień 25, 2009, 11:26:47 »
Odpowiedz cytując
Kocham to, jak wypinglujemy sobie z mężem auta, rano wstajemy a na maskach taki rzucik kocik łapek. Aż szkoda zmywać  uśmiech one zawsze tylko na czystych robia ślady  uśmiech
#link
sanna
Skąd: Ireland.




« #113 : Kwiecień 25, 2009, 11:31:32 »
Odpowiedz cytując
Pokemon, bo one wybierają sobie autka do nasiadówek, nie każde się nadaje  cool Tak wiec, można uznać, że Twoje i Twojego Męża starania są doceniane  cool
#link
Good girls go to Heaven, bad girls follow their cats...
Pauli
Skąd: Gdynia.


Święty bałagan, błogosławiony zamęt...



« #114 : Kwiecień 25, 2009, 12:45:47 »
Odpowiedz cytując
Naszej kotce nie przeszkadza brudny samochód, byle maska była ciepła wink
#link
Jedyny na zawsze...
                       
Gillian
Skąd: Kołobrzeg.


four letter word


WWW
« #115 : Kwiecień 25, 2009, 12:50:34 »
Odpowiedz cytując
Presja, potwierdzam, Octavia to świetne autko!! i bardzo bezpieczne. Ładnie pali, prowadzi się jak masełko. Oglądałam i prawie już chciałam brac - tyle że było to 2.0 w benzynie więc jednak nie chciałam. Ale jeździło się bajecznie!!!!

a naklejeczkę oczywiście posiadam duży uśmiech
#link
a jak nie Ty - to kto mi został...?
sznurka
jedyna niekwestionowana księżniczka;]


WWW
« #116 : Kwiecień 25, 2009, 12:57:17 »
Odpowiedz cytując
A ja zapytam Was przy okazji, czy po Waszym autku widać, że koniara nim jeździ?  cool
tak
czasem wozimy gnoj na pace cool
#link
[/url]
kasjopea
Skąd: Warszafka.



WWW
« #117 : Kwiecień 25, 2009, 20:38:49 »
Odpowiedz cytując
A mi kotek sąsiadów zostawił na masce cudowne cztery 50cm rysy kiedy ześlizgiwał się, a jeszcze próbował ratować  zemdlal marze
#link
Głupota innych nauczy czasem więcej niż własny rozum
Presja



« #118 : Kwiecień 26, 2009, 10:25:19 »
Odpowiedz cytując
Gillian - jestem żywym dowodem na to że auto bardzo bezpieczne naprawdę ma sporo z "przodu" nigdy mnie nie zawiodło , jeździłam regularnie na przeglądy dla profilaktyki i raz trzeba było wymienić tarcze hamulcowe i klocki bo wiadomo to się zużywa a tak nigdy nic więcej nie musiałam dokładać naprawdę albo miałam taki model albo po prostu te auta są nie do zajechania , jak się jeszcze kupi w dieslu to można za pół darmo jeździć , miałam komputer pokładowy więc sprawdzałam sobie dość często średnią spalania na dłuższych trasach i wychodziło 4,2 -4,5  , a do tego miała dobrego kopa , 200 szła leciutko:)
#link
opolanka

psychologiem przez przeszkody



« #119 : Kwiecień 26, 2009, 10:27:47 »
Odpowiedz cytując
Ja na poprzednim autku miałam i naklejkę i flo wink  Tego nie obklejam, powiem szczerze, że sama nie wiem czemu wink

Sanna - mega foty Twoich kotow duży uśmiech
#link
Strony: 1 2 3 [4] 5 6 ... 270 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Jakie AUTO, czyli czym i dlaczego jeździmy? ;)

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.065 sekund z 19 zapytaniami.