Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Jakie AUTO, czyli czym i dlaczego jeździmy? ;)

poprzednia następna
Strony: 1 ... 266 267 [268] 269 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Jakie AUTO, czyli czym i dlaczego jeździmy? ;)  (Przeczytany 772829 razy)
Sankaritarina


Moje ogłoszenia
« #8010 : Czerwiec 14, 2019, 22:12:56 »
Odpowiedz cytując
tatsu, Najlepiej faktycznie dogadać się z mechanikiem, który będzie Ci robił to auto. Albo popytać czy nie ma namiarów na jakichś "tanich" znajomych z lawetami.
Mam namiary na jednego gościa, jakbyś chciała, ale nie wiem czy nie wyjdzie drogawo, bo on wprawdzie do Kędzierzyna nie ma milionów kilometrow, ale z KK nie jest.

W kwestii lawet, oprócz wypożyczalni na własny użytek, korzystaliśmy z szybkihol.pl. Usługa bardzo spoko, cenowo teź nieźle, ale potrzebowałam lawety na już, bo auto zdechło, a nie uśmiechała mi się perspektywa łapania stopa z Pyrzowic o 23:00.
(btw, jakby ktoś często podróżował w okolice Nowego Sącza, Mielca, Tarnowa, A4 - to mam namiary na fajnych laweciarzy z przystępną ceną. Przynajmniej mnie się wydaje, że skasowali niezbyt dużo. I jeszcze totalnym przypadkiem się okazało, że mają oponę do modelu, w którym złapaliśmy kapcia. Znaczy się, sprawa dotyczyła Forda, a laweciarze mieli/mają sąsiada, który miał ten sam model forda na części...) Gość wymienił nam oponę u siebie na bazie i mogliśmy jechać dalej. Co tam, że z 1 oponą z totalnie innej bajki, ale w dobrym stanie i pasującą duży uśmiech ).

amnestria, Potwierdzam, VW Transporter (t5 chyba, ale nie mam 100% pewności....stary...) - polecają.

smarcik, Pardą, bo to skrót myślowy był.uśmiech Jasne, że wygoda nie zależy wyłącznie od wielkości - ale wydaje mi się, że trochę wpływ jest. W sensie - zależy na jaki rodzaj użytkowania zaprojektowane było auto. Osobiście nie oczekuję super-wygody od aut segmentów A,B,C, ale już segment D (E i F, a także niektóre G-coupe) raczej "z założenia" jest obszarem produkcji aut w trasy do podróżowania tj. wygodnych i... dużych. Choć w sumie też róznie.... np. mnie się siedziało wygodniej w nowym Golfie, niż w CC z 2012 (czy 2015... jakaś świeża w miarę sprawa...).... za to Focusa Mk1 przeklinałam w trasie. Po 4-5 godzinach bolało mnie wszystko, niezależnie od ustawienia fotela. Mimo, że naprawdę-naprawdę lubiłam to auto i ogólnie polecam. Mondeo lepiej, ale też jakoś szału nie ma....  Focus MK2 też szału wygodą nie było. Nowa Fiesta - też nie... Jeśli chodzi o Fordy, to najwygodniej siedzi mi się w rodzinnym Escorcie z '98. Może taki wysiedziany jak stara kanapa, która po czasie dopasuje się do użytkownika....
Chociaż dobra, może nie powinnam się upierać, bo jestem wymyślata niczym księżniczka na ziarnku grochu.  wysmiewa
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 14, 2019, 22:24:02 wysłane przez Sankaritarina » #link
W tym szaleństwie jest metoda
KaNie
Skąd: DE.




« #8011 : Czerwiec 15, 2019, 08:17:07 »
Odpowiedz cytując
.
#link
"Do lasu idę
bo przytomnie pragnę żyć
Smakować życia sok
wysysać z kości szpik
Co nie jest życiem
wykorzeniam
by kiedyś martwym
nie umierać"
— Thoreau- Walden
KaNie
Skąd: DE.




« #8012 : Czerwiec 15, 2019, 08:17:45 »
Odpowiedz cytując
SankaritA
Jeśli szukasz wygodnego, lekko większego auta to wsiądź sobie do Tourana ( ale do tego nowszego minimum z 2015 ) uśmiech To jest auto z którego można nie wysiadać.
 Ja sobie kupiłam na długie trasy do pracy ( ponad 100km dziennie ) VW Up! I uwielbiam to auto,ale też trochę narzekam na fotele. Robiłam nim nawet trasę 800km do Polski i dało radę, ale musiałam się z mężem zamieniac. W Touranie mogę jechać non stop i nie mam bólu pleców. Nawet mój tata który kupił ostatnio nowa Octavię powiedział że żałuję że sobie Tourana nie kupił bo jest strasznie przyjemny.
I też to auto dużo nie pali. Podobnie jak UP ok 5l w miejskim trybie.


Tak z ciekawości, jest tutaj ktoś kto ma auto na CNG? Czy to jeszcze słabo popularne w Polsce?
#link
"Do lasu idę
bo przytomnie pragnę żyć
Smakować życia sok
wysysać z kości szpik
Co nie jest życiem
wykorzeniam
by kiedyś martwym
nie umierać"
— Thoreau- Walden
Facella
Skąd: zDolny Śląsk/ZS.


young&menace


WWW
« #8013 : Czerwiec 15, 2019, 08:46:05 »
Odpowiedz cytując
W Polsce jest bardzo mało stacji tankowania CNG. Nie spotkałam jeszcze nikogo kto by jeździł takim autem.
#link
fotki, fotki
"hey look Ma, I made it"
JARA
Skąd: Festung Breslau.


Dumny posiadacz Nietzschego



« #8014 : Czerwiec 16, 2019, 11:14:55 »
Odpowiedz cytując
Moj facet mial Zaifre z DE właśnie na CNG i niestety musial szybko auto przerobic na LPG, bo jedyna stacja była 40km od jego domu. W PL nie jest to popularne, autobusy miejskie jezdza na CNG, ale maja swoje wlasne stacje paliw.
#link
Niebo nie jest limitem!
KaNie
Skąd: DE.




« #8015 : Czerwiec 16, 2019, 15:05:32 »
Odpowiedz cytując
Jara
Ja tankuje w Polsce właśnie na stacjach dla autobusów  emoty327. W DE to jest to popularne spora część Arali ma CNG. Jeździ się na tym prawie za darmo ( bak na 500km tankuje za 11euro ). A Niemcy lubią CNG bo te auta są oznaczone jako ECO i prawie nie płaci się podatku drogowego. Dla przykładu mój UP! roczny podatek to 20e a nasz stary Passat w dieslu kosztował 800e.
Ale też nie znam nikogo kto ma auto na CNG poza mną wink
#link
"Do lasu idę
bo przytomnie pragnę żyć
Smakować życia sok
wysysać z kości szpik
Co nie jest życiem
wykorzeniam
by kiedyś martwym
nie umierać"
— Thoreau- Walden
kajpo



« #8016 : Czerwiec 18, 2019, 21:38:40 »
Odpowiedz cytując
Hej macie jakieś doświadczenie z foliowaniem samochodu? Chodzi o zmianę koloru  icon_redface Znalazlam fajne auto w dobrej cenie i bije się z myślami bo jak będę musiała jeździć kolejnym srebrnym to chyba coś mnie trafi. Od lat same srebrne, do porzygu! Sprawa jest naprawdę poważna,  kolor JEST istotny lol Ma wszystko czego potrzebuję,  jest sprawdzony, z zaufanego źródła i w atrakcyjnej cenie... Głupotą byłoby to nie wziąć że względu na kolor, przecież jestem dorosła  hihi
#link
mundialowa
Skąd: Rzeszów.



WWW
« #8017 : Czerwiec 18, 2019, 21:56:43 »
Odpowiedz cytując
kajpo, a jak długo zamierzasz nim jeździć i w jakich warunkach?
#link
kajpo



« #8018 : Czerwiec 20, 2019, 19:42:36 »
Odpowiedz cytując
Zobacze jak mi się będzie sprawdzał. Myślałam o minimum najbliższych 2 latach, samochód będzie stał na zewnątrz, parking pod drzewami gdzie dość często brudzą ptaszyska więc muszę regularnie opłukiwać na myjni.
Ma lekką rdzę na nadkolach i będę to szlifować I malować (czy co tam się z tym robi) żeby nie żarło dalej. W moich stronach zimy są bardzo łagodne i praktycznie nie ma śniegu.
#link
D+A
Skąd: Warszawa.


D&A



« #8019 : Czerwiec 20, 2019, 21:02:07 »
Odpowiedz cytując
Weź tylko pod uwagę, że dobre oklejenie auta swoje kosztuje. Nie wiem w jakim budżecie kupujesz auto, ale ta atrakcyjna cena po doliczeniu ofoliowania może już taka atrakcyjna nie być.

Ze swojego doświadczenia dodam, że fajne auta w atrakcyjnej cenie znikają błyskawicznie, więc szybko myśl o kolorze hihi Jezeli będziesz długo myśleć, a auto dalej będzie aktualne to znaczy, że może wcale to nie jest taka okazja zły
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 20, 2019, 21:04:26 wysłane przez D+A » #link
epk
Skąd: z równoległej czasoprzestrzeni ;).




« #8020 : Czerwiec 20, 2019, 21:21:51 »
Odpowiedz cytując
kajpo, ściągałam z auta 2-letnią folię i była to masakra. Folia była mega zwulkanizowana w efekcie ściąganie trwało chyba, ze 3 dni. Weź to pod uwagę - bo jak zamierzasz sprzedać za 2 lata to może być faktycznie problem ze ściąganiem. Z drugiej strony przynajmniej lakier się nie rysuje wink. No i tak jak D+A, napisała - dobre oklejenie, dobrymi foliami swoje kosztuje.
#link
Pozwólcie, że zaleję Was blaskiem swej chwały!
KARUZELA - WSZYSTKIEMU WINNA JEST KARUZELA. ON JUŻ RZYGA TĄ KARUZELĄ I OD TEGO ZAPALIŁA MU SIĘ WĄTROBA...
Facella
Skąd: zDolny Śląsk/ZS.


young&menace


WWW
« #8021 : Czerwiec 20, 2019, 23:08:00 »
Odpowiedz cytując
Dodam jeszcze ze do folii lakier musi być w stanie perfekt, inaczej robią się bąble, nierówności i purchle, a przy zrywaniu można zerwać lakier...
#link
fotki, fotki
"hey look Ma, I made it"
kajpo



« #8022 : Czerwiec 21, 2019, 20:19:16 »
Odpowiedz cytując
No wiec Auto przeszlo tüv, jutro będzie opłacone i odbieram dokumenty.  Od poniedziałku ruszam z formalnościami.  Foliowanie jednak sobie daruję, trochę za droga fanaberia jak na ponad 10 letnie auto  kukunamuniu Jak odbiorę to się pochwalę moją nową kobyłą duży uśmiech
#link
Lena



« #8023 : Czerwiec 22, 2019, 07:38:09 »
Odpowiedz cytując
Niech dobrze służy uśmiech

Jeśli auto będzie narażone na częste ptasie niespodzianki, polecam nałożyć twardy wosk. Sama mieszkam w lesie, parkuję pod chmurką i muszę przyznać, że dużo łatwiej usuwa się wszelkie brudy z nawoskowanego auta. Mam w bagażniku płyn czyszczący i ręczniki papierowe. Jak przyuważę "niespodziankę", zmywam od razu i nie muszę ganiać co chwilę na myjnię wink
#link
JARA
Skąd: Festung Breslau.


Dumny posiadacz Nietzschego



« #8024 : Czerwiec 22, 2019, 13:19:25 »
Odpowiedz cytując
Ja nie mam wosku a i tak mam mokre chusteczki, recznik papierowy i plyn wlasnie na ptasie kupy wink nie musze na myjnie latac wink
#link
Niebo nie jest limitem!
zembria
Skąd: z dziury w lesie.



Moje ogłoszenia
« #8025 : Lipiec 10, 2019, 08:38:50 »
Odpowiedz cytując
Chyba powoli się będę żegnać z moją Hondą Civic i rozglądam się za czymś nowym. Tyle, że totalnie nie wiem na co warto patrzeć... Szukam samochodu nieco wyższego, takie 180 mm prześwitu to minimum, bezpiecznego, żeby mnie nie zabił jakiś idiota na drodze, niekoniecznie dużego, bo duże auto już mamy, ale raczej ciężkiego, właśnie ze względów bezpieczeństwa w razie wypadku. Super jakby była opcja automatycznej skrzyni biegów, bo odkąd spróbowałam, to się w tym rozwiązaniu zakochałam i możliwością wzięcia skórzanej tapicerki, to niechętnie, ale mam serdecznie dość tego, że przy każdym wysiadaniu z samochodu kopie mnie prąd i to tak, że mnie potrafi ręka boleć długi czas.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 10, 2019, 08:40:32 wysłane przez zembria » #link
espana
Skąd: Wrocław.




« #8026 : Lipiec 10, 2019, 08:57:03 »
Odpowiedz cytując
Ford Fusion?
#link
zembria
Skąd: z dziury w lesie.



Moje ogłoszenia
« #8027 : Lipiec 10, 2019, 09:32:50 »
Odpowiedz cytując
Byle nie Fordy i francuzy wink
ps. A je jeszcze robią w ogóle? Myślałam, że już nie oczy2
« Ostatnia zmiana: Lipiec 10, 2019, 09:36:10 wysłane przez zembria » #link
ewuś


Moje ogłoszenia
« #8028 : Lipiec 10, 2019, 09:43:21 »
Odpowiedz cytując
zembria, nowe czy używane? uśmiech
#link
Kiedy Bóg drzwi zamyka, to otwiera okno...
Lotnaa
Skąd: Bayern München.


I'm lovin it! :)



« #8029 : Lipiec 10, 2019, 09:47:03 »
Odpowiedz cytując
Fordy jak najbardziej, ale Fusion niekoniecznie. No i już od dawna nie produkują, nie ma nic w miarę nowego.
#link
zembria
Skąd: z dziury w lesie.



Moje ogłoszenia
« #8030 : Lipiec 10, 2019, 09:49:11 »
Odpowiedz cytując
Nowe, do 100 najlepiej kwiatek
Patrzyłam wstępnie na Hondę CR-V, bo mamy dobre doświadczenia z Hondą. Ta Civic nam służy 10 lat i nic absolutnie się w niej nigdy nie zepsuło. Jedynie to zaczął ją jakiś "Irlandczyk" podgryzać od spodu wink i doszliśmy do wniosku, że to czas na nią. Inaczej to trzeba by nią jeździć, aż się rozpadnie, bo później już mocno na wartości straci i nie opłaca się sprzedawać.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 10, 2019, 09:52:26 wysłane przez zembria » #link
ewuś


Moje ogłoszenia
« #8031 : Lipiec 10, 2019, 09:52:34 »
Odpowiedz cytując
To może VW T-cross?  Na pewno jest opcja wzięcia z DSG, nie wiem jak z tapicerką skórzaną.
#link
Kiedy Bóg drzwi zamyka, to otwiera okno...
zembria
Skąd: z dziury w lesie.



Moje ogłoszenia
« #8032 : Lipiec 10, 2019, 10:45:23 »
Odpowiedz cytując
Patrzyłam, prześwit trochę maly, to bardziej miejski samochód jednak, raczje bym szła w stronę 200 mm niż 170. Mamy Mazdę CX5 i tym da się bez stresu jeździć, ona ma 192 mm.
#link
ewuś


Moje ogłoszenia
« #8033 : Lipiec 10, 2019, 10:57:26 »
Odpowiedz cytując
zembria, hmm jak to ma być autko nie za duże, ale jednak z dużym prześwitem, to chyba będzie ciężko. Jedyne co mi przychodzi do głowy to Suzuki Jimny.
#link
Kiedy Bóg drzwi zamyka, to otwiera okno...
zembria
Skąd: z dziury w lesie.



Moje ogłoszenia
« #8034 : Lipiec 10, 2019, 11:07:31 »
Odpowiedz cytując
Też patrzyłam zemdlal bardzo mi się ten maluszek podoba! Ale pali jak wielki więc już lepiej duży brać w takim wypadku, bo bezpieczniejszy jednak.
Nie dogodzisz  hihi

Edit. Przejrzałam oferte Hondy, Volkswagena, Opla, Mazdy, Suzuki, Nissana i Toyoty. Czy na coś jeszcze warto spojrzeć?
Edit2 jeszcze Subaru sprawdzałam.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 10, 2019, 11:14:41 wysłane przez zembria » #link
rtk
Skąd: Wrocław.




« #8035 : Lipiec 10, 2019, 13:25:04 »
Odpowiedz cytując
zembria mój znajomy wziął w ubiegłym roku Hyundaya Tucsona z salonu w leasing i jest nim zachwycony. Może on?
#link
zembria
Skąd: z dziury w lesie.



Moje ogłoszenia
« #8036 : Lipiec 10, 2019, 13:30:51 »
Odpowiedz cytując
O, na Hyundaie nie patrzylam jeszcze!
#link
ewuś


Moje ogłoszenia
« #8037 : Lipiec 10, 2019, 13:43:17 »
Odpowiedz cytując
Tylko Tucson, to już nie jest mały samochód. Ale tak weszłam na ich stronę i może Hyundai Kona? Z informacji, które wygrzebałam, to w wersji 4x4 ma prześwit 210mm.
#link
Kiedy Bóg drzwi zamyka, to otwiera okno...
zembria
Skąd: z dziury w lesie.



Moje ogłoszenia
« #8038 : Lipiec 10, 2019, 13:44:26 »
Odpowiedz cytując
Właśnie na Konę też spojrzałam w pierwszej kolejności... wygląda ciekawie uśmiech
#link
espana
Skąd: Wrocław.




« #8039 : Lipiec 10, 2019, 13:44:39 »
Odpowiedz cytując
Tucson to już duże auto.
Może Suzuki SX4?
#link
Strony: 1 ... 266 267 [268] 269 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Jakie AUTO, czyli czym i dlaczego jeździmy? ;)

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.075 sekund z 20 zapytaniami.