Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Jakie AUTO, czyli czym i dlaczego jeździmy? ;)

poprzednia następna
Strony: 1 ... 3 4 [5] 6 7 ... 270 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Jakie AUTO, czyli czym i dlaczego jeździmy? ;)  (Przeczytany 789510 razy)
repka
Skąd: Lisowice/dolny śląsk.



WWW
« #120 : Kwiecień 26, 2009, 11:34:55 »
Odpowiedz cytując
repka a ile masz na haku w dowodzie w swoim audi?

Mam 2200kg, auto ma taką homolgację na Niemcy. W Polsce niekoniecznie prawidłowo, ale miałam kilka razy kontrolę i nikt nie kwestionował. Tyle tylko że ja mam 4x4, zwykły napęd ma chyba 1900kg.


A ja zapytam Was przy okazji, czy po Waszym autku widać, że koniara nim jeździ?  cool
Moje pierwsze auta zawsze miały konika na szybie, gdzieś tam na klapie bagażnika drugiego,  zawsze coś tam końskiego walało się po tylnym siedzeniu, teraz mam maskotkę  - kota Sylwestra, pachnidełko - kota i malutką, różową myszkę na lusterku  lol Żadnego śladu konia  ke A jak to wygląda u Was?  cool

Ja Was wszytkich tutaj przebiję!! Oprócz obowiązkowej naklejki Pikeura mam na boku lewym, czyli od storny kierowcy ślady końskich zębów na karoserii. I każdy się pyta co to, a jak mówięże koń, to nie chcą wierzyć. Lusterki caaałe jest porysowane zebami. Szczerze mówiąc, to byłam w szkou, ze go nie zjadłalbo przynajmniej nie pokruszył. Ślady są przez cała grubosć lakieru więc prześwituje przez nie szary kolor metalu karoserii. Oczywiscie toczek i bat lezą na tylnym siedzeniu!

Mój koń kilka lat temu łażąc luzem na podwórku z nudów postanowił pobawić się maską auta, wobec czego cała była zryta zębami duży uśmiech I żeby nie było jakoś tak bez sensu już, że tylko maska, to dzieło artystyczne mojego konia zostało wykończone kilkoma mniejszymi rysami na klapie bagażnika uśmiech

Miałam naklejki na Astrze i Hondzie, ale jakoś na audi mi nie pasuje, wobec czego nie mam nic końskiego, poza gratami w bagażniku uśmiech
#link
Gillian
Skąd: Kołobrzeg.


four letter word


WWW
« #121 : Kwiecień 26, 2009, 12:05:17 »
Odpowiedz cytując
Gillian - jestem żywym dowodem na to że auto bardzo bezpieczne naprawdę ma sporo z "przodu" nigdy mnie nie zawiodło , jeździłam regularnie na przeglądy dla profilaktyki i raz trzeba było wymienić tarcze hamulcowe i klocki bo wiadomo to się zużywa a tak nigdy nic więcej nie musiałam dokładać naprawdę albo miałam taki model albo po prostu te auta są nie do zajechania , jak się jeszcze kupi w dieslu to można za pół darmo jeździć , miałam komputer pokładowy więc sprawdzałam sobie dość często średnią spalania na dłuższych trasach i wychodziło 4,2 -4,5  , a do tego miała dobrego kopa , 200 szła leciutko:)

no mnie przeraziła tylko ta benzyna, gdytby był diesel do wyjęcia to napewno bym wzięła.
Co do bezpieczeństwa... ja z kolei jestem żywym dowodem, że się trudno w Audi zabic. Jak już wspominałam, miałam dachowanie zakończone na drzewie (bardzo efektowny poślizg). Wyszłam bagażnikiem. Z samochodu została kupa złomu powykręcana na wszystkie strony. Ja wyszłam bez siniaka nawet, pasażerka rozwaliła sobie kolano - dzięki latającej po samochodzie ciężkiej rzeczy. Jak przyjechała policja na miejsce to ciągle pytali, czy pogotowie zabrało już ofiary  icon_rolleyes 

wiem, że Vectrą takiego szczęścia bym nie miała  oczy2
#link
a jak nie Ty - to kto mi został...?
wistra
Skąd: Kraków.



WWW
« #122 : Kwiecień 28, 2009, 21:10:00 »
Odpowiedz cytując
Jeeest!

Rover 25  konik

#link

Gość

« #123 : Kwiecień 28, 2009, 21:23:25 »
Odpowiedz cytując
Co powiecie o Oplu Corsie? Właśnie się zastanawiam jakie auto wybrać na pierwszy samochód...musi być nie duży i do 5 tysięcy.

wistra - WOW boski!  emoty327
#link

Gość

« #124 : Kwiecień 28, 2009, 21:29:45 »
Odpowiedz cytując
No no no, od razu coś kupujesz? Nie boisz się?
#link
margaritka
Skąd: Białystok - Mińce.


Cantair HBC, a Nerwina na emeryturze;)



« #125 : Kwiecień 28, 2009, 21:32:39 »
Odpowiedz cytując
czego sie bac? ja coprawda dopiero w pazdzierniku zaczynam prawko ale powoli sobie wsiadam;) najlepiej jezdzi mi sie VW passatem kombi 95' duży uśmiech wszystko rozlregulowane ale dla mnie bomba! mamy nissanem x-trailem ni hu hu nie dam rady  hihi za delikatne to;) niedlugo chce sie przejechac taty busem mercedesem vito zobaczym co to bedzie. chcialam zeby mi zostawili passata ale dzis mam stwierdzila ze chyb a go sprzedadza i kupia mi cos malego zgrabnego malo zracego wink
#link

Gość

« #126 : Kwiecień 28, 2009, 21:32:53 »
Odpowiedz cytując
EEemn...a po co mi prawko uśmiech ? Chyba nie po to żeby grzało miejsce w szufladzie  hihi Po to je zrobilam, żeby jeździć wreszcie jak człowiek do stajni itd uśmiech Wiadomo, że nie kupuje jutro ale mam zamiar w tym roku jakiegoś 10-14latka uśmiech  No i skoro zrobiłam prawko to...nie boje sie jeździć wink
#link
wistra
Skąd: Kraków.



WWW
« #127 : Kwiecień 28, 2009, 21:33:05 »
Odpowiedz cytując
Szepcik, nie ja kupiłam, a mój TŻ uśmiech
W sobotę byliśmy go obejrzeć w Grojcu (obok Oświęcimia), a w poniedziałek właściciel komisu przywiózł go do Bochni  hurra!
#link

Gość

« #128 : Kwiecień 28, 2009, 21:34:47 »
Odpowiedz cytując
Trzeba przyznać, że wypas autko jak na pierwsze uśmiech
#link

Gość

« #129 : Kwiecień 28, 2009, 21:41:23 »
Odpowiedz cytując
No, wygląda elegancko  cool
#link
Enii
Skąd: Lublin/Niemcy.




« #130 : Kwiecień 28, 2009, 21:44:13 »
Odpowiedz cytując
Ha a Ja wczoraj się przesiadłam ( w końcu) z Renault Kangoo ( żółtego  zemdlal)  do ślicznej grafitowej  Hondy Civic    tanczacalinkahurra! kocham Jak miło jechać samochodem w którym wchodzą bez problemu biegi, wszytko chodzi leciutko na muśniecie a nie na silę przy pomocy kopniaków  hihi..... ehhh teraz tylko jeździć i nie wysiadać  cool
#link
wistra
Skąd: Kraków.



WWW
« #131 : Kwiecień 28, 2009, 21:44:22 »
Odpowiedz cytując
Dziękować. Jak chłopię moje zarejestruje to cacucho, to zdam relacyję jak się jeździ  kwiatek
za 8.5tys chyba warto było po niego te prawie 70km jechać duży uśmiech
#link

Gość

« #132 : Kwiecień 28, 2009, 21:46:28 »
Odpowiedz cytując
No co TY  ke jasne, że warto było, ile ma lat?
#link

Gość

« #133 : Kwiecień 28, 2009, 21:46:43 »
Odpowiedz cytując
o kurcze to niezła okazja się trafiła  8|!
#link
wistra
Skąd: Kraków.



WWW
« #134 : Kwiecień 28, 2009, 21:56:07 »
Odpowiedz cytując
2000 rocznik, prosto z Francji(przyjechał godzinę przed nami  wysmiewa). Wsie papiery, oryginalne wyposażenie. Tylko 4 opony - każda inna i rozwalony lewy halogen, ale to pikuś  hihi
#link

Gość

« #135 : Kwiecień 28, 2009, 21:59:12 »
Odpowiedz cytując
Oby dobrze służył uśmiech

Heeeej to jak z tymi corsami duży uśmiech ?
#link
Sierra
Skąd: ja Cię mam? No skąd ja Cię tak dobrze znam? ;).




« #136 : Kwiecień 28, 2009, 22:37:21 »
Odpowiedz cytując
Gratuluje udanych zakupów!

Ja wciąż nie mogę się zdecydować... w domu mamy coraz to lepsze pomysły.  icon_rolleyes Po ostatniej wizycie mojej mamy w stajni, rodzicielka jednak (hihi) poparła mój pomysł z małym SUV'em, dlatego będę wdzięczna za każdą informację "od serca" o:
-Suzuce Grand Vitara
-Land Roverze Freelanderze
-Toyocie Rav4
I czy macie jeszcze jakieś pomysły na SUV'a w tej wielkości? wink
#link
Karma. Wierzę w nią i mam nadzieję, że ona wierzy we mnie wink
sznurka
jedyna niekwestionowana księżniczka;]


WWW
« #137 : Kwiecień 29, 2009, 06:19:16 »
Odpowiedz cytując
Sierra mąz twierdzi ze jedynie z tych 3 to Vitara ma jakis sens
reszta wg niego do niczego się nie nadaje
a jaki bys rocznik chciała?
ma byc pancerny czy do lansu?
#link
[/url]
Michelle



« #138 : Kwiecień 29, 2009, 07:38:15 »
Odpowiedz cytując
My mamy toyote rav4 i z mamą się zawsze śmiejemy, że ona nigdy nie zawodzi. Reszta naszych samochodów może i ładniejsza wygodniejsza, ale jak z nimi coś się dzieje to toyota zawsze działa. nie pamiętam która ona jest rocznik ale z 6 lat napewno ma i nie miała nigdy poważnej awarii która wykłuczyłaby ją z obiegu na więcej nież pół dnia (np. przegląd wink ). Ciągamy nią przyczepe z koniem, ze skuterem i zawsze się sprawdza, do tego bardzo pakowna. Co prawda na mega ekstremalne tereny się nie nadaje, ale na polskie dziury wiejskie drogi itp jest ekstra. No i wadą może być spalanie ale w dieslu myśle że jest nie najgorsze (my mamy benzyne i pali ok.10l do 13 z przyczepą). Jednym słowem POLECAM! uśmiech
#link
dempsey
fiat voluntas Tua


WWW
« #139 : Kwiecień 29, 2009, 07:50:11 »
Odpowiedz cytując
ja co prawda tyle wiem o toyotach ze mnie na szosie czasem wyprzedzaja, wiec moj wpis bedzie baardzo merytoryczny wink
ale ..... nakrecili zarabista reklamowke icon_razz
http://www.youtube.com/watch?v=teFfxnlQZFU&feature=PlayList&p=4D3126A9D540829C&playnext=1&playnext_from=PL&index=4
#link
"Incitatus był pełen zalet
nie przemawiał nigdy
natura stoicka
myślę że nocą w stajni czytał filozofów"
____________________________
http://bylsobiefolblut.blogspot.com
Sierra
Skąd: ja Cię mam? No skąd ja Cię tak dobrze znam? ;).




« #140 : Kwiecień 29, 2009, 08:07:49 »
Odpowiedz cytując
Sznurka, w zasadzie potrzebujemy autko do przekroczenia lasu i na mega doły (czyli dojazd do stajni) kilka ładnych razy w tygodniu, ale bynajmniej nie na offroad. wink W stajni mamy pasjonatów w/w i nie zamierzam się z nimi w to bawić. Acha, fajnie by było, jakby docelowo można było zamontować haka, żeby czasem przewieźć gdzieś Czardasza albo ojca żaglówkę wink

Ponieważ oprócz tego będę się poruszała tym autem po mieście (do pracy, na uczelnię) to chciałabym, żeby było możliwie jak na SUV'a nie duże. I nie mam na myśli tutaj parkowanie, a zwykłą ekonomię.

Rozpatrujemy roczniki mieszczące się w naszym budżecie, czyli (w związku ze zmianą koncepcji) to do max 30 000zł, i tylko pod warunkiem, że będzie "z czego schodzić' wink

Michelle, dzięki. To już jesteś trzecia zadowolona w tym wątku uśmiech
#link
Karma. Wierzę w nią i mam nadzieję, że ona wierzy we mnie wink
deborah
Skąd: raj na ziemi.


koń by się uśmiał...


WWW
« #141 : Kwiecień 29, 2009, 08:11:22 »
Odpowiedz cytując
Sierra Honda CRV

mam kocham miłością wielką.jeżdżę nią od ponad roku nigdy mnie nie zawiodła. Napęd na 4 koła załączany automatycznie sprzęgłem wiskotycznym (chyba tak się nazywa) nieźle radzi sobie poza asfaltem, w zimie super stabilna
jak trzeba pociągnie przyczepe i mega pakowna jest.
Dla mnie idealne połaczenie komfortu jazdy z praktycznością w użytkowaniu
#link
"cham pozostanie chamem. na wieki wieków AMEN"
wawrek
Sułtan Kosmitów



« #142 : Kwiecień 29, 2009, 08:12:47 »
Odpowiedz cytując
 :kocham:Saab 900NG kocham
#link
Kabbi
Skąd: Białystok.




« #143 : Kwiecień 29, 2009, 08:31:46 »
Odpowiedz cytując
Sierra ja też przez parę ostatnich miesięcy szukałam jakiegoś SUVA i znalazłam  hurra!
Osobiście poleciła bym ci Tojotę RAV 4 lub Land Rovera, ale wszystko zależy od rocznika
#link
gwash
Skąd: Rzeszów.




« #144 : Kwiecień 29, 2009, 08:38:56 »
Odpowiedz cytując
Deb Honda CRV to już chyba klasa średnich SUV-ów, nie małych. A jak z ekonomią?

Ja bym jednak Suzuki GV wybrała z tych trzech. Rav'kę na saaamym końcu ;]
#link
deborah
Skąd: raj na ziemi.


koń by się uśmiał...


WWW
« #145 : Kwiecień 29, 2009, 09:17:04 »
Odpowiedz cytując
gwash, przy mojej bardzo ciężkiej nodze pali 11 litrów. ale jeżdżę albo dużo w mieście albo szybko na trasie

kocham ją bardzo bo poza tym, ze jest dzielna i wygodna to niezawodna i mega pakowna. w weekend przewoziłam 3 metrowe dechy na przeszkody, ciągałam nią już przyczepę z dwoma końmi i robiłam próby terenowe uśmiech
poza tym żaden krawężnik nie jest jej straszny wink Zaparkuje wszędzie duży uśmiech
#link
"cham pozostanie chamem. na wieki wieków AMEN"
oti
Skąd: Nowa Iwiczna.


Everybody lies...



« #146 : Kwiecień 29, 2009, 10:10:12 »
Odpowiedz cytując
Co powiecie o Oplu Corsie? Właśnie się zastanawiam jakie auto wybrać na pierwszy samochód...musi być nie duży i do 5 tysięcy.

  ja mam Corsę (pisałam o niej chyba na 3 stronie). jak na pierwszy samochód to Ci polecam, ja swoją właśnie od razu po zdaniu prawa jazdy dostałam (rok temu). tyle że jak za 5tys to min 10 letnią chyba kupisz.. moja z 2003r jest.
  największą (jak nie jedyną) zaletą Corsy jest to, że mało pali. no i jeszcze, że jest mała i w praktycznie każdą dziurę nią wjedziesz  wink ale ogólnie to mułowata jest, przyspieszyć nią to cięęęęężko..  :S ja przy większych prędkościach (tak od 120km/h) to mam wrażenie, ze odlęcę.
#link
"When the body, mind and spirit work as one and you truly believe then anything is impossible..."
deborah
Skąd: raj na ziemi.


koń by się uśmiał...


WWW
« #147 : Kwiecień 29, 2009, 11:18:42 »
Odpowiedz cytując
oti, bo Corsa pow 130 w czasie się przenosi wink
#link
"cham pozostanie chamem. na wieki wieków AMEN"
zaba
Skąd: Poznań.


żółta żaba żarła żur



« #148 : Kwiecień 29, 2009, 11:36:29 »
Odpowiedz cytując

wistra - WOW boski!  emoty327

ano...tylko szkoda,że taki awaryjny  marze
Może Ty,wistra bedziesz miała wiecej szczescia!Życzę tego!!!Bo są to bardzo fajne autka,tyle,że sie psuja...  ehh
#link
Gienia-Pigwa
Skąd: z dupy maryni.


Vice-Ambasador KAV w Dojczlandii, dawniej pigwa :P



« #149 : Kwiecień 29, 2009, 11:37:17 »
Odpowiedz cytując
ja polecam moja codzienna czerwona strzale, na miasto w sam raz, duzo wejdzie, pakowny, wygoooodny, automat, dobrze sie zbiera hihi

#link
Strony: 1 ... 3 4 [5] 6 7 ... 270 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Jakie AUTO, czyli czym i dlaczego jeździmy? ;)

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.056 sekund z 18 zapytaniami.