Aktualności: UWAGA! Niedługo zostanie uruchomiona nowa wersja forum, lepiej przystosowana do obecnych czasów wink
Nastąpi zmiana sposobu logowania, od teraz będzie trzeba używać adresu e-mail do logowania.
Proszę sprawdź swój adres w linku profil, aby uniknąć problemów z logowaniem!
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: kaloszki dla konia

poprzednia następna
Strony: [1] 2 3 ... 55 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: kaloszki dla konia  (Przeczytany 312362 razy)
Diakonka
Skąd: W-wa.


Jestem matką trójki,jestem cholerną superwoman!



«Start : Grudzień 08, 2008, 21:04:59 »
Odpowiedz cytując
jakie polecacie? szukam jakis trwałych, łatwych w czyszczeniu i wygodnych dla konia.
#link
Uważaj o czym marzysz, bo marzenia się spełniają:)
Karutek
Skąd: Śląsk.



« #1 : Grudzień 08, 2008, 21:19:22 »
Odpowiedz cytując
Kalosze gumowe są łatwe w czyszczeniu,lecz niestety szybko się rozwalają (przynajmniej w moim przypadku); po 3 parach w ciągu bodajze pół roku dałam sobie spokój.Długo wytrzymały mi neoprenówki ze Stalliona,a ostatnio nabyłam Eskadrony - wyglądają porządnie,zobaczymy jak w użytkowaniu  wink
#link
Ruffian


« #2 : Grudzień 08, 2008, 21:31:34 »
Odpowiedz cytując
ja polecam neopreny horze naprawde super latwe w utrzymaniu, mieciutkie
#link
xxagaxx
Skąd: 3miasto.




« #3 : Grudzień 08, 2008, 21:34:03 »
Odpowiedz cytując
Ja mam kaloszki Canter Club i są po prostu boskie. Tanie i bardzo wytrzymałe.
#link
quantanamera
Global Moderator
Skąd: Warszawa.


konie z szopy


WWW Moje ogłoszenia
« #4 : Grudzień 08, 2008, 21:46:31 »
Odpowiedz cytując
Do codziennej roboty gumowe. Łatwo je wyczyścić, nie nasiąkają wodą przy myciu, tak jak neopreny. U mnie nawet dla strychującego się zwierzaka starczają dłużej, niż neopreny. Szczególnie na obecną porę roku, to podstawowe kaloszki.

Tak ogólnie, albo na teraz do hali to niegłupie są kalosze WW - neopren z wierzchu wykończony jakimś miękkim PCV, dającym namiastkę sztucznej skóry. Teraz do roboty pod dachem kupiłam neoprenowe kalosze Tattini - dla mnie warunkiem są poobszywane i wykończone końce wszystkich kaloszy czy ochraniaczy. Oglądałam niedawno Eskadrony, które były uciętym na ostro kawałkiem neoprenu z doszytym rzepem i strasznie mnie rozczarowały.

#link
taki.tam.blog.o.koniach www.quantanamera.com
Klami
Skąd: Trójmiasto.



Moje ogłoszenia
« #5 : Grudzień 08, 2008, 21:54:40 »
Odpowiedz cytując
A co sadzicie o Veredusach?? Nie tych nowych kosmicznych, ale tych standardowych neoprenowych.
#link
dragonnia
Skąd: Voltopir z Kaer Morhen.


"Coś się kończy, coś się zaczyna..."


WWW
« #6 : Grudzień 08, 2008, 22:14:39 »
Odpowiedz cytując
Wyglądaja na porządne. Z obserwacji zauważyłam, że trwałe. Ja dalej wierna tym klapiącym gumowy. Czemu? Nie miałam powodu na nie narzekać i nie myslałam o nowych. Jak te rozwalimy to będe knuć wink
#link
"Vaesse deireadh aep eigean"

Dragon - 17/06/2013, godz 18:00, Max - 21/11/2013 godz. 16:10  [ * ]  smutek Śpijcie moje maleństwa.
Agata-Kubuś
Skąd: W-wa.


co może przynieść nowy dzień...



« #7 : Grudzień 08, 2008, 22:18:29 »
Odpowiedz cytując
Klami, lepiej kup tattiniego. Są takie same jak te veredusy, ale kosztuja 90zł a nie 190  wink Ja mam swoje (juz drugie) trzeci rok (uzywane codziennie, mam tylko jedna parę, przez rok tez uzywane na padok).
#link

Klami
Skąd: Trójmiasto.



Moje ogłoszenia
« #8 : Grudzień 08, 2008, 22:20:17 »
Odpowiedz cytując
Tattiniego nie toleruje nic poza drelichowa derka, wiec odpada, ale dzieki za podpowiedz.
#link
kpik
Skąd: Białystok/warszawa.


kpik bo kpi?


WWW
« #9 : Grudzień 08, 2008, 22:50:00 »
Odpowiedz cytując
tez polecam neopreny horze - cena śmieszna a jakością nie grzeszą. nie są przekombinowane, swietnie sie sprawują i na padoku i na jazdach, ciezko je zniszczyć
tylko romiarowka zdaje sie jest troche zanizona
#link
Adoration of a Question Mark                
lets-go
Skąd: Warszawa.




« #10 : Grudzień 08, 2008, 23:04:49 »
Odpowiedz cytując
Mam kaloszki ESKADRONA, wykorzystuję do codziennej pracy zapobiegając w ten sposób żeby zwierz nie ściągał sobie podków. Może nie są wyjątkową rewelacją ale przynajmniej ciężko do zdarcia uśmiech
#link

Horses are only scared of 2 things: things that move - and things that don't.

Koń kaleka i jeździec bez głowy: http://www.allbreedpedigree.com/lets+go
www.letsgoequestrian.pl
m0niSka
Skąd: Szczecin.



Moje ogłoszenia
« #11 : Grudzień 08, 2008, 23:06:33 »
Odpowiedz cytując
a co powiecie na temat kaloszy kieffera?
#link
caroline
Skąd: że znowu ;).


siwek złotogrzywek :)



« #12 : Grudzień 09, 2008, 00:40:19 »
Odpowiedz cytując
z Eskadronów wytrzymale są Pikosofty, ale ten wierzchni zamszopodobny material łapie piasek i dlugo schnie, wiec moim zdaniem nie jest to najlepszy wybór dla estetów bez hali wink

ale prawdziwym hitem sa Eskadrony pokryte sztuczną skórką (pod spodem neopren). swietnie sie ukladaja, sa wytrzymale, nie łapią brudu jak szalone (w bialych da sie jezdzic na upartego nawet i ze 3 razy pod rzad i nadal będzie widać że są białe wink), bardzo łatwo się je czysci (nie ma problemu z praniem po kazdej jezdzie - zniosą to bez szwanku i w dodatku zdążą wyschnąć uśmiech), szybko schną po praniu.
ja je uwielbiam uśmiech

jeszcze bardzo lubie Kavalkade - te ze sztucznej skorki z blokadą przeciwko przekrecaniu sie uśmiech moim zdaniem warte swojej ceny i warte zakupu uśmiech
#link
quantanamera
Global Moderator
Skąd: Warszawa.


konie z szopy


WWW Moje ogłoszenia
« #13 : Grudzień 09, 2008, 01:07:38 »
Odpowiedz cytując
Caroline, a masz link do jakiegoś sklepu, gdzie byłyby te białe Eskadrony?
Zamawiałam kalosze WW właśnie do kompletu białych ochraniaczy, ale od lipca mi ich nie przysłali  hihi Chyba czas przestać czekać.

A Kavalkade? Mam ich katalog, ale tam widziałam tylko czarne kalosze?
#link
taki.tam.blog.o.koniach www.quantanamera.com
caroline
Skąd: że znowu ;).


siwek złotogrzywek :)



« #14 : Grudzień 09, 2008, 01:19:06 »
Odpowiedz cytując
biale Eskadrony ściągałam z Niemiec. Mysle, ze kazdy sklep prowadzacy stałą sprzedaz Eskadronow moze je sciagnac (kiedys nawet Mustang jakies kalosze dla mnie sprowadzal). Jest tylko jedno ale - dosc drogo wtedy wychodza (i trwa to dluugo). Ściągania z Niemiec z kolei nie polecam teraz - w połowie i pod koniec grudnia - bo nie dosc, ze sa spore opoznienia (poczta!) to paczki czesto giną. ale jesli sie zdecydujesz - to w styczniu moge pomóc z zakupami wink

Kavalkade niestety sa tylko czarne i (chyba) brązowe smutek
#link
taggi
Skąd: Wrocław.


łajza się ujeżdża w końcu



« #15 : Grudzień 09, 2008, 02:40:11 »
Odpowiedz cytując
ja mam neoprenki i mam je od dwoch lat. Maja jedno uszkodzenie po porzadnym przyrżnięciu w przeszkode, ale poza tym są w dobrym stanie. No i rzepy sie niestety troche postrzepily przez ten czas. z praniem nie ma problemu, bo po jezdzie splukuje wodą i jest ok, a raz na jakis czas do pralki razem z reszta konskich rzeczy:) A neopren lubie, bo mam pewnosc, ze dobrze sie dopasuje do nogi, nie nie bedzie nigdzie uciskal, obcieral itp. Jest jednak bardziej elastyczny niz np. guma...
#link
"bo to jest tak jak ze skokiem... trzeba rzucić serce za przeszkodę"
margaritka
Skąd: Białystok - Mińce.


Cantair HBC, a Nerwina na emeryturze;)



« #16 : Grudzień 09, 2008, 11:27:48 »
Odpowiedz cytując
ja mam ten problem ze moja obciera kopytem o kopyta i nawet ww te solidne szybko sie zniszczyly, [ostanowialm ze bede kupywac co jakis czas z decathlonu i na razie sie porzadnie trzymaja!
#link
m0niSka
Skąd: Szczecin.



Moje ogłoszenia
« #17 : Grudzień 09, 2008, 11:57:38 »
Odpowiedz cytując
Mnie neopren przeraża wolnym schnięciem... ehh
#link
epk
Skąd: z równoległej czasoprzestrzeni ;).




« #18 : Grudzień 09, 2008, 12:27:00 »
Odpowiedz cytując
Całkiem pozytywne wrażenie dopadły mnie po kupnie Canter Clubów - neopren, obszyty czymś takim meszkowo zamszowym -dokładnie jak pełne ochraniacze ich - czepia sie wszystko, ale po wyschnieciu, na drugi dzień wszystko się wytrzepuje i kaloszki jak nowe uśmiech. Nie przekręcają się, nie odpinają, całkiem nieźle - zobaczymy ile wytrzymają...
#link
Pozwólcie, że zaleję Was blaskiem swej chwały!
KARUZELA - WSZYSTKIEMU WINNA JEST KARUZELA. ON JUŻ RZYGA TĄ KARUZELĄ I OD TEGO ZAPALIŁA MU SIĘ WĄTROBA...
dobby
Skąd: Kraków.



« #19 : Grudzień 09, 2008, 12:33:14 »
Odpowiedz cytując
Na lato i wiosnę używamy neopranów Horze - świetnie się sprawują, po roku użytkowania codziennie wyglądaja dalej jak nowe. Niestety w błotniste dni użytkowanie ich to tragedia - trzeba było prać codziennie, a po praniu robią się strasznie sztywne, więc na błoto najlepiej sprawdzają nam się gumowe. 
#link
Karla:)
Skąd: Warszaw.




« #20 : Grudzień 09, 2008, 12:41:27 »
Odpowiedz cytując
Zajechałam gumowe bobera- rzep wytrzymał 4 miesiące codziennej jazdy..wczoraj zaginął w akcji neopren mustanga- swoją drogą straszny shit- neopren się pomarszczył w środku,pomarszczył...segmenty-w moim przypadku jedyne co się sprawdzają przy codziennej jeździe, skokach i terenach- jedyne co wymieniam to paski - raz na 8miesięcy-ani razu konia nie zraniły, ani razu nie wyhodowałam z nich grzybka ( neopreny moje i znajomych w różnych stajniach często służą mi jako materiał na mikrobach:D ) no i wrzucam do pralki i wyciągam jak nóweczki
 uśmiech
#link
Polinezja, córka Ignama:)

nie udzielam porad wet  ani z zakresu żywienia i nutrigenomiki via net
Konianka
Skąd: Warszawa.




« #21 : Grudzień 09, 2008, 12:59:16 »
Odpowiedz cytując
ja polecam kaloszki neoprenowe z Decathlonu  !!! Są genialne, można je czasami dziabnąc na promocji- ja swoje kupiłam za 7,50zł 8| Idealnie leża na nodze, łatwo się dopierają i są niezawodne- testowane w błocie, terenie i wszelich  parszywych warunkach pogodowych  uśmiech
#link
opolanka

psychologiem przez przeszkody



« #22 : Grudzień 09, 2008, 14:54:38 »
Odpowiedz cytując
ja z decathlonu mam gumowe, zapinane na rzep. Para kosztowała mnie z dobre 20zł wink Są z zaskakująco grubej gumy, mają duży, porządny rzep. Mam je od czerwca, używam codziennie i nic im nie dolega.
#link
m0niSka
Skąd: Szczecin.



Moje ogłoszenia
« #23 : Grudzień 09, 2008, 14:55:43 »
Odpowiedz cytując
U mnie w stajni, dziewczyny mają kaloszki z decathlonu i zadziwiająco dobrze się trzymają  8|
#link
Manta
Skąd: Kraków.


Tyłkoklep leśny =)



« #24 : Grudzień 09, 2008, 17:59:35 »
Odpowiedz cytując
a jak mierzy się rozmiar kaloszków? Bo chętnie też bym jakieś kupiła, ale nie wiem jakiego rozmiaru ;-)
#link
Laguna
Skąd: Poznań.



WWW Moje ogłoszenia
« #25 : Grudzień 09, 2008, 18:35:29 »
Odpowiedz cytując
Kaloszki z Decathlonu
Zalety: Wytrzymały materiał i szwy, nie obracają się, ładne
Wady: Małe nawet w rozm XL
http://i16.photobucket.com/albums/b39/Ewa-Solarska/Cyron%20sp/zdj104.jpg

Kaloszki Tattiniego
Zalety: ładnie, dobrze wykończone, wysoka jakość neoprenu, obszycie, nie musiałam nigdy ich przeszywać od nowa
Wady: obkręcały się, piach wbijał się w wierchni materiał i był trudny do usunięcia
http://i16.photobucket.com/albums/b39/Ewa-Solarska/Cyron%20sp/Schowek33.jpg

Kaloszki Globus
Zalety: łatwe do czyszczenia, rzepy dobrze trzymają, neopren i tworzywo wierzchnie b. dobrej jakości
Wady: musiałam po codziennym użytkowaniu na padoku i treningu często naprawiać szwy przy rzepach



Kaloszki Canter club
Zalety: ładnie zakończone, dobre rzepy
Wady: obracały się, miały rzep od strony koronki konia, który powodował podrażnienia
#link
Wiem jak ułożyc rysy twarzy, by smutku nikt nie zauważył
Burza


Moje ogłoszenia
« #26 : Grudzień 09, 2008, 21:23:49 »
Odpowiedz cytując
My mamy decathlony, ja je zadzieram na śmierć w pół roku. Do tego czasu są w strzępach i kawałkach. Ale są tanie, grube i łatwe w czyszczeniu.
#link
Wi­nna jes­tem ci wszys­tko, po­nieważ cię kocham.  Piorun, Mo chuisle.
armaquesse

Moje ogłoszenia
« #27 : Grudzień 09, 2008, 21:31:17 »
Odpowiedz cytując
ja mam Horze , dobry stosunek jakości do ceny.polecam.
#link
_kate
Skąd: Trójmiasto.




« #28 : Grudzień 09, 2008, 21:33:23 »
Odpowiedz cytując
odradzam Fouganze. W ciągu roku chodzenia bez koloszków koń tylko raz sobie zdarł piętkę natychmiast kupiłam kaloszki, które rozwaliły się w ciągu trzech tygodni. Wiem, że tanie g...wno psy jedzą, ale mogły wyciągnąć choć miesiąc..
#link
kpik
Skąd: Białystok/warszawa.


kpik bo kpi?


WWW
« #29 : Grudzień 09, 2008, 21:50:40 »
Odpowiedz cytując
Burza - skro tak ci idą kaloszki spróbuj raz kupić Horze - też są tanie (np 30zł w pasi-koniku) ale wytrzymują wiele
zobaczymy jak wytrzymałe są tak naprawde przy twoim niszczycielu
#link
Adoration of a Question Mark                
Strony: [1] 2 3 ... 55 Odpowiedz Drukuj 

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: kaloszki dla konia

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.043 sekund z 19 zapytaniami.