Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Nic mi nie wychodzi!!! czyli dla "zdołowanych"

poprzednia następna
Strony: 1 [2] 3 4 ... 349 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Nic mi nie wychodzi!!! czyli dla "zdołowanych"  (Przeczytany 1012549 razy)
D+A
Skąd: Warszawa.


D&A



« #30 : Grudzień 17, 2008, 20:28:03 »
Odpowiedz cytując
Dziś byłam u ortopedy,bo od ok.3 tygodni bolała mnie pięta(mogłam chodzić tylko w adidasach a czasami i w nich było cięzko).Dowiedziałam się,że mam zespół przeciążeniowy Achillesa czy coś w tym stylu.Leczenie trwa ok.12 tygodni.W najbliższym czasie zero sportu...a ja mam 2 konie do jazdy,zawody,muszę zaliczyć siatkówkę i fitness a od 2 stycznia mam obowiąkowy zaliczeniowy obóz narciarski smutny
#link
małaMi
Skąd: ja Cie znam?.




« #31 : Grudzień 18, 2008, 00:34:06 »
Odpowiedz cytując
 8| o matko... no to co teraz zrobisz? Zrezygnujesz?
 Może daj sobie spokoj na razie z wszelkimi treningami, koniom zrób wolne, albo lonżowanko a na reszte załatw zwolnienie. Chyba zrozumieją...
#link
\"Żeby przetrwać musisz nauczyć się żyć bez niczego\"
D+A
Skąd: Warszawa.


D&A



« #32 : Grudzień 18, 2008, 09:35:02 »
Odpowiedz cytując
Konie trochę polonżuje,poganiam,wsiąde na spacer,trochę znajoma pojeździ(może ma ktoś jeszcze jakieś pomysły?).Na fitness i siatkówkę już dostałam zwolnienie,ale na obóz muszę jechać..nie chcę odrabiać go za rok z młodszym rocznikiem:/Jestem zła,smutna,załamana i wszystko na raz.Miałam z rodzicami jechać na narty no i już nie pojadę:(Koniom wolnego też olałabym nie robić:(
#link
małaMi
Skąd: ja Cie znam?.




« #33 : Grudzień 18, 2008, 15:04:58 »
Odpowiedz cytując
No ale nie masz wyboru. Lepiej wyleczyc spokojnie kontuzje, zeby nie bylo wiekszych komplikacji pozniej.
 Ja wiem co mam teraz z moja noga... wsiadanie na konia i trenowanie dwa dni po zdjeciu szyny nie do dzsiaj odczuwam.

 A na narty to.. hmm... moze jedz, a nie jezdzij  wink Bedziesz grzance pila w barze  hihi
#link
\"Żeby przetrwać musisz nauczyć się żyć bez niczego\"
D+A
Skąd: Warszawa.


D&A



« #34 : Grudzień 18, 2008, 19:18:22 »
Odpowiedz cytując
Już mnie nosi,że nie mogę w sobotę wystartować:/
Grzańców niestety nie lubię;p
#link
małaMi
Skąd: ja Cie znam?.




« #35 : Grudzień 19, 2008, 14:30:36 »
Odpowiedz cytując
Dasz rade, odpoczynek czasami sie przydaje  wink
No to goraca czekolade
#link
\"Żeby przetrwać musisz nauczyć się żyć bez niczego\"
Karla:)
Skąd: Warszaw.




« #36 : Grudzień 19, 2008, 15:57:56 »
Odpowiedz cytując
D&A kuruj sie raz a porzadnie- ja zaniedbalam to na 2gim roku i nawracalo 4 czy 5 razy-myslalam, ze szalu dostane! teraz jak cos sie pojawia to 2 tyg luzu bez koni,nart,lyzew, basenu i wszystko wraca do normy. Tylko musialam straszne ilosci galaretek jesc:D
bedzie dobrze!
#link
Polinezja, córka Ignama:)

nie udzielam porad wet  ani z zakresu żywienia i nutrigenomiki via net
zen


WWW
« #37 : Grudzień 19, 2008, 16:24:12 »
Odpowiedz cytując
d&a, trzymaj sie! nie potrafie pocieszyc, ale wiesz- czas leci bardzo szybko. jak musisz to zacisnij zeby i jedz na oboz na narty- moze pwoiedz lekarzowi ze po prostu musisz i niech tobie doradzi cos innego ponad to, ze nie mozesz- bo ze nie mozesz nie wchodzi w gre.
#link
D+A
Skąd: Warszawa.


D&A



« #38 : Grudzień 19, 2008, 22:09:23 »
Odpowiedz cytując
Ehhh poczekam do poniedziałku.Zobaczę co mi powie...
#link
kleopatra66



« #39 : Grudzień 19, 2008, 22:20:13 »
Odpowiedz cytując
mój ulubiony wątek zły niestety
pogoda bez sensu, ludzie bez sensu i tak dalej
tak sobie marudzę..... bo mi źle
#link
Aventia


« #40 : Grudzień 20, 2008, 15:19:39 »
Odpowiedz cytując
D&A wspolczuje i uwierz mi ze Cie rozumiem. JA do pracy wroce za hmm.. pewnie ok 1,5 - 2 lata:/ Niestety mialam otwarte zlamanie, operacje,sruby itp. i dopiero za ROK mi je wyjma nie wszytskie:( a3 dn po operacji dostalam fajna oferte pracy... dopiero dupa
#link
ogurek
Skąd: Słupca.



WWW
« #41 : Grudzień 20, 2008, 15:31:47 »
Odpowiedz cytując
przez moment nieuwagi wszystko się pop........ , na dodatek muszę sprzedać kolejnego konia
k.... k.... k....
Aventia dopiero doczytałem icon_redface , mnie przeraża 6tyg
#link
Zamiast klnąć podziwiaj piękno problemu uśmiech...
Aventia


« #42 : Grudzień 20, 2008, 15:37:27 »
Odpowiedz cytując
ja to dziekuje Bogu ze tylko noga no i mam gorace nadzieje ze wszystko sie zagoi i bede dalej trenować, bo mija ok 2 tyg a ja mam juz tak DOSC łóżka... i taka praca mi bokiem przeszla.
#link
ogurek
Skąd: Słupca.



WWW
« #43 : Grudzień 20, 2008, 15:44:42 »
Odpowiedz cytując
ja do poniedziałku, i zaraz chyba zjem gips am
#link
Zamiast klnąć podziwiaj piękno problemu uśmiech...
Karla:)
Skąd: Warszaw.




« #44 : Grudzień 20, 2008, 16:13:16 »
Odpowiedz cytując
ogurek jakas fala kontuzji u nas w zawodzie- moj padre wyglebil sie na schodach a ja wlazlam na szklo-i z pelna swiadomoscia powiem, ze nie mam juz szacunku dla ludzkich lekarzy kmioty,prostaki, zarobkowicze..szczegolnie ci z pogotowia w wawie...niech tylko przyjda do mnie kiedys z psem lub kopytnym marze am
#link
Polinezja, córka Ignama:)

nie udzielam porad wet  ani z zakresu żywienia i nutrigenomiki via net
Aventia


« #45 : Grudzień 20, 2008, 17:24:34 »
Odpowiedz cytując
Widocznie zalezy gdzie sie trafi, ja ze "swoich" lekarzy ze szpitala jestem bardzo zadowolona i wdzieczna ze mi uratowali te noge, karetka tez szybko do stajni przyjechala i naprawde z "obslugi" jestem zadowolona i wdzieczna uśmiech
#link
małaMi
Skąd: ja Cie znam?.




« #46 : Grudzień 20, 2008, 20:50:01 »
Odpowiedz cytując
Aventia, to co Ci sie stalo?
#link
\"Żeby przetrwać musisz nauczyć się żyć bez niczego\"
Aventia


« #47 : Grudzień 20, 2008, 21:09:14 »
Odpowiedz cytując
Koń. Jak miec wypadek to chociaz z koniem emoty327 stanal deba, i spadl mi na noge i wszystko polamal i pogruchotal
#link
Dzionka
Skąd: Warszawa.




« #48 : Grudzień 21, 2008, 00:58:47 »
Odpowiedz cytując
Dołączam do grono zdołowanych chyba na dobre.
#link
trzynastka

In love with the ordinary



« #49 : Grudzień 21, 2008, 01:29:05 »
Odpowiedz cytując
bez przyczyny, bez wyjaśnienia jest mi smutno i chodzę zdenerwowana. Wkurza mnie WSZYSTKO.
#link
Nie wszystko można naprawić, ale wszystko można zacząć od nowa.
D+A
Skąd: Warszawa.


D&A



« #50 : Grudzień 22, 2008, 18:46:04 »
Odpowiedz cytując
Byłam u ortopedy...zdjęcie tylko potwierdziło wcześniejszą diagnozę.0 sportu,do końca stycznia mam nie wsiadać na konia,na obóz jadę na własną odpowiedzialność..mam dość;(
#link
Breva
Skąd: Warszawa.



WWW
« #51 : Grudzień 22, 2008, 21:19:51 »
Odpowiedz cytując
fuck:/ D&A - i faktycznie pojedziesz?? ale się lipa porobila:/ wspołczuje! trzymaj się jakoś:(
#link
D+A
Skąd: Warszawa.


D&A



« #52 : Grudzień 22, 2008, 22:41:48 »
Odpowiedz cytując
Rodzice obdzwonili kilku znajomych mających o tym pojęcie i mówią jednoznacznie-absolutnie nie jechać;(Nie wiem już co robić...Może jest jaiś voltovy lekarz,który mógłby wyrazić swoją opinię?smutek
#link
Gillian
Skąd: Kołobrzeg.


four letter word


WWW
« #53 : Grudzień 22, 2008, 23:23:37 »
Odpowiedz cytując
ja co prawda nie lekarz, a kombo fizjoterapeuta+rat med i wypowiadam się, jesli można = nie jechac.
#link
a jak nie Ty - to kto mi został...?
D+A
Skąd: Warszawa.


D&A



« #54 : Grudzień 22, 2008, 23:41:58 »
Odpowiedz cytując
Wszyscy to mówią...kurcze nie chce jechać za rok z innym rocznikiem:(Jeszcze pokłóciłam się z chłopakiem,jak się wali to wszystko;(
#link
Gillian
Skąd: Kołobrzeg.


four letter word


WWW
« #55 : Grudzień 22, 2008, 23:46:04 »
Odpowiedz cytując
jak to sie mawai - nie chcem ale muszem duży uśmiech
#link
a jak nie Ty - to kto mi został...?
małaMi
Skąd: ja Cie znam?.




« #56 : Grudzień 26, 2008, 01:28:01 »
Odpowiedz cytując
D&A,  a moze nawet lepiej bedzie za rok. Przynajmniej sobie spokojnie pojezdzisz. Nie załamuj sie, dasz rade. Kuruj sie teraz, to jest najwazniejsze
#link
\"Żeby przetrwać musisz nauczyć się żyć bez niczego\"
D+A
Skąd: Warszawa.


D&A



« #57 : Grudzień 26, 2008, 15:12:25 »
Odpowiedz cytując
Niestety na obóz jadę-już postanowione.Na konia nie wsiadam,chyba że na stępa bez strzemion,na narty z rodzicami nie pojechałam.Jest mała poprawa-już mniej boli:)
#link
Tania


« #58 : Styczeń 05, 2009, 13:46:47 »
Odpowiedz cytując
 smutny
Hm... nawet i mnie zdołowało troszkę.
Ale żeby nie było,że się poddaję:
-maszeruję dziś do biblioteki po zapas czytateł i zaszywam się pod kocyk .
A co najważniejsze-zatkam usta telefonom,żeby mi złych nowin nie donosiły.
#link
opolanka

psychologiem przez przeszkody



« #59 : Styczeń 05, 2009, 15:15:42 »
Odpowiedz cytując
dołączam do zdołowanych. Po miesiącu pracy przeziębienie rozłożyło mnie tak, że szefowa kazała iść do lekarza i mam L4 do piątku ehh i generalnie i ja dola łapię bo kasa się kończy a do wypłaty daleko smutek
#link
Strony: 1 [2] 3 4 ... 349 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Nic mi nie wychodzi!!! czyli dla "zdołowanych"

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.072 sekund z 19 zapytaniami.