Aktualności: UWAGA! Niedługo zostanie uruchomiona nowa wersja forum, lepiej przystosowana do obecnych czasów wink
Nastąpi zmiana sposobu logowania, od teraz będzie trzeba używać adresu e-mail do logowania.
Proszę sprawdź swój adres w linku profil, aby uniknąć problemów z logowaniem!

Rejestracja chwilowo wyłączona. Prosimy rejestrować się po weekendzie!
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Rosliny doniczkowe

poprzednia następna
Strony: 1 ... 23 24 [25] 26 27 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Rosliny doniczkowe  (Przeczytany 96419 razy)
budyń
Skąd: Zurich.



Moje ogłoszenia
« #720 : Grudzień 18, 2020, 19:39:43 »
Odpowiedz cytując
Bananowi liście schną te stare, bo on je zrzuca (tak jak np. diffenbachie, o czym nie każdy wie i się potem dziwi xD) i robi sobie pień. W dodatku zima to i gorzej te planty wyglądają, mój też jakiś przelany/zasuszony i ten liść albo suchy, albo z grzybem - olewam, bo zaraz i tak będzie do odstrzału. Nowe są zieloniutkie, a banan szybko rośnie akurat.

A kalatee są względnie wymagające, bo muszą mieć dobrą ziemię i wilgotność powietrza wysoką. Najlepiej jak sobie stoją razem w kupie w okolicy nawilżacza i mają sporo światła, ale nie bezpośrednio. Moje stoją to tu, to tam, w mieszkaniu wilgotność taka sobie, bo coś ponad 50%, ja je psikam po prostu, a dwie największe mają pod podstawką dodatkowo podstawkę większa wysypaną keramzytem i zalaną wodą (woda odparowuje i zawsze to minimalnie większa wilgotność). Nie narzekają jak widać, choć te dwie z tyłu duże są najnowsze, to jeszcze nie mają na co :P
One dodatkowo super, bo nietoksyczne dla zwierząt, także spokojnie można mieć z kotem.

Przędziory też miewam, jedna byłą koszmarnie zaatakowana robactwem to była w worku i psikana chemią, ale się wykaraskała szybko, teraz jak widzę tylko przędziory to po prostu wycieram liście mokrym wacikiem z minimalną ilością płynu do naczyń, albo jakimś bio preparatem na robaki (nie jest chemiczny). Do worka już nic nie pakuję, wycieranie daje najlepsze rezultaty u mnie.
#link
20.8.14
ashtray
Skąd: Warszawa.




« #721 : Grudzień 19, 2020, 22:10:44 »
Odpowiedz cytując
Po dość mozolnej walce z galerią tego forum wrzucam 2 zdjęcia moich kącików kwiatowych:





I prezent gwiazdkowy Filko Prince of Orange:



Sorry, za format, ale nie mam siły już na zmienianie formatu na tym forum  zemdlal
« Ostatnia zmiana: Grudzień 19, 2020, 22:23:32 wysłane przez ashtray » #link
Cricetidae



« #722 : Grudzień 19, 2020, 23:14:14 »
Odpowiedz cytując
ashtray, jaki super ten ostatni! duże ma wymagania duży uśmiech?
#link
budyń
Skąd: Zurich.



Moje ogłoszenia
« #723 : Grudzień 20, 2020, 11:52:16 »
Odpowiedz cytując
ashtray, łooo, ale kredens! Wiesz może skąd? Tak abstrahując od rośłin :P Ten pierwszy kącik mi się mega podoba. No i spoko filek, przynajmniej słusznego rozmiaru, koleżanki sobie kupiły takie bejbiczany i od lata nic się z nimi nie wydarzyło lol
Cricetidae, wymagania żadne :P Tyle co większość roślin, przepuszczalna ziemia i dość jasne miejsce.
#link
20.8.14
magda



« #724 : Grudzień 20, 2020, 13:36:33 »
Odpowiedz cytując
U mnie tak ładnie nie jest, bo za dużo wszystkiego i po taniości próbowałam robić jak zwykle  wysmiewa ale pokażę dziś swoją dżunglę.
Na przyszły rok nieśmiało planuję wymianę regału na szklaną witrynę, będzie bezpieczniej i dla kotów i dla roślinek, no i lepsze warunki dla wilgociolubnych.

Zacznę od regału i mojej najnowszej nowości - filodendron tortum  kocham Nie sądziłam że będzie TAK wielki  wysmiewa




Regał z przewagą sukulentów, kulki powtykane jako ochrona przed ciekawskimi kocimi łapkami, które uwielbiają wygrzebywać co się da wink








Nieco łysa półka, ale tam ciemno dość


Kompozycja z fittonii, zabieram się za wyjęcie tej dużej czerwonej, mam tam maluchy bardziej zielono-czerwone powtykane, ale przyćmione przez to duże czerwone coś wink


No i paprocie  love


#link
ashtray
Skąd: Warszawa.




« #725 : Grudzień 20, 2020, 16:30:21 »
Odpowiedz cytując
Dokładnie tak jak budyń pisze- filki są raczej bezproblemowe. Ja staram się uważać na kolorowe i jasno wybarwione liście. One zawsze są bardziej delikatne. Ten przyszedł w średnim stanie, przesadziłam go i aktualnie suszę i nie podlewam. Mam nadzieję, że przeżyje. Byle do wiosny ukłon

Budyń niestety nie pomogę- to wynajmowane mieszkanie, nie mam pojęcia skąd ten mebel. Poza tym jest dość leciwy.

Magda mi się bardzo podoba ten regał z drugiej fotki. Sama taki chcialam, ale nie mam miejsca na niego. Może na balkon sobie kupię. I super kolekcja sukulentów! Ja sie w końcu przemogłam i kupiłam swój pierwszy: kalanchoe cinnamon bear. Jest taka słodka, że mam chęć jeszcze jakies dokupić love

To drugie zdjęcie zrobiłam już jakiś czas temu i teraz trochę tam pozmieniałam. A filek z regału postanowił w tym czasie wybadać teren i sprawdzić ile ma jeszcze miejsca do sufitu lol

#link
ms_konik
Skąd: z Archiwum X... bezczelnego ofc..


Две вечности сошлись в один короткий день...


Moje ogłoszenia
« #726 : Grudzień 20, 2020, 17:51:53 »
Odpowiedz cytując
budyń, piękne są uśmiech.
Makoyana zawsze robi na mnie wrażenie uśmiech, czy ona jest kłopotliwa?
Przymierzam się do lancifolii, bo podobno jest totalnie niekapryśna.

ashtray,
jaki dorodny zamiokulkas uśmiech
Zakątek roślinno-meblowy (przyłączam się do zachwytów nad witryną) mocno cieszy oko.
Ile tam jest metrów od okna?
Musiałam na szybko kupić jakieś wiszące doniczki-ohydki i zamontować na karniszu,
bo mi marnieć zaczęły scindapsusy na stojaku.
Może zamio by tam dał radę... mało światła tam w zimie dociera a już w takie pochmurne dni,
jak ostatnio, to w ogóle masakra.
edit: nie ma na fotkach monkey mask, pożegnałaś ją?

magda, no ładnie nagromadziłaś duży uśmiech
Okrutnie podoba mi się ten wiszący zestaw półek.
Gdzie nabyłaś te wsporniki?
Tortum świetny!
Na przedostatnim we środku to parvati może?


« Ostatnia zmiana: Grudzień 20, 2020, 17:59:38 wysłane przez ms_konik » #link
Jachcy-Drachcy-Jachcy-Droni z Cypką-Drypką-Lampamponi, Szacha-Szaracha-Szaragoni wink

magda



« #727 : Grudzień 20, 2020, 18:03:52 »
Odpowiedz cytując
ashtray, też mam cynamonka! Zapomniałam o jednym zdjęciu wrzucając po kolei... Regały mam takie dwa, pod paprotkami też taki sam, są super, polecam. Jeden poleci na sprzedaż jak kupię witrynę. Sukulenty to ja wielbię, głównie grubosze i starce. No i lithopsy mnie zaczynają kręcić i bulwy oczywiście. Oprócz tego paprocie, więc mam mocny rozstrzał. Sporo roślinek ze śmietnika mam, więc wzmacniają różnorodność. Choć tych większość rozdaję zaraz po zgarnięciu.



ms_konik, półki to Actona Belfast System Półek Ściennych - generalnie fajne, choć same półki bardzo miękkie i pewnie mało trwałe. No ale na wsporniki zawsze można co innego w razie czego kupić i położyć
Na ostatnim w środku pravati nie ma, są adiantum. Śliczne, choć walczę ciągle o to by wyprodukowały więcej liści. Na zdjęciu w tym poście jest parvati, pomału nowe liście puszcza więc liczę że zacznie wkrótce być bardziej reprezentacyjna.


#link
ashtray
Skąd: Warszawa.




« #728 : Grudzień 20, 2020, 18:46:43 »
Odpowiedz cytując
Ms_konik tam jest od okna ze 3 metry i generalnie to mieszkanie jest dość ciemne. Mam duży taras i za oknem drzewa, wiec mało wpada światła. Za to wczoraj biegała mi po balkonie wiewiórka, wiec coś za coś  duży uśmiech Marante ze stolika musiałam przestawić w inne miejsce, bo tu przy kilku pochmurnych dniach stała na baczność i nie chciała opaść. Zamio z biedronki i radzi sobie tam całkiem ok. Nie stwarza mi większych problemów. Z innymi jest różnie, mam takie których kondycja nieco podupadła na zimę. Mam nadzieje ze przetrwają jeszcze te 3 miesiące do okresu nawożenia i kolejne 2 do wywalenia ich na balkon, gdzie będzie im na pewno dobrze. Monkey pożegnalam już dawno. Wymieniłam na difenbachie, która padła mi w tydzień  wysmiewa
Teraz mam wizje dokupić zamio raven, bo wyrwałam miesiąc temu w Biedrze filka imperial red i jakoś by mi tak się kolorkami zgrały. Taki mroczny kącik bym zrobiła  hihi

Magda, a skąd ten regał?
A ja tez mam rośliny z wymian, z oddazy, w rożnym stanie. To strasznie cieszy kiedy one się odwdzięczają  love
#link
magda



« #729 : Grudzień 20, 2020, 19:07:48 »
Odpowiedz cytując
Regał z jyska, a sukulenty na ikeowym najtańszym, przeciętym na pół.
#link
budyń
Skąd: Zurich.



Moje ogłoszenia
« #730 : Grudzień 20, 2020, 21:20:49 »
Odpowiedz cytując
ashtray, no masz, a jakoś miesiąc czy 3 tyg temu były w lidlu raveny :P Za 30 zł, sama mam nawet.
ms_konik, gdzieś tam parę postów wcześniej pisałam o kalateach, ja z nimi problemów nie mam, no ale szerokie grono osób jednak łatwo je morduje, także nie wiem czy pomogę :P Moja makoyana świeżutka akurat, ale nawet po zmianie miejscówy ze sklepu na mieszkanie (dość suche niestety, mam niewiele ponad 50% wilgotności) daje sobie elegancko radę i żadnym fochem nie rzuca.
#link
20.8.14
ashtray
Skąd: Warszawa.




« #731 : Grudzień 21, 2020, 09:30:21 »
Odpowiedz cytując
Dotarła do mnie ta wieść, ale raveny nie dotarły do 2 Lidlow, które mam w pobliżu, a nie chciało mi się jeździć i szukać po całej Warszawie.
#link
ms_konik
Skąd: z Archiwum X... bezczelnego ofc..


Две вечности сошлись в один короткий день...


Moje ogłoszenia
« #732 : Grudzień 23, 2020, 14:42:36 »
Odpowiedz cytując
Ja pikolę  oczy2 8| am  dostałam na gwiazdkę  eutanazję  zemdlal
Nie wróżę jej długiej współpracy ze mną, tym niemniej mam zamiar stanąć na wysokości zadania  konik
Wyczytałam, że cyt. "w zimie nie podlewamy jej wcale"  ke
Rzeczywiście?
Czy ktoś może potwierdzić/zaprzeczyć?
magda, u Ciebie widziałam...
I chyba borkowa coś pisała, że jakoś się dogaduje ze swoją.
#link
Jachcy-Drachcy-Jachcy-Droni z Cypką-Drypką-Lampamponi, Szacha-Szaracha-Szaragoni wink

ashtray
Skąd: Warszawa.




« #733 : Grudzień 23, 2020, 14:46:45 »
Odpowiedz cytując
O alokazji

#link
ms_konik
Skąd: z Archiwum X... bezczelnego ofc..


Две вечности сошлись в один короткий день...


Moje ogłoszenia
« #734 : Grudzień 23, 2020, 15:39:46 »
Odpowiedz cytując
ashtray,  dziękóweczka!
Najbardziej mi się podoba punkt nr 4 duży uśmiech duży uśmiech duży uśmiech
Wygląda, że jest dla naszej relacji cień szansy wink
#link
Jachcy-Drachcy-Jachcy-Droni z Cypką-Drypką-Lampamponi, Szacha-Szaracha-Szaragoni wink

Cricetidae



« #735 : Grudzień 23, 2020, 15:54:02 »
Odpowiedz cytując
Ja pikolę   oczy2 8| am  dostałam na gwiazdkę  eutanazję  zemdlal

Eutanazje duży uśmiech?
#link
magda



« #736 : Grudzień 23, 2020, 15:57:21 »
Odpowiedz cytując
Ano mam, choć mi się nie podoba  lol znalazłam na śmietniku i wzięłam jako dobry obiekt do ćwiczeń wink Straciła wszystkie liście, długo miała jeden, teraz ma 3. Stoi na podstawce z kamykami, leję wodę do kamyków by podnosić wilgotność (choć i tak mam obok nawilżacz i termometr pokazuje 55-60% wilgotności zwykle), podlewam niewiele. Żyje, nie protestuje. Dragonek mi liścia gubi, ale póki co nie odcięłam, liczę że reszty nie zgubi.
Najgorzej to mi idzie z bluszczem  icon_rolleyes kilka razy brałam śmietnikowe i żaden nie przeżył. Teraz mam 2 pędy, ale marnieją i marnieją. Zastanawiam się czy nie pociąć i ukorzenić żeby to jakoś wyglądało, ale skoro i tak marnieje to może lepiej się tego pozbyć zwyczajnie?
#link
ms_konik
Skąd: z Archiwum X... bezczelnego ofc..


Две вечности сошлись в один короткий день...


Moje ogłoszenia
« #737 : Grudzień 23, 2020, 16:47:17 »
Odpowiedz cytując
Ja pikolę   oczy2 8| am  dostałam na gwiazdkę  eutanazję  zemdlal
Eutanazje duży uśmiech?
uśmiech Ten przydomek mówi wszystko wink

magda, no mi się podoba bardzo ale nie brałam jej w ogóle pod uwagę
ze względu na tendencję do oddalania się w niebyt.
A tu taka niespodziewanka... może los tak chciał uśmiech.


Moje dwa bluszcze, co to niedawno jeszcze żyły, po podlaniu zrobiły fik ehh WTF?
W ogóle nie kumam tych roślin, a by mi pasowały, bo mam takie chłodniejsze
ciemniejsze miejsce  na coś zwisającego.
Jeszcze może spróbuje z taką większą bluszczyną, bo dotychczas miałam maluchy
a z maluchami to ja jakoś mam nie po drodze.

Dotychczas nie miałam skłonności do sukulentów ale tak zerknęłam na krasule i...
jakie niektóre są ładne  kocham kocham kocham

Jeszcze mam pytanie: czy jak teraz przesadziłąm roślinę, to na wiosnę mam znowu przesadzać?
« Ostatnia zmiana: Grudzień 23, 2020, 16:51:59 wysłane przez ms_konik » #link
Jachcy-Drachcy-Jachcy-Droni z Cypką-Drypką-Lampamponi, Szacha-Szaracha-Szaragoni wink

magda



« #738 : Grudzień 23, 2020, 17:31:56 »
Odpowiedz cytując
Jak się rozrośnie to przesadź, jak nie to nie ma potrzeby. Ja nie patrzę na pory roku z przesadzaniem, tylko czy roślinka ma za ciasno czy nie. No i świeżo po zakupie prawie wszystko przesadzam, bo zwykle roślinki sprzedają w nieodpowiednim podłożu. Właśnie ostatnie nabytki muszę w końcu przesadzić, bo nie dość że podłoże takie se to jeszcze przelane przyszły a ja je odstawiłam na półkę i tyle  rozga
#link
borkowa.

silesian team



« #739 : Grudzień 23, 2020, 17:52:59 »
Odpowiedz cytując
co do alokazji, to moje mają się świetnie kocham w ogóle nie mam z nimi problemów, regularnie podlewam, zraszam i wyglądają zacnie duży uśmiech
#link
ms_konik
Skąd: z Archiwum X... bezczelnego ofc..


Две вечности сошлись в один короткий день...


Moje ogłoszenia
« #740 : Grudzień 23, 2020, 18:21:32 »
Odpowiedz cytując
borkowa.,
dajesz nadzieję uśmiech
#link
Jachcy-Drachcy-Jachcy-Droni z Cypką-Drypką-Lampamponi, Szacha-Szaracha-Szaragoni wink

borkowa.

silesian team



« #741 : Grudzień 23, 2020, 19:29:08 »
Odpowiedz cytując
ms_konik dorzucam zdjęcia, żeby nie było uśmiech
#link
ms_konik
Skąd: z Archiwum X... bezczelnego ofc..


Две вечности сошлись в один короткий день...


Moje ogłoszenia
« #742 : Grudzień 23, 2020, 21:57:37 »
Odpowiedz cytując
borkowa.,
faktycznie wyglądają na zadowolone z Twojej opieki  uśmiech.
To jeszcze zdradź, jak często podlewasz i zraszasz, będę papugować uśmiech

magda no i tak będę robić, jak mówisz.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 23, 2020, 22:01:44 wysłane przez ms_konik » #link
Jachcy-Drachcy-Jachcy-Droni z Cypką-Drypką-Lampamponi, Szacha-Szaracha-Szaragoni wink

borkowa.

silesian team



« #743 : Grudzień 23, 2020, 23:48:53 »
Odpowiedz cytując
ms_konik podlewam ze dwa razy w tygodniu, ciężko powiedzieć, wolę podlać mniej, a częściej uśmiech zraszam też podobnie wink
#link
ms_konik
Skąd: z Archiwum X... bezczelnego ofc..


Две вечности сошлись в один короткий день...


Moje ogłoszenia
« #744 : Grudzień 26, 2020, 15:55:33 »
Odpowiedz cytując
borkowa., dzięki!
#link
Jachcy-Drachcy-Jachcy-Droni z Cypką-Drypką-Lampamponi, Szacha-Szaracha-Szaragoni wink

ekhem


Moje ogłoszenia
« #745 : Grudzień 28, 2020, 16:17:17 »
Odpowiedz cytując
Na wstępie zaznaczę, że mam średnią rękę do roślin, odporne egzemplarze mają się u mnie nieźle, ale te bardziej wymagające mają średnio 50% szans na przeżycie...

No i największy problem mam teraz z Ludisią. Dostałam od mamy bo mi się u niej spodobała, przez jakiś czas miała się u mnie ok, ale chyba ją przelałam w zeszłym roku i zmarniała strasznie. Przesadziłam ją do nowego podłoża (storczykowe zmieszane z uniwersalną i keramzyt na dnie), do płytkiej doniczki - bo przeczytałam, że lubi, zostawiłam tylko kilkajzdrowszych pędów (poa nzostałe w sumie i tak były na skraju śmierci). Trochę się ustabilizowała, niedawo nawet wypuściła dwa kwiaty, jakiś jeden nowy pęd z liściem. Ale nie wygląda na bardzo szczęśliwą. I nadal sporadycznie zrzuca liście - liść najpier czerwienieje, więdnie a potem usycha, więc z kolei nie wiem czy teraz nie przesadzam w drugą stronę. Czy ktoś ma jakieś doświadczenie z tą rośliną? Może powinnam ją raczej kąpąć jak storczyka, niż podlewać?
#link
czasem nadużywam przecinków.
__
magda



« #746 : Grudzień 28, 2020, 20:33:05 »
Odpowiedz cytując
Nie znam tej rośliny, ale szybkie sprawdzenie googli daje odpowiedź:

https://zielony-parapet.pl/wszystkie/1957-ludisia-discolor-hemaria-2970578626170.html

Wilgotność 80-90%... i stosunkowo wysoka temperatura. Czyli albo szklarenka albo cudowanie z podlewaniem by było wilgotno ale by nie przelać.
#link
ekhem


Moje ogłoszenia
« #747 : Grudzień 29, 2020, 09:37:15 »
Odpowiedz cytując
No jeszcze żeby ona nie żyła długo i bujnie w normalnych, a nie tropikalnych warunkach u moich rodziców, to bym się pogodziła z tym, że jest specjalnej troski. W kilku innych miejscach też czytałam, że radzi sobie nieźle w zwyczajnych, domowych warunkach.

Zastanawiam się, czy nie przeniesć jej do łazienki, która jest u mnie najcieplejsza i regularnie zaparowywana. Tylko że jest też często wietrzona i ta temperatura spada kilka razy w ciągu dnia dość mocno ehh



Ja w ogóle podejrzewam, że większość roślin uśmiercam nieumiejętnym podlewaniem, co jest głupie, bo teoretycznie nie ma w tym nic skomplikowanego.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 29, 2020, 09:38:49 wysłane przez ekhem » #link
czasem nadużywam przecinków.
__
budyń
Skąd: Zurich.



Moje ogłoszenia
« #748 : Grudzień 29, 2020, 14:19:26 »
Odpowiedz cytując
ekhem, nic skomplikowanego, wsadzasz tak pół palucha do doniczki i jak sucho, to podlewasz. Lepiej chyba mniej i częściej. Teraz, zimą, lepiej podlewać nieco mniej.
U mnie dwie nowe, bo w Obi suta dostawa po świętach duży uśmiech


#link
20.8.14
mundialowa
Skąd: Rzeszów.



WWW
« #749 : Grudzień 30, 2020, 10:04:15 »
Odpowiedz cytując
budyń, dlaczego mi to zrobiłaś! A tak dzielnie omijałam obi... emoty327
#link
Strony: 1 ... 23 24 [25] 26 27 Odpowiedz Drukuj 

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Rosliny doniczkowe

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.14 sekund z 19 zapytaniami.